fachowiec

[WIDEO] Polski fachowiec STRZELAŁ do niezadowolonego klienta. Co za historia!

Jakby ktoś powiedział nam tę historię, to pomyślelibyśmy, że to żart. Fachowiec strzela z wiatrówki do swojego niezadowolonego klienta. Mężczyzna wszystko nagrywa i sam mówi o wiele za dużo. Do pewnego momentu podczas strzałów krzyczy, że pójdzie z tym nagraniem na policję. Następnie, pod koniec filmu twierdzi, że jedzie po klamkę i załatwi tego gościa.

Chłopak ewidentnie stracił kontrolę nad sobą i poniosły go emocje. Poszło o to, że fachowiec pracował u jego siostry. Wziął 8500 złotych, a fakturę wystawił na 5000. Dodatkowo, jak twierdzi mężczyzna, wszystko zrobił bardzo źle. Zastanawiać może jego zachowanie. Od razu wiatrówka w dłoń i nie da się wejść na (w dodatku nie jego) podwórko.

Chłopak twierdził, że nie mógł wcześniej zastać budowlańca w domu, dlatego przyjechał tam. Mężczyzna wszystkiemu zaprzeczał, a wyrazem dezaprobaty były strzały z wiatrówki w kierunku niezadowolonego. Finał finałów – nie wiemy jak się to skończyło. Jedno jest pewne – z tych dwóch panów przyjaciół raczej nigdy nie będzie. Młodszy z nich powinien się natomiast nauczyć cierpliwości i panować nad emocjami, gdyż w drugiej części tego nagrania tak naprawdę sam się pogrążył i taki film na policji raczej nie zadziałałby na jego korzyść…

ZOBACZ:[PILNE!] Poważny wybuch bomby podczas rozbrajania w Kuźni Raciborskiej. Są ofiary śmiertelne!

źródło fot. i wideo: youtube.com

krótkich, budowie, budowlańcy, budowa, budowie

Powiedział „NIE” krótkim spodenkom w pracy na budowie. Jego brygada przyszykowała dla niego…

Zasady bezpieczeństwa BHP nakazują pracę w długich spodniach. Chodzi o to, że szczególnie na budowie może dojść do nieszczęścia. Pracodawca zabronił pracować swoim pracownikom w upały w krótkich spodenkach. Ci się sprzeciwili i stwierdzili, że go przechytrzą. Wzięli sprawy w swoje ręce i gdy na drugi dzień gdy do nich przyjechał w celu skontrolowania to się strasznie zdziwił i nie mógł wytrzymać ze śmiechu.

Ci kolesie są mocni. Te słowa wystarczą w zupełności. Nie wolno pracować na budowie w krótkich spodenkach? To przyjdziemy w kieckach, a co! Pracodawca może się cieszyć, że ma takich śmieszków za pracowników. Oj nuda to mu na pewno z takim zespołem nie doskwiera. Brawo za pomysł!

budowie

ZOBACZ:Oto 5 największych wygranych u polskich bukmacherów. Od wysokości kwot można dostać zawrotu głowy

źródło inf i fot: twitter.com