gdańsku, okaleczone zwłoki, trzebiatów, ofiara masowego zatrucia dopalaczami?

Makabryczne znalezisko w Gdańsku. Policjanci nie mogli ustalić nawet płci ofiary

Przerażającego odkrycia w czasie spaceru dokonał przypadkowy przechodzień spacerujący brzegiem Motławy w lany poniedziałek. Na wysokości ulicy Krótkiej na gdańskiej Olszynce wypatrzył zwłoki dryfujące w rzece.

Policjanci wezwanie dostali około godziny 19. Prędko okazało się, że wyłowione z wody zwłoki są w zaawansowanym stadium rozkładu. Na miejscu nikt nie był w stanie określić nawet czy jest to ciało kobiety czy mężczyzny!

 

ZOBACZ: Czterolatka zgwałcona w toalecie! Dopadło ją trzech starszych chłopców

 

Na miejscu poza policjantami pracowała też straż pożarna, lekarz medycyny sądowej i prokurator. Ciało zabezpieczono do badań, a śledczy muszą określić do kogo mogły należeć zwłoki. Wszystko wskazuje na to, że mogła to być osoba, która zaginęła na początku roku, lub nawet w roku ubiegłym.

 

o2.pl/ foto: facebook/ zdjęcie iilustracyjne

Gdańsku

[WIDEO] Dziennikarka podeszła do wciętego pana, żeby spytać go co myśli o Gdańsku. Odpowiedź zszokowała wszystkich

Niektórzy ludzie nie mają talentu lub predyspozycji do pokazywania się przed kamerą. Ten gość ewidentnie się do nich zalicza. Dziennikarka podeszła do niego, gdy był lekko wcięty, aby zapytać się co myśli o Gdańsku. Odpowiedź ją wyraźnie zszokowała. Koleś zaczął przeklinać i wypowiadać się niepochlebnie o mieście. Cóż, po świecie chodzą i tacy ludzie. Lecz my stanowczo takie zachowania krytykujemy, już na pewno nie są one odpowiednie przed kamerą.

Co sądzicie o tym człowieku? Odpowiedział chyba zbyt szczerze na pytanie co myśli o Gdańsku. Alkohol zapewne też zrobił swoje, ale dziennikarka była ewidentnie zszokowana tą odpowiedzią. Tylko w sumie czego się mogła spodziewać?

ZOBACZ:Rozwiano tajemnice związane ze Stonehenge. Wiadomo, kto zbudował słynne na cały świat konstrukcje

źródło fot. i wideo: youtube.com

onkolog gdansk

Gdańsk: onkolog robił pacjentkom coś okropnego. Skrzywdził prawie setkę kobiet

Marek Ł., onkolog z Gdańska ma coraz więcej problemów na głowie. Zebrało mu się już ponad 120 zarzutów dotyczących molestowania aż 88 pacjentek, a do sądu trafił akt oskarżenia. Jego chory proceder trwał w tajemnicy przez wiele lat.

Śledczy do części z ofiar dotarli samodzielnie, poprzez analizę dokumentacji medycznej, którą posiadał onkolog. Zarzuty postawione 66-latkowi dotyczą zmuszania do innych czynności seksualnych w czasie badań, ale także przynajmniej kilku przypadków zmuszenia do stosunku seksualnego.

 

ZOBACZ: Zgwałcił swoją 6-letnią siostrę. Powód przeraża

 

 Nowe zarzuty to efekt zeznań kolejnych pacjentek składanych przed sądem w obecności biegłego psychologa oraz uzyskanej opinii biegłego dotyczącej oceny metodologii badań wykonywanych przez lekarza

 

– powiedziała Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Rejonowej w Gdańsku dla Wirtualnej Polski.

 

Mimo tak poważnych zarzutów onkolog nie trafił do aresztu. Zastosowano wobec niego dozór policyjny, poręczenie majątkowe w wysokości 20 tysięcy złotych i zawieszenie wykonywania zawodu.Akt oskarżenia trafił do sądu okręgowego Gdańsk-Północ.

 

Za zarzucane czyny grozi mu do 12 lat więzienia. Wśród jego ofiar była m.in. dziewczyna poniżej 15. roku życia. Większość przestępstw seksualnych Marek Ł. miał popełnić w latach 2013-2015 w jednej z onkologicznych poradni publicznych w Gdańsku, ale najstarsze sprawy sięgają 2005 roku. Marek Ł. został zaś zatrzymany dopiero w lutym 2017 roku. Kiedy doczekamy się końca tej bulwersującej sprawy i czy mężczyzna w ogóle zostanie ukarany w wymierny sposób?

 

wp.pl. foto: zdjęcie ilustracyjne

biegli, zeznania, stefan w.

Jest decyzja sądu w sprawie zabójcy Pawła Adamowicza. Biegli wydali opinię!

Odbyło się jednorazowe badanie Stefana W., który 13 stycznia zamordował prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Biegli dzięki niemu mieli ustalić, czy w chwili popełnienia zbrodni był on poczytalny. Zawnioskowali oni jednak o przedłużenie obserwacji sądowo-psychiatrycznej, ponieważ jedno badanie nie dało im konkretnej odpowiedzi na wszystkie pytania.

Przypomnijmy, że Stefan W. z zimną krwią zamordował prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza podczas puszczania światełka do nieba. Biegli przeprowadzili u niego jednorazowe badanie, które miało ustalić, czy w momencie popełnienia zbrodni był on poczytalny.  W sporządzonej opinii biegli zawnioskowali o przeprowadzenie obserwacji sądowo-psychiatrycznej podejrzanego Stefana W. Po jednorazowym badaniu nie byli bowiem w stanie wypowiedzieć się co do stanu poczytalności podejrzanego – poinformowała Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Ustalono, że nie był on pod wpływem alkoholu, ani żadnych substancji psychoaktywnych. Stefan W. nie przyznaje się do winy.

 

ZOBACZ:Kobiety noszące te imiona są najwierniejszymi partnerkami. Sprawdź, czy Twoja wybranka nosi jedno z nich!

 

Po szeregu dalszych badań, być może niebawem dowiemy się, co stanie się z zabójcą Pawła Adamowicza. Jeżeli pojawią się jakieś nowe fakty w tej sprawie, to będziemy państwa informować o nich na bieżąco.

źródło: fakt.pl fot. facebook.com

bandyci

Spotkali się żeby protestować przeciwko rasizmowi. To co ich spotkało…

Grupa młodzieży spotkała się w Gdańsku aby protestować przeciwko rasizmowi i ksenofobii. Zostali napadnięci i pobici metalowymi pałkami. Sprawą zajmuje się policja.

W gdańskiej dyskotece w czwartek odbywało się spotkanie przeciw rasizmowi i ksenofobii. Gdy z pomieszczenia wychodziła grupa młodych ludzi, zostali napadnięci i pobici.

Napastnicy byli ubrani na czarno i używali pałek teleskopowych. Napastników było kilkunastu. Krzyczeli: „Klepać mordy je***ym lewakom” i że „Je***ych lewaków trzeba zniszczyć!”.

Ofiary mają rany na głowach i twarzach.

Sprawa została zgłoszona na policję. Analizowane są nagrania z monitoringu.

Źródło: Gazeta.pl

Fot. TVN 24

prezydenta

Oficjalnie. Znamy ośmiu kandydatów na prezydenta Gdańska!

Jak podaje „Dziennik Bałtycki”, w poniedziałek minął termin zgłaszania kandydatur na prezydenta Gdańska. Zgłosiło się osiem komitetów, które wystawią swoich kandydatów. Przyspieszone wybory spowodowane śmiercią Pawła Adamowicza odbędą się 3 marca

Oto osoby, które wystartują w wyborach i będą się ubiegać o fotel prezydenta Gdańska:

Aleksandra Dulkiewicz – powołana na komisarza miasta, przejęła obowiązki ŚP. Pawła Adamowicza do czasów wyboru nowego prezydenta; (KWW Wszystko Dla Gdańska)
Piotr Walentynowicz – były radny Gdańska, wnuk Anny Walentynowicz (KWW Gdańsk Dla Mieszkańców)
Grzegorz Braun – reżyser i scenarzysta; startował w wyborach na prezydenta Polski w 2015 roku (KWW Grzegorz Brauna)
Andrzej Kania – w ubiegłym roku we wpisie na Facebooku wyliczył, że w Polsce trzeba zarabiać 3100 zł netto, by godnie żyć (KWW Alternatywa Społeczna)
Marek Skiba – działacz katolicki (KWW Odpowiedzialni – Gdańsk)
Sławomir Ziembiński – „Czerwony Korsarz” (KWW Nasz Polski Gdańsk)
Dorota Maksymowicz-Czapkowska – startowała w wyborach samorządowych 2018, ubiegała się o fotel prezydenta Gdańska(KWW Normalny Kraj)
Adam Stankiewicz (KWW Gdańsk To Nie Palermo!)
Według ekspertów największe szanse na zwycięstwo ma Aleksandra Dulkiewicz, lecz ciężko stwierdzić jak potoczą się te wybory. Wbrew wcześniejszym przypuszczeniom, lista kandydatów jest na prawdę długa.
źródło: dziennikbaltycki.pl
fot. youtube.com
ochrony

Nowe fakty o szefie ochrony WOŚP. Wypowiedział się o nim jego kolega!

O sprawie Dariusza S. zrobiło się głośno po tym, jak policja ustaliła, że Stefan W. wcale nie miał ze sobą plakietki. Teraz, o szefie ochrony wypowiedział się jego kolega z czasów, gdy pracowali razem w policji. Słowa mrożą krew w żyłach.

Jak donosi „Fakt”, mężczyzna ma zarzuty prokuratorskie i nie powinien być szefem ochrony podczas WOŚP w Gdańsku. Powołuje się on na słowa jednego z dawnych kolegów z policji  Dariusza S. Dariusz S. w czasie pracy w policji miał styczność z przestępcami, którzy kradli samochody. Po Gdańsku potrafił jeździć drogimi autami – mówi jego były kolega z policji. Dodaje, że był on również oskarżony o pobicie. To był wówczas skandal. Bandycką napaść zarejestrowały kamery monitoringu, a Dariusz został tylko zawieszony. O dziwo wrócił jednak do służby, a potem sam z niej odszedł. Dzięki temu otrzymał pełną odprawę – skwitował. Mężczyzna ma ponoć w rodzinie  wysoko postawionego w funkcjonariusza policji.

 

ZOBACZ:Mackiewicz daje znaki swojej rodzinie? Wstrząsające wyznanie żony!

 

Ostatnie zdanie wszystko tłumaczy. Znajomości były, są i będą. Lecz nie powinno się doprowadzać do tego, żeby bandyta ochraniał imprezę. Sprawę bada bydgoska prokuratura.

źródło: o2.pl , fakt.pl

fot. youtube.com

Ojciec ZABÓJCY prezydenta Adamowicza zginął w przerażającym wypadku. Nie miał szans na przeżycie.

27-letni Stefan W., który zabił Pawła Adamowicza wychowywał się jedynie z matką i trojgiem rodzeństwa. Ojciec mordercy zginął 12-lat temu w przerażającym wypadku. Mężczyzna wyszedł na spacer i został potrącony przez samochód.  Continue reading „Ojciec ZABÓJCY prezydenta Adamowicza zginął w przerażającym wypadku. Nie miał szans na przeżycie.”

prezydenta

Dulkiewicz podjęła decyzję. Będzie walczyła o fotel prezydenta Gdańska?

Aleksandra Dulkiewicz, jeszcze przed paroma dniami mówiła, że nie wie czy będzie kandydowała w wyborach na prezydenta Gdańska. Teraz, poinformowała, że się zdecydowała. Była zastępczyni Pawła Adamowicza już na pewno będzie się starała o tę funkcję.

Podjęłam decyzję o kandydowaniu w wyborach na prezydenta Gdańska – powiedziała Dulkiewicz dla Radia ZET. Parę godzin wcześniej, nie wypowiadał się w tak jednoznaczny sposób. Ostatecznie, około południa rozwiała wszelkie wątpliwości. Bardzo wierzę w to, że te ostatnie dni, ostatni tydzień pokazały to, że potrafimy się zmienić i że potrafimy zachowywać się godnie, być dla siebie uprzejmi – dodała, nawiązując do marszów, mających zjednoczyć ludzi w tej tragedii.

 

ZOBACZ:[PILNE] Samolot z gwiazdą Ligue 1 zniknął z radarów. Najprawdopodobniej się rozbił!

 

O Aleksandrze Dulkiewicz wielu wypowiadało się, że zawsze była kompetentna i dobrze wykonywała swoje obowiązki. Między innymi, głosy ludzi, dające jej wsparcie, skłoniły ją do podjęcia takiej, a nie innej decyzji.

źródło: wprost.pl , Radio ZET

fot. youtube.com