play

[WIDEO] Niecodzienna sytuacja w meczu piłkarskim w Radomiu. Festiwal gestów FAIR PLAY!

W meczu pomiędzy Radomiakiem Radom a Rozwojem Katowice zdarzyło się coś dziwnego. Niecodzienna sytuacja polegała na dwóch gestach FAIR PLAY w odstępie minuty. Zawodnicy ze Śląska chcieli oddać piłkę Radomiakom. Pech chciał, że przy wykopie futbolówki przelobowała ona bramkarza i wpadła do siatki. Wtedy gospodarze zdecydowali się oddać to, co Rozwój stracił. Z wyniku 1:0 w ciągu kilkudziesięciu sekund zrobiło się 2:1.

Kibice skwitowali całą sytuację brawami, gdyż rzadko się zdarza taki festiwal gestów FAIR PLAY. Bywały już przypadki w historii światowej piłki nożnej, gdy zawodnicy nie potrafili odwdzięczyć się swoim konkurentom. Tutaj jednak zagrało wszystko tak, jak powinno. Brawo panowie! Budująca postawa!

ZOBACZ:Śląsk: mężczyzna zwrócił uwagę piratowi drogowemu. Ten wyjął broń i zaczął strzelać do niego i jego dziecka

źródło fot i wideo: youtube.com

strzał na podwórku, piłka

[VIDEO] Piłka siadła mu idealnie. Choć nie trafił w bramkę, to został bohaterem!

Czar podwórkowych meczów piłkarskich… Chyba każdy chłopak przeżył w swoim życiu piękne chwile na boisku. Przynajmniej jeśli urodził się przed rokiem 2000 i w jego dzieciństwie nie dominowały komputery i smartfony. Każdy kto grywał na boisku musi przyznać, że ta sytuacja jest wyjątkowa i komiczna!

Piłka odbita od ściany siadła jednemu z chłopaków na wręcz idealnego woleja. Strzelił ze sporą siłą, a podkręcona piłka przeleciała wprawdzie nad poprzeczką bramki, ale trafiła idealnie…

 

ZOBACZ: Makabryczne odkrycie w toalecie samolotu. Pod stewardessą ugięły się nogi!

 

Jeden z widzów nie wiedział chyba, że siedzenie za bramką należy do niebezpiecznych, bo gdy oberwał piłką, nakrył się nogami i zleciał za ogrodzenie! Miejmy nadzieję, że jego lądowanie nie było zbyt twarde!

Bundesligi

[WIDEO] O tym strzale mówi cały piłkarski świat. Nietypowy bramkarz na meczu Bundesligi!

W miniony weekend Bayer Leverkusen pokonał Hannover 96 3:2. Nikt jednak po tym spotkaniu nie mówi o wyniku meczu Bundesligi. Za to wszyscy piszą o strzale Genki Haraguchiego. Po kulminacji błędów w obronie miał on szansę na strzelenie kontaktowego gola. Niestety, na jego drodze stanął nietypowy bramkarz. Mianowicie… śnieg!

Cała sytuacja miała miejsce w 33. minucie spotkania Bundesligi pomiędzy Bayerem Leverkusen a Hannoverem 96. Goście prowadzili już 2:0 i byli na najlepszej drodze do zwycięstwa. Wtedy to Lukas Hradecky popełnił błąd, a sam na sam z pustą bramką stanął Japończyk Genki Haraguchi. Uderzył on piłkę w kierunku bramki, lecz ta nagle wyhamowała przez śnieg. Patrząc na tę sytuację można dostrzec jej kuriozum. Zawodnik powoli zaczynał się cieszyć, bo normalne by było, gdyby przy normalnych warunkach piłka wpadła do siatki. Cóż, nie było mu dane strzelić tak ważnej bramki, ale 18 minut później zaliczył asystę.

 

ZOBACZ:Studentka dodała wieczorem zdjęcie na Instagrama. Nad ranem była już martwa

 

Kto wie, co by było, gdyby wtedy wpadł gol. Być może Hannover odrobiłby straty i wygrał mecz z „Aptekarzami”. Już na pewno się tego nie dowiemy. Największym szczęściarzem był zdecydowanie bramkarz gości Lukas Hradecky, którego błąd nie zakończył się straconą bramką.

źródło fot. i wideo: youtube.com

 

marihuanę, przegląd

[WIDEO] Jedna drużyna piła, a druga paliła marihuanę. Co to był za mecz!

Zastanawialiście się kiedyś kto wygrałby taki mecz? Jedna drużyna piła hektolitry wódki i piwa, a druga paliła marihuanę. „Galileo” przeprowadziło bardzo ciekawy eksperyment, który dał jednoznaczną odpowiedź na wszystkie pytania. Widać było, że zawodnicy bardzo odczuwają działanie używek. Jednak Ci co pili alkohol na boisku spisywali się o wiele gorzej, niż ci „zjarani”.

Zobaczcie, jaki był wynik tego niesamowitego meczu. Jedna drużyna piła przed spotkaniem alkohol, druga paliła marihuanę. Czegoś takiego jeszcze nie było! Robiliście kiedyś z kolegami podobne eksperymenty?

ZOBACZ:Chwalił się, że ma ogromne bicepsy bez chodzenia na siłownię! Kilka miesięcy później lekarze musieli mu je amputować, bo (…)! (foto +18)!

źródło fot. i wideo: youtube.com

bramkę

[WIDEO] Reakcja ojca na bramkę strzeloną przez syna hitem sieci. „Tatuś Ci dobrze radzi!”

Wśród mężczyzn jest bardzo dużo pasjonatów sportu. Wielu facetów marzy, aby ich syn w przyszłości został piłkarzem. Nawet jeśli nie wszystko wyszło tak, jak miało wyjść. Mimo, że gra się w okręgówce, to i tak ojciec zawsze będzie najwierniejszym kibicem. Reakcja tego pana na bramkę strzeloną przez syna stała się hitem sieci. Bardzo pozytywny gość!

Może to nie Ekstraklasa, ale emocje również towarzyszą rozgrywkom w niższych ligach. W końcu to piłka nożna, czyli sport w którym każdy mężczyzna w Polsce jest ekspertem. Ten tatuś ewidentnie dobrze podpowiada. Zobacz jego reakcję na bramkę strzeloną przez syna.

ZOBACZ:Mężczyźni o tych imionach są najlepsi w łóżku. Ich partnerki to prawdziwe szczęściary!

źródło fot. i wideo: youtube.com

Skandal z udziałem PIĄTKA we Włoszech. Zajmie się tym KOMISJA LIGI!

Genoa idzie na wojnę z komisją ligi! Portal Pianeta Genoa utworzył specjalną petycję, która ma wpłynąć na zmianę decyzji dotyczącej bramki, zdobytej przez Krzysztofa Piątka. Zapisano ją, jako trafienie samobójcze zawodnika Atalanty Bergamo.

Niesprawiedliwość była tak oczywista, że musieliśmy coś z tym zrobić – mówi twórca petycji, Alessandro Legnazzi. O tej sytuacji wypowiedział się również Zbigniew Boniek, który również twierdzi, że bramka powinna zostać zapisana dla Krzysztofa Piątka i nie miała ona nic wspólnego z trafieniem samobójczym. Dodaje, że El Pistolero i Genoa zostali potraktowani niesprawiedliwie. Jeszcze mocniej o całej sprawie wypowiada się Maurizio Pistocchi z Mediaset, który wprost mówi: Władze ligi interpretują takie sytuacje jak im to pasuje i nieprzyznanie mu gola jest decyzją skandaliczną. Nie potrafię tego zrozumieć. Chyba że komuś zależy na obniżeniu wartości Piątka, która w tym momencie jest bardzo wysoka. Jego przypadek pokazuje, że nie trzeba wydawać stu milionów euro na wielkiego piłkarza.

 

ZOBACZ:Transfer KRZYSZTOFA PIĄTKA już zimą? „El Pistolero” zabrał głos!

 

To bolesny cios dla naszego zawodnika, ponieważ przez tę nieuznaną bramkę, stracił prowadzenie w klasyfikacji strzelców. Być może jednak, komisja ligi zweryfikuje to na korzyść Polaka.

źródło: wp.pl

fot. youtube.com

 

gol

Ten gol to STADIONY ŚWIATA! Szkoda tylko, że… SAMOBÓJCZY! Zobacz kuriozalne trafienie z 30 metrów! [VIDEO]

Mógłby być z siebie dumny gdyby nie to, że wpakował piłkę do własnej bramki!

 

Idiotyczna sytuacja miała miejsce w czasie meczu holenderskiej Eredivisie pomiędzy FC Groningen i Vitesse. Wypożyczony z Chelsea do Vitesse Fankaty Dabo, naciskany przez zawodnika Groningen zamierzał pozbyć się piłki. Zrobił to jednak w najbardziej niefortunny sposób jaki można sobie wyobrazić!

 

Ostatecznie tamten mecz Vitesse przegrało 4:2. I wcale nas to nie dziwi…

euro

Jeden z najdroższych goli na świecie. Jego trafienie warte jest 10 mln euro [WIDEO]

W dzisiejszych czasach kluby muszą płacić horrendalne kwoty za piłkarzy. Sumy te mogą jeszcze wzrosnąć po spełnieniu klauzuli zawartych w podpisanych kontraktach. Gol francuskiego zawodnika Manchesteru United z ostatniej kolejki ligowej będzie kosztować jego klub miliony euro. 

Anthony Martial ma dopiero 22-lata. Do Manchesteru United trafił trzy lata temu za kwotę 41 mln euro. Podpisany przez niego kontrakt zawierał jednak dodatkowe klauzule. Za spełnienie każdej z nich przed czerwcem 2019 roku, władze United będą musiały wypłacić łącznie jego poprzedniemu klubowi 30 mln euro. 

 

Podczas minionego weekendu piłkarz strzelił swojego 25. gola czym aktywował pierwszą z klauzul. Teraz Monaco otrzyma 10 mln euro za swoją byłą gwiazdę.

 

 

Ku uciesze władz Manchesteru pozostałe dwie klauzule raczej nie zostaną aktywowane, bowiem piłkarz musiałby zdobyć nagrodę Złotej Piłki w tym roku, a nie został do niej nawet nominowany. Kolejna z nich dotyczy liczby występów w zespole narodowym. Tu piłkarzowi brakuje 7 meczów do spełnienia wymaganych warunków kontraktu. Co więcej w każdym z tych spotkań musiałby spędzić na boisku minimum 45 minut.

 

 

 

 

 

 

 

ZOBACZ:Chciał mieć swoje pięć minut i udało mu się. Skradł całe show [WIDEO]

 

 

 

foto youtube / źródło devilpage.pl

gola

Ta bramka to majstersztyk – czegoś takiego jeszcze nie widzieliście !

Zlatan  Ibrahimović (36 l.) w sobotę strzelił gola numer 500 w swojej piłkarskiej karierze. Mimo, że jego drużyna przegrała 3:5 to z pewnością kibice długo pamiętać będą jego jubileuszowe trafienie.  

 Szwedzki napastnik słynie z przepięknych bramek zdobywanych niejednokrotnie w ekwilibrystyczny sposób. Nie inaczej było tym razem. W 43. minucie wyjazdowego spotkania piłkę do Ibrahimovicia zagrał jego kolega z drużyny Jonathan dos Santos.  Zlatan zagranie zza pleców wykończył fenomenalnym uderzeniem z półobrotu. Z pewnością i tym razem atrakcyjności jego zagrania dodaje fakt, iż piłkarz w przeszłości trenował Taekwondo. 

 

Sam zawodnik po meczu wypowiedział się na ten temat w typowy dla siebie sposób – Prawdopodobnie mam więcej bramek, niż reszta facetów na boisku zagrała w sumie meczów. Nie wiem ilu piłkarzy zdobyło 500 bramek w karierze, ale ja jestem jednym z nich. 

 

To kolejne nietuzinkowe trafienie tego piłkarza. W swojej karierze zdobywał on już podobne bramki, zarówno reprezentując Szwecję czy też jeden z klubów, w którym występował. Cały jego dorobek to już 500 goli, w tym 438 strzelonych w rozgrywkach klubowych oraz 62 zdobyte dla reprezentacji. 

 

Youtube.com