pracy

[WIDEO] Miałeś zły dzień w PRACY? Pomyśl, że mogłeś być na jego miejscu…

Każdy z nas ma czasami cięższy dzień w pracy i chce go dosłownie w momencie zapomnieć. Często jednak nie doceniamy tego co mamy i nie myślimy o tym, że ktoś mógł mieć o wiele gorzej. Na przykład ten mężczyzna, który zawisnął na ogromnym wysięgu i nie wiadomo jakim cudem w ogóle nie spadł.

Popatrzcie, jak niektórzy muszą zarabiać na życie. Wyobrażacie sobie taką adrenalinę każdego dnia w pracy? Można powiedzieć, że jest to jedna z najgorszych profesji, jaką potrafimy sobie wyobrazić. Tylko jakim cudem on nie spadł? Siła jego mięśni przechodzi najśmielsze oczekiwania…

ZOBACZ:Ten wspinacz zrobił coś NIESAMOWITEGO. Na zawsze zapisał się w historii himalaizmu

Więc jak? Może warto jednak ten dzień zapisać do tych pozytywnych. Kłótnia z szefem czy kolegą z pracy nie powinna Wam zepsuć humoru, gdy spojrzycie na niego.

źródło fot. i wideo: youtube.com

dźwigowy

[VIDEO] Dźwigowy pokazuje jak pracuje się w upały. Prawdziwe piekło na ziemi!

– Jest 9 rano, a ja już mam tu 40 stopni. O 13-14 będę tu miał 50 stopni. W takich temperaturach żołądek się gotuje – między innymi to opowiada dźwigowy, który w ostatnich dniach nagrał filmik z wnętrza kabiny. Obejrzało go już ponad pół miliona osób.

Dźwigowy dosłownie spływa potem, który leje się z niego jak w saunie. Opowiada o trudach pracy i możliwości zasłabnięcia oraz trudnościach w przeprowadzeniu akcji ratunkowej.

 

Niektóre żurawie są wyższe niż drabiny strażackie, więc akcja przedłuża się i takiego człowieka można nie uratować.

 

ZOBACZ TEŻ: Na egzotycznych wakacjach ugryzł ją kot. Zlekceważyła objawy i skończyło się potwornie

 

Dodatkowe problemy wynikają z tego, że w takiej temperaturze nie sposób coś zjeść ani pić:

 

Gotujesz się tak, że jak wracasz do domu, to masz pełny kibel, bo żołądek się gotuje. Nic tu nie zjesz, bo z polędwicy sopockiej wycieka płyn, a woda ma ponad 30 stopni, więc cię nie ochłodzi.

 

Video zostało zadedykowane wszystkim pracującym w podobnych warunkach, ale też… pracodawcom, którzy oszczędzają na klimatyzacji. W tym momencie jednak posłuszeństwa odmówił mikrofon w telefonie nagrywającego dźwigowego i końcówka filmu jest bez dźwięku – elektronika nie wytrzymała tych warunków.

 

 

Więcej o pracy dźwigowego w takich warunkach przeczytasz na kolejnej stronie

Dramat na budowie. Operator dźwigu spadł z wysokości 44 metrów!

Do wypadku doszło w białoruskim Mińsku. Podczas załadunku 100- kilogramowej rury maszyna wraz z operatorem przechyliła się i runęła na teren drugiej budowy.  Continue reading „Dramat na budowie. Operator dźwigu spadł z wysokości 44 metrów!”