ruina, dom zmarłej matki

Córki sprzątały dom po zmarłej matce. Dokonały makabrycznego odkrycia!

Trzy siostry miały do wysprzątania dom należący do swojej zmarłej mamy. Znajdował się w Northallerton w hrabstwie North Yorkshire w Wielkiej Brytanii. W trakcie porządków, pod schodami dokonały przerażającego odkrycia.

W schowku znajdował się podejrzany pakunek. Po otworzeniu go ich oczom ukazały się zmumifikowane zwłoki noworodka! Wszystko wskazywało na to, że odkryły makabryczną tajemnicę po zmarłej mamie.

 

Siostry zaniosły zmumifikowane zwłoki na najbliższy komisariat. Rozpoczęło się śledztwo, mające wykazać co to za dziecko, czy przyszło na świat żywe i czy to na pewno dziecko zmarłej kobiety.

 

 

ZOBACZ: 12-latka wyszła z mieszkania i zniknęła. Winny sąsiad – bestia z mroczną przeszłością

 

 

Dochodzenie wykazało, że noworodek pochodził ze związku zmarłej kobiety ze swoim byłym mężem. Prawdopodobnie urodził się w 1968 roku, a więc jeszcze przed którąkolwiek z sióstr.

 

Przesłuchany mąż kobiety stwierdził, że nie miał pojęcia o jej ciąży, ani narodzinach dziecka. Wygląda więc na to, że nikt nie miał pojęcia o tej mrocznej tajemnicy.

 

Na ciele noworodka nie odkryto żadnych śladów, które mogłyby bezsprzecznie świadczyć o tym, że dziecko urodziło się żywe i że do jego śmierci przyczyniła się matka.

 

Prokurator badający sprawę przyznał, że to najbardziej przygnębiający i smutny przypadek z jakim zetknął się od 25 lat. Wygląda też na to, że nie zostanie ona nigdy w pełni wyjaśniona.

 

 

o2.pl/the sun/ foto: pixabay – zdjęcie ilustracyjne

2

2-letnia dziewczynka ponad tydzień mieszkała z martwymi rodzicami! Po wejściu do mieszkania policjanci zastali przerażający widok!

Prawdziwe piekło przeżyła 2-letnia dziewczynka z Ukrainy. Ola mieszkała ze swoimi rodzicami na jednym z blokowisk stolicy kraju, Kijowa. Życie dziecka nie należało do różowych, ponieważ jej rodzice byli uzależnieni od narkotyków. Zdawała sobie również z tego sprawę babcia Aleksandry, która wiedziała o problemach córki i jej partnera. Kobieta zaniepokoiła się kiedy nie mogła dodzwonić się do córki. Niestety je przypuszczenia, że w domu stało się coś złego potwierdziły się.

O tym, że nie ma kontaktu z córką i w domu mogło dojść do tragedii kobieta powiadomiła policjantów. Funkcjonariusze pojechali pod wskazany adres i postanowili sprawdzić mieszkanie na 9-piętrze. Kiedy policjanci weszli na klatkę poczuli odór rozkładających się ciał. Po wyważeniu drzwi ich oczom ukazał się makabryczny widok. Między zwłokami rodziców leżała żywa,2-letnia mocno przestraszona i wycieńczona dziewczynka.

 

 

 

Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że 28-letnia Victoria Devyatkin i jej 35-letni partner nie żyli od ponad tygodnia. Bezpośrednią przyczyną śmierci pary okazało się przedawkowanie narkotyków, świadczyły również o tym strzykawki i igły jakie śledczy znaleźli na stole obok łóżka. Odwodniona i wycieńczona dziewczyna została zabrana do szpitala. O jej dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny.

 

 

 

źródła: fakt.pl, youtube.com foto youtube.com

kraju

W tym kraju nie możesz palić papierosów we własnym domu! Policja traktuje to jako poważne przestępstwo!

Puszczenie przysłowiowego dymka we własnym domu nikogo nie dziwi, jednak jest kraj, w którym tego nie wolno robić! Za złamanie zakazu grożą poważne konsekwencje, a w skrajnym przypadku można nawet trafić do więzienia. Chodzi o Tajlandię, której władze wprowadziły ustawę zakazującą palenia papierosów na terenie całego kraju! Brzmi jak żart? Ci, którzy nie wierzą mogą się bardzo zdziwić!

Tajlandia chce w ten sposób walczyć za nałogiem, z którym zmaga się prawie połowa obywateli tego kraju. Szczególnie chodzi im o nastolatków i dzieci, którzy widząc palących rodziców czerpią złe wzorce i są narażone na tzw bierne palenie. Dlatego właśnie rodzice muszą liczyć się z największymi konsekwencjami. Władze liczą tym samym, że uda im się zmniejszyć liczbę „palaczy” w kraju.

 

 

 

Przewidywane kary będą naprawdę surowe, a palenie przy dzieciach będzie traktowane jako przemoc w rodzinie i forma „napaści”! Za załamanie zakazu grożą wysokie kary finansowe, a palący zostanie skierowany do ośrodka, który skutecznie pomoże mu rzucić nałóg. Jeżeli to nie pomoże w skrajnych przypadkach może zakończyć się na przymusowej kilkutygodniowej odsiadce w więzieniu!

 

 

źródła: o2.pl, foto pixabay.com

 

 

 

 

 

 

dom

[FOTO] W czasie remontu domu znalećli zakopaną trumnę z ciałem 3-letniej dziewczynki! Okazało się, że leżała tam od ponad (…) lat!

Historia Ericki Carner i jej fascynującego odkrycia jest naprawdę niezwykła. Kobieta postanowiła przeprowadzić gruntowny remont swojego mieszkania. Wynajęła do tego pracowników, ponieważ trzeba było skuć podłogę. Pracę remontowe przerosły najśmielsze oczekiwania kobiety, ponieważ jej dom skrywał niesamowitą tajemnicę. Pod budynkiem znajdowała maleńka drewniana trumna ze szklanymi szybkami.

Kiedy pracownicy remontujący dom oczyścili szyby ich oczom ukazało się doskonale zachowane ciało około 3-letniej dziewczynki. Niestety nikt nie potrafił zidentyfikować dziecka, które znajdowało się w trumnie, więc Erika dziewczynkę ze swojego mieszkania nazwała „Miranda”. Dziewczynka przeleżała pod domem kobiety ponad 120 lat, jednak bez jakichkolwiek danych osobowych i aktu zgonu miasto nie wydało pozwolenia na organizację pogrzebu.

 

 

 

60-latka wzięła więc sprawy w swoje ręce i postanowiła rozwiązać tajemniczą zagadkę. Zgłosiła się do organizacji zajmującej się odkrywaniem tożsamości ludzi, których nikt nie potrafi zidentyfikować. Pracownicy placówki zlecili testy DNA, dzięki czemu po roku badań udało się rozpoznać kim była tajemnicza 2-latka z fioletowymi kwiatkami wpiętymi we włosy. Była nią niejaka Edith Howard Cook zmarła 13 października 1876 roku. W chwili śmierci miała niecałe 3 latka. Dzięki swojemu uporowi  Erica mogła pochować małą Edith na lokalnym cmentarzu.

 

 

źródła: metro.co.uk, foto youtube.com

tornado

[WIDEO] Monitoring nagrał oblicze wichury w Radowie. Czy to było TORNADO!?

Ostatni miesiąc to istna kumulacja wahań pogodowych. Natura co chwilę zmienia swój nastrój, a w Polsce pojawiło się nawet niejedno tornado. Monitoring w jednym z domów nagrał ostrą wichurę. Widząc takie obrazki można od razu sobie wyobrazić jakiś katastroficzny film o żywiołach. Ta akcja działa się w Radowie Małym. Czy w Polsce tornada i silne wiatry będą już na porządku dziennym? Czy grozi nam to co Stanom Zjednoczonym?

Nazywając to po imieniu, to mieliśmy tu do czynienia z silnym wiatrem. Tornado pokazało swoją moc. Dowodami na to są pozrywane dachy w wielu polskich domach oraz brak prądu. Oby tylko nie było gorzej. Ostatnio mamy tylko na zmianę upały, deszcze, burze, a nawet wszystko na raz.

ZOBACZ:[WIDEO] Zrzucił sutannę i wystąpił z kleru. Teraz opowiada o tym co się tam działo!

źródło fot. i wideo: youtube.com

zabił siekierą, siekierą

3-letnie dziecko zamiast zabawką bawiło się… SIEKIERĄ. Opiekował się nim…

Takich wiadomości chcielibyśmy czytać jak najmniej, lecz niestety nie da się ich uniknąć. Głównie przez nieodpowiedzialnych ludzi. 3-letni chłopiec ze Skierbieszowa w województwie lubelskim bawił się siekierą. Dziecko znajdowało się wtedy pod opieką swojego pijanego wujka. Zraniło się, ale na szczęście nie doszło do tragedii.

Matka poszła do pobliskiego sklepu, a 3-latek i jego 8-letni brat zostali pod opieką 48-letniego wujka. Okazało się, że był on pijany i nie powinien sprawować tak odpowiedzialnej funkcji. Dziecko do szpitala trafiło z poważnymi ranami ciętymi dłoni. Jak ustalono, zrobiło sobie to siekierą. Mężczyzna, którego zatrzymała policja miał 3,5 promila alkoholu we krwi. Chłopczyk wyjął ostre i niebezpieczne narzędzie z nijak zabezpieczonej drewutni. Pijanemu wujkowi przedstawiony zostanie zarzut narażenia chłopca na uszczerbek na zdrowiu oraz na bezpośrednią utratę życia. Grozi mu do 5 lat więzienia.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Tak wygląda PIORUN KULISTY. Szansa na jego zobaczenie jest niemal równa zeru!

 

Pamiętajmy o tym aby nasze pociechy zostawiać pod opieką ludzi odpowiedzialnych i przede wszystkim trzeźwych. Kto wie jak mogła skończyć się ta historia. Mogło być również tak, że dziecko wbiłoby sobie siekierę w głowę, a wtedy dramat byłby o wiele większy. Nie zapominajmy również o tym, że prócz 3-latka pod opieką pijanego wujka znajdował się 8-letni chłopiec.

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

chłopakiem

Rozstała się z chłopakiem bo był o wszystko zazdrosny! Za karę zemścił się w najbardziej bolesny dla niej sposób!

Lauren Reynolds nie miała łatwego życia ze swoim chłopakiem. 18-letni Ethan Andrews był o wszystko zazdrosny i na nic jej nie pozwalał dlatego postanowiła się z nim rozstać. Chłopak reagował agresywnie nawet gdy ktoś spojrzał na jego dziewczynę. Groził i straszył pobiciem wszystkim, którzy na nią patrzyli. Lauren nie mogła dłużej znieść wstydu jaki jej sprawiał i jego żenującego zachowania.

Niestety kiedy Lauren zerwała ze swoim chłopakiem zaczęły się jej prawdziwe problemy. 18-latek prześladował ją, często przychodził pod jej dom i groził, że wkrótce zrobi coś co dziewczyna zapamięta do końca życia. Ethan dotrzymał słowa i na oczach przerażonej nastolatki  zemścił się w najbardziej okrutny sposób. Włamał się do domu z butelką benzyny, którą oblał jej ukochanego królika, a następnie podpalił.

 

 

 

 

Od płonącego zwierzęcia, która umarło w męczarniach podpalił się dom, w którym mieszkała Lauren. Pożar strawił niemal całe pierwsze piętro i wyrządził sporo szkód. Na szczęście nastolatce i jej rodzinie udało się w porę uratować. 18-letni Ethan kilka godzin później został zatrzymany przez policję. Chłopak wkrótce stanie przed sądem, za czyn jakiego się dopuścił nie ominie go surowa kara.

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

budowie

Epicka rozmowa majstra ze swoim pomocnikiem. Tak wygląda praca na budowie

Praca na budowie jest bardzo ciężka. Należy doceniać ludzi, którzy na co dzień się tym zajmują. Można jednak podejść do tego ciężkiego zajęcia ze sporym dystansem. Zazwyczaj gdy widzimy budowę, to słyszymy również śmiech, kawały, żarty, no i przede wszystkim… przekleństwa. Ten pracownik nagrał swoją pracę oraz rozmowę z pomocnikiem. Niektóre teksty aż doprowadzają człowieka do łez. Ten gość nie ma z nim łatwo.

Cóż, każdy oczekuje jak najlepszej pomocy ze strony pomocnika. Nie zawsze jednak takową dostaje – wtedy przychodzą nerwy. Zobaczcie rozmowę tego gościa ze swoim pomocnikiem. Praca na budowie jest ciężka, ale jak widać ma swoje zalety – uśmiać się można co nie miara.

ZOBACZ:Oto metody działkowców na pozbycie się kretów. Czy zadziałają również w Twoim ogrodzie?

źródło fot. i wideo: youtube.com

pecha

Ta kobieta miała ogromnego pecha. Zginęła przez… żurawia

Pech to część naszej codzienności – nierozłączna. Często zdarza się tak, że jesteśmy w złym miejscu o niewłaściwym czasie. Ta kobieta miała pecha nie z tej ziemi. Jako jedyna zginęła w tragedii w Dallas. Żuraw, który przewrócił się na apartamentowiec zabił ją na miejscu a 6 osób zostało rannych. Rzecznik straży pożarnej w Dallas, Jason Evans, powiedział Dallas Morning News, że żuraw spadł na budynek mieszkalny w centrum miasta w niedzielne popołudnie.

O ile mi wiadomo, nigdy nie doszło do upadku żurawia na już zamieszkały budynek – powiedział Evans dziennikarzom. Zatem skala pecha jakiego miała ta kobieta jest niesamowita. Akurat w tym momencie przewrócił się żuraw kiedy była w swoim domu. Świadkowie zaznaczają i podkreślają, że zniszczonych zostało około 10 mieszkań. 6 osób to ranni a jedna niestety poniosła śmierć na miejscu. Policja przeszukiwała również z psami okolicę aby potwierdzić, że nikt nie został uwięziony pod gruzem. National Weather Service wydało ostrzeżenie dla obszaru Dallas / Fort Worth przed ulewnym deszczem, niebezpiecznymi podmuchami wiatru i opadami gradu. Prędkość wiatru może osiągnąć nawet 115 km/h. To najprawdopodobniej przez wiatr doszło do tej tragedii.

 

ZOBACZ:Ostateczny alarm naukowców. Ziemi grozi katastrofa, znamy konkretną datę

 

Ciężko się czyta takie newsy. Gdy widzi się jakiego ludzie mają pecha oraz dostrzega to, że mogło to dotknąć również nas to aż się włos na głowie jeży.

źródło: fakt.pl fot. twitter.com