seksualne niewolnice, isis, państwo islamskie

„Seksualne niewolnice jak ŻYWE TRUPY” – wstrząsający raport wysłanniczki ONZ. Wśród nich są nawet MAŁE DZIECI!

Upadek Państwa Islamskiego wcale nie kończy dramatu jaki od kilku lat rozgrywa się na Bliskim Wschodzie. Co gorsza – wygląda na to, że nawet nie przybliża końca gehenny dla wielu ludzi. W szczególnej sytuacji są kobiety które zostały porwane przez ISIS. Seksualne niewolnice są wciąż w tragicznej sytuacji.

 

Pramila Patten została wydelegowana przez ONZ do sporządzenia specjalnego raportu o sytuacji byłych więźniów dżihadystów. Przez kilka lat rozrostu Państwa Islamskiego, tysiące ludzi było porywanych przez fanatyków. Część dla okupu, część stawała się jeńcami w wyniku prowadzonych działań zbrojnych, lecz najstraszniejszy los spotykał kobiety.

 

Młode panie były masowo porywane przez islamistów i przekształcane w seksualne niewolnice. Miały rodzić bojownikom nowe pokolenia dżihadystów. Teraz, gdy zostały wyzwolone ich sytuacja wcale nie poprawiła się.

 

„One praktycznie nie wychodzą z obozów. W społeczeństwie są podwójnie naznaczone. Z jednej strony są ofiarami przemocy seksualnej i ich społeczności nie chcę ich teraz przyjąć, a z drugiej pojawia się podejrzenie, że współpracowały z dżihadystami i wspierały ich działalność terrorystyczną”

 

Jednak najgorsze w tym wszystkim jest to, że wśród uwolnionych kobiet jest wiele nastolatek, a nawet dzieci. Ona także nie mogą liczyć na pomoc. Z jednej strony jest to zrozumiałe – zarówno lokalne społeczności, jak i świat zachodni zna przykłady tzw. „czarnych wdów” – kobiet, których mężami byli islamscy bojownicy. Pod ich wpływem kobiety wielokrotnie radykalizowały się i same później wkraczały na drogę dżihadu.

 

Z drugiej strony Pramila Patten zwraca uwagę, że przez to nie jest im udzielana praktycznie żadna pomoc. Brakuje im środków do życia. Są jak „żywe trupy”, które nie widzą dla siebie miejsca na ziemi, ani przyszłości.

 

Autorka raportu zaapelowała o zainteresowanie się tą sprawą na forum międzynarodowym. Musimy pamiętać, że prawdziwe tragedie nie dotknęły młodych, silnych, zdrowych mężczyzn, którzy przypłynęli do Europy na pontonach. Prawdziwe dramaty działy się – i cały czas dzieją się – na miejscu.

 

wprost.pl /

SZWEDZI UCIEKAJĄ ZE SZWECJI! Polska ich przyjmie.

Jerzy Grunwald, który od wielu lat mieszka w Szwecji, przybył do Polski na obchody siódmej rocznicy katastrofy smoleńskiej. Artysta wypowiedział się na temat sytuacji w tym kraju: „Państwo to zastało opanowane przez fanatyzm poprawności politycznej, a także przez pełną islamizację, która stała się już faktem. Fanatyzm poprawności politycznej, jaki ma miejsce w Szwecji, w całej zachodniej Europie sięgnął absurdu. Jest to terror poprawności politycznej, która wręcz zblokowała, podzieliła i wystraszyła ludzi, bo każda forma polityki czy imigracyjnej, czy wyrażania swoich poglądów jest kojarzona z przejawem rasizmu, faszyzmu, homofobii, ksenofobii i tak dalej. Właśnie przeprowadzam się do Polski po 40 latach „– oświadczył muzyk, dodając, że nie tylko on myśli o przeprowadzce nad Wisłę.

„Znam moich przyjaciół, Szwedów, którzy przeprowadzają się do Polski. Osobiście znam ich pięciu […]. Szwedzi, którzy nie mają żadnych polskich korzeni. Uciekają po prostu przed islamizacją Szwecji, która stała się faktem” – dodał.

 

Źródło PrawdaObiektywna

ŁK