Dzięki temu, że zjadł ciastko emeryt wygrał prawie 350 milionów dolarów. Farciarz roku!

Dzięki temu, że zjadł ciastko emeryt wygrał prawie 350 milionów dolarów. Farciarz roku!

Takie historie bardzo lubimy. Emeryt z Karoliny Północnej Charles W. Jackson dzięki wróżbie zamieszonej w ciasteczku, skreślił numery na loterii. Wnuczka podarowała mu ciasteczko z szczęśliwą Wróżbą. Po fakcie przyznaje, że nigdy nie wierzył w wygraną.

Na samym początku myślał, że wygrał tylko 50 tyś dolarów. Po przekazaniu żonie radosnej nowiny, udał się odebrać nagrodę. Dopiero potem dotarło do niego, że wygrał 344 milionów dolarów.  Grasz, żeby wygrać, ale nie spodziewasz się, że to się kiedykolwiek stanie – mówi emeryt w rozmowie z lokalnym serwisem informacyjnym. Mężczyzna nie wiedział nawet ile wynosi główna wygrana. Gdy tylko się dowiedział ile tak naprawdę wygrał pieniędzy, zadzwonił do żony. Po odliczeniu całego podatku zostało im 223 mln dolarów. 66- latek podzielił się wygraną z rodziną. Milion dał swojemu bratu. Nie zapomniał również o potrzebujących, przekazał część pieniędzy na cele charytatywne. Nie wiem, co z tym zrobić. Mam nadzieję, że nie zmieni mnie to zbytnio. Nadal będę nosić moje dżinsy – może nieco nowsze – dodał Jackson.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Gdy wracasz do domu pijany w sztok, a czeka na ciebie ŻONA i TEŚCIOWA. Mistrzowska akcja!

 

Cieszą nas takie informacje, gdy słyszymy, że ktoś wygrał dużo pieniędzy. Tym bardziej, że był to niesamowity przypadek. Takie coś zdarzyło się najprawdopodobniej pierwszy raz w historii.

źródło: o2.pl fot. screenshot

Dla „żartu” dał bezdomnemu CIASTKO z… pastą do ZĘBÓW! Za karę…

Dla „żartu” dał bezdomnemu CIASTKO z… pastą do ZĘBÓW! Za karę…

Youtuber dał rumuńskiemu bezdomnemu ciastko z pastą do zębów.

Ciastko Oreo i 20 euro. Taki datek dał youtuber ReSet mężczyźnie z Rumunii. Bezdomny zjadł ciastko i… zwymiotował, a „twórca” wszystko to nagrał i udostępnił w sieci.

Za swój „żart” otrzymał karę…<<<CZYTAJ DALEJ>>>

 

fot. pixabay

Ojciec kupił dziecku kurtkę w SMYKU. W kapturze była NIESPODZIANKA!

Ojciec kupił dziecku kurtkę w SMYKU. W kapturze była NIESPODZIANKA!

Jak podaje Wirtualna Polska, zgłosił się do nich mężczyzna, który wysłał zdjęcie kurtki kupionej w Smyku. Widać na nim rozpruty kaptur, a obok puste papierki po cukierkach.

Czerwona kurteczka z wozem strażackim, idealny prezent dla chłopca. Tak też pomyślał Wrocławianin, który zakupił ją dla swojego synka w Smyku. Mężczyznę zaniepokoił szelest, który dobiegał z kaptura. Początkowo, zastanawiał się, czy po prostu nie oddać kurtki na reklamację. Lecz, po chwili zastanowienia, wygrała zwykła ludzka ciekawość i zdecydował się ją rozpruć. To, co zobaczył, bardzo go zaskoczyło. W środku były okruchy po ciasteczkach. Na tym się jednak nie skończyło, kaptur skrywał jeszcze papierki po chińskich ciasteczkach.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Nie uwierzyli w to, co ZOBACZYLI! OBJAWIENIE w Medjugorie!

 

Wirtualna Polska postanowiła zapytać przedstawicieli sklepu, co o tym sądzą. Ci jednak jeszcze nie odpowiedzieli.

źródło: wp.pl

fot. pixabay.com