SPRYTNY Michał SZPAK! Na jego Instagramowym PROFILU specjalnie ustawione ZDJĘCIA tworzą niezwykłe KOLAŻE! (FOTO)

Aktorzy, piosenkarze czy celebryci prowadzą profile na instagramie, gdzie zamieszczają swoje zdjęcia z opisem. Michał Szpak jednak tworzy coś wyjątkowego!

 

Gdy spojrzymy nie na poszczególne zdjęcia, a na profil wokalisty, dostrzeżemy, że zdjęcia tworzą ciekawą całość.

Poszczególne fotki zamieszczone w odpowiedniej kolejności, stanowią jedno duże zdjęcie.

Gratulujemy pomysłowości 🙂 a zdjęcia przedstawiamy poniżej.

Fot. instagram.com/michal_szpakofficial
Fot. instagram.com/michal_szpakofficial
Fot. instagram.com/michal_szpakofficial
Fot. instagram.com/michal_szpakofficial

 

Fot. instagram.com/michal_szpakofficial

conchita wurst

Conchita Wurst ZASKOCZYŁA – oto jak obecnie wygląda kontrowersyjna gwiazda! [FOTO]

Conchita Wurst, zwyciężczyni Eurowizji w 2014 roku kojarzy nam się jako… kobieta z czarną brodą lub jak wolicie mężczyzna z brodą w damskich fatałaszkach. Ostatnio artysta zaszokował wszystkich wyznaniem o zmaganiach z wirusem HIV. Teraz postanowił zaskoczyć zmianą wyglądu. 

Po przyznaniu się do choroby, Conchita Wurst zaangażowała się w kampanie promujące wiedzę o HIV i AIDS. To właśnie na jednej z imprez charytatywnych w Wiedniu, pokazała się w nowym image’u. 

 

Impreza dotyczyła właśnie osób chorych na HIV i AIDS. Conchita zaskoczyła znacznie skróconymi, przefarbowanymi na blond włosami i brodą w tym samym kolorze. 

Red carpet #ladyoscar Thank you so much @mrmartinz @eduvongomes @thomaskirchgrabner @jpheg

Post udostępniony przez conchita (@conchitawurst)

 

 

Conchita zasłynęła w 2014 roku jako reprezentantka Austrii na konkursie Eurowizji. Jej kontrowersyjny image zapewnił jej największą liczbę głosów. Po zwycięstwie w finale jej kariera na pewien czas nabrała rozpędu. Jednak w naszym odczuciu Conchita jest na ustach tylko dzięki wyglądowi i swojej życiowej historii. 

 

 

making of @lifeball_official pic @markusmorianz

Post udostępniony przez conchita (@conchitawurst)

 

🖤 #theunstoppables

Post udostępniony przez conchita (@conchitawurst)

 

sławomir, sukces, sukcesem się pochwalił

SŁAWOMIR pojedzie na EUROWIZJĘ? Artysta zabrał głos w sprawie: „Miałbym spore szanse, bo…”

Usłyszeć „Miłość w Zakopanem” na europejskim konkursie piosenki, to byłby prawdziwy hit! Sławomir odniósł się właśnie do spekulacji na ten temat. Biorąc pod uwagę jakie „gwiazdy” czasem nas reprezentowały i jakie osiągały wyniki – na pewno by nas nie skompromitował bardziej niż one!

 

Z podsumowania 2017 roku dokonanego przez YouTube wynika, że to właśnie Sławomir był najpopularniejszym polskim wykonawcą na tym serwisie. Tylko piosenkę „Miłość w Zakopanem” wyświetlono aż 75 milionów razy!

 

Nie może więc dziwić, że ktoś, kto wspiął się na szczyty polskiego show-biznesu jest typowany na reprezentanta naszego kraju na konkursie Eurowizji. 63 finał imprezy odbędzie się 12 maja w Lizbonie, stolicy Portugalii.

 

Sławomir w rozmowie dla WP Gwiazdy odniósł się do tego tematu:

„Dostałem ok. 100 tys. takich propozycji od fanów. Można je przeczytać na naszym kanale YouTube. Wiem, że jeśli wystartuję – będą na mnie głosować. Miałbym spore szanse, ponieważ wielu moich fanów mieszka poza granicami ojczyzny”

– powiedział artysta.

 

Czy prekursor „rock-polo” faktycznie miałby szanse? Niewątpliwie jest charyzmatyczną osobowością, a jego piosenka doskonale wpada w ucho. Gdyby wokół występu w Lizbonie stworzyć odpowiednie show – kto wie, być może europejczycy kupiliby naszego wąsatego reprezentanta.

 

Jeszcze nie wiadomo, kiedy dokładnie odbędą się polskie eliminacje do Eurowizji, ale jeśli Sławomir zdecyduje się wystartować – będziemy trzymać za niego kciuki!

Zwycięzca Eurowizji śpiewa o Robercie Lewandowskim! „Rozpromieniam się, gdy Lewandowski…” Będzie hit? (VIDEO)

Alexander Rybak jest zwycięzcą Eurowizji z 2009 roku. Na konkursie reprezentował Norwegię piosenką „Fairytale”. Kolejny sukces odniósł rok później. Jego debiutancki album zdobył trzykrotną platynę. Teraz Rybak powraca z nową piosenką. Będzie hit?

 

Niedawno nagrał cover przeboju Peggy Lee „Fever”. Wychwala w nim grę FIFA i Roberta Lewandowskiego. „Rozpromieniam się, gdy Lewandowski wygrywa i wiem, że robi to dobrze” – śpiewa artysta. Piosence towarzyszy również zabawny teledysk. Podczas, gdy bohater gra na konsoli w FIFĘ, jego dziewczyna za wszelką cenę próbuje zwrócić na siebie uwagę. Niestety bezskutecznie.

 

Czy Robert widział już najnowszy kawałek, którego stał się bohaterem? Na razie nie ma żadnego komentarza ze strony piłkarza. A Wam, jak się podoba?

 

 

kd, źródło: onet, youtube