beznadziejny

[WIDEO] Twój dzień w pracy był beznadziejny? Pomyśl, że mogłeś robić to co ONI…

Każda praca ma swoje wady i zalety. Jednak patrząc na to, co robią ci goście, można pomyśleć, że gorszej pracy nie ma. Jeżeli beznadziejny szef znowu sprawił Ci przykrość i myślisz, że to koniec świata, spójrz na nich! Przecież tego się nie da opisać ile trzeba mieć odwagi żeby wykonywać taką profesję.

Beznadziejny dzień w pracy już nigdy nie będzie taki sam. Jeżeli znowu będziesz się złościć i przejmować wszystkim dookoła to pomyśl, że mogłeś być na ich miejscu. Tak niesamowitą odwagę należy doceniać i dobrze, że takie nagrania trafiają do sieci. Zawsze to fajnie popatrzeć jak niektórzy zarabiają na życie. Może się to zgoła różnić od naszych codziennych zajęć, ale to jest w tym najpiękniejsze.

Słyszeliście jeszcze o jakichś niebezpiecznych zawodach, których wykonywanie grozi śmiercią lub trwałym kalectwem? Jeżeli tak to odezwijcie się w komentarzach i pokażcie co mieliście na myśli. Uważamy, że ten znajduje się zdecydowanie w topie rankingu. Ciekawe jak reagują ich żony oraz reszta bliskich, gdy mówią czym się zajmują na co dzień. Ile punktów dajemy dla tych panów za odwagę i to, że są niesamowici? Od 1 do 10 my dajemy 11!

ZOBACZ:[WIDEO] Lepiej nie trafić na tego konduktora. Gość nie miał biletu, więc został ukarany

źródło fot. i wideo: youtube.com

krótkich, budowie, budowlańcy, budowa, budowie

[FOTO] Nie pozwolił pracownikom pracować w upał w krótkich spodenkach. NA DRUGI DZIEŃ ZROBILI TO

Zasady bezpieczeństwa BHP nakazują pracę w długich spodniach. Chodzi o to, że szczególnie na budowie może dojść do nieszczęścia. Pracodawca zabronił pracować swoim pracownikom w upały w krótkich spodenkach. Ci się sprzeciwili i stwierdzili, że go przechytrzą. Wzięli sprawy w swoje ręce i gdy na drugi dzień gdy do nich przyjechał w celu skontrolowania to się strasznie zdziwił i nie mógł wytrzymać ze śmiechu.

Ci kolesie są mocni. Te słowa wystarczą w zupełności. Nie wolno pracować w spodenkach? To przyjdziemy w kieckach, a co! Pracodawca może się cieszyć, że ma takich śmieszków za pracowników. Oj nuda to mu na pewno z takim zespołem nie doskwiera. Brawo za pomysł!

spodenkach

ZOBACZ:Poród okazał się tragiczny w skutkach. Lekarz URWAŁ DZIECKU…

źródło inf i fot: twitter.com

 

budowlaniec

[WIDEO] Budowlaniec pokazał swój raperski talent. Koleś jest po prostu niesamowity!

Nie warto oceniać książki po okładce. Często wydaje się ludziom, że jak ktoś pracuje jako budowlaniec to nie ma innych talentów. Wręcz przeciwnie, tacy ludzie mają najwięcej ukrytych zdolności. Potwierdził to ten chłopak, który wziął udział w Alphabet Challenge, czyli rapowaniu zgodnie z alfabetem. Udało mu się dojść do litery E, ale nie wątpimy w to, że poradziłby sobie z pokonaniem całego alfabetu.

Koleś jest po prostu niesamowity! Za taki talent należy się pochwała, kariera lub cokolwiek innego co pozwoli mu robić to co kocha. Budowlaniec zawstydził swoim flow wielu znanych raperów, którym wcale tak dobrze Alphabet Challenge nie wyszedł.

ZOBACZ:Kobiety o tych znakach zodiaku TO IDEALNE PARTNERKI! Faceci są nimi oczarowani

źródło fot. i wideo: youtube.com

krótkich, budowie, budowlańcy, budowa, budowie

Powiedział „NIE” krótkim spodenkom w pracy na budowie. Jego brygada przyszykowała dla niego…

Zasady bezpieczeństwa BHP nakazują pracę w długich spodniach. Chodzi o to, że szczególnie na budowie może dojść do nieszczęścia. Pracodawca zabronił pracować swoim pracownikom w upały w krótkich spodenkach. Ci się sprzeciwili i stwierdzili, że go przechytrzą. Wzięli sprawy w swoje ręce i gdy na drugi dzień gdy do nich przyjechał w celu skontrolowania to się strasznie zdziwił i nie mógł wytrzymać ze śmiechu.

Ci kolesie są mocni. Te słowa wystarczą w zupełności. Nie wolno pracować na budowie w krótkich spodenkach? To przyjdziemy w kieckach, a co! Pracodawca może się cieszyć, że ma takich śmieszków za pracowników. Oj nuda to mu na pewno z takim zespołem nie doskwiera. Brawo za pomysł!

budowie

ZOBACZ:Oto 5 największych wygranych u polskich bukmacherów. Od wysokości kwot można dostać zawrotu głowy

źródło inf i fot: twitter.com

 

koparki

[WIDEO] Operator koparki popełnił ogromny błąd. Co byście zrobili na miejscu szefa?

Operator koparki to nie jest prosty zawód. Wiąże się on z ogromną odpowiedzialnością. Jeden niewłaściwy ruch i można narobić niezłego bałaganu. Tak się stało w przypadku tego pracownika. Wyciągał on mini-koparkę z ogromnego dołu. Wszystko było pod kontrolą aż do momentu gdy postawił ją na ziemi. Ta nagle runęła w przepaść i najprawdopodobniej nic z niej nie zostało. Szef jak to zobaczył to na pewno nie był zadowolony. Na szczęście nikomu się nic nie stało.

Operator koparki chyba się już poczuł zbyt pewnie w momencie gdy postawił sprzęt na prostej drodze. Wtedy potrzeba było najwięcej czujności której niestety w decydującym momencie zabrakło. No i w jednej chwili narobiło się parę grubych tysięcy szkód…

ZOBACZ:Koszmarniejszego lotu nie mogli sobie wyobrazić. To co robiła ta parka na pokładzie nie mieści się w głowie

źródło fot. i wideo: youtube.com

budowie

Epicka rozmowa majstra ze swoim pomocnikiem. Tak wygląda praca na budowie

Praca na budowie jest bardzo ciężka. Należy doceniać ludzi, którzy na co dzień się tym zajmują. Można jednak podejść do tego ciężkiego zajęcia ze sporym dystansem. Zazwyczaj gdy widzimy budowę, to słyszymy również śmiech, kawały, żarty, no i przede wszystkim… przekleństwa. Ten pracownik nagrał swoją pracę oraz rozmowę z pomocnikiem. Niektóre teksty aż doprowadzają człowieka do łez. Ten gość nie ma z nim łatwo.

Cóż, każdy oczekuje jak najlepszej pomocy ze strony pomocnika. Nie zawsze jednak takową dostaje – wtedy przychodzą nerwy. Zobaczcie rozmowę tego gościa ze swoim pomocnikiem. Praca na budowie jest ciężka, ale jak widać ma swoje zalety – uśmiać się można co nie miara.

ZOBACZ:Oto metody działkowców na pozbycie się kretów. Czy zadziałają również w Twoim ogrodzie?

źródło fot. i wideo: youtube.com

spodenkach, celnicy, budowy

Zabronił pracować swoim pracownikom w upały w krótkich spodenkach. Na drugi dzień zaskoczyli go tak, że nie mógł wytrzymać ze śmiechu

Zasady bezpieczeństwa BHP nakazują pracę w długich spodniach. Chodzi o to, że szczególnie na budowie może dojść do nieszczęścia. Pracodawca zabronił pracować swoim pracownikom w upały w krótkich spodenkach. Ci się sprzeciwili i stwierdzili, że go przechytrzą. Wzięli sprawy w swoje ręce i gdy na drugi dzień gdy do nich przyjechał w celu skontrolowania to się strasznie zdziwił i nie mógł wytrzymać ze śmiechu.

Ci kolesie są mocni. Te słowa wystarczą w zupełności. Nie wolno pracować w spodenkach? To przyjdziemy w kieckach, a co! Pracodawca może się cieszyć, że ma takich śmieszków za pracowników. Oj nuda to mu na pewno z takim zespołem nie doskwiera. Brawo za pomysł!

spodenkach

ZOBACZ:Zmarł zaledwie dwa tygodnie po swoim ślubie! Przyczyna śmierci Pana Młodego okazała się przerażająca!

źródło inf i fot: twitter.com

 

beton

[VIDEO] Sosnowiec: wjechała wprost w świeżo wylany beton. Reakcja kierownika budowy jest bezcenna!

Chwila nieuwagi na drodze może zakończyć się bardzo niemiłą sytuacją. Czasem wręcz może to zadecydować o życiu i śmierci. Tym razem było raczej na wesoło, choć bohaterom nagrania na pewno do śmiechu nie było! 

Do kuriozalnego zdarzenia doszło w Sosnowcu na ulicy Żeromskiego. Trwa tam remont torowiska tramwajowego, a ten fragment drogi zamknięty jest podobno od dłuższego czasu. Nie przeszkadzało to kierującej Toyotą (nota bene na katowickich blachach – zaznaczamy, żeby nie było tylko na Sosnowiec!), która wpadła wprost w świeżo wylany beton!

 

ZOBACZ:  Zrobili z bezdomnego niewolnika. Bili go bejsbolem, cieli maczetą, strzelali z wiatrówki, teraz usłyszeli śmieszny wyrok

 

Kobieta zarzekała się po wysiadce z auta, że nie było żadnego zakazu ruchu, co kierownik budowy w sposób bardzo kulturalny naprostował, dodał jeszcze z dramatem w głosie:

 

Co nam pani zrobiła, szanowna pani?

 

 

Ostatecznie kobiecie udało wyjechać się z betonu, zastanawiamy się tylko czy wpadła na to by umyć od razu zawieszenie auta – jeśli nie, to dodatkowy problem pojawił sie pewnie po kilku godzinach… Do momentu publikacji nagrania policja nie otrzymała żadnego zgłoszenia, ale teraz funkcjonariusze zapowiedzieli, że zajmą się sprawą.

 

Reakcja ludzi na filmie jak i samo video stało się niesamowicie popularne w sieci. Obejrzyjcie je, uśmiechnijcie się i pamiętajcie by patrzeć na znaki!

 

kominem

[WIDEO] Koleś z nerwami ze stali w pojedynkę rozprawia się z wielkim kominem. Ułamki sekund zdecydowały o tym, że nie zginął!

Tyle razy powtarza się sformułowanie, że bezpieczeństwo w pracy jest najważniejsze. Ten gość ma to gdzieś. W pojedynkę rozprawia się z wielkim kominem i nawet przez chwilę nie przeszło mu przez głowę, że może zginąć. W dodatku robi to przy użyciu zwykłego młota pneumatycznego i stoi w samym centrum zagrożenia. Jak już stwierdził, że zrobił wszystko jak należy, to się odsunął. Wtedy komin runął!

Nie wiem ile by mi musieli zapłacić, żebym trudnił się takim zajęciem. Ten koleś z Czech jest istnym wirtuozem demolki. W pojedynkę rozprawił się z ogromnym wolno-stojącym kominem. Po wszystkim po prostu odszedł, zrobił to na takim luzie, jakby szykował sobie śniadanie do pracy. Wow! Szacun!

ZOBACZ:Chciał być „wydajny” w łóżku, więc wziął kilka tabletek viagry! Rano przekonał się, że nie był to zbyt dobry pomysł.

źródło fot. i wideo: youtube.com