wielbłąd

[WIDEO] To miała być ich PRZYGODA ŻYCIA. Nagle wielbłąd zrobił COŚ STRASZNEGO

Wakacje w Egipcie kojarzą nam się przede wszystkim z piramidami. Prócz tego, każdy marzy o tym aby przewiózł go wielbłąd. To samo marzenie miała ta para. Niestety, coś poszło nie tak i po prostu źle się usadowili. Efekt? Minuta grozy, chyba najgorsza w ich życiu. Prawie spadli ze zwierzęcia. Waga zapewne też zrobiła swoje. Biedne zwierzę…

Można powiedzieć, że na filmiku widać Janusza i Grażynę na wakacjach. Zamiast pomyśleć, usiedli w takim miejscu, że wielbłąd ich prawie zrzucił. Mogą się cieszyć z tego, że się nie połamali. Cała sytuacja wyglądała bardzo groźnie. Takie przygody pamięta się do końca życia. Egipt nie jest bezpieczny i nie chodzi tutaj o zamachy bombowe oraz napiętą sytuację polityczną. Nawet takie zwykłe rzeczy jak fotka na wielbłądzie są niebezpieczne.

Według nas powód tego niepowodzenia jest prosty. Zarówno mężczyzna, jak i kobieta swoje ważyli i zwierzę nie potrafiło się wyprostować. Można jemu bardziej współczuć niż ludziom. Z drugiej strony, czy wykorzystywanie zwierząt do robienia zdjęć i przejażdżek jest etyczne?

ZOBACZ:Niemowlę ze strasznymi obrażeniami w szpitalu w Łomży. Policja zatrzymała pijanego wujka

Obrońcy praw tych istot na pewno się zainteresowali tym filmem. Janusz i Grażyna pokazali, jak nie powinno się siadać na wielbłąda. Po prostu brak słów.

źródło fot. i wideo: youtube.com

magdaleny żuk, szejkowie

Szejkowie zarzucili sidła na polskie gwiazdy? W tle pojawia się sprawa Magdaleny Żuk!

4 lata temu na jaw wyszły informacje, jakoby polskie celebrytki miały świadczyć szejkom usługi seksualne. Teraz więcej o tym napisał w swojej książce Marcin Margielewski. Jej tytuł to: „Jak podrywają szejkowie?”. Od lat spekuluje się nad tym, jak działa ten skomplikowany mechanizm. Dotyczy on ściągania Polek do krajów arabskich. Teraz wiemy jak do tego dochodzi.

„Super Express” rozmawiał z twórcą książki. Oto, jak skomentował całą sytuację: Gwiazdy naszego show-biznesu zdecydowanie są w kręgu zainteresowań szejków. I są wśród nich takie, które z tego zainteresowania chętnie korzystają. Polki są piękne, a Arabscy multimilionerzy i szejkowie to koneserzy kobiecego piękna… Romans z szejkiem może być prawdziwą miłością, sponsorowane spotkanie z szejkiem tę miłość wyklucza. To zwyczajna prostytucja – czytamy w artykule.

Margielewskiego zapytano również o to, czy polskie gwiazdy mają się czego obawiać, gdy zostaną zaproszone do krajów arabskich na występ. Jeśli są to faktycznie zaproszenia na występ, to nie ma się czego obawiać. Zjednoczone Emiraty Arabskie bardzo dbają o swój wizerunek i za wszelką cenę unikają skandali – komentuje Marcin Margielewski.

Autor książki zaznacza jednak, że najbardziej narażone na niebezpieczeństwo są początkujące gwiazdy oraz modelki. To właśnie one powinny się najbardziej pilnować i kilka razy przemyśleć swój wyjazd w tamte rejony. Margielewski odniósł się również w swojej książce do głośnej sprawy Magdaleny Żuk. Miała ona popełnić samobójstwo, lecz jak on sam twierdzi, wcale tak nie było. Cała polska ekscytowała się historią Magdy Żuk, która niedługo przed tym jak wyleciała z okna, mówiła o tym, że „oni tu mają takie sztuczki”. Moja książka jest o perfidnej manipulacji w białych rękawiczkach, która dla wielu dziewczyn oznacza śmierć. Magda nie była jedyną, która rzekomo popełniła samobójstwo – wyjaśnia na łamach „Super Expressu”.

 

ZOBACZ:9-letni chłopiec oskarżony za zabójstwo pięciu osób! Nie uwierzysz jak tego dokonał

 

Czy zatem rzeczywiście w sprawę Magdy Żuk zamieszani byli szejkowie lub inni obywatele krajów arabskich? Czy rzeczywiście było to samobójstwo? Co myślicie o całej sprawie? Piszcie w komentarzach.

źródło: Super Express fot. ilustracyjne

magdaleny żuk, szejkowie

Znaleźli winnego śmierci Magdaleny ŻUK? Zaskakujące ustalenia rodzinnego śledztwa

Minęło już prawie 2,5 roku od wciąż niejasnej śmierci Magdaleny Żuk. Polka w kwietniu 2017 roku ruszyła na wakacje do Egiptu, z których nie wróciła. Rodzina do tej pory nie jest pewna dlaczego i jak zginęła ich córka i siostra. Dlatego podjęli próbę samodzielnego śledztwa. Teraz twierdzą, że mogą mieć winnego śmierci kobiety. 

26-latka wyruszyła do Marsa Alam 25 kwietnia 2017 roku. Miała lecieć wspólnie z partnerem, jednak przed wylotem okazało się, że mężczyzna ma nieważny paszport. Na miejscu kobieta zaczęła dziwnie się zachowywać. Miała stany lękowe, euforyczne, popadała w odrętwienie, a potem była niezwykle aktywna. Na zmianę płakała i śmiała się. Jej stan z dnia na dzień się pogarszał. Podjęto decyzję o tym, że kobieta powinna wrócić wcześniej do Polski.

 

ZOBACZ TEŻ: Wściekli imigranci podłożyli ogień. W płomieniach zginęła matka z dzieckiem!

 

Niestety, kobieta nie zdążyła wsiąść do samolotu. Jej stan był na tyle poważny, że odmówiono jej podróży i skierowano do szpitala. Tam, w niewyjaśnionych do dzisiaj okolicznościach wyskoczyła z okna i zmarła z powodu odniesionych obrażeń. 

 

Rodzina Magdy krytykowała polską prokuraturę za opieszałość i złe prowadzenie śledztwa. Po dwóch latach jej siostra i ojciec sami udali się do Egiptu. Ustalenia, które tam poczynili są szokujące i narzucają poważne wątpliwości na temat prowadzenia śledztwa.

 

Pracownik hotelowy napastował turystkę w windzie. Gdy to zgłosiła, nie spodziewała się takiej reakcji!

Para Brytyjczyków wybrała się na wakacje do Hurghady w Egipcie. Kobieta jednak doświadczyła skandalicznego zachowania w windzie ze strony jednego z pracowników w czterogwiazdkowm hotelu.

32-letnia turystka wybierała się z dwójką dzieci na śniadanie. Mąż został w pokoju, ponieważ źle się poczuł.

 

Kobieta pojechała z dziećmi windą, w której została zaatakowana przez pracownika ośrodka wypoczynkowego. Mężczyzna popchnął kobietę na ścianę i zaczął ją całować. Wszystko to działo się na oczach dzieci.

 

Kiedy Brytyjka wskazała napastnika obsłudze, nie wezwano policji, ale zrobiono coś znacznie gorszego. W gabinecie menadżera pobito mężczyznę, który rzucił się na turystkę w windzie. Przerażona para, poprosiła  natychmiast, aby przestano go bić i sami wezwali odpowiednie służby.

„Obiecali, że zadzwonią na policję i mówili, że ten człowiek może nawet zostać stracony. Personel hotelu poprosił o zeznanie na piśmie i przeniesiono nas do innego pokoju” – powiedziała Carlinowie.

 

 ZOBACZ TEŻ:Sprzątał cmentarz kiedy usłyszał krzyki dochodzące z pobliskiego grobu. Po jego rozbiciu ukazał się przerażający widok!

 

Rodzinie zaoferowano odszkodowanie w wysokości 400 funtów, ale para nie przyjęła kwoty pieniężnej. Nie wiadomo jak potoczy się sprawa napastnika.

 

Źródło:02/pixabay

basen

Krztusiła się wodą na basenie pełnym ludzi. Na ratunek ruszył tylko Polak

Do zdarzenia doszło 3 września w jednym z kurortów w Egipcie.

Basen był wypełniony wczasowiczami, ponieważ znajdowało się na nim mnóstwo rodzin z dziećmi, dlatego ciężko było dostrzec, że ktoś potrzebuje pomocy.

 

Czujności jednak nie stracił funkcjonariusz z Komisariatu z Poznania, który również wypoczywał ze swoją rodziną. Wśród tłumu w basenie dostrzegł on krztuszącą się wodą małą dziewczynkę. Nikt nie ruszył na pomoc dziecku, mimo, że wielu ludzi znajdowało się blisko niej.

 

ZOBACZ TEŻ:SEKSOHOLIZM jest równie groźny jak uzależnienie od ALKOHOLU! Dowiedz się, jak ROZPOZNAĆ objawy tej CHOROBY

 

Mężczyzna natychmiast wskoczył do wody i uratował 5-latkę, przypływając z nią do brzegu. Wtedy po dziewczynkę zgłosił się jej tata, który nawet nie spostrzegł, że jego córka potrzebuje pomocy. Pod wpływem chwili nieuwagi dziewczynka oddaliła się od swoich rodziców, a ci tego nie zauważyli.

Źródło:02/pixabay

[FOTO] Założyciel APPLE – STEVE JOBS żyje?! Sensacyjne zdjęcie prosto z Egiptu rozgrzało sieć!

To wydaje się wręcz nieprawdopodobne, lecz gdy spojrzymy na zdjęcie, które do sieci wstawił jeden z internautów, to możemy być w szoku. Przypomnijmy, że Steve Jobs zmarł w 2011 roku na raka trzustki. Teraz uchwycono łudząco podobnego mężczyznę w Egipcie. Wielu jednak skłania się ku temu, że fotografia przedstawia właśnie założyciela Apple.

Internauci dostrzegają podobieństwo nawet w tym jak siedzi mężczyzna ze zdjęcia. Jeżeli Steve Jobs by żył to zapewne nikt nie miałby wątpliwości, że to on. Lecz tu pojawia się problem. Założyciel Apple zmarł 8 lat temu na raka trzustki i wydaje się być nieprawdopodobnym żeby aktualnie przebywał w Egipcie.

Kolejną cechą łączącą mężczyznę z Jobsem jest to, że osoba ze zdjęcia nie ma skarpetek. Każdy fan wie, że to Steve lubił chodzić boso. Jakby tego było mało, kolejni komentujący wskazują na fakt, że jego biologiczny ojciec dorastał w… Syrii. A stąd już do Egiptu niedaleko. Sam nie wiem. Nie za bardzo wierzę w teorie spiskowe, ale Jobs był na tyle szalony, że mógłby coś takiego zrobić – napisał jeden ze zwolenników teorii spiskowych. A Wy co o tym sądzicie? Przyznajcie, że podobieństwo jest łudzące…

jobs

ZOBACZ:[WIDEO] Młode gniewne zaatakowały jego dziewczynę. On urządził im jesień średniowiecza

źródło: o2.pl fot. facebook.com

5

Sędzia skazał 5-letniego chłopca na dożywocie! Dziecko usłyszało wyrok za coś czego nie było w stanie zrobić!!

Szokująca historia małego Ahmena Mansour Quarni wywołuje ciarki na plecach. 5-letni chłopiec, który urodził się we wrześniu 2012 roku został skazany przez egipski wymiar sprawiedliwości na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Według tamtejszego sądu malec miał dopuścić się szeregu zbrodni w tym poczwórnego morderstwa, zakłócania porządku i niszczenia mienia publicznego.

 

Chodzi o wydarzenia ze stycznia 2014 roku, kiedy w Egipcie panowały protesty antyrządowe. Maleńki Ahmen miał wtedy zaledwie półtora roku, więc nie jest możliwe, by tak małe dziecko dokonało takich czynów! Najzwyczajniej w świecie doszło do pomyłki sędziów, lecz egipski wymiar sprawiedliwości jest nie ubłagany i nie chce przyznać się do własnego błędu! Rodzice chłopca i cały zachodni, cywilizowany świat są w szoku. Każdy przeciera oczy ze zdumienia. Zrozpaczony tata apeluje i błaga o pomoc, ponieważ nie chce stracić ukochanego synka.

 

 

 

„Mówią, że zabiorą mi mojego synka. Nikt nie może go zabrać. Boże pomóż.”

 

 

 

Sprawa jest bardzo głośna i zajęły się nią media na całym świecie. Obrońcy dziecka robią co w swojej mocy, by uchronić małego Ahmena. Najprawdopodobniej sędziowie pomylili nazwiska, a na ławie oskarżonych miał zasiąść 50-letni Ahmed Karin. Okazuje się, że przyczyną całego zamieszania było niedostarczenie przez rodziców chłopca aktu jego urodzenia na czas. Dramatyczną historię wyjaśnia jeden z obrońców dziecka Faisal a- Sayd.

 

 

 

„Świadectwo urodzenia chłopca zostało przekazane stanowym organom bezpieczeństwa dopiero w momencie, gdy dodano jego nazwisko do listy pozostałych oskarżonych. Niestety, sprawa została już przekazana do sądu wojskowego, przez co został skazany za przestępstwa, których dopuścił się ktoś inny (…) to tylko pokazuje, że sędzia nie zapoznał się ze sprawą.”

 

 

 

 

Szczególnie żywiołowo tą sprawą żyje internet, użytkownicy mediów społecznościowych są oburzeni działaniami skorumpowanego rządu Egiptu i zarzucają mu łamanie prawa. Jest to totalny blamaż tamtejszego sądownictwa. Po fali negatywnych komentarzy i interwencji innych państw świata, 5-letni dziś Ahmen został oczyszczony z zarzutów i może cieszyć się wolnością. Chłopczyk zajmuje się tym co powinno robić maleńkie dziecko, czyli zabawą z rówieśnikami.

 

źródła: thesun, foto youtube.com

gwiazda

Polska gwiazda zatrzymana w Egipcie. Była zbyt skąpo ubrana

W Egipcie oraz wielu krajach afrykańskich panują bardzo ścisłe zasady dotyczące ubioru. Jednym z przykładów tego jest polska gwiazda, który została zatrzymana za zbyt skąpy ubiór. Chodzi o Kasię Brodowską vel. Kasia Nova. Piosenkarka przeżyła chwile grozy.

Konkretnie, chodzi o to, że gwiazda pokazała stanik podczas kręcenia teledysku do swojej nowej piosenki „Tańcząc bez Ciebie”. W „Super Expressie” czytamy, że funkcjonariusze nagle przerwali zdjęcia i zaprosili wszystkich na komisariat w celu złożenia zeznań. Jak na miejsce kultu okazało się, że Kasia była ubrana zbyt skąpo. Policjanci nakazali usunięcie wszystkich nagrań oraz zdjęć, które mogłyby budzić zgorszenie.

 

ZOBACZ:To co robili spotkanym kobietom nie mieści się w głowie. Okazuje się, że byli…

 

Jak widać, nawet gwiazdy nie mają łatwego życia i ich również dotyczą zasady panujące w danym kraju. Czy to jednak nie jest przegięcie? Nie mamy chyba zbyt dużego wpływu na to i nas również mogą kiedyś dotknąć restrykcje związane z krajami afrykańskimi.

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

Urodził się z POTWORNIE zdeformowaną TWARZĄ, a ludzie wytykali go PALCAMI. Dziś dzięki pomocy CHIRURGÓW jest szczęśliwym CHŁOPCEM! (foto)

Życie małego Yahay’a od  urodzenia było bardzo smutne. Choć był niewinnym dzieckiem przez zniekształconą twarz z jaką się urodził był w swoim rodzinnym mieście wyśmiewany przez innych ludzi. Dziecko było odizolowane od reszty społeczeństwa i przez wiele lat wiodło życie (…) więcej na lalapalmala.pl 

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com