Niemcy szukali fury za 2 mln. Znalazła się… w Warszawie

Zaginiony samochód poszukiwany przez niemiecką policję to luksusowy bentley, którego wartość oszacowano na co najmniej dwa miliony złotych. W wyniku działań prowadzonych przez niemieckich funkcjonariuszy, udało się ustalić, że samochód może przebywać w naszym kraju.

 

Informacja o prawdopodobnym miejscu porzucenia samochodu trafiła do polskiej policji . Przekazały ją niemieckie służby. Jak pewnie większość z nas przypuszcza w takim przypadku, auto znalazło się na terenie naszego kraju nielegalnie.

 

Czytaj także: Jurek Owsiak prawomocnie skazany. Definitywny koniec procesu. Jaką zasądzono karę?

 

Na miejscu funkcjonariusze przeprowadzili oględziny pojazdu, który następnie został zabezpieczono. Odzyskanie samochodu nie kończy realizowanego postępowania. W tej sprawie śledczy będą nadal wykonywać czynności służbowe – przekazała Marta Sulowska z Komendy Rejonowej Policji obejmującej Wolę i Bemowo cytowana przez portal tvn24.pl.

 

Czytaj także: PiS błyskawicznie traci uznanie Polaków. 500+ nie odniosło zamierzonego efektu? Polityka socjalna nie przekłada się na poparcie

 

Samochód znalazł się w Polsce w wyniku “przestępstwa przywłaszczenia”. Funkcjonariusze z komisariatu na Bemowie zaraz po otrzymaniu informacji o tym, gdzie może przebywać auto, sprawdzili wskazane w komunikacie miejsce. Okazało się, że bentley… się znalazł. Policjanci zabezpieczyli samochód i dokonali jego oględzin. Postępowanie w tej sprawie jest w toku. 

 

Czytaj także: Kto zastąpi Szymona Hołownię w “Mam talent”? Jest jeden kandydat! Pierwsze rozmowy już się odbyły

Musiało boleć! Laweta z LUKSUSOWYMI autami…

laweta

Zaskakujące zdarzenie, w którym brała udział laweta zdarzyło się w okolicach Nowego Tomyśla.

Litewska laweta pojawiła się w nocy 20 stycznia 2020 r. na autostradzie A2. Pojazd przewoził cztery luksusowe auta. Konkretnie były to dwa Bentley‚e Bentayga, jedno Volvo i jedno BMW.

W okolicach Nowego Tomyśla, litewski kierowca z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na pobocze autostrady A2. Pojazd uderzył w barierki ochronne i przewrócił się na bok.

W efekcie, luksusowe samochody, które były przewożone na lawecie zostały przygniecione przez ciężarówkę i naczepę. Tym samym auta zostały znacznie uszkodzone.

Kierowca prowadzący lawetę oraz pasażer, który z nim jechał, nie doznali większych obrażeń. Zastanawia jednak przyczyna wypadku. Do zdarzenia doszło w nocy, a raczej nad ranem bo o godzinie 03:23. Z tego względu Policja podejrzewa, że kierujący pojazdem był zmęczony i zasnął za kierownicą.

Wartość przewożonych pojazdów to kilka milionów złotych. Same bentleye kosztują po ok 1 mln. złotych każdy. Do tego doliczyć trzeba wartość Volvo i BMW.

Zatem choć nie było ofiar w ludziach, to strata finansowa rzędu kilku milionów złotych musiała boleć!

Zobacz też, jaki samochód jest najczęściej kupowany w Polsce?

Alarm OSP Wąsowo!!! (04/2020) 20.01.2020 godz 03:23 517[P]02Wypadek samochodu ciężarowego autostrada A2 115 km

Gepostet von OSP WĄSOWO am Montag, 20. Januar 2020

fot. https://www.facebook.com/osp.wasowo

[VIDEO] Sekundy przed śmiercią nagrał jak pędzi 260 km/h! Chwilę później dochodzi do makabrycznego wypadku!

260

Do tragicznego wypadku z udziałem byłego kierowcy rajdowego Andrew Turnbull’a doszło w RPA. Mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń jakich doznał w wypadku samochodowym, do którego doszło w miejscowości Port Alfred. Rajdowiec chwilę przez makabryczną kolizją z innym samochodem pędził aż 260 km/h. Jego popisy nagrywał 19-letni pasażer, który chwilę przed swoją śmiercią opublikował film na Instagramie.

Z informacji podanych przez miejscową policję wynika, że Turnbull, który prowadził Jaguara XJ ścigał się z innym pojazdem. Chwilę później samochód byłego rajdowca jadący 260 km/h uderzył w Mercedesa prowadzonego przez 87-letnią kobietę. W wypadku śmierć na miejscu ponieśli 87-letnia staruszka i 19-letni pasażer z auta  Turnbull’a. Były kierowca rajdowy w stanie krytycznym został zabrany do szpitala, gdzie zmarł następnego dnia.

 

ZOBACZ:[WIDEO+18] Przerażający wypadek przy 200 km/h BMW M3. Kierowca stracił obie nogi!

 

Do wypadku doszło na publicznej, dość ruchliwej drodze. Zdaniem świadków Andrew Turnbull dał się sprowokować i zaczął ścigać z innym kierowcą. Swoją brawurową i niebezpieczną jazdę przypłacił życiem. Nagranie z samochodu byłego kierowcy rajdowego zostało opublikowane w sieci. Widać, że licznik pojazdu wskazuje aż 260 km/h. Przy takiej prędkości nawet najbardziej doświadczony kierowca nie ma szans na jakąkolwiek reakcję.

 

 

źródła: se.pl, youtube.com, foto youtube.com

 

 

Pechowiec! Za przekroczenie PRĘDKOŚCI dostał MANDAT na 270 tysięcy złotych! KARA była tak wysoka ponieważ…

O prawdziwym pechu może mówić 71 – latek, który otrzymał mandat na 270 tys. złotych. Co gorsza, sytuacja z tak wysoką karą przydarzyła mu się nie pierwszy raz. Dlaczego kwota była tak wysoka?

 

71-letni Anders Wiklöf to „król Wysp Alandzkich” – działający w Szwecji i Finlandii milioner.

Wiklöf jest głównym właścicielem The Bank of Åland oraz lokalnej gazety Ålandstidingen. Posiada także prawa do dystrybucji alkoholi w Finlandii i Szwecji. Jest także właścicielem największej prywatnej kolekcji sztuki w Skandynawii.

 

W 2013 roku dostał mandat w wysokości 95 000 €. Tym razem jadąc w sobotę swoim Bentleyem był spóźniony na ceremonię wręczenia nagród. To wtedy Wiklöf został zatrzymany. Jechał z prędkością 71 kilometrów na godzinę po szosie, gdzie wolno było jechać 50 km/h. Za to przewinienie dostał mandat 63 240 €.

Dlaczego kara jest tak wysoka? Otóż system kar pieniężnych w Finlandii jest progresywny w przypadku przekroczeń prędkości przekraczających 20 kilometrów na godzinę i jest obliczany na podstawie dziennych dochodów sprawcy. W ten sposób obliczono mandat dla Andersa Wiklöfa na 63 240 €.

 

Milioner jest rozżalony:

„To dużo pieniędzy. Popełniłem wykroczenie, ale kara pieniężna  wydaje się nieco niesprawiedliwa „

 

Nie martwcie się jednak o Andersa Wiklöfa, bo „król Wysp Alandzkich” wpadł na świetny pomysł, jak uniknąć mandatów drogowych.

Podobno rozważa po prostu latanie helikopterem, a takich wehikułów ma aż sześć! 🙂

 

źródło: nordic.businessinsider.com