[Wideo] Kibice uczcili zaginionego Emiliano Salę. Te sceny chwytają za serce.

Pomimo wciąż trwających poszukiwań nadal nie znaleziono zaginionego Emiliano Sali. Prawdopodobnie argentyński piłkarz wraz z pilotem rozbili się nad kanałem La Manche i nie udało im się przeżyć wypadku. Kibice FC Nantes, w którym występował zawodnik oddali mu hołd podczas ostatniego meczu. 

 

Przypomnijmy, że piłkarz leciał z Nantes do Cardiff, gdzie podpisał kontrakt z występującą w Premier League drużyną Cardiff City. Niestety zawodnik nie dotarł na miejsce, a awionetka, którą podróżował prawdopodobnie rozbiła się u wybrzeży francuskiego Surtainville. W środę na miejscu znaleziono szczątki maszyny wskazujące, że był to samolot Sali.

 

Tego samego dnia podczas meczu FC Nantes i AS Saint-Etienne kibice uczcili pamięć zaginionego napastnika.

 

Piłkarze gospodarzy wybiegli na murawę w koszulkach ze zdjęciem Sali, a fani sporządzili piękną oprawę. Również drużyna gości oddała hołd Argentyńczykowi zakładając stroje z napisem „módlmy się za Salę”.

 

https://twitter.com/FCNantes/status/1090706612501839873?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1090706612501839873&ref_url=https%3A%2F%2Fsport.se.pl%2Fpozostale%2Fkibice-oddali-hold-zaginionemu-emiliano-sali-wzruszajace-sceny-podczas-meczu-wideo-zdjecia-aa-Dia6-jstc-a483.html

 

Źródło: twitter

Fot.: twitter

piłkarz

Nowe fakty w sprawie zaginięcia Emiliano Sali. Znaleziono część samolotu, którym podróżował piłkarz.

U wybrzeży francuskiej miejscowości Surtainville znaleziono szczątki samolotu, którym prawdopodobnie podróżował Emiliano Sala. Nowe ślady sprawiły, że Brytyjska Agencja Badania Wypadków Lotniczych (AAIB) wznowi poszukiwania wraku. 

 

U wybrzeży francuskiej miejscowości Surtainville półwyspie Colentin we Francji znaleziono poduszki od siedzeń samolotu, którym prawdopodobnie leciał Emiliano Sala. Przypomnijmy, że argentyński piłkarz podróżował z Nantes do Cardiff, gdzie miał zadebiutować w nowej drużynie Cardiff City. Jednak awionetka z piłkarzem na pokładzie zaginęła w okolicach kanału La Manche. Dzięki nowym śladom AAIB postanowiło wznowić poszukiwania zaginionej maszyny. W ciągu najbliższego czasu zostanie przeszukane dno w promieniu 4 kilometrów od znalezienia poduszek.

Źródło: tvp sport

 

 

Wzruszają apel Lionela Messiego. „Tak długo, jak istnieje możliwość i jest nadzieja, proszę abyście nie przestawali…”

Jak informowaliśmy wcześniej Policja z Guernsey zakończyła akcje poszukiwawczą Emiliano Sali. Służby poinformowały, że szanse na przeżycie piłkarza są ekstremalnie niskie. Bliscy zawodnika proszą jednak o wznowienie poszukiwań. Do apelu przyłączył się również Lionel Messi.  

 

Rozumiemy fakty i naprawdę doceniamy wszystkie podjęte próby. Chciałabym jednak przekazać prośbę. Proszę nie przestawajcie go szukać. Dla mnie on wciąż żyje – powiedziała zrozpaczona Romina Sala, siostra Emiliano.

 

 

Prośbę o wznowienie poszukiwań wystosował również Leo Messi. Piłkarz FC Barcelony opublikował na instagramie zdjęcie Emiliano i napisał:

 

Tak długo, jak istnieje możliwość i jest nadzieja, proszę abyście nie przestawali szukać Emiliano. Siła i wsparcie dla bliskich i przyjaciół.

 

 

Przypomnijmy, że Sala niedawno przeszedł z francuskiego Nantes do Cardiff City. We wtorek piłkarz miał wziąć udział w treningu nowej drużyny, jednak awionetka, którą podróżował zniknęła z radarów.

 

 

Źródło: twitter/instagram

Fot.: insta

Koniec poszukiwań Emiliano Sali. „Szanse na przeżycie były bliskie zeru”.

Od trzech dni trwała akcja poszukiwawcza awionetki, która zniknęła z radarów w okolicach kanału La Manche. Maszyna leciała z francuskiego Nantes do Cardiff, a na pokładzie oprócz pilota znajdował się argentyński piłkarz Emiliano Sala. Policja poinformowała, że akcja dobiegła końca, ze względu na nikłe szanse odnalezienia mężczyzn żywych.  

 

Samolotem podróżował Emiliano Sala, który ostatnio podpisał kontrakt z Cardiff City. Napastnik miał dołączyć do nowej drużyny już we wtorek, ale maszyna nagle zniknęła z radarów.

 

Jestem przerażony. Lecę samolotem, który wygląda, jakby miał się za chwilę rozpaść – taką informację wysłał piłkarz do swojego ojca oraz znajomych. Od trzech dni trwała akcja poszukiwawcza, ale służbom nie udało natrafić się na ślad rozbitego samolotu, dlatego postanowiono ją ostatecznie zakończyć.

 

Mimo wielkich starań, zaangażowania samolotów i łodzi ratunkowych z Wysp Normandzkich, Wielkiej Brytanii i Francji, które objęły obszar około 1700 mil kwadratowych oraz po zbadaniu danych telefonii komórkowej i zdjęć satelitarnych, nie byliśmy w stanie znaleźć żadnego śladu samolotu, pilota ani pasażeraPrzejrzeliśmy wszystkie informacje oraz raporty i, zdając sobie sprawę z naszych pozostałych możliwości, podjęliśmy bardzo trudną decyzję o przerwaniu poszukiwań. Szanse na przeżycie obu mężczyzn są ekstremalnie małe – powiedział kapitan portu David Barker.

 

 

 

Źródło: twitter

Fot.: instagram

Skandalicznie zachowanie Cristiano Ronaldo. Napastnik opublikował zdjęcie na którym…

Cristiano Ronaldo wywołał wielką burzę wśród internautów. Portugalczyk opublikował zdjęcie, na którym uśmiechnięty siedzi w swoim samolocie. Czyżby napastnik Juventusu zapomniał o tragedii, która prawdopodobnie spotkała Emiliano Salę?

 

Przypomnijmy, że 28-letni Sala przeszedł ostatnio z francuskiego Nantes do Cardiff City. Napastnik już we wtorek miał trenować ze swoim nowym klubem, jednak samolot, którym podróżował zniknął z radarów, gdzieś w okolicy kanału La Manche. Najprawdopodobniej awionetka runęła do morza. Szanse na to, że piłkarz jeszcze żyje są naprawdę nikłe.

 

Kiedy cały sportowy świat wstrzymał oddech i nasłuchiwał wieści dotyczących argentyńskiego zawodnika, Cristiano Ronaldo przebywał w Madrycie, gdzie tamtejszy sąd skazał go na 23 miesiące więzienia w zawieszeniu oraz karę w wysokości 19 mln euro. Po rozprawie CR7  wsiadł do swojego prywatnego samolotu i zrobił sobie fotkę, którą potem opublikował na Twitterze. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby niefortunny zbieg okoliczności.

Zobacz:  Zaginął piłkarz Premier League. Przedtem wysłał wstrząsającą wiadomość ojcu

 

Wiele internautów było wręcz oburzonych fotografią gwiazdora, a Gary Lineker napisał To nie jest odpowiedni dzień na takiego Tweetta. Naprawdę nie jest.

Możliwe, że napastnik Portugalii był tak przejęty swoja rozprawą, że zapomniał o sytuacji z Salą.

 

Źródło: twitter

Fot.: facebook