brudny

[WIDEO] Bezdomny, brudny proponuje prostytutce 500 zł za spotkanie. Jej reakcja jest HITEM internetu

Przedstawiamy Wam dziś filmik na którym bezdomny, brudny i niezadbany mężczyzna podchodzi do prostytutki i chce skorzystać z jej usług. Ta jednak szybko go spławia i nie chce z nim rozmawiać. W pewnym momencie facet mówi, że da 500 złotych. Wtedy sytuacja od razu się zmienia. Dziewczyna wydaje się być zainteresowana propozycją i decyduje się zawrzeć deal. Nie wie jednak, że jest bohaterką ukrytej kamery.

Świetny eksperyment. Twórca YouTube Sadam miał niezły pomysł. Brudny, bezdomny mężczyzna proponuje seks prostytutce – teoretycznie chyba każda pani powinna odmówić. I tutaj pokazuje jak dużo w dzisiejszych czasach znaczą pieniądze…

ZOBACZ:[FOTO] Anna LEWANDOWSKA pokazała się bez stanika. W rękach trzyma czarne batoniki

źródło fot. i wideo: youtube.com

śpiewak

[WIDEO] Uliczny śpiewak zaśpiewał z przypadkową dziewczynką. Przechodnie byli wniebowzięci

Niektóre talenty odnajdują się w najmniej spodziewanych momentach. Ten mężczyzna zarabia jako uliczny śpiewak. I to właśnie tam Amira Willighagen pokazała się publicznie, gdy jej ojciec ubłagał jednego z grajków żeby z nią zaśpiewał. Jej wykonanie utworu „Ave Maria” po prostu tak trafia w serce, że nie wiadomo co powiedzieć. Pozazdrościć ludziom, którzy w tym momencie byli na deptaku. Byli świadkami prawdziwej sztuki!

Ojciec Amiry poprosił aby uliczny śpiewak zaśpiewał z jego córką. Mężczyzna nie robił przeszkód a po występie na pewno tego nie żałował. Przechodnie zaniemówili i nie ma się co temu dziwić. To jak dziewczynka zaśpiewała było po prostu niesamowite.

ZOBACZ:Zachowała wszystkie mleczne zęby, które wypadły synkowi. Wtedy nie wiedziała, że dzięki nim uratuje mu życie!

źródło fot. i wideo: youtube.com

legii

Został piłkarzem Legii Warszawa. Jeszcze jakiś czas temu spał na…

Luquinhas to nowy zawodnik Legii Warszawa. Zapewne wielu od razu skojarzy, że jest to Brazylijczyk. A jeżeli pochodzi z tego kraju to grę w piłkę nożną ma we krwi. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę z tego, że jeszcze kilka lat temu spał na lotniskach w Sao Paolo i był praktycznie bezdomny. 22-latek przekonuje, że jest to dla niego ogromna szansa, którą postara się wykorzystać.

Ostatnie lata dla Legii Warszawa obfitowały w wiele różnych wydarzeń. Ostatnio przegrali Mistrzostwo Polski z Piastem Gliwice. Jeszcze niedawno grali w jednej grupie Ligi Mistrzów z Realem Madryt, Borussią Dortmund i Sportingiem Lizbona. Spory zastrzyk gotówki zdeterminowany pierwszym od lat awansem do fazy grupowej nie odniósł jednak zamierzonego efektu. Bardzo słabe kroki transferowe spowodowały to, że drużyna tak naprawdę straciła swoich najlepszych zawodników i nie potrafiła ich zastąpić żadnym porządnym piłkarzem. Manu, Felix Ogbuke, Nacho Novo, Ivan Trickovski, Michaił Aleksandrow, Steeven Langil, Hildeberto – o każdym z tych zawodników mówiło się, że zostanie gwiazdą Ekstraklasy. Nie odniosło to jednak sukcesu. Młody chłopak grał długo w zespole Ceilandense-DF, wyróżniał się, więc trafił pod opiekę jednego z brazylijskich skautów, który obiecywał chłopakowi i jego rodzinie złote góry. Zabrał go do Sao Paolo, gdzie Lucas miał trafić do jednego z tamtejszych klubów. Wkrótce okazało się, że człowiek by oszustem. Po wielu latach, gdy Luiquinhas odczuł co to jest bieda i teraz stoi przed nim szansa bycia liderem Legii Warszawa.

Jak myślicie? Sprawdzi się w Legii Warszawa nowy Brazylijczyk?

źródło: sportowefakty.wp.pl fot. youtube.com

bezdomnego

[VIDEO] Znany Youtuber nagrał jak drwi z bezdomnego! Po tym co zrobił stracił kanał i musi zapłacić gigantyczne odszkodowanie!

Hiszpański gwiazdor YouTube myślał, że będąc sławny może czuć się bezkarny. Niestety na swoją niekorzyść bardzo się pomylił. Chłopak nagrał pranka, w którym częstuje bezdomnego ciasteczkiem Oreo wypełnionym pastą do zębów. Nagranie pokazuje jak mężczyzna zjada podane przez chłopaka ciastko, a chwilę później wymiotuje. Kanghua Ren uważał, że to co zrobił jest bardzo zabawne. Innego zdania był hiszpański sąd.

Młody mężczyzna przez swój wybryk wpadł w poważne tarapaty. Sędzia  skazał go na 15 miesięcy więzienia i nakazał zamknąć kanał. Jakby tego było mało Kanghua Kan musi zapłacić dla bezdomnego 20 tysięcy euro odszkodowania i ma zakaz publikowania nagrań w internecie do 2024 roku. Z relacji sądu w Barcelonie wynika, że YouTuber próbował przekupić bezdomnego pieniędzmi jednak nic nie wskórał.

 

 

 

Kiedy prawda wyszła na jaw na chłopaka spłynęła ogromna fala krytyki. Mimo tego, że wspomnianego wyroku raczej nie spędzi w więzieniu, to w sieci już raczej nie zaistnieje. Trzeba przyznać, że YouTuber postąpił karygodnie, jednak nie jest on odosobnionym przypadkiem. Miejmy nadzieję, że to co spotkało Hiszpana sprawi, że inni twórcy nie będą go naśladować.

 

 

 

źródła: o2.pl, foto youtube.com

 

 

 

 

 

 

grajek

[WIDEO] Grajek uliczny rozwalił system. Można się było poczuć jak na imprezie TECHNO!

Gdy widzimy kogoś grającego na jakimś instrumencie lub śpiewającego na ulicy to serce podpowiada, żeby rzucić mu parę groszy. Ten grajek jednak zasłużył na te pieniądze jak mało kto. Gdy zaczął grać to można się było poczuć jak na porządnej imprezie techno. Często ludzie z tak wielkim talentem są niedoceniani i muszą się szwendać po ulicy, zamiast godziwie zarabiać robiąc to co kochają.

Taki grajek uliczny to skarb. Znane są przypadki ludzi, którzy stali się dosłownie symbolami miast i niektórzy przyjeżdżają tylko po to, żeby ich posłuchać. Myślimy, że ten facet się ewidentnie do nich zalicza. Mógłby spokojnie sam poprowadzić imprezę techno!

ZOBACZ:TAK WYGLĄDA HAMBURGER PO 20 LATACH! Niecodzienny eksperyment przyjaciół

źródło fot. i wideo: youtube.com

pijany mezczyzna, bezdomnych, zwłoki

Bezdomny dostał frytki z… arszenikiem. Coś okropnego!

Bezdomny z Liverpoolu utrzymuje, że został poczęstowany jedzeniem z dodatkiem niebezpiecznej trucizny.

Ostatnią rzeczą przed wylądowaniem w szpitalu jaką pamiętał 30-letni bezdomny było to, że ktoś poczęstował go frytkami.  Przeprowadzone badania wykryły arszenik w jego organizmie. Mężczyzna uważa, że ktoś musiał posypać nim frytki, którymi później został poczęstowany.

Coraz częściej słyszymy o okrutnych działaniach, którymi ofiarami padają bezdomni ludzie. Należy pamiętać, że trzeba szanować i chronić ludzkie życie niezależnie od tego czy trochę lepiej czy gorzej mu się wiedzie.

Sytuacja nie została zgłoszona na policję, jednak ta zapewnia, że „zamierza współpracować z lokalnymi władzami i z Centrum Whitechapel by wspierać bezdomnych czy ludzi, którzy mają duże prawdopodobieństwo stracić dach nad głową.”.

 

Zobacz też: Zrobili z bezdomnego niewolnika. Bili go bejsbolem, cieli maczetą, strzelali z wiatrówki, teraz usłyszeli śmieszny wyrok

Źródło: TheSun
Źródło zdjęcia: wsieci24

lasu ciecierzynie, auto, petycja, żonę zwierzęta

Dramat w Szczecinie: bezdomny kopnął w brzuch kobietę w CIĄŻY. Zaatakował ją gdy…

W stolicy województwa zachodniopomorskiego omal nie doszło do tragedii. Kobieta w ciąży, wracająca do domu z dwójką dzieci zastała pod blokiem mężczyznę. Bezdomny chciał za wszelką cenę dostać się na klatkę schodową.

 

Kobieta nie chciała go wpuścić i zagrodziła mu drogę. Doszło między nimi do szarpaniny i ostrej wymiany zdań. Wtedy bezdomny kopnął kobietę w brzuch i uciekł. Zaatakowana trafiła do szpitala na obserwację, na szczęście ani jej, ani dziecku nic się nie stało.

 

Policjanci z komisariatu na Niebuszewie rozpoczęli poszukiwania podejrzanego. Okazał się nim 43-letni mężczyzna, notowany już za inne przestępstwa. Następnego dnia został zatrzymany przez żeński patrol policji.

 

Za atak na ciężarną i wybryk chuligański grozi mu rok pozbawienia wolności. Na razie trafił na dwa miesiące do aresztu. Jest mu tam zapewne ciepło, ma wikt i opierunek, więc summa summarum pewnie nie jest niezadowolony. Naszym zdaniem tego typu atak należałoby zakwalifikować jako usiłowanie zabójstwa, a przynajmniej spowodowania znacznego uszczerbku na zdrowiu.

 

Z jednej strony potrafimy też zrozumieć rozgoryczenie bezdomnego, który w tak niskich temperaturach szukał miejsca, gdzie mógłby się ogrzać. Ale nic nie usprawiedliwia ataku na bezbronną kobietę w ciąży.  W kraju istnieje wiele miejsc i instytucji, gdzie w sytuacji kryzysowej bezdomni mogą znaleźć pomoc. Jednak zazwyczaj warunkiem jest stan trzeźwości – nie do osiągnięcia dla wielu żyjących na ulicy.

 

gs24.pl

bezdomny, śmietniki, pieniądze,

Bezdomny UKRADŁ 300 TYSIĘCY EURO z lotniska. Po dwóch miesiącach odnaleziono „przestępcę doskonałego” – marnie skończył…

Ponad dwa miesiące zajęło francuskim służbom odnalezienie sprawcy zuchwałego napadu na paryskim lotnisku Charlesa de Gaulle’a. Od początku podejrzewano, że jest nim bezdomny, który doszedł do fortuny w sposób kuriozalnie komiczny!

 

Kamery monitoringu uchwyciły moment, gdy zmęczony życiem kloszard oparł się o drzwi a te… ustąpiły pod jego ciężarem. Traf chciał, że było to wejście do siedziby firmy Loomis, która zajmuje się transportem gotówki.

 

Bezdomny wszedł i wziął torbę z 300 tysiącami euro [ZOBACZ: OD ZERA DO MILIONERA. Bezdomny grzebiący w śmieciach SKOMPROMITOWAŁ ochronę lotniska], a żeby było jeszcze śmieszniej – nikt nie potrafił go znaleźć!

 

W Internecie pojawiało się wiele głosów poparcia i nadziei, że biedny człowiek za te „przypadkiem” zrabowane pieniądze na nowo ułoży sobie życie. Prawda jednak okazała się bardziej brutalna.

 

Winnego francuscy policjanci znaleźli w jednym z paryskich schronisk. Ale po fortunie nie było śladu. Kloszard stwierdził, że część wydał, część rozdał znajomym, a z reszty został okradziony. Podobnież miał zostać pobity i porwany.

 

Służby nazywały jego czyn „przestępstwem doskonałym”. Wprawdzie było dziełem przypadku, ale jednak! Mężczyzna wszedł, wziął pieniądze i wyszedł. Bez przemocy, broni i gróźb. A co więcej, na długi czas stał się niewidzialny dla pościgu.

 

Jakie konsekwencje mogą mu grozić? Zapewne trafi do więzienia. Ale raczej nikt nie zmusi go do oddania lub odpracowania zrabowanej kwoty. Summa summarum – chyba wyszedł na tym na plus….

 

o2.pl

mieszkanie, morderstwo, policja, bezdomnego

Przygarnęła na zimę BEZDOMNEGO. Jej dobroć skończyła się MAKABRYCZNIE!

Jeanna Leslie, 49-letnia kobieta mieszkająca w stanie Kolorado w USA mogłaby być prawdziwym przykładem dobroduszności. Niestety graniczącej już z naiwnością. Gdy zaczęła się zima i mrozy postanowiła do swojego domu zaprosić bezdomnego mężczyznę. I nie skończyło się to najlepiej.

 

Terry Dunford nie miał gdzie skryć się przed zimą i niskimi temperaturami. Z propozycji Leslie skorzystał z ochotą. Wraz z nim w domu 49-latki zamieszkał jeszcze jeden kloszard.

 

Nie tak dawno kobieta zniknęła. O sprawie zawiadomił policję były mąż Jeanny, po tym jak ta nie przyjechała by odebrać ich dzieci z meczu koszykówki. Mundurowi rozpoczęli poszukiwania.

 

W domu kobiety odkryli zakrwawione, męskie ubrania i portfel z dokumentami Dunforda. Na monitoringu w sklepie nieopodal zarejestrowano jak w prawdopodobny dzień zaginięcia Jeanna Leslie kupuje z bezdomnym alkohol.

 

Dopiero wtedy na jaw wyszła prawda o pomocy jakiej kobieta udziela bezdomnym. Nikt z jej rodziny nie miał pojęcia, że dwóch panów o podejrzanej reputacji kobieta zaprosiła do domu. Jej bliscy twierdzą, że była otwartą, dobrą osobą, która z każdym umiała się zaprzyjaźnić.

 

Początkowo motyw zbrodni nie był oczywisty dla służb. Dopiero po przesłuchaniach wyszło na jaw, że bezdomni wykorzystali dobro kobiety. Zamierzali po morderstwie zamieszkać w jej mieszkaniu i przejąć je na własność.

 

Jak widać czynienie dobra może być dla nas potwornie niebezpiecznie. Szczególnie jeśli chęć by je czyni przysłania nam zdrowy rozsądek.

 

o2.pl