zwierzę

DZIKIE ZWIERZĘ grasowało po kamienicy! Mieszkańcy patrzyli z osłupieniem![VIDEO]

Mieszkańcy patrzyli z przerażeniem jak dzikie zwierzę grasowało po budynkach.

Czarna pantera zaczęła grasować po dachach budynków i wspinała się do jednego z mieszkań. Okno było uchylone, a dzikie zwierzę zaczęło przez nie zaglądać.

 

W środku przebywała 15-letnia dziewczynka, która  na widok pantery przestraszyła się i uciekła. Na szczęście zwierzę nie było agresywne, ale zadbane i spokojne. Na miejsce przyjechali policja, straż pożarna i weterynarz, który użył karabinu do usypiania zwierząt

 

Pantera została przekazana Lidze Ochrony Zwierząt w Lille. Urzędnicy poinformowali, że drapieżny kot waży 20 kg i ma ok. 5-6 miesięcy. Pantera została udomowiona przez właściciela, była zadbana i miała obcięte pazury.

 

ZOBACZ TEŻ:Wyciekło WIELOMILIONOWE oszustwo ze SPÓŁDZIELNI MLECZARSKIEJ! Mleko rozcieńczali z…

 

Policja poszukuje właściciela dzikiego kota, a jednocześnie oznajmiono, że drapieżnik może przebywać tylko w zoo. Zdarzenie miało miejsce w Armentières we Francji .

 

 

Źródło:02/pixabay

Źródło nagrania: YouTube

Niedźwiedź zgotował im prawdziwe piekło! Byli w drodze na upragniony…

Dwoje Polaków: kobieta oraz mężczyzna przebywali na wyprawie w górach i zdobywali upragniony szczyt.

Para miała w planach wspiąć się na najwyższy szczyt w Armenii- górę Aragac. Byli oni bliscy swojego celu, jednak na drodze stanęło im dzikie zwierzę. Ogromny niedźwiedź zgotował im prawdziwe piekło.

 

Według relacji kobiety, dzikie zwierzę zaatakowało ją oraz jej 33-letniego towarzysza, który odniósł ciężkie obrażenia ciała. Wezwała ona służby ratownicze, jednak mężczyzny nie udało się uratować, a jego zwłoki przetransportowano helikopterem do najbliższego miasta. Kobieta trafiła do szpitala, na szczęście nie doznała większych obrażeń.

 

Mężczyzna prawdopodobnie postanowił obronić swoją towarzyszkę, dlatego podjął próbę walki z dzikim zwierzęciem. 33-latek niefortunnie stoczył się ze zbocza góry doznając urazu głowy.

 

ZOBACZ TEŻ:Burger z Kurczakiem spowodował u niego coś strasznego! Bliscy wytoczyli proces pracownikom restauracji

 

Do tragedii doszło w piątek około godziny 14.30. Dokładną przyczynę śmierci ma ustalić sekcja zwłok. Nie wiadomo czy mężczyzna doznał urazu głowy, bo upadł ze skał czy też wcześniej doświadczył ran w wyniku ztarcia ze zwierzęciem.

 

Źródło:popularne/pixabay

spokojnie

[WIDEO] Jedziesz sobie spokojnie swoim Audi, a tu nagle taka akcja! Więcej ich matka nie miała?!

Codziennie na naszych drogach dochodzi do wielu dziwnych, czasami śmiesznych, ale i przerażających zdarzeń. Ten koleś jechał sobie spokojnie swoim Audi, gdy nagle przed jego maską przebiegło stado dzikich zwierząt. Było ich tak wiele, że ciężko nawet podać szacunkową ilość. Można domniemać, że to około 200-300 sztuk. Sam kierowca nie wiedział co powiedzieć, bo przyznajcie, że takie sytuacje nie zdarzają się codziennie…

Miał farta, że wszystko udało mu się nagrać, bo filmik bije rekordy popularności w sieci. Jechał sobie spokojnie swoim Audi, a tu zonk! Zwierząt, które biegły do pobliskiego lasu było tak wiele, że marnym trudem byłoby ich liczenie. Niezła akcja.

ZOBACZ:Kanibalizm i zabójstwo w Szczecinie? Sąd Apelacyjny podjął ostateczną decyzję

źródło fot. i wideo: youtube.com

jeleniem

[WIDEO] Motocyklista zderzył się we Wrocławiu z jeleniem przy dużej prędkości. Zwierzę pobiegło dalej, a on…

Chyba większość z kierowców miała taką sytuację, że pod koła wypadło dzikie zwierzę. Kończyło się to zapewne z różnym skutkiem. Ten motocyklista zderzył się we Wrocławiu z jeleniem przy dużej prędkości. Wszystko wyglądało bardzo niebezpiecznie. Samochody się zatrzymały, żeby pomóc mężczyźnie. Leżał on nieprzytomny i nie dawał oznak życia. Zwierzę natomiast pobiegło dalej…

Przerażający wypadek. Nie wiadomo kiedy można się spodziewać nieszczęścia. Ten motocyklista zderzył się we Wrocławiu z jeleniem. Prędkość była spora, więc padł jak rażony prądem. Zwierzę pobiegło dalej, cała sytuacja wyglądała bardzo groźnie. Mimo pierwszych nieciekawych wrażeń na temat jego życia, wszystko skończyło się na poobijaniu.

ZOBACZ:Polski pielęgniarz w Niemczech okazał się bestią. Zabijał bez opamiętania!

źródło fot. i wideo: youtube.com

puma

Kto bogatemu zabroni? Puma należąca do bogacza sterroryzowała sąsiadów [WIDEO]

Dzikie zwierzę należące do rosyjskiego oligarchy uciekło od właściciela. Puma zaatakowała psa na jednym z podwórek. Zajście udało się nagrać telefonem komórkowym. 

Do zdarzenia doszło w wiosce Kozino, w Rosji. Jedna z rodzin została sterroryzowana przez dzikie zwierzę. Puma, która uciekła z kompleksu jednego z miejscowych bogaczy zaatakowała psa w przydomowym ogródku znajdującej się niedaleko posesji. Kot trzymał psa w paszczy przez niemal osiem minut.  

 

Mieszkańców posiadłości, na której doszło do zajścia zaalarmowało ujadanie ich psów. Gdy właściciel działki wyszedł przed dom zauważył, że w ogródku znajduje się dzikie zwierzę. Kot zdążył już pochwycić za kark jednego z psów. Przerażony tym widokiem mężczyzna schował się do domu i nagrał zdarzenie telefonem komórkowym. Przez półtorej godziny czekał na pomoc. Przybyłe na miejsce służby opanowały sytuację przy użyciu naboi ze środkiem usypiającym. 

 

 

 

 

Psu ostatecznie nic się nie stało, pomimo tego, że zdarzenie wyglądało dość poważnie. Prawdopodobnie puma tylko bawiła się swoją niedoszłą ofiarą. Zajście oburzyło jednak mieszkańców wioski. Domagają się oni zakazu trzymania dzikich zwierząt przez bogaczy. Nikt nie wie, jak mogłaby się zakończyć ta historia, gdyby na przykład puma zaatakowała bawiące się na podwórku dziecko, a nie psa.

 

ZOBACZ:Okropne sceny podczas pokazu cyrkowego. Zwierzę cierpiało [WIDEO]

 

 

foto pixaby / źródło dailymail.co.uk / mirror.co.uk

zwierzęciem

Auto zderzyło się z dzikim zwierzęciem. Wstrząsające zdjęcia z wypadku [FOTO]

Do niebezpiecznej kolizji auta osobowego ze zwierzęciem doszło w miejscowości Olszyny. Wstrząsające zdjęcia z miejsca wypadku w sieci opublikowali strażacy. 

Do zdarzenia doszło w piątek w okolicach Tarnowa. Wprost na maskę przejeżdżającego samochodu wyskoczył jeleń. W wyniku zderzenia z dzikim zwierzęciem kierowca auta stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w betonowy przepust. 

 

Samochodem podróżowała trójka osób. Najgorzej ucierpiał kierowca, którego z wraku przy pomocy narzędzi hydraulicznych uwolnili strażacy. Po czym przewieziono go w stanie ciężkim do szpitala św. Łukasza w Tarnowie. Dwójka pozostałych pasażerów opuściła auto o własnych siłach, a ich obrażenia nie były już tak poważne. Niestety wypadku nie przeżył jeleń, który podczas kolizji dosłownie wpadł do samochodu przez przednią szybę. Z informacji strażaków wynika, że cała akcja ratunkowa trwała nieco ponad godzinę. 

 

 

 

Policja i strażacy apelują do kierowców, aby zwłaszcza o tej porze roku być szczególnie czujnym na leśnych odcinkach dróg. W tym okresie bowiem, łatwo natknąć się na dziki, sarny, jelenie czy lisy, które migrują w poszukiwaniu jedzenia. Jeśli, więc trafimy na znak ostrzegawczy A18b, który informuje o dzikich zwierzętach na drodze warto zdjąć nogę z gazu. Spotkanie z dorosłym dzikiem czy jeleniem może zakończyć się dużo bardziej tragicznie niż wypadek w miejscowości Olszyny. 

 

foto OSP Olszyny  / policja świętokrzyska  / źródło osp.pl / radiokrakow.pl / wmeritum.pl

pogłaskał lwa

Turysta pogłaskał lwa. Takiej reakcji wielkiego drapieżnika się nie spodziewał!  [VIDEO]

Ludziom z roku na rok ubywa instynktu samozachowawczego. Co gorsza, podziwianie dzikich zwierząt, które są na wyciągnięcie ręki sprawia, że wszelkie myślenie wyłącza się. Bo jak inaczej określić to, że turysta postanowił pogłaskać dzikiego lwa?

 

W czasie safari po Parku Narodowym Serengeti doszło do bardzo osobliwego wydarzenia. Dżip, którym podróżowała grupka turystów stał się idealną osłoną od piekącego słońca dla lwa! Wielkie koty przycupnęły tuż obok pojazdu korzystając z cienia.

 

Jeden z turystów postanowił to wykorzystać. Jednak nie robiąc zdjęcia z niesamowitej perspektywy, jak zrobiłaby większość, a… usiłując pogłaskać lwa. Reakcja zwierzęcia przeraziła turystów!

 

 

Okazało się bowiem, że lew to nie kot mruczek i zamiast łaszenia się do ręki, wściekle ryknął i z wyrzutem spojrzał na nierozsądnego turystę! Video z tym wydarzeniem, zatytułowane jako „Najgłupszy turysta wszechczasów” robi właśnie karierę na YouTube.

 

Tylko osoby pracujące w dziczy wiedzą, jak szybki jest lew. Ten samiec mógł odgryźć rękę mężczyźnie, który go pogłaskał. Miał dość siły, by wyciągnąć turystę z samochodu i zabić natychmiast na oczach jego znajomych. Mężczyzna postąpił niebywale głupio

 

– powiedział pracownik parku Naas Smith.

 

 

Jak dodaje, lew równie dobrze mógłby wcisnąć się do pojazdu i dotkliwie poranić postronne osoby. W takiej sytuacji  strażnik parku, który strzegł wycieczki, miałby prawo zastrzelić zwierzę. Choć raczej zdaje nam się, że do odstrzału powinni być niemyślący turyści…

 

o2.pl/ youtube.com

DRASTYCZNE sceny w cyrku. Dzieci KRZYCZAŁY z przerażenia! (VIDEO)

To miała być miła, rodzinna wizyta w cyrku. W jednej chwili rodzice na moment zamarli, a dzieci krzyczały z przerażenia. Napięcie wywołała szokująca scena w połowie pokazu, kiedy lew zacisnął szczęki wokół gardła swojego właściciela i przeciągnął go przez arenę.

 

Film ukazujący drastyczny moment został opublikowany na Facebooku. Do zdarzenia doszło w Doullens, w północnej Francji w niedzielne popołudnie. Lew zaatakował trenera, następnie przeorał nim scenę. Przestraszeni widzowie wybiegli ze swoich miejsc.

 

Arenę wypełniono dymem, aby zdezorientować dzikie zwierzę i odciągnąć je od ofiary. Mężczyzna został przewieziony z licznymi ranami do szpitala. Przedstawiciel cyrku powiedział, że treser od lat współpracuje z lwami. Mężczyzna przeszedł udaną, 5-godzinną operację. Przez kilka najbliższych dni będzie obserwowany w szpitalu. Decyzją właścicieli cyrku lew pozostanie w cyrku i nadal będzie dawał pokazy, jak tylko trener powróci na arenę.

 

W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze o przerażeniu i horrorze, jaki w ten dzień przeżyli goście cyrku:

 

„To moja dziewczynka krzyczy na filmie! Płakała przez całą noc”.

 

Źródło: dailymail.co.uk/youtube.com
kd