KARYGODNE ZACHOWANIE DZIENNIKARZY TVP info! POGRĄŻYŁ ICH FIM Z DEMONSTRACJI. (VIDEO) Już podnieśli karę.

Adam Kądziela z Nowoczesnej opublikował na Twitterze nagrania, na którym młodzi reporterzy TVP Info pokazywali na demonstracji przed Sejmem wyciągnięte środkowe palce.

Nagrania przedstawią reporterów TVP Info Filipa Styczyńskiego i Lucjana Ołtarzewskiego, znanych z przygotowywania krótkich materiałów z Sejmu dla programu „Minęła 20”, podczas demonstracji przed Sejmem 20 lipca. Na pierwszym filmiku widać, jak obydwaj pozują z wyciągniętymi środkowymi palcami.

Na krótko po upublicznieniu nagrań, dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej (TAI) Klaudiusz Pobudzin poinformował na Twitterze, że zawieszono współpracę z Ołtarzewskim i Styczyńskim.

O całą sytuację zapytała również Wirtualna Polska.  Zespół Rzecznika TVP odpowiedział:

 

Kierownictwo Telewizyjnej Agencji Informacyjnej podjęło decyzję o natychmiastowym zawieszeniu współpracy z panami Lucjanem Ołtarzewskim i Filipem Styczyńskim. Ich zachowanie uznajemy za nieakceptowalne. Informujemy również, że obydwaj panowie byli wczoraj w miejscu zdarzenia prywatnie, nie miało to związku z ich obowiązkami służbowymi.

 

https://twitter.com/i/web/status/888333825117478912

Źródło Wprost, Twitter

MM

TO JEST SPISEK! POPULARNA ZABAWKA FIDGET SPINNER ZAGROŻENIEM DLA KREMLA! „Kto za jej pośrednictwem wysyła zaszyfrowane wiadomości?” – pytają dziennikarze.

Rosyjskie media ostrzegają obywateli przed zgubnym efektem używania popularnej ostatnio wśród dzieci na całym świecie zabawki fidget spinner. 

Zabawka to zagrożenie dla Kremla.

Fidget spinner, to prosta zabawka, która od jakiegoś czasu robi furorę wśród dzieci na całym świecie. Jednak, nie tylko. Jak twierdzi rosyjska telewizja Rossiya 24, ten z pozoru niewinnie wyglądający przedmiot ma być podobno zagrożeniem dla Rosji. Reporterzy tej stacji twierdzą bowiem, że partia opozycyjna używa zabawki jako przynęty, żeby przyciągnąć młodych ludzi i zbiera dzięki nim pieniądze na swoją działalność.

 

 

Jest tajemnicą, jak ta zabawka tak szybko stała się w Rosji popularna. Kto za jej pośrednictwem wysyła zaszyfrowane wiadomości?” – zapytują reporterzy stacji.

 

Jak się również okazuje, dziennikarze mają dowody na potwierdzanie teorii spiskowej.

Jednym z nich jest to, że spinnery sprzedawane są na antyrządowym rosyjskim blogu pod szyldem „spinnery od Nawalnego”. Innym z kolei, to, że na zakupionych w Rosji zabawkach nie ma napisów po rosyjski. Dziennikarze uważają również, że fidget ogłupia ludzi, robiąc z nich zombie.

„W taki sposób opozycja przyciąga do siebie młodych ludzi. Osoby, które rozumieją mechanizmy rządzące polityką, dobrze wiedzą, że ta zabawka to mała rzecz, która może kontrolować masy”. mówi Rusłan Ostaszko, redaktor naczelny prokremlowskiego portalu PolitRussia.ru. 

 

Sprawa zabawki wymknęła się z pod kontroli, kiedy to rosyjski urząd ochrony konsumenta zapowiedział wszczęcie oficjalnego śledztwa w sprawie spinnera.

 

Mamy tutaj do czynienia z agresywną promocją tak zwanego spinnera, który jest używany przez dzieci i młodzież w Rosji. Mając na względzie dobro naszej młodzieży oraz ich relacje z rodzicami i nauczycielami Rospotrebnadzor we współpracy z odpowiednimi instytucjami przebada wpływ, jaki ta zabawka ma na dzieci” – napisał w oficjalnym oświadczeniu Rospotrebnadzor – urząd ochrony konsumenta.

 

W obliczu tego co się dzieje w Rosji, aż trudno uwierzyć, że zabawka wymyślona przez amerykańską inżynier Catherine Hettinger w 1993 r. miała działać terapeutycznie na dzieci z ADHD i autyzmem.

Źródło Polish Express

MM

 

WŚCIEKŁY SCHETYNA PRZYZNAJE, ŻE JEST MU WSTYD PO RAZ PIERWSZY W ŻYCIU! W ROZMOWIE Z DZIENNIKARZAMI ROZGORĄCZKOWANY MÓWI, ŻE MA NADZIEJE, IŻ…

Schetyna wstydzi się pierwszy raz w życiu.

Schetyna dorwany przez grupę dziennikarzy na korytarzu sejmowym wypowiedział się na temat zachowania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który nacisnął wczoraj na odcisk politykom PO, oskarżając ich o doprowadzenie do śmierci jego brata.

 

Jestem w parlamencie od 20 lat i widziałem wiele, ale to, co stało się wczoraj to cios w polską demokrację. Kaczyński powinien przeprosić za swoje zachowanie. Proszę państwa wstydzę się (…) – mówił jakby rozgorączkowany.

 

(…) Mam nadzieję że prezydent i Kaczyński zapłacą za to, co się stało? – dodał.

 

Niby jakiej zapłaty poseł PO oczekuje i co ma do tego prezydent Andrzej Duda. Czy to on kazał prezesowi wypowiedzieć słowa, które padły wczorajszej nocy?

 

Schetyna chyba po raz pierwszy w życiu był poważny, ale i zarazem wściekły, zdawał sobie również sprawę z wypowiadanych przez siebie słów, co trzeba przyznać jest dość rzadkie w jego przypadku.

 

Źródło POLSAT NEWS

Martyna Malarczyk

OSTRO W STOSUNKACH POLSKO – ROSYJSKICH! DUMA JUŻ ZAPOWIADA NOWE SANKCJE. Polscy dziennikarze nie będą wpuszczani na teren Rosji. TO DOPIERO POCZĄTEK.

Polacy plują Rosjanom w twarz. Będą konsekwencje!
 
Rosja nie zgadza się na burzenie pomników komunistycznych w Polsce i wszelkimi możliwymi sposobami będzie starała się tę akcję zablokować.
 
Media rosyjskie już grożą wprowadzeniem nowych sankcji, a rządowa telewizja Rossija 24 wyskoczyła ze świetnym pomysłem, aby wszystkim polskim dziennikarzom i politykom zakazać wjazdu na teren Rosji. Ponadto sankcje będą dotyczyły również strefy ekonomicznej. Zostanie również zlecona nowa ekspertyza dokumentów katyńskich.
 
 

Na początek działania gospodarcze, już nad tym pracujemy. Wierzę w to, że przyłączą się o nas inne kraje, których ojcowie i dziadkowie spoczywają w Polsce – zapowiedział deputowany rosyjskiej Dumy Oleg Nikłow.

 

 

 

 

Źródło Radio RMF

MM

 

FAKE czy PRAWDA? Jak często jesteś OSZUKIWANY?

Kilka dni temu jeden z portali internetowych opublikował wiadomość: Zbigniewa Wodecki nie żyje. Informacja  okazała się nieprawdziwa, (co zresztą zdementował inny rzetelniejszy portal), nie mniej jednak zdążyła już poczynić pewne szkody, szokując fanów piosenkarza i uderzając w jego rodzinę.

 

Fałszywe newsy są ”dziś” na porządku dziennym w świecie dziennikarskim, tu się przekręci, tam się naciągnie i podkoloryzuje, albo w ogóle, po co pisać prawdę? Czy o to chodzi w dziennikarstwie? Jedno jest pewne, najlepiej sprzedają się tragedie, katastrofy, cudze nieszczęścia, kataklizmy, a kiedy przychodzi  sezon ogórkowy, albo zwyczajnie, dana gazeta, telewizja czy portal nie przyciągają publiki, no cóż najlepiej coś zmyślić, aby zyskać rzesze czytelników. Zgadzacie się?

 

Pytania padły, pora na odpowiedzi. Mimo, że obiektywizm to jedna z zasad dziennikarskich, ja będę tu jednostronna. Możecie mnie znienawidzić, a co mi tam, no to odpowiadam, nie zbaczając dłużej na manowce.

W dziennikarstwie chodzi o prawdę i tylko prawdę, rzetelność jest na pierwszym miejscu, tak się zjednuje czytelników. Co do tragedii itp., to prawda, że to one przyciągają ludzi, nie wiadomo czemu, ale tak już jest, lubimy czytać, słuchać o cudzych nieszczęściach i jeszcze je oglądać. Najważniejsze jednak, by zostały przedstawione zgodnie z rzeczywistością. Jak powszechnie wiadomo, kłamstwo ma krótkie nogi i prędzej czy później wyjdzie na jaw, odbijając się utratą zaufania, na które pracuje się latami. Czyż nie?

Jak walczyć z fałszem w mediach? Nie jest to łatwe, zwłaszcza, kiedy codziennie, jesteśmy zalewani masą zewsząd napływających informacji. Duża odpowiedzialność spoczywa na samych dziennikarzach, to oni kreują wizerunek swojego zawodu i to oni powinni dbać o to, aby go nie hańbić, kierując się etyką, a nie wyłącznie zarobkiem.

Odpowiedzialność spoczywa i na samym społeczeństwie, to rzesze czytelników powinny negować fałsz i nie przechodzić obojętnie obok, tych co mijają się z prawdą. W tym celu warto wykorzystywać media społecznościowe, które to docierają prawie wszędzie. Ponadto czytane i słyszane informacje najlepiej sprawdzać parokrotnie, sięgając po nieskazitelne źródła ( obiektywne gazety, telewizje, portale, radia) i czystych jak łza dziennikarzy. Taka postawa z pewnością przyniesie same korzyści.

 

Zatem fałszywym newsom i pseudo dziennikarzom mówmy stanowczo nie, nie na tym polega bowiem dziennikarstwo. Jeśli ktoś o tym zapomniał, to pora mu to przypomnieć.

Martyna Malarczyk

PUTIN! NIEZWYKLE MAKABRYCZNY ŻART. Komu było do śmiechu?

Prezydent Czech Milosz Zeman próbował zrobić wrażenie na swym rosyjskim koledze Władimirze Putinie, uciekając się do makabrycznego „żartu” o likwidacji dziennikarzy – pisze w niedzielę z Pekinu agencja dpa.

„Za dużo tu dziennikarzy, trzeba by ich zlikwidować” – powiedział 72-letni Zeman na konferencji prasowej na marginesie odbywającego się w stolicy Chin Forum Pasa i Szlaku.

Putin odparł: „Nie trzeba ich usuwać, można zredukować ich liczbę”.

Agencja CTK poinformowała, że Putin zaprosił Zemana do złożenia wizyty w Rosji w listopadzie i że z uznaniem wypowiadał się o stanie stosunków między obu krajami.

Dpa odnotowuje, że w rankingu wolności prasy sporządzanym przez Reporterów bez Granic Rosja znajduje się na 148. miejscu, a Czechy na 23.

Źródło PAP

MM

Rolnik pobił dziennikarkę TVP

Rolnik z podlaskiej wsi Żywa Woda był tak wściekły na ekipę telewizji publicznej, że posunął się do rękoczynów. Dziennikarka jest w szpitalu.

Dziennikarze pojechali do Żywej Wody na prośbę mieszkańców, którym nie podoba się inwestycja planowana przez jednego z gospodarzy. Chodzi o młodego rolnika, który ma zamiar wybudować olbrzymią chlewnię. Ekipa telewizyjna najpierw spotkała się z sołtysem wsi, który też jest przeciwny tej inwestycji, a następnie udała się do rolnika, który chce wybudować chlewnię.

Mężczyzna nie miał jednak zamiaru rozmawiać z dziennikarzami i stanowczo zażądał, aby ci opuścili jego posesję. Po chwili rolnik razem z ojcem posunęli się do rękoczynów. Najpierw oberwało się sołtysowi a następnie kamerzyście. Dopiero później rolnik wyładował złość na młodej dziennikarce, która próbowała rozdzielić rozwścieczonego mężczyznę od operatora. Reporterka została uderzona z całej siły w twarz. Cios był tak mocny, że na miejsce wezwano pogotowie oraz policję. Dzienniarka trafiła do szpitala.

Komenda policji w Suwałkach już zapowiedziała przesłuchanie świadków i wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.

 

BR