grzyby, bartosz

To był zwykły wypad na grzyby. Pan Bartosz nie spodziewał się, że odkryje skarb!

O takich wydarzeniach mówi się, że są bez precedensu. Pan Bartosz z województwa pomorskiego poszedł na grzyby. Zwykły wypad zamienił się jednak w taki, którego nie zapomni już do końca swojego życia. Pod ściółką nieopodal Słupska odkrył skarb, który jest wręcz bezcenny.

Okazało się, że coś co przykuło uwagę to arabskie monety. Pan Bartosz dojrzał je pod ściółką. Było to kilkaset srebrnych monet z VIII i IX wieku oraz dwie perskie z VII wieku. Mężczyzna jest miłośnikiem historii i doskonale zdawał sobie sprawę z tego, co ma z nimi zrobić. Powiadomił on odpowiednie służby, które zajęły się wydobyciem drachm i dirhamów. Jak wskazują eksperci, znalezisko to najprawdopodobniej pieniądze kupca, który podróżował około IX wieku do Gdańska lub Szczecina.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Mężczyzna obmacywał piękną dziewczynę w windzie. Bardzo szybko tego pożałował

 

To niesamowite znalezisko trafi niebawem do Muzeum w Lęborku. Znalazca wykazał się niesamowitą odpowiedzialnością i zachował się wręcz wzorowo. Zapewne nie każdy by postąpił tak godnie jak on. Bardzo możliwe, że zostanie za to nagrodzony. Krystyna Mazurkiewicz-Palacz – konserwator ze Słupska już złożyła w tej sprawie stosowne pismo do ministra kultury. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że nagroda zdecydowanie mu się należy. Trzymamy kciuki żeby takową dostał. Takie znalezisko zdarza się bardzo rzadko.

źródło: o2.pl fot. ilustracyjne 

mężczyzna, 15-latek

60-latka dowiedziała się, że jest śmiertelnie chora, ale nie chciała umierać sama. Zrobiła swojemu mężowi coś potwornego

Do prawdziwej tragedii doszło w nocy z wtorku na środę w gminie Lipusz nieopodal Gdańska. 60-letnia kobieta, śmiertelnie chora, nie umiała poradzić sobie z tą sytuacją. Postanowiła, że nie umrze sama. Gdy jej mąż zasnął, zgotowała mu potworny los. 

Kobieta przygotowała sobie siekierę i nóż. Gdy mąż zasnął zaatakowała go tymi przedmiotami. Obudzony mężczyzna, choć ranny, zaczął się bronić. Wtedy 60-latka zraniła się w brzuch. Oboje trafili do szpitala.

 

ZOBACZ TEŻ: W czasie budowy dokonali niesamowitego odkrycia. Trzymali je w sekrecie przez 5 LAT!

 

Mężczyzna odniósł poważne obrażenia, jednak jego życiu nie grozi już niebezpieczeństwo. Prokuratura bada sprawę i jej okoliczności. Wstępnie zakwalifikowaną ją jako usiłowanie zabójstwa. 60-latce może za to grozić kara dożywotniego pozbawienia wolności. 

 

se.pl/ foto: screenshot

żona walizce, ojciec, wyrok

ONKOLOG Z GDAŃSKA MOLESTOWAŁ PACJENTKI! Skrzywdził 88 kobiet!!!

W Sądzie Rejonowym Gdańsk – Północ właśnie ruszył proces przeciwko 67-letniemu lekarzowi. Onkolog Marek Ł. molestował swoje pacjentki. Wiele wskazuje na to, że skrzywdził on aż 88 kobiet, w tym dziewczynki poniżej 15 roku życia. Łącznie postawiono mu 120 zarzutów.

W toku prowadzonego postępowania przygotowawczego łącznie zarzucono mu popełnienie 120 czynów przeciwko wolności seksualnej na szkodę 88 pokrzywdzonych pacjentek. W toku prowadzonego postępowania przygotowawczego łącznie zarzucono mu popełnienie 120 czynów przeciwko wolności seksualnej na szkodę 88 pokrzywdzonych pacjentek – tłumaczy Grażyna Wawryniuk z gdańskiej prokuratury.

Ze względu na charakter czynów, których dotyczy postępowanie, sąd wyłączył jego jawność.

Zobacz też: Były prezydent Ukrainy wywołał skandal. Porównał Banderę i UPA do…

Zdaniem śledczych w 10 przypadkach onkolog dopuścił się gwałtu na poszkodowanych. Pozostałe zarzuty dotyczą doprowadzenia kobiet do poddania się innych czynności seksualnych.

Mężczyzna nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów.

Sprawę skomentował również obrońca onkologa, Marka Ł.

Materiał dowodowy, z którym się zapoznaliśmy jako obrońcy (…) świadczy zupełnie o czymś innym(…)Dzisiaj rozpoczyna się merytoryczny proces i w toku tego postępowania udowodnimy rację naszego klienta  – powiedział mecenas Andrzej Krysiewicz.

Źródło: TVP Info

Zdjęcie: Youtube

ptasznik w akwarium

Połasił się na akwarium ze śmietnika. Gdy bliżej mu się przyjrzał, uciekł gdzie pieprz rośnie!

Pewien mieszkaniec Gdańska miał marzenie o hodowli rybek w domowym zaciszu. Hobby to drogie, więc za prawdziwą okazje uznał akwarium wystawione na śmietnik niedaleko swojego bloku. Problem w tym, że nie dostrzegł na czas lokatora, który cały czas je zajmował!

Mieszkaniec Wrzeszcza wziął akwarium pod pachę i ruszył do swojej klatki schodowej. Jednak w świetle lamp na tejże klatce dostrzegł, że w środku siedzi pająk wielkości jego dłoni! Przerażony postawił akwarium tam gdzie stał i uciekł gdzie pieprz rośnie!

 

 

ZOBACZ: Warszawa: wrócili z Chorwacji. W bagażu przywieźli coś PRZERAŻAJĄCEGO!

 

 

Straż miejską zawiadomiła jedna z jego sąsiadek. Na wezwanie funkcjonariuszy na miejsce przybył weterynarz, który uznał, że ma do czynienia z pająkiem z rodzaju ptasznikowatych w stanie hibernacji. Zabrał go do swojej przychodni. Kto był pierwotnie właścicielem pająka i jego mieszkania pozostaje tajemnicą.

 

ZOBACZ TEŻ: Przebadali mumię sprzed 400 lat. Takiej przyczyny śmierci się nie spodziewali!

 

o2.pl/ foto SM Gdańsk

hiv, szpitalu pacjenta, psychiatryku

Gdańsk: horror w szpitalu psychiatrycznym. Pacjent gwałcił 13-letnie pacjentki!

Nie cichnie burza wokół gdańskiego Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego. Dziennikarze Polsat News ustalili, że w maju tego roku zostały tam zgwałcone dwie 13-letnie dziewczynki. W ubiegłym tygodniu wyszło na jaw, że nie tylko one były ofiarami przemocy seksualnej w szpitalu psychiatrycznym.

Choć do zdarzenia doszło ponad miesiąc temu, to dziewczynki zostały przesłuchane przez sąd dopiero w piątek 21 czerwca. W sprawie został zatrzymany 37-letni podejrzany, który usłyszał trzy zarzuty: doprowadzenia do innych czynności seksualnych na małoletniej poniżej 15. roku życia, doprowadzenia do innych czynności seksualnych na małoletniej poniżej 15. roku życia z użyciem przemocy oraz naruszenie nietykalności małoletnich  Grozi mu do 15 lat więzienia.

 

ZOBACZ TEŻ: Masakra w WORD: kursantka przejechała egzaminatora!

 

To już co najmniej trzecia ofiara przemocy seksualnej w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Gdańsku. Kilka dni temu dowiedzieliśmy się dzięki dziennikarzom Radia Gdańsk, że zgwałcona została także 15-latka, którą położono na oddziale dla dorosłych.

 

Na oddziale dziecięcym brakowało miejsc, dlatego w porozumieniu z matką dziewczynki trafiła do sali z dorosłą kobietą. W nocy gwałciciel przyszedł do dziewczynki i wykorzystał ją. W tej sprawie zatrzymano 26-latka, który leczył się i przebywał w sali obok.

 

Sytuacja w szpitalu jest tak zła, że jak informuje Polsat News lekarze straszą złożeniem wypowiedzeń. Niewątpliwie szpital potrzebuje znacznej reformy oraz być może zwiększenia ilości personelu, aby zapewnić wszystkim pacjentom bezpieczeństwo.

 

polsatnews/wprost.pl/ foto: screenshot youtube

autem

Gdańsk: oblał kobietę kwasem siarkowym. Zwyrodnialec wciąż na wolności!

45-letnia kobieta została zaatakowana w minioną niedzielę. Napastnik oblał ją kwasem siarkowym. Ma oparzenia 2 i 3 stopnia. Tymczasem napastnik wciąż pozostaje na wolności, a motywy jego działania pozostają nieznane.

Kobieta została zaatakowana w czasie spaceru z psem. Ma poparzenia twarzy, klatki piersiowej i nóg. Śledczym udało się ją już przesłuchać. Potwierdziła, że nie znała napastnika i nie wie dlaczego została zaatakowana. Obrzęk oczu uniemożliwia jej jak na razie widzenie, dlatego sporządzenie portretu pamięciowego jest niemożliwe.

 

ZOBACZ TEŻ: Beskidy: tragiczna śmierć rowerzysty. Zginął na szlaku

 

W międzyczasie udało się ustalić, że napastnik do ataku użył kwasu siarkowego. Do kobiety podjechał na rowerze. Oblał ją kwasem i szybko się oddalił.

 

Ta pani była w strasznym stanie, miała poparzoną twarz i popalone tym kwasem całe ubranie, nie wiem jak mogła jeszcze mówić, przybiegła do mnie po pomoc, nie widziałem jak to się stało, ona mówiła, że nie znała tego mężczyzny

– powiedział dziennikarzom fakt24.pl mężczyzna, który pomógł kobiecie.

 

Policjanci poszukują zwyrodnialca, który – prawdopodobnie bez żadnych przyczyn – zniszczył życie bezbronnej i nieznanej kobiecie. Miejmy nadzieje, że szybko wpadnie w ręce służb.

 

fakt.pl/ foto: policja

stawu, marzanna, gdańsku, okaleczone zwłoki, trzebiatów, ofiara masowego zatrucia dopalaczami?

Makabryczne znalezisko w Gdańsku. Policjanci nie mogli ustalić nawet płci ofiary

Przerażającego odkrycia w czasie spaceru dokonał przypadkowy przechodzień spacerujący brzegiem Motławy w lany poniedziałek. Na wysokości ulicy Krótkiej na gdańskiej Olszynce wypatrzył zwłoki dryfujące w rzece.

Policjanci wezwanie dostali około godziny 19. Prędko okazało się, że wyłowione z wody zwłoki są w zaawansowanym stadium rozkładu. Na miejscu nikt nie był w stanie określić nawet czy jest to ciało kobiety czy mężczyzny!

 

ZOBACZ: Czterolatka zgwałcona w toalecie! Dopadło ją trzech starszych chłopców

 

Na miejscu poza policjantami pracowała też straż pożarna, lekarz medycyny sądowej i prokurator. Ciało zabezpieczono do badań, a śledczy muszą określić do kogo mogły należeć zwłoki. Wszystko wskazuje na to, że mogła to być osoba, która zaginęła na początku roku, lub nawet w roku ubiegłym.

 

o2.pl/ foto: facebook/ zdjęcie iilustracyjne

Gdańsku

[WIDEO] Dziennikarka podeszła do wciętego pana, żeby spytać go co myśli o Gdańsku. Odpowiedź zszokowała wszystkich

Niektórzy ludzie nie mają talentu lub predyspozycji do pokazywania się przed kamerą. Ten gość ewidentnie się do nich zalicza. Dziennikarka podeszła do niego, gdy był lekko wcięty, aby zapytać się co myśli o Gdańsku. Odpowiedź ją wyraźnie zszokowała. Koleś zaczął przeklinać i wypowiadać się niepochlebnie o mieście. Cóż, po świecie chodzą i tacy ludzie. Lecz my stanowczo takie zachowania krytykujemy, już na pewno nie są one odpowiednie przed kamerą.

Co sądzicie o tym człowieku? Odpowiedział chyba zbyt szczerze na pytanie co myśli o Gdańsku. Alkohol zapewne też zrobił swoje, ale dziennikarka była ewidentnie zszokowana tą odpowiedzią. Tylko w sumie czego się mogła spodziewać?

ZOBACZ:Rozwiano tajemnice związane ze Stonehenge. Wiadomo, kto zbudował słynne na cały świat konstrukcje

źródło fot. i wideo: youtube.com

onkolog gdansk

Gdańsk: onkolog robił pacjentkom coś okropnego. Skrzywdził prawie setkę kobiet

Marek Ł., onkolog z Gdańska ma coraz więcej problemów na głowie. Zebrało mu się już ponad 120 zarzutów dotyczących molestowania aż 88 pacjentek, a do sądu trafił akt oskarżenia. Jego chory proceder trwał w tajemnicy przez wiele lat.

Śledczy do części z ofiar dotarli samodzielnie, poprzez analizę dokumentacji medycznej, którą posiadał onkolog. Zarzuty postawione 66-latkowi dotyczą zmuszania do innych czynności seksualnych w czasie badań, ale także przynajmniej kilku przypadków zmuszenia do stosunku seksualnego.

 

ZOBACZ: Zgwałcił swoją 6-letnią siostrę. Powód przeraża

 

 Nowe zarzuty to efekt zeznań kolejnych pacjentek składanych przed sądem w obecności biegłego psychologa oraz uzyskanej opinii biegłego dotyczącej oceny metodologii badań wykonywanych przez lekarza

 

– powiedziała Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Rejonowej w Gdańsku dla Wirtualnej Polski.

 

Mimo tak poważnych zarzutów onkolog nie trafił do aresztu. Zastosowano wobec niego dozór policyjny, poręczenie majątkowe w wysokości 20 tysięcy złotych i zawieszenie wykonywania zawodu.Akt oskarżenia trafił do sądu okręgowego Gdańsk-Północ.

 

Za zarzucane czyny grozi mu do 12 lat więzienia. Wśród jego ofiar była m.in. dziewczyna poniżej 15. roku życia. Większość przestępstw seksualnych Marek Ł. miał popełnić w latach 2013-2015 w jednej z onkologicznych poradni publicznych w Gdańsku, ale najstarsze sprawy sięgają 2005 roku. Marek Ł. został zaś zatrzymany dopiero w lutym 2017 roku. Kiedy doczekamy się końca tej bulwersującej sprawy i czy mężczyzna w ogóle zostanie ukarany w wymierny sposób?

 

wp.pl. foto: zdjęcie ilustracyjne