ślubie

WYSADZIŁ SIĘ W POWIETRZE NA ŚLUBIE! Eksplozja zmiotła z powierzchni cały…

Wesele zamieniło się w koszmar podczas, którego ojciec panny młodej wysadził się w powietrze na ślubie własnej córki.

Sprawca wybuchu odebrał sobie życie, kiedy jego córka wraz z rodziną i przyjaciółmi przebywała na posesji. Wesele już trwało i nic nie zapowiadało, że nagle dojdzie do makabrycznego zdarzenia.

 

Dramat rozegrał się w Edgewood w Pensylwanii w USA, ojciec panny młodej wysadził się w powietrze w domu rodzinnym, po którym nie zostało żadnego śladu. Eksplozja zmiotła dom całkowicie z powierzchni ziemi.

 

W dniu ślubu sąsiedzi przyznali, że mężczyzna zachowywał się podejrzanie i cały czas stał przed domem zamiast uczestniczyć w przyjęciu.

 

Ciało mężczyzny odnaleziono w gruzach domu, a w jego aucie znajdował się list pożegnalny. To potwierdziło, że wybuch nie był nieszczęśliwym wypadkiem lecz samobójstwem.

 

Właściciel domu prawdopodobnie zniszczył rurę gazową w piwnicy. Dlatego gaz zaczął się szybko ulatniać i wypełnił cały budynek. W tej sytuacji do eksplozji wystarczyłaby nawet najmniejsza iskra”– powiedział szef policji Robert Payne.

 

ZOBACZ TEŻ:Ponad 410 tys. Euro znalezione w bagażu podręcznym. Pieniądze trafiły do…

 

Ustalono, że samobójca- John Evans od lat cierpiał na depresję, miał także problemy z pohamowaniem agresji. W przeszłości często dopuszczał się przemocy domowej.

 

Źródło:02/pixabay

lasu

Zacznij chodzić do lasu! W twoim ciele zajdą niesamowite zmiany!

W czasach ciągle to nowych technologii, smartfonów i telefonów zapominamy o zwykłym spacerze czy pójściu do lasu.

Przebywanie na łonie natury oczyszcza ciało i umysł oraz wpływa pozytywnie na nasz nastrój. Regularne spacery mogą chronić przed zawałem serca oraz depresją. Układ krwionośny funkcjonuje sprawniej oraz zwiększa się nasza odporność.

 

Nie zapominajmy, że las produkuje dwutlenek węgla oraz olejki eteryczne posiadające cały szereg właściwości leczniczych, które pochłaniają zanieczyszczenia powietrza. Przebywanie w lesie, czy ogólnie w plenerze, może być korzystne dla naszego wzroku, ponieważ zmniejsza rozwój krótkowzroczności.

Spacer po lesie zwalcza stres oraz bakterie. Udowodniono, że las obniża ciśnienie krwi oraz poziom hormonów stresu: kortyzolu i adrenaliny. Fitoncydy znajdując się w roślinach działają na nasz organizm antybakteryjnie, grzybobójczo i odkażająco.

 

ZOBACZ TEŻ:Te małpy stały się gwiazdami memów! Sprawdź, dlaczego NOSACZE MAJĄ TAKIE NOSY

 

Las rozwija zdolności ruchowe i pojmowany jest jako środowisko wzmacniające. Starajmy się więc chodzić do lasu jak najczęściej. Może się to okazać swoistą terapią dla ukojenia nerwów i zachowania pozytywnego nastroju.

 

Źródło:zdrowepasje/pixabay

samotni

Ci ludzie kochają SAMOTNOŚĆ. Nie zdają sobie sprawy z NIEBEZPIECZEŃSTWA

Istnieją ludzie, którzy kochają własne towarzystwo i to im w zupełności wystarcza, aby spędzić miło czas. Jaka jest różnica między izolacją, samotnością, a uczuciem pustki?

Samotni na pozór możemy być również będąc w relacji z drugim człowiekiem.Wynika to wtedy z braku zrozumienia, komunikacji i wsparcia. Niektórzy są samotni z wyboru, ponieważ takie rozwiązanie jest dla nich wygodne i kochają święty spokój. Umiejętność bycia samym może być rozwijająca, ale to nie to samo, co pragnienie bycia samotnym.

 

Ludzie, którzy kochają samotność zapominają o dobroczynnym wpływie relacji międzyludzkich na nasze zdrowie. Żeby prawidłowo rozwijać się potrzebujemy kontaktu z drugim człowiekiem, spojrzenia, dotyku, przytulenia. Chroni to przed uczuciem pustki, osamotnienia i depresji.

 

Według naukowców z amerykańskiego UCLA School of Medicine u samotników gorzej funkcjonuje aż 209 genów, w tym te, które odpowiadają za odporność organizmu i jego reakcję na chorobę.

 

ZOBACZ TEŻ:WARZYWO, które zwalcza bakterie i wirusy w MGNIENIU OKA! Czy masz je w swoim domu?

 

Każdy ma indywidualne odczucia i predyspozycje. Jedni potrzebują więcej, a drudzy mniej. Jednak to realny kontakt z drugim człowiekiem sprawia, że tak naprawdę możemy poczuć się bardziej szczęśliwi.

 

Źródło:radiozetzdrowie

dziewczyna

Zabił się, bo zerwała z nim dziewczyna! Swoje samobójstwo transmitował w sieci!

Na przerażający krok zdecydował się 22-letni obywatel Rumuni mieszkający w Niemczech. Młody mężczyzna postanowił popełnić samobójstwo, ponieważ nie mógł się pogodzić z tym, że zerwała z nim dziewczyna. Para rozstała się po 3 latach związku, co było ogromnym ciosem dla 22-latka. Mężczyzna relacjonował swoją śmierć za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Nagranie, które trafiło do internetu jest wstrząsające. Widać na nim 22-latka, który chwilę przed rozbiciem samochodu opowiada o kulisach rozpadu związku i jak dużo znaczyła dla niego dziewczyna. Cristian Claudiu zapewnia również, że bardzo kocha swoich rodziców. Młody mężczyzna rozbił auto na jednej z niemieckich autostrad. Chwilę przed uderzeniem w tył ciężarówki rozpędził samochód do 170 km/h.

 

 

 

22-letni Rumun miał ostatnimi czasy duże problemy natury psychicznej, zmagał się z depresją, w którą wpędził się po tym jak zostawiła go dziewczyna. Mężczyzna opowiadał, że „Monika” zrobiła to przez telefon, co było dla niego dużym ciosem, mimo to zapewniał, że wciąż ją bardzo kocha. Cristian Claudiu po uderzeniu w tył tira doznał poważnych obrażeń ciała i zmarł następnego  dnia w szpitalu.

 

 

 

źródła: o2.pl, foto youtube.com

 

 

autem

Wyszła z domu bez butów, ubrana w koszulę nocną! FUNKCJONARIUSZE POLICJI ZNALEŹLI JĄ W…

Do niecodziennego zdarzenia doszło wczoraj na Lubelszczyźnie. Funkcjonariusze policji dostali zawiadomieni o tym, że 20-letnia mieszkanka Opola Lubelskiego, w środku nocy wyszła z domu bez butów, w samej koszuli nocnej. Wyziębioną kobietę nad brzegiem stawu znaleźli dwie godziny później mundurowi.

Nie wiadomo, jakie dokładnie były motywacje kobiety, i co takiego skłoniło ją do ucieczki. Kobieta pozostawiła w domu małe dziecko. Przez dłuższy czas nie było z nią kontaktu. Zaniepokojony partner zadzwonił na policję i poprosił policjantów o pomoc.

Zobacz też: Ojciec BOHATER! Uratował synka przed ŚMIERCIĄ. Chłopiec wpadł do…

Mundurowi przeszukali pobliskie tereny. Po dwóch godzinach poszukiwań dziewczynę odnaleźli policjanci drogówki w Opolu Lubelskim, mł. asp. Konrad Dzwonnik i sierż. szt. Kamil Potyrało.

Znaleźli oni świeżo wydeptaną ścieżkę, która prowadziła do stawu. Właśnie tam znaleziono wyziębioną 20-latkę. Była ona przytomna, jednak całkowicie zmarznięta. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia. Obecnie kobieta przebywa pod opieką psychologa.

Źródło: O2

Zdjęcie: Pixabay
17latka poddała się eutanazji

17-latka poddała się eutanazji. „Moje cierpienie jest nie do zniesienia”

17-letnia Noa Pothoven z Arnhem w Holandii poddała się zabiegowi eutanazji. Mimo młodego wieku, dziewczyna przeszła tak wiele i borykała się z tak wielkimi problemami psychicznymi, że nie widziała dla siebie miejsca na tym świecie.

Głównym powodem, dla którego nastolatka chciała się poddać eutanazji był gwałt, którego padła ofiarą jako dziecko. Od tego momentu nie potrafiła psychicznie poradzić sobie ze swoimi przeżyciami. Cierpiała na zespół stresu pourazowego (PTSD), depresję i anoreksję.

 

ZOBACZ TEŻ: Kolejna tragedia w Himalajach: zaginęło 8 wspinaczy. Ratownicy odkryli przerażającą prawdę

 

17-latka nie od razu chciała się poddać. Kilka lat wcześniej wydała książkę pt. „Winning or Learning”, w której opowiedziała swoją historię i próbowała pomóc młodym ludziom borykającym się z podobnymi problemami. Ostatecznie swoją walkę przegrała. Gdy skończyła 17 rok życia i mogła sama o sobie decydować, postanowiła poddać się eutanazji.

 

„Może to będzie dla niektórych zaskoczeniem, biorąc pod uwagę moje wpisy z czasu leczenia, ale ten plan miałam w głowie już od dawna i nie kieruję się żadnym impulsem. Przejdę do rzeczy: w ciągu 10 dni umrę. Po latach zmagań i walki, jestem wyczerpana. Od pewnego czasu nie jem i nie piję, a po wielu dyskusjach i rozważaniach zdecydowano, że będę mogła odejść, ponieważ moje cierpienie jest nie do zniesienia”

 

Holandia to jeden z niewielu krajów, w którym eutanazja jest legalna. W 2017 roku wykonano ich prawie 7 tysięcy. Na eutanazję zgodę wydają lekarze, w wypadku, kiedy nie widzą szans na poprawę, ani żadnego alternatywnego leczenia. Większość z eutanazji dotyczy osób cierpiących fizycznie, ale dokonano też kilkudziesięciu eutanazji z powodu cierpień psychicznych.

 

Czy naprawdę 17-latki nie można było uratować? Jeśli tak ma wyglądać pomoc psychologiczna w XXI wieku, to chyba coś gdzieś poszło bardzo nie tak.

blachowni

[WIDEO] Wjechali pod pociąg w Blachowni. Komentarze internautów przerażają

Jedni piszą, że kierowca nie przeżył wypadku, a uratowano pasażera, inni odwrotni, jeszcze inni, że nie żyją obydwoje. Tragedia w Blachowni była straszna, a PKP udostępniło film z tego wydarzenia. Prócz tragicznego zderzenia z pociągiem, uwagę zwracają internauci, którzy twierdzą, że kierowca zrobił to z premedytacją i że miał depresję. Nikt jednak nie potwierdza tych doniesień. Co tak naprawdę się tam wydarzyło?

Gapiostwo? Dezorientacja? Czy rzeczywiście było to samobójstwo? Jeżeli tak, to dlaczego we dwoje? Wiecie może jak to się skończyło? W Blachowni doszło do zderzenia pociągu z autem osobowym i to rzeczywiście wygląda tak, jakby specjalnie kierowca Seata wjechał pod maszynę. Co myślicie?

ZOBACZ:[WIDEO] Najbardziej klaustrofobiczny tor przeszkód jaki możesz sobie wyobrazić. Ciary przechodzą po całym ciele

źródło fot. i wideo: youtube.com

ankieta instagrama oprowadziła do jej śmierci

16-latka zabiła się, bo tak chcieli użytkownicy Instagrama. W sieci wrze po nieludzkiej sondzie

16-letnia Malezyjka z miasta Kuching wyskoczyła z okna na trzecim piętrze po tym, jak 69% głosujących w sondzie użytkowników Instagrama opowiedziało się za opcją, by się zabiła. W całym kraju, a nawet dalej rozgorzała dyskusja na temat młodych ludzi w Internecie i zagrożeń płynących z tego kierunku.

16-latka umieściła sondę na swoim Instagramie 13 maja około godziny 15. Obserwujący jej profil mieli do wyboru dwie opcje. Nastolatka pytała użytkowników Instagrama czy powinna się zabić. Ponad 2/3 z nich przesunęło kciuk w lewo, w kierunku opcji „D” (ang. death – śmierć).

 

ZOBACZ: Znany perkusista transmitował swoje samobójstwo. Wyskoczył z balkonu [VIDEO +18]

 

Wcześniej dziewczyna zamieszczała na swoim Facebooku wpisy sugerujące, że chce popełnić samobójstwo, bo jest „zmęczona życiem”. Nikt nie zareagował. Teraz władze sugerują, że ci, którzy zagłosowali za jej śmiercią powinni ponieść odpowiedzialność.  W Malezji próba samobójcza jest traktowana jak wykroczenie, dlatego podżeganie do niej także powinno być karane.

 

Ciało dziewczyny znalazł jej brat, który wracał ze wspólnego obiadu z ich matką. Dziewczyna miała ciężkie obrażenia głowy, nie udało się jej uratować.  Część ekspertów zwraca uwagę na to, że coraz więcej młodych Malezyjczyków zmaga się z depresją.

 

Naprawdę martwię się o stan zdrowia psychicznego naszej młodzieży. To niezwykle ważna kwestia, którą należy traktować bardzo poważnie

– powiedział Syed Saddiq Syed Abdul Rahman, minister ds. młodzieży i sportu.

 

W rzeczywistości słowa te można odnieść do młodych ludzi w każdym zakątku świata, również w Polsce. Czy wirtualna rzeczywistość wkrótce doprowadzi nas do jeszcze straszniejszych zjawisk? Niestety, ale wiele na to wskazuje.

 

o2.pl/ foto: pixabay

aokigahara

[WIDEO] Tak wygląda Aokigahara, czyli japoński Las Samobójców. Trzeba mieć jaja ze stali, żeby do niego wejść!

Aokigahara to japoński Las Samobójców. Został tak nazwany ze względu na to, że rocznie targa się w nim na swoje życie około 100 osób. Ludzie nie radzący sobie ze swoim losem wybierają to miejsce na swoją ostatnią ziemską drogę. Bardzo łatwo się w nim zgubić, dlatego osoby, które się tam wybierają rozwieszają linki. Służą one temu, żeby wskazywały drogę ucieczki, jeżeli dany osobnik się rozmyśli.

Aokigahara, czyli Las Samobójców. Zaprezentowali go swoim widzom twórcy kanału „Urbex History”. Wiele osób udaje się tam po to, aby podążać za porozwieszanymi po całym lesie linkami. Często zdarza im się odkryć ludzkie zwłoki lub ślady po tym, że ktoś tam wcześniej był. Śpiwory, kurtki oraz inne ubrania znajduje się tam na porządku dziennym. Na niektórych drzewach wiszą skórzane paski – można się tylko domyśleć, do jakich sytuacji tam doszło. Jak udało się ustalić chłopakom „Urbex History” – w lesie popełnia samobójstwo około 100 osób rocznie. Jeżeli chcielibyśmy wierzyć tym statystykom, to wychodzi na to, że co 4 dni ktoś tam umiera. Przerażające! Weszlibyście do takiego lasku? Trzeba przyznać, że jeżeli ktoś ma słabe nerwy lub choruje na serce, to nie jest to przygoda dla niego. Zobaczcie, co udało się odkryć Polakom.

ZOBACZ:Brutalne pobicie ukraińskiego kierowcy Ubera. Nie uwierzysz o co poszło!

źródło fot. i wideo: youtube.com