matki

Wrocław: Makabryczne odkrycie w mieszkaniu mężczyzny! Blisko 5 lat mieszkał z „zakonserwowanym” solą ciałem matki!

Wstrząsającego odkrycia dokonali policjanci w jednym z bloków na terenie Wrocławia. Funkcjonariusze pojechali pod wskazany adres by poinformować kobietę o śmierci syna, który zmarł w szpitalu. Kiedy przez kilka kolejnych dni nie mogli dostać się do środka postanowili wyważyć drzwi. W jednym z pomieszczeń natrafili na zmumifikowane, szczelnie owinięte materiałem ciało matki mężczyzny.

Z ustaleń prokuratora i biegłych, którzy pojawili się na miejscu wynika, że urodzona w 1932 roku kobieta zmarła około 5 lat temu. Po śmierci syn „zakonserwował” jej ciało solą i zawinął w płótna. Ciało kobiety było bardzo dobrze zachowane, a w domu nie wyczuwało się specyficznego zapachu rozkładu. Najprawdopodobniej mężczyzna nie zgłosił śmierci matki, by co miesiąc pobierać za nią emeryturę.

 

ZOBACZ:Staruszka przez lata mieszkała z mumiami krewnych. Gdy powiedziała czemu, policjanci od razu wysłali ją do psychiatryka!

 

O tym, że mogło stać się coś złego nie wiedzieli sąsiedzi z bloku, którzy myśleli, że staruszka zachorowała i nie wychodzi z domu. Rodzina również nie miała pojęcia, że kobieta  nie żyje, ponieważ jej syn informował, że matka przebywa w domu pomocy i od kilku lat mieszka sam. W tym tygodniu odbędzie sekcja zwłok denatki, która wyjaśni przyczynę i dokładną datę jej zgonu.

 

ZOBACZ:W jaskini znaleźli poćwiartowane ciało pięknej kobiety wśród martwych zwierząt. Wszystko przypominało szatański rytuał!

 

źródła: fakt.pl, foto youtube.com

 

.

 

Gwiazdor zakończył reprezentacyjną karierę! Będziecie za nim tęsknić?

W życiu każdego zawodnika, przychodzi taki dzień, w którym trzeba powiedzieć stop. Zazwyczaj, przed odejściem na sportową emeryturę, piłkarze najpierw kończą karierę reprezentacyjną. Dziś nastał dzień, w którym z kadrą pożegnał się Sławomir Peszko.

Popularny zawodnik, który zyskał sobie przydomek Atmosferić, często nie był akceptowany przez polskich kibiców. Ciężko się z tym nie zgodzić. Nawet gdy był bez formy, dostawał powołanie do reprezentacji Polski. Taka sytuacja miała miejsce między innymi na ostatnich Mistrzostwach Świata. Dziś, na swoim koncie facebookowym, Peszko poinformował, że kończy karierę reprezentacyjną.

 

ZOBACZ:Nowy właściciel WISŁY?! Czy uratuje klub z KRAKOWA?!

 

Z całego serca i sił swoich starałem się reprezentować nasz kraj jak najlepiej. Była to ogromna duma grać z orzełkiem na piersi.
Umiejętności czasami brakowało ale napewno nie woli walki.
Dziś mówię Dziękuje Reprezentacji Polski.🇵🇱
Dziękuje wszystkim Kibicom, Trenerom, Piłkarzom oraz tym którzy na codzień pomagali mi w Reprezentacji!!
Życzę powodzenia w eliminacjach 👊🏻

Sławomir Peszko w reprezentacji rozegrał 44 mecze, w których strzelił 2 gole.

karierę

źródło: facebook.com

fot. facebook. com

RUDI SCHUBERTH na emeryturze. NIE UWIERZYSZ, ile dostaje!

66-letni Rudi Schuberth, wreszcie doczekał się, aż ZUS zacznie mu wypłacać emeryturę. Jak to często bywa w przypadku artystów, kwota nie powala na kolana…

Od czasu do czasu będę wciąż grał i pokazywał się publicznie, bo ta moja kwota to jest żenada. Artyści nie mają żadnych emerytur… – mówi Schuberth w rozmowie z „Faktem”. Popularny polski wokalista nie gardzi dodatkowym dochodem miesięcznym, który opiewa na kwotę 1200 złotych. Jak sam zainteresowany mówi, pieniądze są mu wypłacane za to, że jest obywatelem kraju. Komentuje jednak, że jest to żenada i nie powinno to tak wyglądać. 

 

 

ZOBACZ:Córka MAGDY GESSLER pokazała się nago. Jest komentarz MATKI!

 

Podobnego zdania, jest Sławomir Świerzyński, o którym pisaliśmy [TUTAJ]. Z jednej strony, bycie gwiazdą estrady, to wspaniała rzecz. Z drugiej jednak, każdy z nich musi od razu dobrze gospodarować pieniędzmi, gdyż emerytury zazwyczaj mają bardzo niskie.

źródło: fakt.pl

fot. youtube.com

Jarosława

Posłowie PiS w SZOKU. Jarosław Kaczyński ogłosił kiedy odejdzie z polityki!

Trudno ocenić na ile prawdziwa jest ta informacja, ale wiadomość lotem błyskawicy rozeszła się najpierw wśród polityków Prawa i Sprawiedliwości, a zaraz potem po mediach. Jarosław Kaczyński miał rzekomo podać datę, kiedy zamierza wycofać się z czynnej polityki! Co na to posłowie PiS? 

 

Według dziennikarzy „Super Expressu” Kaczyński rozważa odejście za rok, po kolejnych wyborach parlamentarnych. Miałby od tego momentu zostać honorowym prezesem partii.

 

Politycy PiS zastanawiają się na ile jest to prawdziwy plan, a na ile blef prezesa. Kaczyński już niejednokrotnie puszczał w eter informacje, które służyły jedynie wysondowaniu opinii. Jak jest tym razem?

 

Teraz sprawa wydaje się poważniejsza, bo Kaczyński ma już 69 lat, a dodatkowo pogorszył się jego stan zdrowia. Według informacji, które krążą w mediach prezes wycofałby się po najbliższych wyborach parlamentarnych niezależnie od ich wyniku.

 

Co będzie dalej? Podobno stery w partii miałby przejąć po nim Joachim Brudziński. Pojawiają się jednak poważne wątpliwości na ile PiS bez Kaczyńskiego będzie w stanie funkcjonować. Wydaje się, że bez niego w partii może szybko zapanować zamęt.

 

Kilka razy to twarde decyzje Kaczyńskiego ratowały sytuacje niekorzystne wizerunkowo dla rządu i PiS. Czy prezes rządzący ze swojego Sulejówka pozostawi partię własnemu losowi? Raczej jest to mało prawdopodobne.

 

se.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne/

emerytury, renty, rencistom, renciści

Oto najwyższe i najniższe EMERYTURY W POLSCE! Najbogatszy emeryt zarabia lepiej od PREZYDENTA, najbiedniejszemu nie starczy na zapałki!

Rozpiętość w jakiej wypłacane są polskie emerytury jest naprawdę potężna. Pokazuje też jak wielkie znaczenie ma długość odprowadzania składek do ZUS. Czy obecni 20 i 30-latkowie będą mogli liczyć na podobne warunki?

 

Średnia emerytura w Polsce to 2100 złotych brutto. Ale jak doskonale wiemy, dane średnie często nijak nie mają się do stanu rzeczywistego. Większość Polaków dostaje znacznie niższe świadczenia, coraz większa grupa poniżej minimalnej emerytury, wynoszącej 1000 zł brutto.

 

Najniższą emeryturę w Polsce pobiera mieszkanka Rybnika. Tamtejszy ZUS wypłaca jej comiesięczne świadczenie w wysokości… 10 groszy brutto! To dlatego, że przez całe swoje życie kobieta odprowadziła składki tylko za 4 dni pracy! Jednak jak piszą dziennikarze „GW”, którzy podjęli temat, nie są rzadkością świadczenia w wysokości 20-30 groszy.

 

Na drugim biegunie mamy z kolei rekordzistę z Lublina, który otrzymuje co miesiąc 20 890 złotych brutto! Ten człowiek jest prawdziwym przeciwieństwem pani z poprzedniego akapitu. Przepracował w swoim życiu 60 lat i na emeryturę przeszedł dopiero w wieku 80 lat. Możemy tylko domyślać się jaki zawód wykonywał.

 

Jaka jest przyszłość polskiego systemu emerytalnego? Raczej trzeba ją postrzegać w czarnych barwach. Kolejne pokolenia raczej nie mają co liczyć na rekordowe wypłaty, nawet jeśli sumiennie i uczciwie przepracują całe swoje życie.

 

businessinsider.pl

Od 250 TYSIĘCY do PÓŁ MILIONA ZŁOTYCH DLA KAŻDEGO! Rząd kusi nowym programem

Do nowych pomysłów najlepiej przekonywać liczbami. A te są na pierwszy rzut oka spektakularne!

 

Do mediów dociera coraz więcej informacji o Pracowniczych Planach Kapitałowych – dodatkowym funduszu emerytalnym, który zamierza od 2019 roku wprowadzić rząd. Pisaliśmy już o obietnicach dodatków finansowych do składek. Teraz pojawiły się wyliczenia dotyczące możliwych zysków z uczestnictwa w programie.

 

I tak, osoba zarabiająca przeciętne wynagrodzenie, odprowadzająca przez 40 lat minimalną składkę do programu w wysokości 3,5% pensji może zgromadzić na swoim koncie 250 tysięcy złotych. W wypadku odprowadzania maksymalnej możliwej składki w wysokości 8% jest szansa na dodatkowe 550 tysięcy złotych do emerytury! Brzmi pięknie, prawda?

 

Gdyby te środki wypłacać następnie przez 10 lat w miesięcznych ratach, to emeryt otrzymałby od ponad 2 do 5 tys. złotych miesięcznie. Całe założenie opiera się na średnim wzroście pensji w wysokości 2,78% i na zyskach z inwestycji na poziomi 3,5% w skali roku. Są też zapowiadane inne możliwości wypłacania środków.

 

Oczywiście, to tylko szacunki i to oparte na przeciętnej polskiej pensji. A dobrze wiemy, że większość Polaków tyle nie zarabia. Dodatkowo, czy 40-letni, państwowy program zdobędzie zaufanie obywateli, biorąc pod uwagę np. to, co stało się z OFE? Branża finansowa jest pozytywnie nastawiona do pomysłu rządu, który faktycznie może mieć szereg pozytywnych skutków dla gospodarki. Jak to wyjdzie w praktyce – przekonamy się w ciągu kilku najbliższych lat. A teraz przygotujmy się na intensywną kampanię promocyjną.

 

biznes.interia.pl

Emerytura małżeńska przez 20 lat. Rząd zapowiada zupełną nowość!

„Dziennik Gazeta Prawna” dotarł do projektu, w którym mowa o wprowadzeniu emerytur małżeńskich. Zgodnie z nim o takie świadczenia ze środków zgromadzonych w Pracowniczych Planach Kapitałowych będą mogły starać się osoby w przypadku, kiedy każde z małżonków osiągnie wiek emerytalny.

 

Wysokość takiej emerytury  będzie obliczana poprzez zsumowanie zebranych kapitałów i podzielenie wyniku prze 240 miesięcy. Jak podaje DGP taka forma ma na celu zabezpieczenie przede wszystkim żon, które zwykle zarabiają gorzej, mają niższe składki i wiek emerytalny, a w konsekwencji ich zebrany kapitał jest mniejszy. Emerytura małżeńska miałaby być wypłacana również w przypadku śmierci jednego z małżonków.

 

Założenia, jakie planuje rząd dotyczą wyłącznie emerytur wypłacanych z Pracowniczych Planów Kapitałowych, które zakładają odkładanie dodatkowo od 3,5 proc. do 6,5 proc. pensji (w tym dobrowolna składka pracownika i pracodawcy). PPK mają zacząć obowiązywać w 2018 roku.

 

kd, źródło: onet

ZUS rozsyła listy. Otrzyma je prawie 19 milionów osób. WIEMY o czym informują

W liście przesłanym przez ZUS będzie można znaleźć informację o hipotetycznej emeryturze, wyliczonej na podstawie odłożonych na koncie składek. Prawie 19 milionów listów ze stanem konta ubezpieczonych wyśle w tym roku do ubezpieczonych Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Akcja informacyjna rozpoczęła się w poniedziałek.

 

„Blisko 19 mln listów nie wysyłamy jednego dnia, ich dystrybucja potrwa do końca sierpnia”. Treść listu odzwierciedla stanu konta emerytalnego na koniec 2016 r. Przesyłkę otrzymają wszyscy, na których konto w ZUS wpłynęła przynajmniej jedna składka.

 

Z wysyłanego co rok dokumentu można się dowiedzieć, jaki jest nasz kapitał początkowy, ile zgromadziliśmy na koncie oraz ile składek w 2016 r., i w jakiej wysokości, trafiło na subkonto w ZUS, a ile do wybranego otwartego funduszu emerytalnego – dla tych, którzy są członkami OFE.

 

Zakład podaje nam dwie kwoty emerytur. Ponieważ wiek emerytalny zostanie obniżony dopiero w październiku, w dokumencie będzie ujęty dotychczas obowiązujący wiek emerytalny – 67 lat. Jedna jest wyliczoną wyłącznie na podstawie obecnie zgromadzonych składek, z założeniem, że do osiągnięcia wieku emerytalnego nie będziemy już pracowali. Druga kwota wyliczona jest przy założeniu, że będziemy pracować do emerytury i otrzymywać pensję – czyli odprowadzać składki na średnim poziomie z dotychczas przekazanych. Warianty tej kwoty pokazują, o ile wzrośnie emerytura, jeśli dodane zostaną środki zgromadzone na subkoncie w ZUS.

 

Informacja podaje też, jakie konkretne świadczenia przysługują, gdy opłacamy składki na ubezpieczenia społeczne. Wszystkie te dane, które ZUS przekaże w formie papierowej, można też znaleźć na indywidualnych profilach na Platformie Usług Elektronicznych ZUS.

 

Źródło: PAP
kd

UWAGA ZMIANY w emeryturach. SPRAWDŹ co przygotował rząd

Jak donosi poniedziałkowa „Rzeczpospolita” rząd zmienia założenia reformy emerytalnej. Gazeta dotarła do opracowanych przez Ministerstwo Rozwoju projektów ustaw przewidujących likwidację OFE i powołanie nowych pracowniczych planów kapitałowych.

 

Mają one budować dodatkowy kapitał emerytalny Polaków.

 

Z projektów wynika, że cała koncepcja uległa znaczącej modyfikacji. Według nowych założeń wszystkie osoby płacące składki do ZUS, czyli łącznie prawie 17 milionów pracowników, samozatrudnionych i zleceniobiorców, będą co roku zapisywane do pracowniczych planów kapitałowych PPK. A to oznacza konieczność zapłacenia co najmniej jednej składki do dobrowolnego z założenia systemu. Po miesiącu będzie możliwa rezygnacja z PPK, ale osoby, które to zrobią, i tak po roku zostaną zapisane do systemu na nowo.

 

Według „Rz”, rząd chce także zminimalizować dopłaty z publicznych pieniędzy, które pierwotnie miały stanowić zachętę do oszczędzania. Dziennik przypomina, że przed rokiem wicepremier Mateusz Morawiecki ogłosił, iż pracownik będzie mógł wpłacić do PPK 2 proc. pensji, wtedy pracodawca miałby obowiązek dopłacić kolejne 2 proc., z czego 0,5 proc. państwo miało zwrócić firmie jako ulgę we wpłatach na Fundusz Pracy. W przypadku osoby z przeciętnymi zarobkami 4 tysięcy zł brutto część finansowana przez państwo wynosiłaby 20 zł miesięcznie. Po zmianach firma ma dopłacić do PPK 1,5 proc. pensji pracownika, a 0,5-proc. udział państwa w składce zastąpi dopłata roczna do PPK w wysokości 120 zł albo 200 zł, czyli 10–16 zł miesięcznie. Będzie to więc nawet dwa razy mniej, niż pierwotnie obiecywał Morawiecki.

 

Źródło: PAP
kd