hejterów, 2-latka, ósme

Ciecierzyn-Piekło: nie żyje jeden ze świadków. Dobrze znał dzieciobójczynię

Można powiedzieć, że czarna seria w Ciecierzynie trwa. Po zatrzymaniu dzieciobójczyni, która udusiła czworo swoich małych dzieci, jej partnera i jego rodziców w tajemniczych okolicznościach umarł jeden ze świadków w sprawie. Podobno dobrze znał się z podejrzanymi.

Śmierć samotnie mieszkającego mężczyzny została odkryta dzięki uwadze sąsiadów, którzy wezwali policję. Martwili się, że od kilku dnie nie widzieli go poza domem. 39-letniego mężczyznę znaleziono martwego. Prawdopodobnie mógł być jednym z ważniejszych świadków.

 

Prokuratura wstępnie wykluczyła udział osób trzecich w śmierci mężczyzny, ale zarazem nie podała żadnych informacji na ten temat. A śmierć stosunkowo młodej osoby, zamieszanej w tą sprawę musi budzić wątpliwości. Zlecono już sekcję zwłok, która ma pomóc ustalić przyczynę śmierci.

 

ZOBACZ: Piła: nie szło w mu grze, więc odreagował na 2-letniej córce. Skończyło się potwornie

 

Przedstawiciele służb tonują nastroje i tłumaczą, że mężczyzna był zaledwie jedną z 17 osób przesłuchanych w tej sprawie. Jednak dziennikarze ustalili, że miał on bliskie stosunki z Aleksandrą J. i Dawidem W. Miał się z nimi dobrze znać, często ich odwiedzać i mógł posiadać cenne dla śledczych informacje.

 

wp.pl/ foto: policja

lasu ciecierzynie, auto, petycja, żonę zwierzęta

Zwłoki noworodków w Ciecierzynie. O zbrodniach wiedziało więcej osób?

W ubiegłym tygodniu dotarły do nas pierwsze przerażające informacje z Ciecierzyna w opolskim. Znaleziono tam ciała czworga noworodków zabitych przez matkę tuż po narodzinach. Wkrótce okazało się, że o dramacie mógł wiedzieć partner kobiety. Teraz kolejne osoby usłyszały zarzuty.

 

Chodzi o rodziców partnera kobiety, 60-letniego Arnolda W. i 56-letnią Halinę W. Śledczy podejrzewają, że doskonale wiedzieli o tym, co dzieje się na posesji zajmowanej przez ich syna i jego partnerkę.

 

ZOBACZ: Horror na pogrzebie: musieli przerwać ceremonię, bo z trumny dochodził płacz!

 

Małżeństwo nie przyznało się do winy, ale jak poinformował przedstawiciel prokuratury, złożyło obszerne wyjaśnienia.W piątek ma zostać po raz kolejny przesłuchana matka zamordowanych dzieci, która tego dnia usłyszy też zarzuty dotyczące trzech noworodków.

 

Przypomnijmy, że zwłoki pierwszego dziecka ujawniono w piecu, w domu zajmowanym przez kobietę. Trzy kolejne ciałka noworodków wykopano zaś kolejnego dnia na terenie posesji.

 

wp.pl/ foto: policja