oświadczył jej sie na ulicy

[VIDEO] Bogacz kupił jej Lamborghini i oświadczył się na ulicy. Wszystko wymknęło się spod kontroli…

Miłość jest ślepa – mówią. Miłość potrafi też odebrać zdolność logicznego myślenia, a gdy do tego dodamy zbytnie przekonanie o tym, że pieniądze załatwią wszystko, to może się okazać że paskudnie się zdziwimy. Tak jak ten młody Chińczyk, który swoim bogactwem chciał oczarować pewną Rosjankę i oświadczył jej się w dziwnych okolicznościach…

Mężczyzna przygotował wybrance swojego serca niesamowitą niespodziankę – kupił jej pomarańczowe Lamborghini, a gdy pojawiła się na ulicy uklęknął przed nią z wielkim bukietem kwiatów.

 

ZOBACZ: Wdowa pozywa za brak seksu. Żąda fortuny – nie zgadniesz od kogo!

 

Kobieta jednak… odrzuciła jego zaloty. Na nic zdały się zapewnienia Chińczyka, że „ma pieniądze i może jej kupić wszystko, co zechce”, dziewczyna była twarda! Jego coraz bardziej rozpaczliwe próby przekonania do ślubu, które stawały się wręcz agresywne, skwitowała krótko:

 

I co z tego, że jesteś bogaty?! – po czym uciekła z miejsca tego dziwacznego happeningu.

 

A wściekłemu skośnookiemu nie pozostało nic innego, tylko teatralnie zdemolować najbliższą rzecz, która mu się nawinęła pod ręce – dobrze, że nie było to samo pomarańczowe Lambo!

 

Film obejrzały już prawie 4 miliony internautów i wielu uważa, że jest to zwykły fake i inscenizacja. A Wy jak myślicie? Czy ktoś mógłby zupełnie na serio zrobić coś takiego? Być może za jakiś czas dowiemy się, że to element jakiejś ciekawej kampanii reklamowej?

 

facebook.com/ foto: screenshot

Nowy właściciel WISŁY?! Czy uratuje klub z KRAKOWA?!

Ostatnio, wróciły plotki, które głoszą, że Wisłę Kraków, ma przejąć jeden z najbogatszych ludzi w naszym kraju, zajmujący 18. miejsce na liście najbogatszych Polaków, Zbigniew Jakubas. Wrócił również temat powrotu do Wisły Jakuba Błaszczykowskiego.

O planach Jakubasa poinformował Przegląd Sportowy. Miał on zaproponować wyłożenie pieniędzy na Wisłę Kraków. W dzienniku czytamy: Jakubas to jeden z najpotężniejszych ludzi biznesu w kraju. „Forbes” szacuje jego majątek na ponad 1,5 miliarda złotych. Długo by wymieniać jego wszystkie inwestycje i misje – jest m.in. przewodniczącym rady nadzorczej Mennicy Polskiej, prężnie działa na Giełdzie Papierów Wartościowych, był prezesem Polskiej Rady Biznesu. W 2018 roku sprzedał akcje Netii Zygmuntowi Solorzowi. Udziela się jako mecenas wielu inicjatyw. Tyle wystarczy, żeby uznać, że inwestor tego pokroju mógłby być dla Wisły strzałem w dziesiątkę – pisze Przegląd Sportowy.

 

ZOBACZ:WAYNE ROONEY aresztowany! Anglia w szoku!

 

Przypomnijmy, że Białą Gwiazdę mieli przejąć panowie Ly i Hartling, o których pisaliśmy TUTAJ.

źródło: wp.pl

fot. youtube.com

Pechowiec! Za przekroczenie PRĘDKOŚCI dostał MANDAT na 270 tysięcy złotych! KARA była tak wysoka ponieważ…

O prawdziwym pechu może mówić 71 – latek, który otrzymał mandat na 270 tys. złotych. Co gorsza, sytuacja z tak wysoką karą przydarzyła mu się nie pierwszy raz. Dlaczego kwota była tak wysoka?

 

71-letni Anders Wiklöf to „król Wysp Alandzkich” – działający w Szwecji i Finlandii milioner.

Wiklöf jest głównym właścicielem The Bank of Åland oraz lokalnej gazety Ålandstidingen. Posiada także prawa do dystrybucji alkoholi w Finlandii i Szwecji. Jest także właścicielem największej prywatnej kolekcji sztuki w Skandynawii.

 

W 2013 roku dostał mandat w wysokości 95 000 €. Tym razem jadąc w sobotę swoim Bentleyem był spóźniony na ceremonię wręczenia nagród. To wtedy Wiklöf został zatrzymany. Jechał z prędkością 71 kilometrów na godzinę po szosie, gdzie wolno było jechać 50 km/h. Za to przewinienie dostał mandat 63 240 €.

Dlaczego kara jest tak wysoka? Otóż system kar pieniężnych w Finlandii jest progresywny w przypadku przekroczeń prędkości przekraczających 20 kilometrów na godzinę i jest obliczany na podstawie dziennych dochodów sprawcy. W ten sposób obliczono mandat dla Andersa Wiklöfa na 63 240 €.

 

Milioner jest rozżalony:

„To dużo pieniędzy. Popełniłem wykroczenie, ale kara pieniężna  wydaje się nieco niesprawiedliwa „

 

Nie martwcie się jednak o Andersa Wiklöfa, bo „król Wysp Alandzkich” wpadł na świetny pomysł, jak uniknąć mandatów drogowych.

Podobno rozważa po prostu latanie helikopterem, a takich wehikułów ma aż sześć! 🙂

 

źródło: nordic.businessinsider.com