młoda , bramki

Makabryczny finał weselnej bramki! Chciał w ten sposób zatrzymać weselników, omal ich nie zabił!

Bezmyślny pomysł na weselną bramkę mógł zakończyć się fatalnie dla weselników zmierzających do kościoła w Magnuszewicach. 68-letni mężczyzna chciał zatrzymać państwa młodych i ich gości przy pomocy sznura, który rozciągnął wzdłuż ulicy. Skończyło się to fatalnie dla kierowcy skutera, który po najechaniu na pułapkę doznał poważnych obrażeń ciała.

Mężczyzna nie zauważył sznura, ponieważ oślepiało go słońce i z impetem na niego najechał. Nieprzytomny kierowca trafił do szpitala. Para młoda mocno przeżyła wypadek jednego z gości, który przez kilka minut był reanimowany. Na szczęście mężczyzna odzyskał przytomność w szpitalu w Jarocinie. Policjanci szybko ustalili, że za pomysłem na bramkę stał 68-latek z pobliskiej posesji.

 

 

 

 

Starszy pan tłumaczył się później, że chciał tylko zgodnie z tradycją zatrzymać biesiadników i puścić ich po złożeniu wykupnego w postaci alkoholu. Mężczyzna wkrótce stanie przed sądem i odpowie za spowodowanie wypadku przez umieszczenie przeszkody na drodze. Mieszkaniec Magnuszewic przyznał się do winy i wyraził skruchę. Bezmyślny pomysł może go kosztować do 3 lat pozbawienia wolności.

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

    piłkarzy

    [WIDEO +18] Piłkarze umarli na boisku podczas meczu. SZOKUJĄCE NAGRANIA…

    Piłkarzy, którzy umarli na boisku nie trzeba wszystkim przedstawiać. Miłośnicy piłki nożnej dobrze wiedzą o kogo chodzi i zazwyczaj pamiętają jak do tego doszło. Miklos Feher, Marc Vivien Foe, Antonio Puerta – tych zawodników nie trzeba nikomu przedstawiać. Oddali swoje życie grając w piłkę i poświęcając się dla swoich klubów. Niesamowite zaangażowanie przypłacili śmiercią…

    Ten filmik powstał żeby pokazać ich ostatnie chwile w miejscu które kochali, czyli na boisku. Śmierć piłkarzy, gwiazd swoich drużyn w jednym. Pamiętajmy o nich i oddajmy im hołd. Którego zawodnika z tej listy najbardziej lubiliście?

    ZOBACZ:[WIDEO] ROSJANIN STRZELIŁ DO WŁASNEGO KOLEGI. Testując hełm trafił go w…

    źródło fot. i wideo: youtube.com

    piłkarka

    [VIDEO] Ta piłkarka wolą walki zawstydziłaby niejednego faceta. Tak to się robi!

    Internauci zwracają uwagę na to, że wielu piłkarzy przy takiej akcji co najmniej dwa razy szukałoby okazji do rozłożenia się plackiem i symulowania faulu i ciężkiej kontuzji, żeby sprokurować dla przeciwników kartkę. Ta piłkarka poszła jednak zupełnie inną drogą. I choć zazwyczaj kobieca piłka jest u nas przedmiotem kpin, tym razem chylimy czoła przed tą zawodniczką!

    Video pojawiło się w internecie bez informacji na temat miejsca i czasu jego powstania. Nie wiemy więc, gdzie i kto rozgrywał ten mecz. Niemniej jednak zawodniczka z numerem 19 zaprezentowała naprawdę niezłe umiejętności, a przede wszystkim – wielką wolę walki!

    ZOBACZ TEŻ: [VIDEO] Złowił sporą rybę. Gdy chciał ją wyciągnąć na brzeg omal nie stracił ręki!

     

    Wydawało się, że jej szarża przez połowę boiska zostanie powstrzymana przez zawodniczkę, która skosiła ją wślizgiem, jednak i wtedy nasza piłkarka się nie poddała. Co więcej  przeszła też obrończynię z numerem 7, która była we wręcz idealnej sytuacji do bezpiecznego zablokowania strzału i wybicia piłki. A jednak się nie udało!

     

    Choć rzadko to mówimy, ale tym razem nie mamy wątpliwości – niejeden piłkarz mógłby wziąć z niej przykład!

    rosjanin

    [WIDEO] Ten koleś na lotniskowej bramce rozwalił system. Pracownicy nie mogli wytrzymać ze śmiechu!

    Jest wielu ludzi, którzy jeszcze nie lecieli samolotem. Przykładem jest ten koleś, który nie wiedział za bardzo jak się zachować na lotniskowej bramce. Gdy przyszedł czas na przejście przez nią wydawał się być zdezorientowany. Po kilku sekundach namysłu postanowił przejechać razem ze swoim bagażem przez luk w którym sprawdza się bagaże. Pracownicy lotniska nie mogli wytrzymać ze śmiechu, wcale się im nie dziwimy!

    Jak zachować się na lotniskowej bramce? Na pewno nie tak jak ten koleś! Może nas tylko cieszyć, że są na świecie tacy ludzie, gdyż mamy się z czego pośmiać. Takiego agenta jeszcze nie widzieliśmy. A Wy byliście kiedyś światkami jakichś dziwnych wydarzeń na lotnisku? Jeżeli tak, to piszcie w komentarzach!

    ZOBACZ:[WIDEO] „Nacieszyłeś się, to oddaj”. Czyli jak wyglądała komunia w 1995 roku!

    źródło fot. i wideo: youtube.com

    play

    [WIDEO] Niecodzienna sytuacja w meczu piłkarskim w Radomiu. Festiwal gestów FAIR PLAY!

    W meczu pomiędzy Radomiakiem Radom a Rozwojem Katowice zdarzyło się coś dziwnego. Niecodzienna sytuacja polegała na dwóch gestach FAIR PLAY w odstępie minuty. Zawodnicy ze Śląska chcieli oddać piłkę Radomiakom. Pech chciał, że przy wykopie futbolówki przelobowała ona bramkarza i wpadła do siatki. Wtedy gospodarze zdecydowali się oddać to, co Rozwój stracił. Z wyniku 1:0 w ciągu kilkudziesięciu sekund zrobiło się 2:1.

    Kibice skwitowali całą sytuację brawami, gdyż rzadko się zdarza taki festiwal gestów FAIR PLAY. Bywały już przypadki w historii światowej piłki nożnej, gdy zawodnicy nie potrafili odwdzięczyć się swoim konkurentom. Tutaj jednak zagrało wszystko tak, jak powinno. Brawo panowie! Budująca postawa!

    ZOBACZ:Śląsk: mężczyzna zwrócił uwagę piratowi drogowemu. Ten wyjął broń i zaczął strzelać do niego i jego dziecka

    źródło fot i wideo: youtube.com

    strzał na podwórku, piłka

    [VIDEO] Piłka siadła mu idealnie. Choć nie trafił w bramkę, to został bohaterem!

    Czar podwórkowych meczów piłkarskich… Chyba każdy chłopak przeżył w swoim życiu piękne chwile na boisku. Przynajmniej jeśli urodził się przed rokiem 2000 i w jego dzieciństwie nie dominowały komputery i smartfony. Każdy kto grywał na boisku musi przyznać, że ta sytuacja jest wyjątkowa i komiczna!

    Piłka odbita od ściany siadła jednemu z chłopaków na wręcz idealnego woleja. Strzelił ze sporą siłą, a podkręcona piłka przeleciała wprawdzie nad poprzeczką bramki, ale trafiła idealnie…

     

    ZOBACZ: Makabryczne odkrycie w toalecie samolotu. Pod stewardessą ugięły się nogi!

     

    Jeden z widzów nie wiedział chyba, że siedzenie za bramką należy do niebezpiecznych, bo gdy oberwał piłką, nakrył się nogami i zleciał za ogrodzenie! Miejmy nadzieję, że jego lądowanie nie było zbyt twarde!

    piłkarki

    [VIDEO] Dwie piłkarki, kiks bramkarki i pusta bramka. Co może pójść nie tak? W kobiecej piłce nożnej – WSZYSTKO!

    Nie chcemy wyjść na seksistów, ale kobieca piłka nożna ma swój niezaprzeczalny urok. Nie chodzi tylko o same piękne zawodniczki, a także – a może przede wszystkim – o ich poziom gry w piłkę. Wiele z nich to świetne piłkarki, jednak często nie potrafią się one powstrzymać przed naprawdę horrendalnymi zagraniami! 

    Nagranie pochodzi z meczu Chiny – Holandia rozgrywanego przy okazji Algarve Cup 2019. Drużyny remisowały 1:1 gdy w 58 minucie meczu fatalne podanie holenderskiej bramkarki trafiło wprost pod nogi chińskiej piłkarki. Zobaczcie sami:

     

     

    Chińska piłkarka podała przechwyconą piłkę wprost do swojej koleżanki z drużyny, napastniczki Xiao Yuyi. A ta… Cóż. Z nieco ponad pięciu metrów zaliczyła piękne pudło!

     

    ZOBACZ: TRZY PIŁKARKI I PUSTA BRAMKA – co może pójść nie tak? Z tych zawodniczek ŚMIEJE SIĘ CAŁY INTERNET! [VIDEO]

     

    Regulaminowy czas gry zakończył się remisem, a w karnych zwyciężyła drużyna Holandii. Tym samym Chiny skończyły turniej na ostatnim, 12 miejscu! Biorąc pod uwagę, że są 15 drużyną świata, to nie jest to najlepszy rezultat.

     

    youtube.com/ foto: screenshot

    Bundesligi

    [WIDEO] O tym strzale mówi cały piłkarski świat. Nietypowy bramkarz na meczu Bundesligi!

    W miniony weekend Bayer Leverkusen pokonał Hannover 96 3:2. Nikt jednak po tym spotkaniu nie mówi o wyniku meczu Bundesligi. Za to wszyscy piszą o strzale Genki Haraguchiego. Po kulminacji błędów w obronie miał on szansę na strzelenie kontaktowego gola. Niestety, na jego drodze stanął nietypowy bramkarz. Mianowicie… śnieg!

    Cała sytuacja miała miejsce w 33. minucie spotkania Bundesligi pomiędzy Bayerem Leverkusen a Hannoverem 96. Goście prowadzili już 2:0 i byli na najlepszej drodze do zwycięstwa. Wtedy to Lukas Hradecky popełnił błąd, a sam na sam z pustą bramką stanął Japończyk Genki Haraguchi. Uderzył on piłkę w kierunku bramki, lecz ta nagle wyhamowała przez śnieg. Patrząc na tę sytuację można dostrzec jej kuriozum. Zawodnik powoli zaczynał się cieszyć, bo normalne by było, gdyby przy normalnych warunkach piłka wpadła do siatki. Cóż, nie było mu dane strzelić tak ważnej bramki, ale 18 minut później zaliczył asystę.

     

    ZOBACZ:Studentka dodała wieczorem zdjęcie na Instagrama. Nad ranem była już martwa

     

    Kto wie, co by było, gdyby wtedy wpadł gol. Być może Hannover odrobiłby straty i wygrał mecz z „Aptekarzami”. Już na pewno się tego nie dowiemy. Największym szczęściarzem był zdecydowanie bramkarz gości Lukas Hradecky, którego błąd nie zakończył się straconą bramką.

    źródło fot. i wideo: youtube.com

     

    marihuanę, przegląd

    [WIDEO] Jedna drużyna piła, a druga paliła marihuanę. Co to był za mecz!

    Zastanawialiście się kiedyś kto wygrałby taki mecz? Jedna drużyna piła hektolitry wódki i piwa, a druga paliła marihuanę. „Galileo” przeprowadziło bardzo ciekawy eksperyment, który dał jednoznaczną odpowiedź na wszystkie pytania. Widać było, że zawodnicy bardzo odczuwają działanie używek. Jednak Ci co pili alkohol na boisku spisywali się o wiele gorzej, niż ci „zjarani”.

    Zobaczcie, jaki był wynik tego niesamowitego meczu. Jedna drużyna piła przed spotkaniem alkohol, druga paliła marihuanę. Czegoś takiego jeszcze nie było! Robiliście kiedyś z kolegami podobne eksperymenty?

    ZOBACZ:Chwalił się, że ma ogromne bicepsy bez chodzenia na siłownię! Kilka miesięcy później lekarze musieli mu je amputować, bo (…)! (foto +18)!

    źródło fot. i wideo: youtube.com