rachunki, seryjnego mordercy, seryjny morderca

Opinia publiczna w szoku: gang dzieci dopadł i godzinę gwałcił 18-latkę!

Pięciu chłopców w wieku 12-14 lat zaatakowało 18-latkę w mieście Mulheim w Niemczech. Dziewczyna została powalona na ziemię i przez godzinę gwałcona przez młodocianych zwyrodnialców, którzy wszystko filmowali.

Do zdarzenia doszło 5 lipca, o czym informuje m.in. The Independent. Wszyscy chłopcy biorący udział w tym podłym ataku to obywatele Bułgarii. Po wszystkim pozostawili ofiarę w lesie, gdzie została odnaleziona. Była w takim stanie, że nie mogła się samodzielnie poruszać.

 

ZOBACZ TEŻ: Nowe fakty o rodzinnej makabrze w Izdebkach. Prokuratura stawia nowe zarzuty

 

W Niemczech rozgorzała debata na temat zmian w przepisach, które pozwoliłyby karać takich młodych degeneratów znacznie surowiej, jednak proponowane zmiany mają tyleż samo zwolenników, co przeciwników.

 

W tym momencie przepisy właściwie nie pozwalają na porządne ukaranie chłopców. Poza jednym 14-latkiem wszyscy już są na wolności! 14-latek pozostał w odosobnieniu bowiem już wcześniej był oskarżony o przemoc seksualną. 

 

Zmianę przepisów, obniżających próg odpowiedzialności karnej do 12 roku życia postulują m.in. przedstawiciele związku zawodowego policjantów. Z kolei zdaniem przeciwników odpowiedzialność karna musi się wiązać z pewnym poziomem rozwoju psychicznego, który nie każdy 12-latek w tym wieku osiąga.

 

wprost.pl / foto: pixabay

siostrzeńca, 11-letni, dziecko zgwałcone na wycieczce

Szokujące zdjęcia! Chłopcy się bawili, w pewnym momencie jeden z nich…

Chłopcy miło spędzali czas, w pewnym momencie zabawa potoczyła się dramatycznie. 8-latek chwycił za nóż i rzucił nim w swojego 5-letniego kolegę. Do tragicznej sytuacji doszło w Puerto Penasco w Meksyku.

Chłopcy przebywali pod opieką matki starszego – 33-letniej Gabrieli N.. Kobieta widząc zajście niezwłocznie rzuciła się na ratunek. Chłopiec został przetransportowany do szpitala, gdzie wykonane zostały mrożące krew w żyłach zdjęcia.

Okazało się, że nóż przebił nie tylko skórę ale i czaszkę. Po wykonaniu prześwietlenia lekarze byli w stanie stwierdzić, że ostrze wbiło się na głębokość około 4 cm. Chłopiec przeszedł szereg zabiegów i obecnie dochodzi do zdrowia.

Ojciec poszkodowanego oznajmił, że nie zamierza pociągać kobiety do żadnej odpowiedzialności za niedopilnowanie ponieważ są rodziną. Póki co nie wiadomo dlaczego chłopiec potraktował w ten sposób swojego towarzysza.

ZDJĘCIA ZOBACZYSZ TU, wrażliwcom odradzamy.

Zobacz też: MAKABRA! Pijany dziadek wrzucił 2-latka do pieca, bo dostrzegł w nim diabła!

Źródło: nzherald, infonogales
Źródło zdjęcia: pixabay

toalety, czterolatka zgwałcona w toalecie

Czterolatka zgwałcona w toalecie! Dopadło ją trzech starszych chłopców

Przerażające doniesienia opublikowały media ze wschodniej Tajlandii. W jednej z tamtejszych szkół czterolatka została w toalecie napadnięta przez trzech starszych chłopców. Podczas gdy dwóch ją trzymało, trzeci ją zgwałcił.

Gwałt miał miejsce w Bang Lamung. Jednak przez pewien czas sprawa nie była upubliczniana. Potem nna konferencji prasowej wystąpił szef lokalnej policji, matka skrzywdzonej dziewczynki, oraz Paveena Hongsakul, działaczka fundacji walczącej o prawa kobiet. Opowiedziano mediom, co przeżyła czterolatka.

 

 

ZOBACZ:Lublin: zbiorowy gwałt w wagonie. Gehenna ofiary trwała wiele godzin

 

 

Matka dziewczynki dostała 4 września niepokojący telefon ze szkoły, do której uczęszczała dziewczynka. Miała się ona bardzo dziwnie zachowywać, a dodatkowo jej bielizna była zakrwawiona. Czterolatka wyjaśniła potem, że w toalecie napadło na nią trzech starszych chłopców, którzy ją skrzywdzili. Badanie ginekologiczne potwierdziło, że dziecko zostało zgwałcone.

 

 

ZOBACZ: Lubuskie: ginekolog zgwałcił 22-latkę. Tłumaczył, że penisem sprawdza rezultat zabiegu…:

 

 

Wszyscy trzej sprawcy zostali przesłuchani przez policję i umieszczeni w ośrodku dla nieletnich. Paveena Hongsakul zaapelowała do władz, aby w szkolnych toaletach wprowadzić monitoring oraz żeby najmłodsze dzieci do łazienki odprowadzali nauczyciele.

 

To przerażające przestępstwo powinno też rozpocząć dyskusje nad czymś, co w naszej części świata nieźle funkcjonuje – czyli rozdzielaniu dzieci w różnym wieku do osobnych placówek, aby te najmłodsze i najsłabsze nie padały ofiarą starszych.

 

wprost.pl/ pixabay

matka

Gdy mąż przestał wystarczać, na cel wzięła nastoletnich chłopaków swoich córek.  Zboczona matka wkrótce trafi za kratki?

41-letnia Coral Lytle zawiodła swojego męża i dwie córki. Kobieta jest oskarżona o uwiedzenie i wielokrotne stosunki seksualne z 14 i 15-letnimi chłopcami. Byli oni partnerami jej córek. Wyrodna matka w obrzydliwy sposób nakłaniała ich do seksu.

Sprawa swój początek ma w 2017 roku w mieście Tulare w Kaliforni. Lytle, do tej pory normalna matka, zaczęła wtedy interesować się chłopakami, którzy przychodzili do jej córek. Wreszcie skontaktowała się z nimi i zaczęła namawiać na spotkanie w cztery oczy. Kobieta każdego z nich poiła alkoholem, częstowała cygarami, a potem uprawiała seks. Ten schemat powtórzyła przynajmniej kilkukrotnie z każdym z chłopaków.

 

ZOBACZ: Na 9 dni zamknęła swoje dzieci w pokoju. Maleństwa z głodu jadły gips i własne odchody!

 

Sprawa wyszła na jaw, bo jeden z nastolatków nie mógł znieść wyrzutów sumienia. Opowiedział o wszystkim rodzicom, a ci zawiadomili policję. Coral Lytle trafiła do więzienia jesienią 2017, a kilka dni po aresztowaniu jej mąż złożył papiery rozwodowe.

 

Drugi z chłopców także zdecydował się zeznawać i dzięki temu kobieta usłyszała aż 21 zarzutów. Zgodnie z prawem stanu Kalifornia każdy stosunek z osobą nieletnią jest automatycznie traktowany jako gwałt.

 

Kobieta chciała się przyznać i dobrowolnie poddać karze w zawieszeniu. Jednak sędzia uznał, że kara 6 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 jest niewystarczająca i sprawa dalej się toczy. Ostatecznie 41-latka może trafić za kratki na kilka długich lat!

 

fakt.pl/ foto: policja usa

połamane, ofiary

Ofiary Michaela Jacksona ujawniły, co robił im gwiazdor. Przerażające wyznania!

W ostatnim czasie głośno zrobiło się o mrocznych faktach związanych z życiem Michaela Jacksona. Teraz głos zabrały jego ofiary. Na jaw wyszły przerażające rzeczy. Mężczyźni twierdzą, że gwiazdor molestował ich w swojej posiadłości Neverland gdy byli dziećmi.

Wade Robson i James Safechuk udzielili szczerego i poruszającego wywiadu w BBC. Dziś mężczyźni mają odpowiednio 36 i 40 lat. Robson był molestowany, gdy miał 7 lat. Podczas nocowania u Michaela Jacksona był on zmuszany do zakazanych czynności seksualnych oraz musiał patrzeć na to, jak gwiazdor uprawia seks. W wieku 14 lat król popu miał podjąć wobec niego próbę gwałtu. Być odsuniętym od Michaela, człowieka z innego świata, który był dla mnie bogiem i najlepszym przyjacielem? Nie było mowy, bym zrobił coś, co by mnie od niego odciągnęło. Był mistrzem manipulacji – mówi Robson. Drugi z mężczyzn tłumaczy, że Michael miał różne metody zdobywania wśród dzieci zaufania. Na początek przekonywał do siebie ich oraz rodziców, a następnie doprowadzał do różnic pomiędzy nimi. Oboje wystąpili w filmie „Leaving Neverland” jako jego ofiary.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Najdziwniejsze pary świata. Nie uwierzycie w to, jak oni się dobrali!

 

Wierzycie w zarzuty które stawia się Jacksonowi? Już za jego życia dużo się o tym mówiło. Nie ma na to konkretnych dowodów, lecz zeznania mężczyzn wydają się być przekonujące.

źródło: o2.pl fot. youtube.com

piaskownicy, chłopiec, gwałt, plac zabaw

Głowno: masakra w piaskownicy. Wyśmiewał 10-latka, ten brutalnie się zemścił!

Makabrycznie skończyła się sprzeczka  w piaskownicy pomiędzy 5-latkiem i jego 10-letnim kolegą. Młodszy chłopiec naśmiewał się ze starszego. Ten poczuł się tak urażony, że poszedł do domu. Po chwili wrócił z nożem…

W piaskownicy bawiło się trzech chłopców w wieku 5, 8 i 10 lat. Pomiędzy najstarszym i najmłodszym doszło do  kłótni. Nic nie zapowiadało tragedii – dzieci pilnowała matka 8-latka, który nie brał udziału w sprzeczce.

 

 

ZOBACZ: Horror w opolskim: gwałcili ze znajomymi własne dzieci!

 

 

Obrażony 10-latek wrócił do domu, jednak po krótkim czasie przeszedł z powrotem i to z nożem w ręce! Trzykrotnie zaatakował 5-latka, któremu pociął buzię. Na szczęście obrażenia, które zadał nie były groźne dla życia.

 

Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Z posiadanych przez nas informacji wynika, że dwaj chłopcy bawili się w piaskownicy i jeden z nich ugodził nożem młodszego. Jego stan jest stabilny. Trwają pierwsze czynności w sprawie, przesłuchania świadków

 

– powiedział Tomasz Szczepanek z prokuratury rejonowej w Łodzi. Sprawą zajmie się także sąd rodzinny. Rodzina 10-latka nigdy nie była notowana przez policję. Dlaczego więc chłopiec zrobił coś tak strasznego?

 

fakt.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne 

siostrzeńca, 11-letni, dziecko zgwałcone na wycieczce

HORROR na szkolnej wycieczce: 10 latek zgwałcony przez kolegów!

Ta bulwersująca sprawa wydarzyła się jeszcze w ubiegłym roku szkolnym, ale media dowiedziały się o niej dopiero teraz. Uczeń jednej z niemieckich podstawówek został zgwałcony przez swojego kolegę z klasy. Wszystko stało się na szkolnej wycieczce. Nauczyciele niczego nie zauważyli.

Uczniowie z berlińskiej podstawówki z dzielnicy Hellersdorf z okazji zakończenia roku szkolnego wybrali się na do Uckermark. Do dramatu jednego z chłopców doszło na wycieczce do zamku Kroechlendorff.

 

Ofiara miała zostać złapana przez dwóch kolegów, zaś trzeci dopuścił się na nim obrzydliwej czynności. Już wcześniej mieli mu grozić, że zostanie zgwałcony jeśli nie będzie posłuszny. Nauczyciele nie zauważyli w czasie wycieczki niczego niepokojącego.

 

Po kilku dniach chłopiec opowiedział o traumatycznym przeżyciu swojemu przyjacielowi. Ten zgłosił sprawę nauczycielom i rodzicom. Według raportu psychologicznego przygotowanego z tego powodu, żaden z chłopców biorących udział w zajściu nie może już wrócić do normalnej szkoły. Rodzice ofiary już poprosili o przeniesienie dziecka do innej placówki.

 

Według części informacji, chłopcy-gwałciciele nie są rodowitymi Niemcami, tylko przybyszami z Afganistanu i Iraku. Jednak ten wątek ze względu na polityczną poprawność jest w mediach niemieckich zupełnie pomijany.

 

Instytucje zajmujące się młodzieżą i kwestiami prawnymi podkreślają, że tamtejsze prawo nie przewiduje takich sytuacji stąd istnieje trudność z określeniem kary dla małoletnich sprawców.

 

My zaś obawiamy się, że takich sytuacji może być coraz więcej.

chłopcy z zalanej jaskini

Tajlandia:  w czasie akcji ratunkowej w zalanej jaskini doszło do TRAGEDII

Cały świat żyje dramatem 12 chłopców uwięzionych w zalanej jaskini Tham Luang Nang Non w północnej Tajlandii. W czasie akcji ratunkowej zginął jeden z nurków-ochotników.

 

Nurek był byłym komandosem jednostki SEALS. Chciał pomóc tajskim władzom w akcji ratowniczej, niestety zginął w czasie wymiany butli z tlenem. Nie znamy dokładnych okoliczności zdarzenia, wiemy jedynie, że nurkowi zabrakło powietrza.

 

Kierownictwo akcji ratunkowej przyznaje, że ma pewien problem z dziesiątkami ochotników, którzy chcą nieść pomoc uwięzionym dzieciom. Ich działania czasem powodują więcej szkód niż pożytku – w czwartek grupa ochotników zamiast wypompowywać wodę z jaskini, wpompowała ją z powrotem niwecząc wysiłek ratowników!

 

12 chłopców wraz z opiekunem zaginęło 23 czerwca. 2 lipca ratownicy dotarli do nich poprzez zalane korytarze jaskini. Grupa znajduje się w bezpiecznym miejscu, ale nie ma możliwości opuszczenia go bez specjalistycznego sprzętu.

 

Aktualnie ratownicy dostarczają uwięzionym jedzenie, napoje, leki i tlen. Cały czas trwają wytężone prace nad rozwiązaniem tej patowej sytuacji. Jeśli nie uda się niczego wymyślić, to chłopcy będą musieli poczekać nawet 4 miesiące, dopóki poziom wód zalewających jaskinię nie opadnie.

 

wprost.pl/screenshot youtube