ideał

[FOTO]Nastolatki uważają ją za ideał i chcą wyglądać jak ona! Tak wygląda najpiękniejsza kobieta na świecie!

Niektórzy twierdzą, że wygląd nie ma znaczenia, liczy się wnętrze i to jakim człowiek jest się naprawdę. Trudno jednak nie oprzeć się pokusie, że teza ta jest dość mylna i zbyt ogólnikowa. Przykładem jest 19-letnia Rosjanka, na punkcie jej urody szaleje tysiące nastolatek w Rosji i na świecie. Mało tego uważają ją za ideał kobiety i za wszelką cenę próbują się do niej upodobnić. Szaleństwo na punkcie ślicznej Liki Andreevy osiągnęło już granicę absurdu!

Dziewczyna została uznana za najpiękniejszą kobietę do lat 20 w Rosji. Popularność jaką zyskała zawdzięcza mediom społecznościowym. Jej profil na Instagramie obserwuje prawie 300 tysięcy osób, a liczba ta z każdym dniem staje się coraz większa. Niektórzy już wróżą jej wielką światową karierę modelki i uważają za ideał kobiecośći. Jakby tego było mało młoda Rosjanka zarzeka się, że urodę odziedziczyła w genach i nigdy nie udoskonalała swojego wyglądu.

 

 

 

Trzeba przyznać, że Lika Andreeva naprawdę wygląda jak kobieta doskonała, Piękne długie blond włosy, zmysłowe usta, czy idealna talia osy tylko dodają jej seksapilu. Fani i fanki młodej Rosjanki są niemal pewni, że ich idolka jest w 100 procentach naturalna o czym świadczą pozytywne komentarze pod każdym zdjęciem jakie publikuje. Nastolatki czekają  teraz na moment, kiedy Lika zdradzi im co zrobić żeby wyglądać tak jak ona.

https://www.instagram.com/p/B0qyNeTAfLE/

https://www.instagram.com/p/B0TvwjwILaS/

 

 

źródła: papilot.pl, foto instagram.com

piersi

Przez zbyt duże piersi narobiła sobie problemów ze zdrowiem! Mimo to nie chce ich zmniejszyć, bo(…)!

O tym, że sława i pieniądze są ważniejsze niż zdrowie przekonała się Lindsey Pelas. Amerykańska modelka, aktorka i celebrytka zmaga się ze sporymi problemami, ponieważ jej zbyt obfity biust znacznie obciąża jej kręgosłup. 26-latka rozważała w ostatnim czasie operację zmniejszenia piersi jednak szybko wycofała się ze swojej decyzji.Powodem fani, którzy wybili jej z głowy ten pomysł.

Amerykanka ma miliony wielbicieli na całym świecie, Jej profil na Instagramie obserwuje ponad 7 milionów osób. Polscy celebryci mogą jedynie pomarzyć o takiej liczbie. Uwagę tak wielu osób przyciąga największy atut gwiazdy jakim są piersi. Jej biust to marzenie wielu mężczyzn, jak i kobiet na całym świecie. 26-latka z Luzijany lubi publikować bardzo pikantne zdjęcia i nie wstydzi się nagości. Na swoim koncie ma udział w sesji dla „Playboya”, możemy ją również oglądać jako ring girl przed najważniejszymi walkami bokserskimi w USA.

 

 

 

 

 

Lindsey mimo tego, że jej biust osiągnął rozmiar 30 HH nie czuje się do końca szczęśliwa. Twierdzi, że jej życie to pasmo cierpień, a najbardziej martwi się o kręgosłup, który cały czas jest mocno obciążony. Przy filigranowym wzroście, 160 cm jej piersi ważą aż 10 kg i stanowią sporą część masy ciała. Modelka planowała operację zmniejszenia biustu, jednak zrezygnowała z tego przedsięwzięcia. Zrobiła to ze względu na fanów i z faktu, iż piersi są jej największym atutem.

 

 

 

Każda kobieta, która dobrowolnie zmniejszyłaby takie piersi, musiałaby zwariować. To biust-marzenie, nigdy się go nie pozbędę!

 

https://www.instagram.com/p/B04TZKMgDPr/

https://www.instagram.com/p/B0MwIdqAAfa/

View this post on Instagram

🤑

A post shared by lindsey (@lindseypelas) on

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto instagram.com, youtube.com

pryszcze

Myślał, że ma na plecach bolesne pryszcze, których nie da się pozbyć. Gdyby nie interwencja znajomych mogło dojść do tragedii!

Pewien mężczyzna żył sobie nie wiedząc, jak ogromne zagrożenie tkwi w jego ciele. To co uważał za bolesne pryszcze na plecach okazało się czymś o wiele gorszym. W jego ciele w skutek ugryzienia gza zagnieździły się larwy tego owada. Amerykanin zupełnie nie zdawał sobie sprawy, że w jego organizmie żyje „obcy”, które konsumuje go na żywca. Ze złożonych przez owada larw urodziły się młode osobniki, które dosłownie „ucztowały” na jego ciele.

O problemie jaki mu doskwiera opowiedział swoim przyjaciołom. Skarżył się, że pryszcze bardzo go bolą. Kiedy ci za pomocą pęsety chcieli pozbyć się „pryszcza” wyciągnęli z jego pleców ogromną, wstrętną larwę. Mężczyzna może mówić o sporym szczęściu, gdyby nie interwencja znajomych mogło dojść do tragedii. Larwy gza są bardzo niebezpieczne dla ludzkiego organizmu. Są przyczyną zakażeń i powodują ciężkie choroby, które mogą zakończyć się śmiercią.

 

 

 

Na całe szczęście w tym przypadku do zakażenia nie doszło, a mężczyzna swoje zdrowie zawdzięcza spostrzegawczym przyjaciołom, których interwencja uchroniła go od poważnych konsekwencji. Wideo jest obrzydliwe, ale dzięki niemu możemy zobaczyć, że coś co wygląda jak zwykła krosta na plecach, może okazać się zupełnie czymś innym.

 

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

żona

Jego żona zmarła podczas rajskich wakacji! Gdy miesiąc później wydano mu jej ciało był przerażony tym co zobaczył!

Peter i Lynne Crouch z niecierpliwością czekali na urlop, który zamierzali spędzić na rajskiej Dominikanie. Para w ogóle nie brała pod uwagę, że podróż marzeń zakończy się taką tragedią i nie będzie im dane razem powrócić do Wielkiej Brytanii. Kłopoty rozpoczęły się w momencie, gdy Lynne bardzo źle się poczuła. Kobieta trafiła do miejscowego szpitala, co wcale nie polepszyło jej sytuacji. Wkrótce potem żona Petera zmarła.

Brytyjczyk jest rozgoryczony tym co spotkało jego żonę za życia i po śmierci. Mężczyzna ma również sporo do zarzucenia dominikańskim lekarzom, którym zarzuca duże niekompetencje. Początkowo w ogóle nie wiedzieli co dzieje się z Lynne i zbyt późno ją zdiagnozowali. Gdy na ciele Brytyjki zaczęły pojawiać się duże, fioletowe plamy przeniesiono ją do innego szpitala. Żona Petera Croucha zmarła w nim na zapalenie opon mózgowych kolejnego dnia.

57-latek miesiąc później przeżył kolejny szok. Kiedy ciało Lynne przyleciało do Wielkiej Brytanii okazało się, że ktoś pobrał od jego żony serce, żołądek i inne narządy. Jakby tego było mało zwłoki były pozbawione oczu. Wszystko wskazuje na to, że zostały sprzedane na czarnym rynku. Crouch jest załamany całą sytuacją i zamierza ubiegać się o wysokie odszkodowanie.
źródła: dailymial.co.uk, foto youtube.com

 

majątek

[FOTO]Jako nastolatka była pośmiewiskiem całej szkoły! Wydała majątek na operacje plastyczne tylko po to, by wyglądać tak!

Celine Centino to kolejna ofiara własnego wyglądu i uzależnienia od operacji plastycznych. 24-letnia Szwajcarka postanowiła przejść szokującą metamorfozę swojego wyglądu na, którą wydała majątek tylko dlatego, że jako nastolatka była wyśmiewana przez rówieśników. Kobieta przyznała, że szkoła była dla niej prawdziwą traumą, a to czego w niej doświadczyła odbiło się na jej psychice. Celine czuła się nieatrakcyjna i postanowiła to zmienić. Czy aby jednak trochę nie przesadziła?

Szwajcarka w przeciągu kilku lat zdążyła przepuścić 38 tysięcy funtów (prawie 200 tys zł), by móc wyglądać atrakcyjniej. Dziewczyna uzależniła się od operacji plastycznych i własnego wyglądu na które wydała majątek do tego stopnia, że planuje kolejne zabiegi. 24-latka przyznała, że dzięki nowemu obliczu czuje się pewna siebie, a swój wygląd zawdzięcza nie tylko zabiegom. Celine przyznała, że ciężko pracowała na siłowni i stosowała diety wyszczuplające.

 

 

 

 

Efekty możemy zobaczyć na jej profilu na Instagramie i na YouTubie, gdzie prowadzi swój kanał. Szwajcarka publikuje tam mnóstwo zdjęć w wyuzdanych pozach, na których chwali się swoim plastikowym ciałem. I choć dziś bliżej jej do kolejnej lalki Barbie to najważniejsze, że w końcu odnalazła szczęście.

 

 

 

 

źródła: pudelek.pl, foto youtube.com, instagram.com

zacięła

W czasie depilacji nóg delikatnie zacięła się maszynką. Niegroźne skaleczenie omal jej nie zabiło!

Historia Dany Sedgewick to przykład na to, że nie warto bagatelizować nawet najmniejszej ranki. Kobieta na pewno nie spodziewała się, że zwykła czynność jaką wykonuje miliony kobiet na świecie doprowadzi do tak ogromnego dramatu. Brytyjka tak jak to robiła każdego dnia depilowała miejsca intymne i nogi. Użyła do tego nowej, ostrej maszynki, którą zacięła się w pachwinie. 44-latka nie przejęła się zbytnią maleńką ranką, przez co omal nie straciła kończyn!

Kolejnego dnia na jej nogach pojawiła się czerwona wysypka, zawroty głowy i nudności. Kobieta myślała, że to zwykła infekcja i nie łączyła tych objawów ze skaleczeniem na pachwinie. Podczas wizyty u lekarza powiedziała, że zacięła się maszynką, została przebadana, przepisano jej receptę i wróciła do domu. Jednak z każdą godziną jej stan się pogarszał, a wysypka zaczęła coraz bardziej się rozprzestrzeniać. Dana nie miała sił na wyjście z łóżka, a zmartwiona rodzina zabrała ją do szpitala.

 

 

Na miejscu okazało się, że u mieszkanki Sheffield rozwinęło się martwicze zapalenie powięzi i doszło do zakażenia mięśni. Jej nogi zaczęły gnić i pokryte były okropnie wyglądającym, czarnym mięsem. Życie 44-latki było w niebezpieczeństwie, a chirurdzy natychmiast zaczęli trwającą 10-godzin walkę, aby je uratować. Pomimo tego w jej ciele rozwinęła się sepsa, a szansę na przeżycie zmalały do 30 procent. Ostatnią nadzieją zespołu lekarskiego było wprowadzenie pacjentki w śpiączkę farmakologiczną. Jej serce stawało aż 4 razy.

 

 

 

Brytyjka przeszła 21 ciężkich operacji, które miały za zadanie zregenerować uszkodzoną tkankę i ostatecznie, choć było ciężko udało się tego dokonać. Dramatyczna historia 44-latki zakończyła się happy endem, choć istniało duże prawdopodobieństwo, że już nigdy nie stanie na nogi. Dzięki pomocy kochającej rodziny i przyjaciół dziś porusza się o kulach i dziękuje Bogu, że żyje. Kobieta przyznała, że w życiu nie spodziewała się tego, iż mała rana omal jej nie zabije.

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

ciało

[FOTO]Chciała dobrze wyglądać na imprezie, posmarowała ciało samoopalaczem! Takiego efektu się nie spodziewała!

Fanki opalania by wyglądać idealnie są gotowe na wszystko . Z podobnego założenia wyszła 20-letnia Danni Bruce z Notthingham w Wielkiej Brytanii. Dziewczyna postanowiła pójść na łatwiznę i skorzystała z kosmetyku by jej ciało dobrze prezentowało się na imprezie. Kupiła samoopalacz, który miał jej pomóc, a sprawił, że do dziś wstydzi się tamtej sytuacji.

Młoda Brytyjka nałożyła na skórę preparat o nazwie Darker Than Dark („ciemniejszy niż ciemny”). Danni spodziewała się, że jej ciało będzie wyglądać tak jak zapewniał producent. Niestety po zaledwie 5 minutach zaczęło dziać się z nią coś dziwnego. Zamiast ciemnego brązu pojawił się zielonkawy kolor, który przypominał bardziej postacie z kreskówek takie jak Shrek, Fiona czy siłacz Hulk.

 

 

 

Załamana dziewczyna bała się pokazać swoim rodzicom i znajomym, a kiedy się na to zdecydowała wszyscy zaczęli z niej żartować tworząc śmieszne fotomontaże z jej twarzą. Sprawą zainteresowały się nawet lokalne media. 20-latka przyznała, że postanowiła użyć najmocniejszego środka, ponieważ liczyła na trwały efekt, jednak to co pojawiło się na skórze przerosło jej najśmielsze oczekiwania.Próby spłukania feralnego produktu spełzły na niczym. Danni musiała się więc uzbroić się w cierpliwość i odczekać kilka dni w domu.

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

muzyki

[FOTO]Kilka lat temu była skromną i religijną panią od muzyki! Metamorfoza jaką przeszła jest szokująca!

Allegra Cole to idealne potwierdzenie słów, że „kobieta zmienną jest”. 47-letnia Amerykanka przez wiele lat była skromną i bardzo religijną panią od muzyki. Jej życie zmieniło się diametralnie od kiedy zaczęła występować w konkursach piękności. Przeszła szokujące operacje plastyczne, a aktualny rozmiar jej piersi to prawie 140 cm! Pani Cole na tyle spodobało się ciągłe „bycie” w centrum zainteresowania, że zamierza poddać się kolejnym zabiegom.

Nic nie zwiastowało na to, że wychowana w niezwykle radykalnej, mormońskiej rodzinie, utalentowana pianistka porzuci swoje dotychczasowe życie. Wszystko zmieniło się kiedy skończyła 30 lat i urodziła dziecko. Kobieta stwierdziła, że jej wygląd jest niesatysfakcjonujący. Wtedy w jej głowie narodził się pomysł o powiększeniu piersi. Jak sama przyznała, chciała aby były pełniejsze i okrąglejsze. Później przyszedł czas na udział w konkursach piękności, kolejne operacje i kariera w świecie modelingu. Ze skromnej pani od muzyki Allegra przerodziła się w prawdziwego wampa.

 

 

 

Amerykanka, która na co dzień mieszka w Newport Beach w Kalifornii swoimi ogromnymi piersiami chętnie chwali się w Internecie. Dzięki publikacji swoich kontrowersyjnych zdjęć zarabia rocznie 100 tysięcy dolarów! Pomimo zmiany wizerunku, 47-latka zarzeka się, że nadal wierzy w Boga i rodzinne wartości, jednak nie zgadza się w wszystkimi zasadami kościoła, stąd jej bunt i szokująca metamorfoza. Mimo tego, że jest zadowolona ze swoich ogromnych piersi to ma również z nimi masę problemów. Przeszkadzają jej min. w ulubionym zajęciu, czyli grze na pianinie.

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

Ken

[FOTO] Żywy Ken pokazał jak wyglądał przed operacjami. Internauci nie mogą uwierzyć, że to naprawdę on!

Brazylijczyk z angielskim paszportem, znany na całym świecie jako „Żywy Ken”, przeszedł w swoim życiu ponad 160 operacji plastycznych i różnego rodzaju zabiegów. Jego największym marzeniem było upodobnić się do partnera lalki Barbie. Mężczyzna zrobił ze swoim ciałem i twarzą już niemal wszystko, jednak z każdym kolejnym zabiegiem wygląda coraz bardziej groteskowo. Rodrigo Alves niszczy się na oczach ludzi, a operacje i zabiegi stały się jego obsesją.

Ken stał się już na tyle rozpoznawalną i medialną osobą na świecie, że jego konto na Instagramie obserwuje ponad 800 tysięcy użytkowników. Mało kto jednak wie, jak 36-letni Brazylijczyk wyglądał przed wszystkimi zabiegami, które przeszedł. Wielu może się więc rozczarować, ponieważ Alves był mężczyzną z dość widoczną nadwagę i o przeciętnej urodzie.

 

 

 

Mężczyzna miał przez to wiele kompleksów, dlatego postanowił zmienić całego siebie i robi to nieprzerwanie od 16 lat! Dziś Ken czuje się spełnionym człowiekiem i uważa, że wygląda idealnie. Celebryta lubi szokować i nie przejmuje się opiniami krytyków. Alves zdradził ostatnio, że nie może patrzeć na swoje stare zdjęcia, ponieważ nie czuł się dobrze w swoim ciele. No cóż jak mówi stare przysłowie o gustach się nie dyskutuje.

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com