bombą, termosie, lasu ciecierzynie, auto, petycja, żonę zwierzęta

Będzin: zwabił do domu nastolatkę, upił i ZGWAŁCIŁ. We wszystkim pomagała mu konkubina!

Mrożąca krew w żyłach zbrodnia wydarzyła się w Będzinie. 26-letni mężczyzna z pełnym wsparciem i pomocą swojej 30-letniej konkubiny zwabił do domu nastoletnią dziewczynę. Następnie upił ją i zgwałcił. Grozi mu nawet 12 lat więzienia.

 

Mężczyzna znał wcześniej dziewczynę. Do mieszkania zwabił ją pod pozorem wyjaśnienia konfliktu, który istniał między nimi. Gdy nastolatka przystała na propozycję, zaczął częstować ją alkoholem. Kolejka za kolejką, doprowadziły ją do stanu odurzenia. Dziewczyna upiła się do nieprzytomności.

 

Wtedy 26-latek wdrożył w życie drugą część swojego planu i zgwałcił nastolatkę. We wszystkim pomagała mu jego konkubina!

 

Sprawa szybko wyszła na jaw, bo już następnego dnia policja zapukała do jego drzwi i zatrzymała go. Sąd zadecydował o trzymiesięcznym areszcie, czyli do procesu zwyrodnialec na pewno nie wyjdzie na wolność. Zarzuty usłyszy także jego 30-letnia partnerka, która nie tylko nie powstrzymała go, ale pomogła w realizacji chorego planu.

 

fakt.pl 

mężczyzna, 15-latek

SKANDAL w Będzinie: matka oddała dziecko obcej rodzinie na drugim końcu Europy, a sama pobierała 500 PLUS!

Jak wielka może być chciwość ludzi pokazuje ta historia. 30-letnia matka, mieszkanka Będzina, w listopadzie oddała swoje dziecko parze Bułgarów, która zabrała je do Warny. Przez cały ten czas ukrywała ten fakt i pobierała świadczenie socjalne na dziecko. Wszystko wyszło na jaw dzięki pracownikom opieki społecznej.

 

Pracownicy społeczni zgłosili się na policję zaniepokojeni, że jedna z ich podopiecznych – 30 letnia matka dwojga dzieci – gdzieś zniknęła. Policjanci bardzo szybko odkryli jej miejsce pobytu. Kobieta przebywała w jednym z hoteli w mieście.

 

Okazało się, że 9-letnim dzieckiem opiekują się członkowie jej rodziny. Jednak kobieta nie chciała zdradzić, co stało się z drugim, 3-letnim dzieckiem. Dopiero po jakimś czasie przyznała, że przebywa ono najprawdopodobniej w Warnie, w Bułgarii.

 

Kontakt z bułgarska policja pozwolił ustalić miejsce zamieszkania wskazanej rodziny. Bułgarscy funkcjonariusze znaleźli w jednym z mieszkań poszukiwaną rodzinę, a wraz z nią 3-letnie polskie dziecko. Tymczasowo trafiło do bułgarskiego ośrodka opieki, a wkrótce wróci do kraju.

 

Prokuratura badająca sprawę postawiła wyrodnej matce zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia. Grozi jej pięć lat więzienia. Losem jej dzieci zajmie się sąd rodzinny.

 

Co chciała osiągnąć młoda kobieta? Czy 3-letnie dziecko miało już całe życie spędzić Bułgarii i czy podejrzana miała z tego tytułu dodatkowe korzyści? To zapewne ustalą odpowiednie służby. Nie ulega jednak wątpliwości, że tak nieodpowiedzialna osoba nie powinna zajmować się żadnymi dziećmi!

 

 

onet.pl