Bilguun opowiedział o swojej chorobie! Fani nie kryli łez…

Bilguun Ariunbaatar

Bilguun Ariunbaatar to nie tylko znany showman, ale przede wszystkim zwykły człowiek, któremu zdarzają się ciężkie choroby. Dziś nie kryje się z tym i mówi głośno o swojej chorobie!

 

Bilguun Ariunbaatar już jako małe dziecko wyemigrował z Mongolii do Polski. Jego rodzice (mama i tata) są z zawodu lekarzami i właśnie taką drogę wybrali również dla swojego syna. Dla Bilguuna medycyna nie była jednak tym, czym chciał się zajmować, więc poszedł swoją drogą. Nie posłuchał jako młody człowiek sowich rodziców i jak się okazało bardzo dobrze na tym wyszedł.

 

Już od młodych lat bardzo go pociągał świat showbiznesu. Na jednej z prywatnych wyższych uczelni w Warszawie studiować marketing i reklamę i zdobył z tego licencjat. A później okazało się, że polski przemysł rozrywkowy wprost czeka na sympatycznego Mongoła. Od samego początku, kiedy zaczął się pojawiać w telewizji sprawił bardzo dobre wrażenie!

 

Ale jak się okazało znany i wprost uwielbiany showman Bilguun Ariunbaatar opowiedział o swojej chorobie. Fanom wprost ciekły łzy z oczy. Okazało się, że

Continue reading „Bilguun opowiedział o swojej chorobie! Fani nie kryli łez…”

Ta wiadomość może uratować czyjeś życie! AKCJA ZAPOBIEGAMY DEPRESJI

stawy

Ta wiadomość może uratować czyjeś życie! AKCJA ZAPOBIEGAMY DEPRESJI w ostatnim czasie cieszy się ogromną popularnością w mediach społecznościowych. Zobacz, na czym polega!

 

Statystyki są przerażające. Depresja to choroba cywilizacyjna XXI wieku. Cierpi na nią około 350 milionów osób na całym świecie. W Polsce z tą chorobą zmaga się około 1,5 mln ludzi. Z tym poważnym problemem zmagają się zarówno dzieci, jak i dorośli. 23 lutego obchodzimy Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją.

 

W ostatnim czasie media społecznościowe opanowała akcja ZAPOBIEGAMY DEPRESJI. Jej zasady są bardzo proste. Wystarczy wkleić na swoją tablicę komunikat, w którym deklarujemy chęć niesienia pomocy chorującym na depresję.

Sprawdź też: TAK Ibisz traktował żonę! Kobieta wszystko UJAWNIŁA!

ZAPOBIEGAMY DEPRESJI – TREŚĆ KOMUNIKATU

 

Jeśli chcesz włączyć się do akcji, skopiuj treść wiadomości na swój profil w mediach społecznościowych.

 

Moje drzwi, mój dom i telefon są zawsze otwarte dla każdego z moich bliskich, przyjaciół, znajomych lub rodziny.
Nie jest dobrze cierpieć w ciszy.
Mam kawę, herbatę, a nawet wino. Mogę przygotować coś słodkiego lub zdrowego, aby móc się z Tobą podzielić. Może będę mieć tylko świeżą wodę, ale chcę żebyś wiedział, że po prostu dam Ci moje ramię i milczenie, jeśli tego potrzebujesz…
Postaram się o Twój uśmiech.
Pamiętaj, że ja zawsze będę tu, a Ty zawsze będziesz mile widziany.
Razem jest łatwiej i raźniej.
Dołączam się do ruchu zapobiegania depresji.
#zapobiegamydepresji

 

Pamiętaj, że te kilka zdań może odmienić, a nawet uratować czyjeś życie. Chorzy często boją się poprosić o pomoc. Nie bądź obojętny na cierpienie innych.

Źródło: Facebook

Zobacz: Uwaga! Dziś jest najbardziej depresyjny dzień w roku!

Zdjęcia: Pixabay

Fani „Świata według Kiepskich” mocno zaniepokojeni. Czy Andrzej Grabowski jest ciężko chory?

Andrzej Grabowski

Andrzej Grabowski to aktor, który już ponad 20 lat wciela się w postać serialowego Ferdka w „Świecie według Kiepskich”. Lecz teraz fani popularnego sitcomu martwią się o jego życie!

 

„Świat według Kiepskich” to nie jedyny obraz, z którego jest znany Andrzej Grabowski. Aktor prócz ogromnej liczby kreacji w spektaklach teatralnych, ma na swoim koncie wiele ról filmowych. Przypomnijmy wziął udział w takich produkcjach jak: „Zróbmy sobie wnuka”, „PitBull”, „Wszyscy jesteśmy Chrystusami”, „Drogówka”. Ostatnio pojawił się w filmie Partyka Vegi „Polityka”, gdzie zagrał prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.

 

Wszystko poszło o jeden wywiad i szokującą wypowiedź aktora. W rozmowie z Szymonem Majewskim w Radiu Zet przyznał się, że

Continue reading „Fani „Świata według Kiepskich” mocno zaniepokojeni. Czy Andrzej Grabowski jest ciężko chory?”

Uwaga! Dziś jest najbardziej depresyjny dzień w roku!

dyrektora

Mamy dla Was bardzo złą wiadomość. Właśnie dzisiejsza niedziela to najbardziej depresyjny dzień w roku. Dlaczego to właśnie dzisiejsza niedziela ma taką złą sławę?

 

Dziś w niedzielę – 22 grudnia Roku Pańskiego 2019 przypada najbardziej dzień w roku. Czy wiesz dlaczego ta konkretnie data jest odpowiedzialna za otrzymanie niechlubnego określenia? I co to w praktyce oznacza?

 

Powodem tego jest fakt, że od paru godzin mamy astronomiczną zimę. Słońce o godzinie 5:19 znalazło się w tzw. punkcie przesilenia zimowego. Oznacza to, że dzisiejszy dzień jest najkrótszy w roku. Właśnie dzisiaj najkrócej możemy oglądać Słońce. Dodatkowo pochmurna dzisiejsza aura sprzyja depresyjnemu nastrojowi.

 

ZOBACZ KONIECZNIE: Paweł Królikowski walczy o życie! Właśnie trafił do szpitala

 

Ale mamy też dobrą informację – wkrótce dnia będzie przybywać. Noce staną się coraz krótsze, a długość dnia zacznie się wydłużać. Przypomnijmy, że zima – biała pora roku potrwa do 20 marca. Astronomiczna wiosna nadejdzie już za 88 dni.

 

Źródło: twoja pogoda. pl

Shakira wygrała z ciężką chorobą! Nie zgadniesz czym się leczyła!

Shakira

Znana na całym świecie piosenkarka ma za sobą ciężki okres czasu, ponieważ zmagała się z poważną chorobą.

W 2017 roku kolumbijska piosenkarka odwołała trasę koncertową po Europie. W specjalnie wydanym oświadczeniu poinformowała fanów, że lekarze wykryli u niej poważną chorobę strun głosowych.

 

Wówczas lekarze zaproponowali artystce operację strun głosowych, na którą się nie zgodziła. Shakira postanowiła sięgnąć po alternatywne metody leczenia.

 

„Od ponad pięciu miesięcy przygotowuję się do tej trasy, jednak to chwile tuż przed pierwszym koncertem okazały się być dla mnie najtrudniejsze w mojej karierze. (…) Ból jest zbyt duży, by móc śpiewać dla tych, którzy zdobyli się na niemożliwe, by kupić bilety na mój koncert, dla moich dzieci (…), dla mojej ekipy (…) i przede wszystkim dla moich wiernych, wspierających fanów”– napisała na Facebooku w listopadzie 2017 roku.

 

ZOBACZ TEŻ:Magda Gessler POKAZAŁA SIĘ BEZ MAKIJAŻU! Musisz zobaczyć TO ZDJĘCIE

 

Brak możliwości śpiewania i koncertowania oraz choroba strun głosowych doprowadziły u piosenkarki do depresji.

W ostatnim czasie w brytyjskim dzienniku „The Guardian”  gwiazda opowiedziała przez co przeszła w ostatnich latach.

„Był moment, że nie mogłam wstać z łóżka. Byłam w depresji – przyznała piosenkarka. Potrzebowałam albo operacji, albo boskiej interwencji” – wyznała Shakira.

 

Gwiazda postanowiła zaufać intuicji i skorzystać z alternatywnych metod leczenia. Shakira przyznała, że stosowała wówczas hipnozę, medytację, a także piła wodę święconą z Lourdes. Dzięki temu wrociła do formy fizycznej oraz psychicznej.

 

Piosenkarka swoje zmagania z chorobą określa jako „religijne doświadczenie” i rozpatruje je w kategoriach cudu.

 

 

Źródło:fakt24

Źródło zdjęcia:Instagram

Księżna Kate na PSYCHOTERAPII! Powód zwali Was z nóg!

psychoterapii

Księżna Kate to aktualnie najprawdopodobniej jedna z najpopularniejszych kobieta na świecie. Mało kto wie o tym, że wylądowała na psychoterapii. Co prawda, sama pomoc terapeuty nie dotyczyła konkretnie jej.

Większość ludzi wie, że Kate oraz William mają pewne problemy małżeńskie. Można by zatem pomyśleć, że to właśnie księżna potrzebowała pomocy. Jednak któż ich nie ma? W każdym związku są dobre i złe chwile, lecz zawsze można znaleźć jakieś rozwiązanie. Ta historia jest o tyle smutna, że problem dotyczy jej rodziny. Konkretnie chodzi o to, że na psychoterapii wylądował jej brat – 32-letni James.

Mężczyzna sam przyznał się publicznie, że ma depresję. Po pewnym czasie zdecydował się, że wyjawi szczegóły procesu jego leczenia oraz to w jakim stopniu przyczyniła się jego rodzina do jego powrotu do zdrowia.

Nie mogłem spać, nie mogłem czytać książki, nie mogłem oglądać filmów i jeść – opowiedział James o swoim stanie i przyznał, że nie mógł dojść do porozumienia ze swoją rodziną. – Prawda jest taka, że bez względu na doświadczenia, jakie się ma, z rodziną najtrudniej się rozmawia. Do tego inaczej komunikujesz się z rodziną niż z przyjaciółmi. Jestem najmłodszy w rodzinie, więc to normalne – powiedział James.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Chciał nauczyć SIOSTRĘ boksowania. Nie pomyślał, że tak to się SKOŃCZY!

 

Terapia wbrew pozorom nie należała do najprostszych. Już sama informacja o tym, że trwała ona rok daje wiele do myślenia. Uczestniczyli w niej zarówno przyjaciele, jak i jego najbliższa rodzina. To było bardzo ważne, ponieważ pomogło im zrozumieć mnie oraz funkcjonowanie mojego umysłu – tłumaczył. Być może to właśnie wzmocnienie więzi ze swoimi najbliższymi przyjaciółmi i krewnymi wpłynęło na jego powrót do zdrowia. Teraz, po wygranej walce z chorobą przygotowuje się do ślubu z Alizee Thevenet. Oby problemy skończyły się już na dobre, a życie pisało mu tylko pozytywne scenariusze. Kate oraz Williamowi na pewno spadł kamień z serca.

źródło: party.pl fot. youtube.com

WYSADZIŁ SIĘ W POWIETRZE NA ŚLUBIE! Eksplozja zmiotła z powierzchni cały…

ślubie

Wesele zamieniło się w koszmar podczas, którego ojciec panny młodej wysadził się w powietrze na ślubie własnej córki.

Sprawca wybuchu odebrał sobie życie, kiedy jego córka wraz z rodziną i przyjaciółmi przebywała na posesji. Wesele już trwało i nic nie zapowiadało, że nagle dojdzie do makabrycznego zdarzenia.

 

Dramat rozegrał się w Edgewood w Pensylwanii w USA, ojciec panny młodej wysadził się w powietrze w domu rodzinnym, po którym nie zostało żadnego śladu. Eksplozja zmiotła dom całkowicie z powierzchni ziemi.

 

W dniu ślubu sąsiedzi przyznali, że mężczyzna zachowywał się podejrzanie i cały czas stał przed domem zamiast uczestniczyć w przyjęciu.

 

Ciało mężczyzny odnaleziono w gruzach domu, a w jego aucie znajdował się list pożegnalny. To potwierdziło, że wybuch nie był nieszczęśliwym wypadkiem lecz samobójstwem.

 

Właściciel domu prawdopodobnie zniszczył rurę gazową w piwnicy. Dlatego gaz zaczął się szybko ulatniać i wypełnił cały budynek. W tej sytuacji do eksplozji wystarczyłaby nawet najmniejsza iskra”– powiedział szef policji Robert Payne.

 

ZOBACZ TEŻ:Ponad 410 tys. Euro znalezione w bagażu podręcznym. Pieniądze trafiły do…

 

Ustalono, że samobójca- John Evans od lat cierpiał na depresję, miał także problemy z pohamowaniem agresji. W przeszłości często dopuszczał się przemocy domowej.

 

Źródło:02/pixabay

Zacznij chodzić do lasu! W twoim ciele zajdą niesamowite zmiany!

lasu

W czasach ciągle to nowych technologii, smartfonów i telefonów zapominamy o zwykłym spacerze czy pójściu do lasu.

Przebywanie na łonie natury oczyszcza ciało i umysł oraz wpływa pozytywnie na nasz nastrój. Regularne spacery mogą chronić przed zawałem serca oraz depresją. Układ krwionośny funkcjonuje sprawniej oraz zwiększa się nasza odporność.

 

Nie zapominajmy, że las produkuje dwutlenek węgla oraz olejki eteryczne posiadające cały szereg właściwości leczniczych, które pochłaniają zanieczyszczenia powietrza. Przebywanie w lesie, czy ogólnie w plenerze, może być korzystne dla naszego wzroku, ponieważ zmniejsza rozwój krótkowzroczności.

Spacer po lesie zwalcza stres oraz bakterie. Udowodniono, że las obniża ciśnienie krwi oraz poziom hormonów stresu: kortyzolu i adrenaliny. Fitoncydy znajdując się w roślinach działają na nasz organizm antybakteryjnie, grzybobójczo i odkażająco.

 

ZOBACZ TEŻ:Te małpy stały się gwiazdami memów! Sprawdź, dlaczego NOSACZE MAJĄ TAKIE NOSY

 

Las rozwija zdolności ruchowe i pojmowany jest jako środowisko wzmacniające. Starajmy się więc chodzić do lasu jak najczęściej. Może się to okazać swoistą terapią dla ukojenia nerwów i zachowania pozytywnego nastroju.

 

Źródło:zdrowepasje/pixabay

Ci ludzie kochają SAMOTNOŚĆ. Nie zdają sobie sprawy z NIEBEZPIECZEŃSTWA

samotni

Istnieją ludzie, którzy kochają własne towarzystwo i to im w zupełności wystarcza, aby spędzić miło czas. Jaka jest różnica między izolacją, samotnością, a uczuciem pustki?

Samotni na pozór możemy być również będąc w relacji z drugim człowiekiem.Wynika to wtedy z braku zrozumienia, komunikacji i wsparcia. Niektórzy są samotni z wyboru, ponieważ takie rozwiązanie jest dla nich wygodne i kochają święty spokój. Umiejętność bycia samym może być rozwijająca, ale to nie to samo, co pragnienie bycia samotnym.

 

Ludzie, którzy kochają samotność zapominają o dobroczynnym wpływie relacji międzyludzkich na nasze zdrowie. Żeby prawidłowo rozwijać się potrzebujemy kontaktu z drugim człowiekiem, spojrzenia, dotyku, przytulenia. Chroni to przed uczuciem pustki, osamotnienia i depresji.

 

Według naukowców z amerykańskiego UCLA School of Medicine u samotników gorzej funkcjonuje aż 209 genów, w tym te, które odpowiadają za odporność organizmu i jego reakcję na chorobę.

 

ZOBACZ TEŻ:WARZYWO, które zwalcza bakterie i wirusy w MGNIENIU OKA! Czy masz je w swoim domu?

 

Każdy ma indywidualne odczucia i predyspozycje. Jedni potrzebują więcej, a drudzy mniej. Jednak to realny kontakt z drugim człowiekiem sprawia, że tak naprawdę możemy poczuć się bardziej szczęśliwi.

 

Źródło:radiozetzdrowie