takiego

[WIDEO] Najszybsza rozbiórka budynku w historii. Takiego zakończenia nikt się nie spodziewał!

Takiego zakończenia rozbiórki nie powstydziłby się nawet Piotr „Stalowy” ze Złomowiska PL. Operator koparki miał za zadanie rozebranie budynku gospodarczego. Chyba sam nie spodziewał się tego, że będzie to najszybsza fucha w jego karierze. Co prawda zabierał się za nią około minutę, ale efekt był porażający. Budynek złożył się jak domek z kart. Wydawać by się mogło, że pracownik dokładnie wiedział, którą cegłę wyjąć, aby tak się to skończyło.

Operator koparki to zawód trudny, niebezpieczny i bardzo odpowiedzialny. Ten gość jednak wie dobrze co robi. Chociaż ciężko powiedzieć, czy mógł się spodziewać takiego zakończenia. Patrząc na to, wydaje się, że znalazł on słaby punkt budynku, który postanowił skrzętnie wykorzystać. Ręce same składają się do oklasków!

ZOBACZ:Zdarza Ci się zdradzać swojego partnera? Jeżeli tak, to jesteś narażona na raka!

źródło fot. i wideo: youtube.com

rosjanie

[WIDEO] Rosjanie wysadzili w powietrze nielegalny meczet. Oni się nie patyczkują z niczym!

Jak powszechnie wiadomo, Rosjanie nie lubią się z niczym patyczkować i dosłownie każdy się ich boi, bo nie wiadomo do czego mogą się posunąć. Tym razem pokazali, że nie będą tolerować nielegalnych meczetów. Praktycznie od razu po odkryciu takowego budynku wysadzili go w powietrze. Internauci reagują, że tak się załatwia sprawy z Muzułmanami, wielu z nich pisze – „good job”.

Nie wiadomo, czy ktoś był w środku w trakcie wybuchu. Nie ma też wieści o tym, czy sprawdzono to wcześniej. Tak, czy tak, widać jak budynek dosłownie rozpada się na części pierwsze. Czy to sposób w jaki Rosjanie walczą z Muzułmanami, którzy nie są tam tolerowani? Obejrzyjcie wideo.

ZOBACZ:Ośmiu gwałcicieli pójdzie do więzienia. 13-letnia ofiara rozpoznała ich na Facebooku!

źródło fot. i wideo: youtube.com

naćpany

Naćpany kierowca i „ODLOT” w samochodzie – WBIŁ się w gabinet dentystyczny… na PIERWSZYM PIĘTERZE! [FOTO&VIDEO]

Rozbić samochód tak, aby wzbić się 4 metry w powietrze, to trzeba mieć szczęście. Zrobić to tak, by wbić się wprost w gabinet dentystyczny i nie zabić ani siebie ani postronnych – to już szczęście podwójne. A dodatkowo opuścić bezpiecznie auto gdy to zaczyna płonąć – to już szczęście razy trzy. Odlot jaki zaliczył ten naćpany kierowca będzie go sporo kosztował!

 

Do tego komicznego zdarzenia doszło w mieście Santa Ana w Kalifornii. Był cichy, sobotni ranek, gdy ryczące auto z wielkim hukiem przebiło barierki oddzielające jezdnie i wystrzeliło w górę niczym z katapulty.

 

 

Dosłownie sekundy po tym tor lotu auta przeciął autobus – gdyby rozpędzony samochód przebił barierki chwilę później, mogłoby dojść do masakry.

 

 

Na szczęście o tej porze w gabinecie nikogo nie było. Rozbity samochód zaczął płonąć, ale kierowcy i jego pasażerowi udało się go w porę opuścić. Przybyli na miejsce policjanci nie stwierdzili alkoholu w wydychanym przez kierującego powietrzu, ale bardzo szybko nabrali podejrzeń, co do jego stanu.

 

 

Ten szybko przyznał się, że wziął wcześniej narkotyki – na razie nie wiemy jakie, ale to w zasadzie bez większego znaczenia. Za jazdę pod wpływem środków odurzających, stworzenie zagrożenia w ruchu i totalną demolkę gabinetu stomatologicznego na pewno czekać go będzie sroga kara. Jeśli dodatkowo zostanie obciążony kosztami remontu budynku to być może nie wypłacić się do końca życia. I po co mu to było?

 

 

wprost.pl/twitter.com

Manhattan PŁONIE! Ponad 200 strażaków walczyło z ogniem, dziesiątki ludzi straciło dach nad głową [FOTO&VIDEO]

Słup dymu widoczny był z wielu kilometrów, ewakuowano mieszkańców okolicznych ulic, a strażacy długo nie mogli opanować ognia.

 

Pożar wybuchł w piątek po południu na najwyższym piętrze 6-piętrowego budynku przy 144 ulicy. Ogień bardzo szybko się rozprzestrzeniał i strażacy nie mogli nad nim zapanować przez kilkanaście kolejnych godzin.

Początkowo nikt nie wiedział ile osób znajdowało się w budynku w momencie wybuchu pożaru. Porywisty wiatr rozniecał pożar doprowadzając do zawalenia dachu budynku. Istniało zagrożenie, że budynek runie w całości, a ogień przeniesie się na kolejne zabudowania.

Ostatecznie pożar udało się opanować, a na prawdziwy cud zakrawa, że nikt w nim nie zginął! Oficjalne komunikaty mówią o 9 poszkodowanych – 7 strażakach, jednym policjancie i jednym mieszkańcu kamienicy. Wszyscy odnieśli jedynie drobne obrażenia i ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

 

Czerwony Krzyż zapewnia obecnie opiekę około 20 rodzinom, które ucierpiały w katastrofie. Obecnie konstrukcja budynku nie grozi zawaleniem, ale jeszcze nie wiadomo czy będzie nadawał się do zamieszkania. Służby badają przyczyny pojawienia się ognia.

 

twitter.com/nbcny/foto: screenshot

Zgłosiła nagłe zaginięcie rodziców. Policja znalazła w budynku trzy ciała

W jednym z budynków w Piaskach Szlacheckich (woj. lubelskie) policja znalazła trzy ciała. O sprawie poinformowało RMF FM. Funkcjonariusze odkryli je, kiedy jedna z mieszkanek regionu w czwartek zgłosiła zaginięcie rodziców.

 

Na komendę policji w Krasnymstawie wpłynęło zgłoszenie, że kobieta nie może skontaktować się z rodzicami. Wszczęto poszukiwania. W wyniku przeprowadzonych działań policjanci w jednym z budynków w Piaskach Strzeleckich znaleźli trzy ciała.

 

Jak wynika z nieoficjalnych informacji zebranych przez dziennikarzy RMF FM, ciała były przysypane wapnem i styropianem oraz przykryte plandeką. W budynku przebywał syn poszukiwanych przez policję rodziców. Nie zastano drugiego, który niedawno miał wyjść z więzienia.

 

Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że znalezione ciała należą do rodziców i wuja kobiety zgłaszającej zaginięcie. Doszło do zatrzymania dwóch osób. Policjanci nie chcą zdradzać jeszcze szczegółów sprawy.

 

kd, źródło: onet, rmf24

TRAGEDIA! Runął budynek z mieszkańcami, kiedy spali. STRAŻACY PRZESZUKUJĄ RUMOWISKO GOŁYMI RĘKAMI.

Na ranem w mieście Torre Annuziata na południu Włoch zawaleniu uległ czteropiętrowy budynek mieszkalny. Jak poinformowała straż pożarna poszukiwanych jest osiem osób.

Strażacy przeszukują rumowisko gołymi rękami, w akcji uczestniczą specjalnie wyszkolone do tego psy.

Nie wiadomo, co było przyczyną runięcia budynku, który stał koło torów kolejowych. Świadkowie twierdzą, że do zawalenia doszło zaraz, po tym jak przejechał pociąg.

Link do video.

https://video.repubblica.it/edizione/napoli/torre-annunziata-cani-cercano-dispersi-tra-le-macerie-della-palazzina-crollata/280466/281053?ref=twhr&twitter_card=20170707101800

 

Źródło Radio RMF, zdjęcie screen, Twitter

MM

Desperacka decyzja matki. Wyrzuciła niemowlę z 10. piętra. Dziecko spadło prosto w…

Sytuacja miała miejsce podczas pożaru w Grenfell Tower w Londynie. Niemowlę przeżyło tylko dlatego, że zdesperowana matka wyrzuciła je z 10. piętra. Według naocznego świadka niemowlę trafiło prosto w ręce mężczyzny, który zdołał dobiec w odpowiednie miejsce.

 

Jak opowiada Samira Lamrani, która znajdowała się w pobliżu płonącego budynku:

 

„Ludzie pojawiali się w oknach, waląc w nie i krzycząc z przerażenia. Jakaś kobieta zaczęła pokazywać, że zamierza wyrzucić swoje dziecko i pytać, czy ktoś może je złapać.”

 

Inna z kobiet wyrzuciła swojego 5-letniego syna z 6-piętra. Prawdopodobnie chłopcu nic się nie stało. Do takich dramatycznych scen doszło podczas wielkiego pożaru.

 

Według najnowszych informacji co najmniej 12 osób zginęło, a 78 zostało rannych w pożarze wieżowca Grenfell Tower w zachodnim Londynie w nocy z wtorku na środę. Jak podkreślono, liczba ofiar jeszcze wzrośnie. 18 ofiar jest w stanie krytycznym.

 

Apartamentowiec zapalił się krótko przed godz. 1 czasu lokalnego. Ogień w ciągu kilkunastu minut objął wszystkie 24 piętra budynku. Bezpośrednia przyczyna pożaru wciąż nie jest znana. Do interwencji skierowano ponad 250 strażaków, a także 100 pracowników pogotowia ratunkowego oraz 100 policjantów.

 

Źródło: PAP, polsatnews
kd

KATASTROFA budowlana. Pod gruzami budynku zginęły 22 osoby

22 osoby zginęły, a 28 zostało rannych w środę wieczorem w mieście Bharatpur w zachodnich Indiach, kiedy ściana budynku zawaliła się. W pomieszczeniu odbywało się przyjęcie weselne – poinformowała policja.

 

Indyjska telewizja NDTV podała z kolei, że w katastrofie zginęło 26 osób. Wśród ofiar śmiertelnych jest co najmniej czworo dzieci.

 

Szczegóły dotyczące katastrofy nie są na razie znane.

 

 

Agencja Associated Press zwraca jednak uwagę, że katastrofy budowlane w Indiach są dość powszechne, gdyż inwestorzy oszczędzają, korzystając z niskiej jakości materiałów budowlanych. Wielopiętrowe konstrukcje powstają często bez odpowiedniego nadzoru.

 

W 2013 roku doszło w Bombaju do najtragiczniejszej od dziesięcioleci katastrofy budowlanej w Indiach. Nielegalnie wzniesiony wielopiętrowy budynek zawalił się. Wtedy zginęły 74 osoby.

 

PAP
kd