kochankami

Mężczyźni o tych imionach są najlepszymi kochankami. KOBIETY ZA NIMI SZALEJĄ!

Na podstawie cech imion można wywnioskować bardzo wiele. O mężczyznach między innymi to, jakimi są kochankami. I tak się składa, że na liście jest najlepsza ósemka. Kobiety za nimi szaleją i potrafią się całkowicie dla nich poświęcić.

Czy rzeczywiście tak jest? Do pań – jeżeli znajdziecie swojego partnera na tej liście to pochwalcie się w komentarzu. Panowie – jak się tu znaleźliście to dajcie znać. Ci mężczyźni są najlepszymi kochankami!

8. PAWEŁ

Paweł jest naturalnym samcem alfa, który swoją męskością potrafi zawrócić kobiecie w głowie. W sytuacjach intymnych dominuje i pokazuje, że jest wyjątkowy. Kobiety za nim szaleją!

przeraźliwe eksperymenty

Przeraźliwe eksperymenty w Holandii. Szokujące wideo

Do internetu trafiło szokujące wideo pokazujące przeraźliwe eksperymenty przeprowadzane w Biomedical Primate Reasearch Centre w Holandii. Widać na nim nieludzkie traktowanie naczelnych oraz makabryczne warunki w jakich są przetrzymywane. 

 

 Nagranie ujrzało światło dzienne dzięki aktywistom z organizacji Activists from Animal Defenders International. Bezduszne traktowanie naczelnych poddawanych eksperymentom zarejestrowano w Biomedical Research Centre w Holandii. Placówka uznawana jest za największy w Europie ośrodek, w którym przeprowadzane są badania na małpach mające na celu opracowanie skutecznych leków i szczepionek.  Niestety jednak na nagraniu widać, że prowadzone tam  przeraźliwe eksperymenty dopuszczają niehumanitarne traktowanie naczelnych.  

 

W placówce znajduje się 1600 małp (około 1350 makaków oraz 250 marmozet) z czego badaniom poddawane jest około 317 naczelnych. Zwierzętom zanim jeszcze poddane zostaną eksperymentom podaje się narkotyki, robi tatuaże czy też poddaje się je sedacji. Jest to zabieg mający na celu obniżenie aktywności ośrodkowego układu nerwowego za pomocą środków farmakologicznych bez wyłączenia świadomości. Na graniu można także zobaczyć, że małpy po podaniu środków odurzających pozostawione są same sobie co w wielu przypadkach prowadzi do dodatkowych obrażeń.  Co więcej naczelne, które nie są już potrzebne na dalszych etapach eksperymentów są po prostu zabijane. 

foto – video youtube / źródło ad-international.org

 

Zabójczy drink wypalił dziurę w żołądku. Po jego wypiciu mężczyzna natychmiast trafił na stół operacyjny

Kto z nas chociaż raz w życiu nie podziwiał spektakularnych zjawisk z ciekłym azotem? Substancja stała się również niezwykle popularna w kuchni. Dymiące danie lub drink to dopiero coś! To nie tylko niezwykłe efekty wizualne, ale i smakowe.

 

Trzeba jednak uważać. W restauracjach i barach obsługa ostrzega, że zanim zacznie się spożywać tak przygotowane danie lub drinka należy odczekać odpowiednią chwilę. Wypicie czy zjedzenie ciekłego azotu może mieć poważne konsekwencje dla życia i zdrowia.

 

Przekonał się o tym pewien mężczyzna, który wybrał się ze znajomymi do pubu w indyjskim mieście Gurgaon. Wszyscy zamawiali modne drinki z ciekłym azotem. Taki koktajl może być wypity dopiero wtedy, gdy unoszący się nad nim dym opadnie.

 

Niecierpliwy mężczyzna nie zamierzał jednak czekać. Na niepokojące efekty nie trzeba było długo czekać. Odczuwał dziwne dolegliwości i przeszywający ból. Należy zaznaczyć, że ciekły azot ma temperaturę wrzenia -195,8 stopni Celsjusza. Mężczyzna natychmiast trafił do szpitala. Był senny miał duszności. Jego brzuch stał się obrzęknięty.

 

Badania wykazały u niego wysoki poziom kwasu mlekowego w organizmie. Stwierdzono również otwartą dziurę w jamie brzusznej. Gaz, który normalnie w temperaturze pokojowej paruje, wewnątrz organizmu szukał drogi wyjścia, stąd dziura. Doktor przed operacją ostrzegł rodzinę mężczyzny, że może on nie przeżyć poważnej operacji. Na szczęście trzy dni po operacji biznesmen zaczął powracać do zdrowia.

 

Doktor potwierdził, że wypicie ciekłego azotu może doprowadzić do prawdziwego spustoszenia w organizmie. Może spowodować odmrożenia w każdej tkance człowieka, ponadto zmieniając się z cieczy w gaz powiększa się nawet ponad 500 razy. Jeśli zostanie połknięty i dostanie się do żołądka, może eksplodować.

 

kd, źródło: wp

Witamina C leczy raka. WIELKA SZANSA dla pacjentów

Lekarze ze Stanów Zjednoczonych pomyślnie zakończyli pierwszą fazę testów leczenia raka mózgu i płuc za pomocą wysokich doz witaminy C, przewyższających dzienną normę o około tysiąc razy.

 

Kierownik eksperymentów z Uniwersytetu Iowa Bryan Allen komentuje:

„Większość chorych na raka, z którymi w tej chwili pracujemy, z zadowoleniem wzięło udział w eksperymentach, które mogą uratować życie innym pacjentom. Na daną chwilę wyniki są obiecujące, jednak na razie nie wiemy, czy witamina C podwyższy efektywność chemioterapii. To pokaże druga faza badań klinicznych.”

 

Zainteresowanie witaminą C jako środkiem na raka pojawiło się około 30 lat temu dzięki laureatowi Nagrody Nobla Linusowi Paulingowi, kiedy seria badań pokazała ewentualne korzyści z zastosowania jej przy nowotworach. Stosunkowo niedawno, w 2009 roku Mark Levin z Narodowych Instytutów Zdrowia USA (NIH) oraz jego zespół wyjaśnili, że witamina C jest zdolna do walki z rakiem tylko przy zwiększeniu koncentracji do ekstremalnie wysokich wskaźników.

 

Allen i jego zespół potwierdzili te wnioski podczas testów klinicznych na 11 ochotnikach cierpiących na skutek ciężkich form raka płuc i mózgu. Przed rozpoczęciem kursu chemioterapii naukowcy porcjami wprowadzali w ich organizmy gigantyczne dozy witaminy C, stopniowo podwyższając jej koncentrację we krwi do znaczeń, przewyższających normę o 300 razy.
Po tym rozpoczął się zwykły kurs chemioterapii, w którym pacjenci kontynuowali przyjmowanie witaminy C w ciągu siedmiu miesięcy trwania eksperymentu. Bez względu na bardzo częste przyjmowanie kwasu i wysokie dozy, pacjenci dobrze znieśli leczenie i nie cierpieli na poważne efekty poboczne. Doświadczenia te pokazały, że witamina C jest bezpieczna dla zdrowych komórek i nie wywołuje w nich żadnych skutków pobocznych.

 

Witaminy we wszystkich wypadkach zatrzymują wzrost nowotworu, albo znacząco go spowalniają, przedłużając pacjentom życie o 4-6 miesięcy, nawet w razie rozwoju najbardziej złośliwych form raka mózgu. Po ustaleniu diagnozy, ci ludzie żyli średnio 37-40% dłużej, niż inni chorzy z taką diagnozą.

 

Jeśli druga faza badań klinicznych zakończy się pomyślnie, to witamina C, nie tylko pozwoli przedłużyć życie pacjentów i poprawić jego jakość, ale i znacznie zmniejszy wydatki na leczenie, ponieważ cały 9-miesięczny kurs przyjmowania kwasu askorbinowego kosztuje mniej, niż jedna doza chemio- lub immunoterapii.

Chcesz być zdrowy? Gaś światło!

Holenderscy naukowcy twierdzą, że kluczem do zdrowia jest unikanie sztucznego oświetlenia.

Na łamach czasopisma „Current Biology” opublikowano artykuł, z którego wynika, że nadmiar sztucznego światła zakłóca naturalny rytm dobowy i źle wpływa na nasz organizm. Wnioski te wyciągnięto w oparciu o badania myszy, które podupadały na zdrowiu, jeśli miesiącami pozostawały one w sztucznym świetle. Zauważono u nich na przykład zwiększenie liczby procesów zapalnych, ale też utratę masy mięśniowej a nawet osteoporozę. Zwierzęta miały też objawy typowe dla postępującego procesu starzenia się i były po prostu słabsze.

Negatywne skutki u mysz ustępowały jednak, gdy zwierzętom przywracało się standardowy cykl światła i ciemności, czyli dnia i nocy. Korzystne zmiany były widoczne już po dwóch tygodniach.

Holenderscy badacze wskazują, że przykład mysz powinien być nauczką dla ludzi, którzy powinni ograniczać czas pozostawania pod wpływem sztucznego światła. Organizm człowieka jest bowiem tak zbudowany, aby optymalnie funkcjonować w warunkach odpowiednio zmieniających się dni i nocy. Wszelkie zakłócenia tego cyklu będą odbijać się na zdrowiu, szczególnie u osób starszych, które mają naturalnie osłabione organizmy.

 

BR