Homoseksualizm NIE PRZEJDZIE! Władze tej stolicy zakazują imprez kulturalnych LGBT „do odwołania” – i mają swoje powody!

Przykręcanie śruby trwa w najlepsze.

 

Władze tureckiej stolicy – Ankary – wydały oświadczenie, zgodnie z którym od 18 listopada obowiązuje zakaz organizacji jakichkolwiek imprez związanych ze społecznością lub tematyką LGBT na terenie miasta.

 

W oświadczeniu powołano się na „względy bezpieczeństwa”. Jak ogłoszono tego typu wydarzenia „mogą wywołać reakcję ze strony pewnych grup społeczeństwa”.

 

W ten sposób nie dopuszczono m.in. do organizacji festiwalu filmowego o tematyce homoseksualnej, na którym miały być wystawiane obrazy z zachodniej Europy. Organizatorzy festiwalu protestują uważając, że władze zamiast zakazywać powinny po prostu dołożyć wszelkich starań by zapewnić bezpieczeństwo jego uczestnikom.

 

Choć Turcja oficjalnie pozostaje krajem świeckim, to sytuacja osób homoseksualnych staje się coraz trudniejsza. Od dłuższego czasu utrudnia im się zgromadzenia, organizację parad i działalność tęczowych organizacji. Konserwatywny rząd Recepa Tayyipa Erdogana coraz szybciej dryfuje w kierunku państwa wyznaniowego. A przy tym wciąż niektórzy widzieliby Turcję w UE. Naprawdę jest dla niej miejsce we Wspólnocie, a dla Polski nie?

ŚWIAT STAJE NA GŁOWIE! Kościół Anglii radzi: niech dziecko samo wybierze swoją płeć

Stanowisko ogłoszone przez hierarchów anglikańskich z pewnością wywoła burzliwą dyskusję nie tylko na Wyspach.

 

W radach wydanych dla 5000 szkół przedstawiciele Kościoła Anglii wypowiedzieli się na temat prawa dzieci do odkrywania własnej tożsamości. Możemy przeczytać, że młodzież powinna mieć prawo do „wypróbowania wielu płaszczyzn tożsamości” bez stygmatyzowania i zastraszania.

 

Zdaniem największego z kościołów anglikańskich, chrześcijańska nauka nie może być wykorzystywana do tego, by dzieci czuły się zawstydzone tym, kim są.

 

Powyższe rady to uzupełnienie do wytycznych, które szkołom anglikańskim wydano już trzy lata temu w sprawie tępienia homofobii i nietolerancji. Placówki muszą wyeliminować zastraszanie z powodu orientacji seksualnej i tożsamości płciowej.

 

Innymi słowy władze kościoła zabraniają swoim szkołom uznawania pewnych zachowań za nienormalne lub problematyczne, jeśli nie mieszczą się w stereotypach płciowych. Zresztą, już teraz nauczyciele miewają problemy i postępowania dyscyplinarne z powodu nieodpowiedniego zachowania wobec transpłciowych uczniów.

 

Sprawa wywołuje ogromne emocje w Anglii, bo przeciwnicy tego stanowiska zwracają uwagę, że teraz to im narzuca się pewne zasady, stojące w sprzeczności z ich rozumieniem świata, sumieniem i religią.

 

Czy odejście od stygmatyzowania, nietolerancji i dyskryminacji w kierunku bezwarunkowej akceptacji pewnych zachowań jest tym czego faktycznie dzisiaj potrzeba? Ludziom zagubionym i gnębionym z powodu własnych problemów należy pomóc i otoczyć ich opieką. Niestety, kościół anglikański to jeden z najbardziej liberalnych kościołów protestanckich, dlatego tego typu działań możemy spodziewać się więcej. Może wkrótce doczekamy się w jego placówkach studiów nad Koranem?

 

independent.co.uk

PLEMNIK z Finlandii, JAJECZKO z RPA, a „MATKA” z Kambodży! Poznaj problemy współczesnych GEJÓW, którzy… (REPORTAŻ)

W ramach wakacyjnego wyjazdu zwiedzałam Finlandię. I właśnie w  Helsinkach podczas porannego biegania, ktoś zawołał:

 

– O, Polacy!

 

Był to jeden z dwóch mężczyzn, którzy spacerowali z wózkiem wokół jeziorka. Jak się później okazało, jeden z nich był Polakiem, a drugi Finem.

Zatrzymaliśmy się na chwilę, by porozmawiać o tym, jak żyje się w Finlandii i czy jest tu dużo Polaków. I nagle nasz rodak powiedział:

 

– A tak w ogóle, to ja jestem Marek*, to jest mój mąż, a to nasze dziecko!

 

Kolokwialnie mówiąc, pomyślałam, że facet robi sobie jaja! Dwóch mężów? Małżeństwo? Wystarczyło jednak spojrzeć na ich twarze, by wiedzieć, że to wszystko jest na serio!

Może nie tyle zdziwiło mnie to, że są parą (w końcu świat staje na głowie!), ile to nagłe wyznanie do – jakby nie było – zupełnie obcych ludzi.

 

Marek i jego „mąż” opowiadają mi swoją historię…

 

W każdym razie Marek i jego „mąż” opowiedzieli nam, jak udało im się „spłodzić’ dziecko:

 

– Plemnik był jego – mówi Marek wskazując na swojego partnera – jajeczko z RPA od białej kobiety, a matka z Kambodży.

– To chyba droga sprawa? – zapytałam.

– Tak, kosztowało nas to 100 tys. euro. W Stanach byłoby taniej no i jeszcze teraz mamy problem, bo nasz mały ma nadal obywatelstwo Kambodży…

 

Porozmawialiśmy jeszcze chwilę, robiąc dobrą minę do złej gry, ale byliśmy w szoku!

Czy ci panowie, jeśli już tak koniecznie chcieli mieć dziecko, to czy nie mogli adoptować jakiegoś biednego malucha? Albo spłodzić dziecka w sposób naturalny?

Już pomijając sam fakt „małżeństwa” dwóch panów i wychowywania przez nich dziecka…

 

 

*imię zmienione

(ms), fot. główne: commons.wikimedia.org

Środowiska GEJOWSKIE na PARADZIE w Warszawie. Było 13 czy 50 tys. uczestników? ZOBACZ galerię zdjęć!

 

Ulicami Warszawy przeszła w sobotę po południu 17. Parada Równości. Marsz zakończył się na Placu Defilad, gdzie uczestnicy imprezy będą do późna bawić się w Miasteczku Równości.

 

Barwny korowód pod tęczowymi flagami przeszedł m.in. Alejami Jerozolimskimi, przez Plac Zawiszy, Koszykową do Placu Konstytucji i stamtąd przed Pałac Kultury i Nauki.

 

fot. PAP

 

Paradzie towarzyszyło kilkanaście platform organizacji, firm i partii współorganizujących imprezę, z których puszczana była muzyka. Swoje pojazdy miały m.in.: Partia Razem, Zieloni, Ogólnopolski Strajk Kobiet, Kampania Przeciw Homofobii, Amnesty International, Google. W tłumie powiewało mnóstwo tęczowych flag, a także wiele flag UE; były flagi Polski, Danii, Szwecji, Finlandii, Gruzji, a nawet Rosji. Uczestnicy mieli tęczowe parasolki i kolorowe balony; tęczowymi balonami udekorowane były także platformy. Puszczano bańki mydlane, rzucano confetti.

 

fot. PAP

 

Wielu uczestników miało tęczowe akcenty w stroju, niektórzy byli poprzebierani. Częstym akcentem były tęczowe wianki na głowach i na szyjach; wiele osób miało oryginalne nakrycia głowy.

 

 

Uczestników Parady pozdrawiali mieszkańcy mijanych budynków, wielu machało do nich z okien i balkonów, niektórzy wywieszali tęczowe flagi, inni machali flagami polskimi lub unijnymi. Uczestnicy odpowiadali im okrzykami, wymachując tęczowymi flagami.

 

fot. PAP

 

 

Jak zwykle przy tego typu wydarzeniach, pojawiły się rozbieżności co do ilości osób biorących udział w paradzie.

Według organizatorów w Paradzie uczestniczyło ok. 50 tys. osób; według szacunków policji – ok. 13 tys. osób.

 

fot. PAP

 

Generalnie podczas Parady Równości było, pięknie, kolorowo, tęczowo i bardzo pokojowo. Jak widać, zarówno organizatorzy, jak i uczestnicy zapomnieli, że człowiek nie został stworzony do homoseksualizmu, biseksualizmu czy transseksualizmu oraz, że dwie mamy czy dwóch tatusiów nigdy nie będzie mamą i tatą. Jakie skutki psychologiczne da wychowanie dzieci w takich „rodzinach”, jakie nowe trendy seksualne? Warto zastanowić się nad tą sprawą zanim zaczniemy machać tęczową flagą.

 

***

Warszawska Parada Równości to coroczne święto społeczności LGBT (lesbijek, gejów, biseksualistów i osób transseksualnych) organizatorzy zawsze upominają się jednak również o prawa mniejszości wyznaniowych, etnicznych, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich dyskryminowanych grup. Wśród postulatów Parady są m.in.: ochrona przed dyskryminacją i wykluczeniem, wzmocnienie ochrony prawnej przed mową i przestępstwami z nienawiści, małżeństwa i związki partnerskie dla wszystkich obywateli, miasta bez barier, otwarte przyjazne dla lokalnej społeczności, otwartość wobec uchodźców i obcokrajowców, edukacja antydyskryminacyjna, rzetelna edukacja seksualna i etyka w szkole, zaostrzenie kar za przemoc na zwierzętach.

 

(PAP)

ms

 

NAJBARDZIEJ ZNIENAWIDZONA PARA POLAKÓW. Na świecie ich kochają, a w Polsce grożą poderżnięciem gardła.

Dawid Mycek i Jakub Kwieciński to para gejów, którzy robią karierę poza Polską, niestety w kraju, prawie na każdym rogu spotykają się z nienawiścią i pogróżkami.

Dawid i Jakub zyskali sławę, dzięki teledyskowi, jaki nagrali do hitu grupy Roxette, Some other Summer. Teledysk spotkał się z ogromną życzliwością na świecie, w Polsce natomiast z niewyobrażalną falą hejtu. Teledysk miał być tylko jednorazową akcją, ale para gejów na przekór wszystkim Polakom, broniąc swojej miłości nagrała kolejny do utworu „Don’t You Need Somebody” RedOne’a.

Mycek i Kwieciński na co dzień mieszkają w Warszawie, od lat są parą i niedługo biorą ślub, marzą też o własnym dziecku. Niestety przyznają, że życie w homofonicznym kraju nie jest takie łatwe. Wielokrotnie grożono im poderżnięciem gardła, a takie komentarze jak to, że powinni wylądować w komorze gazowej to chleb powszedni. Para gejów jednak walczy o swoje szczęście i nie zamierza się poddawać.

Kwieciński i Mycek będą gośćmi Agnieszki Gozdyry w programie „Skandaliści” w sobotę (3.06), emitowanym o godz. 20.00 w telewizji Polsat. Opowiedzą oni między innymi o swoim życiu, nienawiści ze strony rodaków i planach na przyszłość.

Źródło Polsat News

MM

KURIOZALNA decyzja DYREKTORKI szkoły! Nie ma obchodów Dnia MATKI, żeby nie urazić GEJÓW. Przeczytaj, jak ZAREAGOWALI rodzice!

Na początku maja Dominique Paquot dyrektorka belgijskiej szkoły Singelijn wysłała do rodziców maila informującego, że w tym roku dzieci nie będą przygotowywały prezentów na Dzień Matki.

Celem likwidacji tego zwyczaju byłoby podkreślenie różnorodności rodzin i możliwość świętowania także dla dzieci, które nie mają matki, a mają na przykład… dwóch tatusiów!

 

Część rodziców uznała tę decyzję za oburzającą.  Według Paula W.

 Siłowe wyrzeczenie się tradycji, stworzy smutne społeczeństwo! Dzień Matki przecież nie szkodzi nikomu. 

 

Z kolei Fabienne H.  stwierdziła:

Rolą szkoły jest kształcenie, a nie dyskutowanie na mało znaczące tematy. W efekcie tej decyzji szkoła pozbawia większość dzieci możliwości przygotowania małego prezentu dla ich matek. 

 

Większość internautów skrytykowała decyzję szkoły Singelijn, ale pojawiły się też głosy poparcia.

Nadszedł czas, by pierwsza szkoła zrezygnowała z tej tradycji! – twierdzi Suzy C. 

 

Inny użytkownik – Emmanuel – radzi:

Jeśli ta szkoła jest uczciwa, to powinna zorganizować spotkania z członkami LGBT * do zwalczania dyskryminacji i wyjaśnić, że rodziny dzisiaj mogą być pojedyncze lub tej samej płci.

 

W Polsce Dzień Matki jest wyjątkowym świętem i trudno sobie wyobrazić jego likwidację. Decyzja belgijskiej dyrektorki wydaje się zupełnie nie na miejscu.

Jak widać w Belgii poprawność polityczna osiągnęła paranoiczne rozmiary, bo tolerancja dla dzieci z „rodzin” homoseksualnych, przerodziła się w dyskryminację dzieci z normalnych, tradycyjnych rodzin.

 

Lesbian, Gay, Bisexual, Transgender – LGBT – skrótowiec odnoszący się do lesbijek, gejów, osób biseksualnych oraz osób transgenderycznych

 

ms, źródło: lesoir.be, fot. ecolesingelijn.be