Masz takie mięso w lodówce? Lepiej od razu je wyrzuć!

Masz takie mięso w lodówce? Lepiej od razu je wyrzuć!

Dziś trzeba zwracać szczególną uwagę na wszelkie wyroby mięsne. Nic więc dziwnego, że naukowcy alarmują, żeby TO mięso koniecznie wyrzucić, bo może się skończyć tragedią!

 

Mięso to bardzo ważny składnik każdej diety. Wiele osób uwielbia żeberka, wątróbkę, schabowe, parówki, wędliny, żołądki. Ale uwaga! Okazało się, że TO mięso jest bardzo niebezpieczne, więc jeśli nie chcesz mieć problemów lepiej dla zdrowia je wyrzucić.

 

Naukowcy i lekarze z Wielkiej Brytanii zbadali zawarte w mięsie i produktach mięsnych konserwanty. Ale takiego wyniku nie mogli się spodziewać. Okazało się, że znaleźli nową zależność między występowaniem chorób nowotworowych a konserwantem oznaczanym symbolem E250.

 

Okazało się, że już nawet jedna parówka dziennie podnosi współczynnik wystąpienia ryzyka choroby nowotworowej. Chodzi o to, że zjedzenie 50 g zjedzonego mięsa dziennie przyczynia się do raka! Lepiej śniadaniową parówkę zastąpić zdrowszych pożywieniem, które o wiele bardziej wzbogaci nasz organizm niż taka parówa. Co więcej, udowodniono, przy niespożywaniu mięsa ryzyko raka jelita grubego jest na zerowej granicy.

 

Wszystko przez E250. Czym on w ogóle jest? Jak czytamy na portalu „Dietetycy.org.pl”: „Jest to syntetycznie produkowany związek chemiczny o charakterze konserwującym, nazywany solą peklującą. Jest także stabilizatorem barwy, a także nadaje charakterystyczny smak. Azotyn sodu jest powszechnie wykorzystywany podczas procesu produkcji wyrobów mięsnych i jego przetworów”.

 

E-250 niesie wiele zagrożeń. Jak czytamy dalej: „E 250 przyczynia się do występowania nowotworów (wysoka zawartość azotynów w diecie podwyższa ryzyko występowania raka trzustki, okrężnicy, mózgu, a także białaczki o 67%), astmy, zapalenia nerek, zawrotów głowy, problemów behawioralnych, a także szkodzi przy nadciśnieniu tętniczym”

 

ZOBACZ: Tomasz Lis dodał ZDJĘCIE ze szpitala! Poruszający wpis… [FOTO]

 

Groźne E-250 występuje przede wszystkim w parówkach, kiełbasie, szynce oraz bekonie. Może to dobry pomysł, aby odstawić te niebezpieczne konserwanty i przejść na zdrowszą żywność? Zmiana nawyków żywienia może okazać się zbawienna. Ale to zdecydowanie po okresie świątecznym, albo po Nowym Roku.

 

Źródło: Portal ABC Zdrowie oraz Dietetycy.org.pl

 

 

 

 

MORDERSTWO gwiazdora „Świata według Kiepskich”?! Przerażające informacje…

MORDERSTWO gwiazdora „Świata według Kiepskich”?! Przerażające informacje…

Pokochaliśmy go za „Świat według Kiepskich”. Został zamordowany?

”Świat według Kiepskich, to jeden z najchętniej oglądanych seriali w Polsce. Telewizja Polsat stworzyła idealny scenariusz a znakomite kreacje aktorskie tylko umocniły sukces produkcji. Już ponad 20 lat Kiepscy bawią miliony Polaków na antenie Polsatu. Wielu z nas nie wyobraża sobie by któregoś z aktorów mogło zabraknąć. Teraz pojawiły się jednak fatalne informacje.

Kto oglądał „Świat według Kiepskich” choć raz, ten nie wyobraża sobie serialu bez udziału tego aktora. Wszyscy pokochali tę postać za autentyczność a aktora przez długie lata kojarzano głównie za sprawą tej roli. Co stało się z ulubieńcem widzów? Otóż doszło do morderstwa uwielbianego… Continue reading „MORDERSTWO gwiazdora „Świata według Kiepskich”?! Przerażające informacje…”

Zjadł plaster boczku i umarł! Chwilę później zmarła jego kobieta!

Zjadł plaster boczku i umarł! Chwilę później zmarła jego kobieta!

Plaster boczku może być przyczyną śmierci? W tym przypadku, okazuje się, że tak. Niektórzy mówią, że nawet śmierci podwójnej. Przeczytaj straszną historię, jak boczek zabił mężczyznę!

 

Ta śmierć wstrząsnęła całą okolicą Krasnegostawu. W miejscowości Białka (województwo lubuskie) dokonano makabrycznego znaleziska! Dwa ciała i plaster boczku były tematem, który poruszył wszystkich sąsiadów.

 

Ciało Jerzego K. spoczywało na krześle w kuchni. Twarz 78-latka była sina i wykrzywiona w bólu i cierpieniu. Potem okazało się, że staruszek walczył o życie. Na talerzu przy nim leżał gruby plaster wędzonego boczku, który śp. Jerzy uwielbiał. Ten właśnie boczek przyczynił się do śmierci mężczyzny. Zakrztusił się nim na śmierć.

 

Wspólnota wsi z lubuskiego dobrze wspomina śp. Jerzego. Zwykł mawiać: „To moje miejsce na ziemi”. Często był widywany w sklepie, gdzie kupował właśnie kawał boczku, salceson i jakąś wódkę. „Niech młodzi jedzą sałaty i piją wodę, a ja wolę TO” – często powtarzał zmarły. Sąsiedzi mówią o nim: „Jurek to był do tańca i do różańca. Uwielbiał pracę ze zwierzętami. A najbardziej uwielbiał konie”. Mieszkał razem ze swoją konkubiną w bloku na pierwszym piętrze. Śp. Jerzy opiekował się nią, ponieważ jego partnerka Celina była tak chora, że wymagała stałej opieki.

 

Podczas śniadania, śp. Jerzy zaczął jeść boczek, który przegryzał chlebem i ogórkiem kiszonym. Dziesięciocentymetrowy plaster boczku utkwił mu w gardle. Staruszek walczył zawzięcie o życie. Niestety, przegrał walkę z boczkiem. Makabryczne znalezisko odkrył miejscowy listonosz. Pracownik poczty pierwszy zauważył ciało denata i denatki. Okazało się, że również jego partnerka życiowa – Celina odeszła z tego świata dzień po śmierci swego ukochanego Jurka. Umarła, nie wstając nawet z łóżka.

 

ZOBACZ: Janusz Korwin-Mikke o młodej żonie! Powiedział, że jest…

 

Po przybyciu służb ciało śp. Jerzego zostało poddane sekcji. Jej wynik brzmi: „Do śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie,  doszło do niej z powodu uduszenia”. Natomiast sąsiedzi i bliscy mówią, że Celinie pękło serce za ukochanym Jerzym.

 

Źródło: Fakt

Wiemy co dalej z serialowym Paździochem. Twórcy serialu podjęli decyzję

Wiemy co dalej z serialowym Paździochem. Twórcy serialu podjęli decyzję

Serialu „Świat według Kiepskich” nikomu nie trzeba przedstawiać. Odwieczne konflikty między Ferdynandem Kiepskim, Marianem Paździochem i Arnoldem Boczkiem przeszły już do historii polskich sitcomów. Ostatnio jednak na zdrowiu podupadł Ryszard Kotys grający rolę Paździocha. Pojawiały się również fałszywe informacje o tym, że zmarł. Na szczęście pan Ryszard ma się dobrze mimo iż lata robią swoje. Twórcy serialu napisali do widzów wiadomość.

Któż z nas nigdy nie oglądał „Świata według Kiepskich”? Chyba każdy na pamięć potrafi wymienić chociaż kilka postaci. Są również przeciwnicy tego, jak to mówią – „ogłupiającego sitcomu”, lecz o wiele więcej jest fanów. Twórcy odpowiedzieli co dalej z serialowym Marianem Paździochem, w którego rolę wciela się od 20 lat Ryszard Kotys. W związku z pojawiającymi się w mediach nieprawdziwymi informacjami na temat Pana Ryszarda Kotysa pragniemy poinformować, że aktor wcielający się w rolę Mariana Paździocha nie żegna się z serialem „Świat według Kiepskich”. Pan Ryszard Kotys jest w bardzo dobrej formie. Sławomir Szcześciak, który w serialu gra Janusza Paździocha – syna Mariana Paździocha dołączył do ekipy już w ubiegłym sezonie, aby wzbogacić obsadę, a nie zastąpić Pana Ryszarda Kotysa – brzmi komunikat.

 

ZOBACZ:Straszny wypadek KUTRA rybackiego. Zginęło 26 osób, a wśród ofiar znajdowali się…

 

Jesteście już uspokojeni? Czy jednak twierdzicie, że zdrowie mimo wszystko nie pozwoli kontynuować gry aktorskiej Ryszarda Kotysa? Jedno jest pewne – nikt nie zagra tak tej roli jak on sam!

źródło: se.pl fot. youtube.com