lwa

Umiesz robić żarty? Ten gość zażartował sobie z LWA

Żeby zrobić coś takiego, jak ten koleś to trzeba mieć naprawdę odwagę i stalowe nerwy. Zażartował sobie z ogromnego lwa, który zapewne nie miałby żadnych problemów z tym żeby go pożreć w całości. Jeżeli myśleliście kiedykolwiek, że jesteście żartownisiami, to nie umywacie się raczej w najmniejszym stopniu do niego.

Złapać lwa za nogi to istne wariactwo. Pił on sobie spokojnie wodę, a gość zaszedł go od tyłu i przestraszył. Często robimy sobie różne żarty ze swoich bliskich, znajomych oraz przyjaciół, lecz żeby zażartować z dzikiego zwierzęcia, to trzeba mieć niesamowitą odwagę.

ZOBACZ:Gdy zwróciły mu uwagę, że źle zaparkował, rozpętało się piekło. Zwrot w sprawie nożownika z Białegostoku

 

 

Zobaczcie, jak się bawi ten gość. Podziwiamy za to, że zrobił takie coś, lecz z drugiej strony jest to niesamowita głupota oraz przede wszystkim niebezpieczna.

źródło fot. i wideo: youtube.com

pies

[WIDEO] Po placu zabaw biegał groźny pies. Nagle doszło do DRAMATYCZNYCH wydarzeń!

Mówi się, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka. My zgadzamy się z tym w stu procentach. Jednak należy pamiętać, że chodzi o udomowione zwierzęta, a nie dzikie. Jeżeli na placu zabaw dla dzieci pojawia się groźne zwierzę to należy reagować. Niestety, w tym przypadku wszystko trwało bardzo długo i pies zdążył wyrządzić dzieciom wiele krzywdy. Najbardziej ucierpiała jedna dziewczynka.

Na nagraniu widać jak pies początkowo próbuje się bawić z dziećmi i je zaczepia. W pewnym momencie jednak sytuacja wymknęła się spod kontroli. Zwierzę zaczęło emanować niesamowitą agresją i rozpoczęło atak na dzieci. Dziewczynka która stała najbliżej została przez nie przewrócona, a w pewnym momencie nawet zaczął szarpać ją za głowę.

 

ZOBACZ:Żonę niepokoiło zachowanie męża. Zamontowała w kuchni ukryte kamery i zobaczyła coś strasznego

 

Aż strach pomyśleć co by było gdyby nie opiekunka, która co prawda przybiegła dość późno. Jednak nie za późno żeby uratować życie małej dziewczynki. Nie mamy wątpliwości, że 2 minuty później mogłoby już być za późno. Zwierzę szarpało dziecko za głowę i gryzło. Dziewczynka z obrażeniami trafiła do szpitala, lecz na całe szczęście jej życie udało się uratować. Co do pani opiekunki – powinno się wyciągnąć wobec niej konsekwencje. Jak można stracić panowanie nad dziećmi bawiącymi się na placu zabaw?

źródło fot. i wideo: youtube.com

kłusownika

[WIDEO] Wielka obława na polskiego kłusownika. Nie mieli dla niego litości

Oto dzisiejsze nagranie dnia. Przedstawiamy udaną obławę na kłusownika w jednym z polskich lasów. Mężczyźni nie mieli dla niego żadnej litości i złapali go na gorącym uczynku. Kłusownictwo to haniebne zachowanie, które powinno się bardzo surowo karać. Jak można zabijać nielegalnie niewinne zwierzęta leśne? Dla pokarmu? Jak by mało go było w sklepach…

Mówi się o ludziach czasami, że zachowują się jak zwierzęta. Jednak tak naprawdę momentami nasze zachowanie jest milion razy gorsze. Dla pokarmu i hobby zabijamy niewinne zwierzęta ie mając dla nich żadnej litości. Mężczyźni złapali tego kłusownika w jednym z polskich lasów. Mimo, że pościg i cała obława trochę trwały, to udało się go zatrzymać. Jak taki człowiek może normalnie spoglądać w lustro? Coś strasznego.

 

ZOBACZ:Wszystko o tegorocznej zimie. Jasnowidz Krzysztof Jackowski kolejny raz wszystko przewidzi?

 

Polowania to w naszym kraju niestety codzienność. Ludzie zastawiają wrogie sidła na zwierzęta tylko po to, żeby później sprzedać ich mięso klientowi lub zrobić sobie z ich głów i skór trofeum. Czy historia zatacza koło i niektórzy zaczynają się stawać ludźmi pierwotnymi? To jakiś powrót do dawnych instynktów? Być może polowania to zabieg mający im wynagrodzić coś, czego nie mają? Kompleksy? My kłusownictwu mówimy stanowcze NIE!

źródło fot. i wideo: youtube.com

zwierzę

DZIKIE ZWIERZĘ grasowało po kamienicy! Mieszkańcy patrzyli z osłupieniem![VIDEO]

Mieszkańcy patrzyli z przerażeniem jak dzikie zwierzę grasowało po budynkach.

Czarna pantera zaczęła grasować po dachach budynków i wspinała się do jednego z mieszkań. Okno było uchylone, a dzikie zwierzę zaczęło przez nie zaglądać.

 

W środku przebywała 15-letnia dziewczynka, która  na widok pantery przestraszyła się i uciekła. Na szczęście zwierzę nie było agresywne, ale zadbane i spokojne. Na miejsce przyjechali policja, straż pożarna i weterynarz, który użył karabinu do usypiania zwierząt

 

Pantera została przekazana Lidze Ochrony Zwierząt w Lille. Urzędnicy poinformowali, że drapieżny kot waży 20 kg i ma ok. 5-6 miesięcy. Pantera została udomowiona przez właściciela, była zadbana i miała obcięte pazury.

 

ZOBACZ TEŻ:Wyciekło WIELOMILIONOWE oszustwo ze SPÓŁDZIELNI MLECZARSKIEJ! Mleko rozcieńczali z…

 

Policja poszukuje właściciela dzikiego kota, a jednocześnie oznajmiono, że drapieżnik może przebywać tylko w zoo. Zdarzenie miało miejsce w Armentières we Francji .

 

 

Źródło:02/pixabay

Źródło nagrania: YouTube

Niedźwiedź zgotował im prawdziwe piekło! Byli w drodze na upragniony…

Dwoje Polaków: kobieta oraz mężczyzna przebywali na wyprawie w górach i zdobywali upragniony szczyt.

Para miała w planach wspiąć się na najwyższy szczyt w Armenii- górę Aragac. Byli oni bliscy swojego celu, jednak na drodze stanęło im dzikie zwierzę. Ogromny niedźwiedź zgotował im prawdziwe piekło.

 

Według relacji kobiety, dzikie zwierzę zaatakowało ją oraz jej 33-letniego towarzysza, który odniósł ciężkie obrażenia ciała. Wezwała ona służby ratownicze, jednak mężczyzny nie udało się uratować, a jego zwłoki przetransportowano helikopterem do najbliższego miasta. Kobieta trafiła do szpitala, na szczęście nie doznała większych obrażeń.

 

Mężczyzna prawdopodobnie postanowił obronić swoją towarzyszkę, dlatego podjął próbę walki z dzikim zwierzęciem. 33-latek niefortunnie stoczył się ze zbocza góry doznając urazu głowy.

 

ZOBACZ TEŻ:Burger z Kurczakiem spowodował u niego coś strasznego! Bliscy wytoczyli proces pracownikom restauracji

 

Do tragedii doszło w piątek około godziny 14.30. Dokładną przyczynę śmierci ma ustalić sekcja zwłok. Nie wiadomo czy mężczyzna doznał urazu głowy, bo upadł ze skał czy też wcześniej doświadczył ran w wyniku ztarcia ze zwierzęciem.

 

Źródło:popularne/pixabay

spokojnie

[WIDEO] Jedziesz sobie spokojnie swoim Audi, a tu nagle taka akcja! Więcej ich matka nie miała?!

Codziennie na naszych drogach dochodzi do wielu dziwnych, czasami śmiesznych, ale i przerażających zdarzeń. Ten koleś jechał sobie spokojnie swoim Audi, gdy nagle przed jego maską przebiegło stado dzikich zwierząt. Było ich tak wiele, że ciężko nawet podać szacunkową ilość. Można domniemać, że to około 200-300 sztuk. Sam kierowca nie wiedział co powiedzieć, bo przyznajcie, że takie sytuacje nie zdarzają się codziennie…

Miał farta, że wszystko udało mu się nagrać, bo filmik bije rekordy popularności w sieci. Jechał sobie spokojnie swoim Audi, a tu zonk! Zwierząt, które biegły do pobliskiego lasu było tak wiele, że marnym trudem byłoby ich liczenie. Niezła akcja.

ZOBACZ:Kanibalizm i zabójstwo w Szczecinie? Sąd Apelacyjny podjął ostateczną decyzję

źródło fot. i wideo: youtube.com

jeleniem

[WIDEO] Motocyklista zderzył się we Wrocławiu z jeleniem przy dużej prędkości. Zwierzę pobiegło dalej, a on…

Chyba większość z kierowców miała taką sytuację, że pod koła wypadło dzikie zwierzę. Kończyło się to zapewne z różnym skutkiem. Ten motocyklista zderzył się we Wrocławiu z jeleniem przy dużej prędkości. Wszystko wyglądało bardzo niebezpiecznie. Samochody się zatrzymały, żeby pomóc mężczyźnie. Leżał on nieprzytomny i nie dawał oznak życia. Zwierzę natomiast pobiegło dalej…

Przerażający wypadek. Nie wiadomo kiedy można się spodziewać nieszczęścia. Ten motocyklista zderzył się we Wrocławiu z jeleniem. Prędkość była spora, więc padł jak rażony prądem. Zwierzę pobiegło dalej, cała sytuacja wyglądała bardzo groźnie. Mimo pierwszych nieciekawych wrażeń na temat jego życia, wszystko skończyło się na poobijaniu.

ZOBACZ:Polski pielęgniarz w Niemczech okazał się bestią. Zabijał bez opamiętania!

źródło fot. i wideo: youtube.com

puma

Kto bogatemu zabroni? Puma należąca do bogacza sterroryzowała sąsiadów [WIDEO]

Dzikie zwierzę należące do rosyjskiego oligarchy uciekło od właściciela. Puma zaatakowała psa na jednym z podwórek. Zajście udało się nagrać telefonem komórkowym. 

Do zdarzenia doszło w wiosce Kozino, w Rosji. Jedna z rodzin została sterroryzowana przez dzikie zwierzę. Puma, która uciekła z kompleksu jednego z miejscowych bogaczy zaatakowała psa w przydomowym ogródku znajdującej się niedaleko posesji. Kot trzymał psa w paszczy przez niemal osiem minut.  

 

Mieszkańców posiadłości, na której doszło do zajścia zaalarmowało ujadanie ich psów. Gdy właściciel działki wyszedł przed dom zauważył, że w ogródku znajduje się dzikie zwierzę. Kot zdążył już pochwycić za kark jednego z psów. Przerażony tym widokiem mężczyzna schował się do domu i nagrał zdarzenie telefonem komórkowym. Przez półtorej godziny czekał na pomoc. Przybyłe na miejsce służby opanowały sytuację przy użyciu naboi ze środkiem usypiającym. 

 

 

 

 

Psu ostatecznie nic się nie stało, pomimo tego, że zdarzenie wyglądało dość poważnie. Prawdopodobnie puma tylko bawiła się swoją niedoszłą ofiarą. Zajście oburzyło jednak mieszkańców wioski. Domagają się oni zakazu trzymania dzikich zwierząt przez bogaczy. Nikt nie wie, jak mogłaby się zakończyć ta historia, gdyby na przykład puma zaatakowała bawiące się na podwórku dziecko, a nie psa.

 

ZOBACZ:Okropne sceny podczas pokazu cyrkowego. Zwierzę cierpiało [WIDEO]

 

 

foto pixaby / źródło dailymail.co.uk / mirror.co.uk

zwierzęciem

Auto zderzyło się z dzikim zwierzęciem. Wstrząsające zdjęcia z wypadku [FOTO]

Do niebezpiecznej kolizji auta osobowego ze zwierzęciem doszło w miejscowości Olszyny. Wstrząsające zdjęcia z miejsca wypadku w sieci opublikowali strażacy. 

Do zdarzenia doszło w piątek w okolicach Tarnowa. Wprost na maskę przejeżdżającego samochodu wyskoczył jeleń. W wyniku zderzenia z dzikim zwierzęciem kierowca auta stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w betonowy przepust. 

 

Samochodem podróżowała trójka osób. Najgorzej ucierpiał kierowca, którego z wraku przy pomocy narzędzi hydraulicznych uwolnili strażacy. Po czym przewieziono go w stanie ciężkim do szpitala św. Łukasza w Tarnowie. Dwójka pozostałych pasażerów opuściła auto o własnych siłach, a ich obrażenia nie były już tak poważne. Niestety wypadku nie przeżył jeleń, który podczas kolizji dosłownie wpadł do samochodu przez przednią szybę. Z informacji strażaków wynika, że cała akcja ratunkowa trwała nieco ponad godzinę. 

 

 

 

Policja i strażacy apelują do kierowców, aby zwłaszcza o tej porze roku być szczególnie czujnym na leśnych odcinkach dróg. W tym okresie bowiem, łatwo natknąć się na dziki, sarny, jelenie czy lisy, które migrują w poszukiwaniu jedzenia. Jeśli, więc trafimy na znak ostrzegawczy A18b, który informuje o dzikich zwierzętach na drodze warto zdjąć nogę z gazu. Spotkanie z dorosłym dzikiem czy jeleniem może zakończyć się dużo bardziej tragicznie niż wypadek w miejscowości Olszyny. 

 

foto OSP Olszyny  / policja świętokrzyska  / źródło osp.pl / radiokrakow.pl / wmeritum.pl