Michał Szpak NAPRAWDĘ TO PRZEŻYŁ! Dramatyczne wspomnienia…

Michał Szpak NAPRAWDĘ TO PRZEŻYŁ! Dramatyczne wspomnienia artysty. W jednym z wywiadów juror programu „The Voice of Poland” postanowił opowiedzieć o swojej przeszłości. 

 

 

 

Michał Szpak już jako nastolatek borykał się z brakiem akceptacji i nietolerancją. Muzyk przyznaje, że niejednokrotnie zmagał się z uszczypliwymi, a przy tym bardzo bolesnymi komentarzami na temat swojego wyglądu. Zapytany, o sytuację, która w szczególności sprawiła mu przykrość, odpowiedział bez wahania:

 

 

 

Kiedyś w sklepie usłyszałem: „Ty, k***, małpo, wypier*** stąd!”. Albo ktoś rzucił mi prosto w twarz: „Transwestyta”, „Pier*** pedał”. Ale z takimi komentarzami borykałem się w Jaśle od samego początku, kiedy tylko zacząłem dorastać. Już wtedy miałem odmienne zdanie, inny styl, zachowanie. To się nie podobało. Gdy stałem się osobą publiczną, zyskałem też fanów, którzy dali mi siłę. Jeśli ktoś nie zna hejtu i idzie do programu z myślą, że będzie to dla niego tylko splendor, a nagle czyta o sobie: „jesteś gruba, brzydka, źle się ubierasz, brzydko śpiewasz”, to może się załamać – wyznał w rozmowie z dziennikarzami portalu Party, Michał Szpak. 

 

 

 

Wokalista musiał zmierzyć się nie tylko z hejtem, ale również ze śmiercią. Continue reading „Michał Szpak NAPRAWDĘ TO PRZEŻYŁ! Dramatyczne wspomnienia…”

Julia WRÓBLEWSKA jest poważnie CHORA. Niestety…

julia wróblewska

Julia Wróblewska to aktorka młodego pokolenia.

Obecnie ma 21 lat, jednak Julia Wróblewska karierę zaczęła z impetem już w wieku 8 lat. To wtedy pojawiła się w filmie „Tylko mnie kochaj” gdzie zagrała małą Michalinę.

Później Julię oglądaliśmy w serii „Listy do M.”, „Och, Karol 2” czy epizodycznie w serialach, reklamach i innych filmach. Młoda aktorka interesuje się także tańcem i chodzi do szkoły prowadzonej przez Agustina Egurrolę.

Miłe złego początki

Po tym jak Julia jako małe dziecko pokazała wielki talent i urok, spodziewać by się można wielkiej kariery. Tymczasem sukces czasem bywa zgubny. Tak na przykład stało się w przypadku słynnego Kevina – Macaulay Culkin’a >>>Zobacz TUTAJ

Jeśli chodzi o Julię to przyznała ona, że nie miała kontroli nad własnymi emocjami:

„Przez wiele lat próbowałam skrajnie kontrolować moje emocje, do takiego stopnia, że czasem nie czułam nic. Prawie całe dzieciństwo spędziłam pod nadzorem mediów.
W pewnym momencie nie dałam rady. Reagowałam nieadekwatnie, absurdalnie na różne sytuacje, a gdy zdawałam sobie sprawę co zrobiłam, opanowywał mnie ogromny wstyd, chowałam się w sobie. Straciłam panowanie nad własnymi emocjami.

Młoda aktorka spotkała się także z krytyką i hejtem, co odbiło się na jej zdrowiu.

Poważna choroba

Teraz – z wielką odwagą – Julia mówi o tym, że cierpi na depresję. I nie chodzi tu o przysłowiowego „doła”, czy o narzekanie na swój los. Bo takim osobom można powiedzieć, żeby się wzięły w garść i nie marudziły.

Depresja jednak to znacznie głębszy stan chorobowy, który w przypadku ok 10-15% pacjentów kończy się śmiercią samobójczą. Jeszcze większy procent bo aż do 60% podejmuje próby odebrania sobie życia. Występują także zaburzenia podstawowych mechanizmów takich jak jedzenie czy picie – co także może doprowadzić do śmierci.

W przypadku Julii Wróblewskiej na jej instagramie widzimy zarówno pozytywne, optymistyczne posty jak i takie, które wydają się wołaniem o pomoc. Teraz młoda aktorka niejako „tłumaczy” się z tego, że bierze leki antydepresyjne.

Bycie sobą

Julia zaprzecza temu, że leki zmieniają osobowość. Jak pisze:

„Jak już pisałam, te leki nie powodują, że nie jestem sobą, a to że jestem sobą! Bo jeśli bycie sobą to leżenie tygodniami w łóżku, jedzenie raz na 2 dni, smutek i nienawiść do samej siebie, to ja dziękuję za taką mnie!”

Wróblewska w bardzo obszernym wpisie wytłumaczyła działanie farmaceutyków jakie zażywa:

„Osoby z depresją lub innymi zaburzeniami mają za mało tych neuroprzekaźników, więc leki te powodują ich mnożenie, przez co wracamy do normalnego poziomu, który ma każdy zdrowy człowiek.
Celem jest przywrócenie równowagi hormonalnej w mózgu, nie ma tu mowy o żadnym otumanieniu, wręcz przeciwnie.”

leki Julii – https://www.instagram.com/juleczkaaa_jula/

Niestety…

Niestety w odzyskaniu równowagi na pewno nie pomaga hejt, na jaki Julia jest narażona. A bezsensowne krytyczne komentarze spotykają ją na co dzień. Na przykład pod tym postem

hejterskie komentarze – https://www.instagram.com/juleczkaaa_jula/

Pojawia się chamski komentarz: patryk.rowinski  :schudnij klucho !!!!

Julia na to odpowiada: żeby przypodobać się Tobie? Nie, dzięki ☺️

Także życzenia świąteczne (tutaj) spotkały się z bezczelnym komentarzem. Pan littej john był łaskaw wyrazić swoje zdanie na temat zgryzu Julii:

„Przepraszam ale muszę to powiedzieć… masz dziewczynko strasznie zje….ną mo…dę. skonsultuj się ortodontą”

Hejt NIE pomaga

Także pod wpisem dotyczącym leków – którego napisanie musiało być trudne dla Wróblewskiej – zamieszczono krytyczne komentarze typu:

„Gadasz mała jak potłuczona życie z lekami i depresja tak nie wygląda , no chyba że pseudo gwiazdki to może i jeszcze się zgodzę.”

Pojawiły się też głosy osób, które same miały problemy z depresją, bądź znają się na temacie:

„Z perspektywy psychologa chciałbym dodać, zeby nie zapominać o terapii lub chociaz podejmowaniu działań, które bedą sprzyjać utrzymywaniu dobrego nastroju (dla każdego mogą to byc inne aktywności: np. czytanie, sport, realizowanie zadań pozwalajacych przezywać satysfakcję). ”

„Na depresję zajebisty facet lub dobra kasa.nic innego nie pomoże, byłam na 2 detoksach od leków tego typu z tego się nie wychodzi do końca życia.”

Julii życzymy dużo zdrowia i odporności na krytykę!

Czytaj także: Mamy DOŚĆ „małych-starych”! Vivienne WIŚNIEWSKA pokazała… (VIDEO)

 

https://www.instagram.com/juleczkaaa_jula/

 

Krytykujesz publicznie pracodawcę? Grozi Ci wysoka grzywna i proces sądowy!

publicznie

Krytykujesz publicznie pracodawcę? Oczerniasz firmę w internecie czy wypowiadasz się źle publicznie? Może grozić Ci wysoka grzywna i proces sądowy.

Polska Grupa Górnicza pozwała w procesie cywilnym swojego pracownika, żądając przy tym odszkodowania lub zadośćuczynienia pieniężnego. Wszystko przez to, że mężczyzna oczerniał publicznie firmę w internecie. Zazwyczaj wobec pracowników, którzy stawiają pracodawcę w złym świetle, konsekwencje wyciąga się na gruncie stosunku pracy. Tym razem przedsiębiorstwo sięgnęło po drastyczne środki. Związkowy twierdzą, że od jakiegoś czasu ma miejsce wręcz fala szykanowania pracowników, którzy zwracają uwagę na nieprawidłowości niedogodności po stronie pracodawców. Od kiedy media społecznościowe stały się nieodłącznym elementem naszego życia, skala krytyki ze strony pracowników wzrosła. Niektóre z opinii pojawiające się w sieci często są opiniami nieprawdziwymi, które narażają firmy na nadszarpnięcie reputacji i spowodowanie określonych strat.

 

ZOBACZ TAKŻE: FATALNE wieści z pałacu Buckingham. Królowa Elżbieta II poważnie ZACHOROWAŁA!

 

Takie przypadki zazwyczaj kończą się zwolnieniami dyscyplinarnymi. Ale te mają wymiar raczej czysto psychologiczny, chodzi głównie o to by ukarać pracownika, ale i także zniechęcić innych do otwartego krytykowania pracodawcy. Oczywiście nie jest tak, że pracownik w ogóle nie może wyrażać negatywnej opinii nt. pracodawcy. To jego prawo, gwarantowane na mocy konstytucji i prawa międzynarodowego. Jednak ze względu na więzi pracownicze, ma swoje ograniczenia. Ważnym aspektem jest to gdzie pracownik zdecyduje się na wyrażenie swojej negatywnej opinii. Czy ma to miejsce wewnątrz firmy czy np. publicznie w sieci. Czy ocena jest uzasadniona i czy mieści się w granicach dopuszczalności, które wyznacza sąd.

 

W ostatnim czasie wiele kontrowersji wzbudziła sytuacja zaistniała w Polskiej Grupie Górniczej. Szefostwo przedsiębiorstwa wezwało trzech górników do przeproszenia grupy oraz wpłacenia po tysiąc złotych na cele charytatywne, ponieważ zdaniem firmy mężczyźni umieszczali nieprawdziwe informacje na temat pracodawcy. Chodziło głównie o bardzo niskie zarobki.

 

Sprawa była kontrowersyjna, ze względu na to że zarząd spółki sięgnął po ustawę z Kodeksu Pracy. Do tej pory w wielu przypadkach zazwyczaj działanie kończyło się na rozmowie dyscyplinującej.

 

Jaki z tego wniosek? Warto opanować w sobie emocje zanim zdecydujecie się przejść do drastycznych środków w postaci ostrej krytyki wobec Waszego pracodawcy. W niektórych przypadkach może się to skończyć fatalnie.

 

źródło: dziennik gazeta prawna, fot. unsplash

„PRZERAŻAJĄCE zdjęcie Wojewódzkiego”. Fani zaniepokojeni.

zdjęcie

Kuba Wojewódzki opublikował zdjęcie na Instagramie przez które fani bardzo zaniepokoili się stanem w jakim jest dziennikarz. Poleciały nawet ostre słowa krytyki.

Kuba Wojewódzki słynie ze swojego kąśliwego poczucia humoru i szczerości. Nie wszyscy jednak te cechy podzielają. Dziennikarz wielokrotnie obrażał innych i wszyscy do tego przywykli jednak tym razem ostro przesadził. Nowe zdjęcie Kuby Wojewódzkiego na Instagramie wzbudziło mnóstwo kontrowersji. Fani są wyraźnie zaniepokojeni tym jak wygląda dziennikarz. Padły nawet ostre słowa krytyki na które Kuba zareagował bezlitośnie.

 

ZOBACZ TAKŻE: Tajemnicza choroba Dody! Gwiazda opublikowała zdjęcie SWOJEJ CZASZKI!

 

Dziennikarz słynie głównie z emitowanego od lat talk show. Dużą popularność przynoszą mu także jego media społecznościowe takie jak Facebook czy Instagram oraz Twitter na których obserwują go miliony fanów. Showman regularnie dzieli się z wielbicielami nowymi, często kontrowersyjnymi fotkami. Ma w zwyczaju też często odpowiadać na komentarze czy pytania jakie zadają mu fani pod fotkami. Niestety, niektóre z nich często kończą nie kończą się miło.

 

Ostatnie zdjęcie Kuby na Instagramie zdecydowanie poruszyło jego obserwatorów. Wielu z nich jest zdania, że 56-latek jest za szczupły i ma „nogi jak nastolatek”. Wojewódzki odpowiadał dzielnie i dyplomatycznie na komentarze, ale jeden z nich musiał zaboleć go szczególnie…

 

Weź chłopie nabierz ciała trochę, bo ta „chudość” przeraża... – napisała fanka w komentarzu

Tak zwykle piszą kobiety z nadwagą… – odpowiedział Kuba.

 

Trzeba przyznać, że oba te komentarze w ogóle nie powinny się pojawić pod zdjęciem dziennikarza. Również Kuba jako osoba publiczna powinien unikać hejtu i nie odpowiadać tak kąśliwie by dawać dobry przykład. Mężczyzna nie tylko obraził kobietę ale i przyczynił się do utrwalenia stereotypu jaki utarł się przez lata.

Według nas wcale nie jest tak źle i internautka mogła darować sobie taki komentarz, a co Wy myślicie?

 

wojewódzki

fot: instagram

Poważny atak na Siostry Godlewskie! „To wam się należało!”

godlewskich,

Siostry Godlewskie co jakiś czas szokują opinię publiczną swoimi występami. Ostatnio podpały widzom śpiewem kolęd, ale tego ataku nie przewidziały!

 

Co jakiś czas Siostry Godlewskie wypuszczają nowy singiel, który z prędkością światła rozchodzi się w internecie. Ich wykonania poprzez częste udostępnienia robią świetne wyniki oglądalności, z czego kobiety potrafią się utrzymać. Nie przeszkadza im to, że często są wyśmiewane, a ich rzekomy „talent muzyczny” można łatwo podważyć. Wielokrotnie w wywiadach podkreślają, że są piosenkarkami, a ich idolem jest Edyta Górniak. Szczególne zapędy na karierę ma niewątpliwie Gosia Godlewska

 

Do ataku doszło na jedną z sióstr – Małgorzatę Godlewską, która na kanale na YouTube udostępniła nieco dziwne wykonanie popularnej kolędy „Cicha noc”. To wykonanie możesz zobaczyć poniżej lub klikając tutaj.

 

 

 

Poważny atak czyli wielki hejt na Małgorzatę Godlewską nastąpił zaraz po wrzuceniu przez celebrytkę wykonania tej kolędy na platformę YouTube. Rzadko kiedy pod jednym filmem można przeczytać tyle negatywnych komentarzy, które raczej tę wokalistkę nie obchodzą. W końcu „nie ważne co, ważne by mówili”.

 

Internauci pisali: „Im większa liczba kolęd tym więcej „boskiego ciała”. Załóż może portal PornSing i tam eksponuj ;)”, „Kobieto zastanów się co ty robisz 🤦🏻‍♀️ Wstydu trochę, to chyba kolęda a nie jakiś wstęp do pornosa?”, „Kobieto Wstyd mi za ciebie! To najpiękniejsza kolęda na świecie ! Tę kolędę śpiewano podczas wojen w różnych językach … Godność Szacunek Tradycja kobieto a Ty śpiewasz Ją ubrana jak do pornoli…. Mam nadzieję że to zrozumiesz … Jednym słowem przegięcie na maxa!!!”, „Za to co ona robi powinna dostać jeszcze większego zeza”, „Śpiewa o Jezusie w samych majtach i staniku i wygina się jak te w klubach nocnych… widać co chciała pokazać w tym wideo”. „Dziwić się że tyle hejtu? Za takie coś to wam się po prostu należało!”

 

ZOBACZ: Pamiętacie hit „Mama ostrzegała”? Zespół „Daj to głośniej” w 2019 roku zgarnął aż …

 

Co na to artystka? Jak sama mówi: „Jeżeli oburza Cię widok boskiego ciała a przechodzisz obojętnie wobec czynów moich „Śnieżynek”, które spuszczają zasłonę „cichej nocy” na niecne czyny swoich współpracowników to jesteś zwyczajnym PatoKatolikiem…”

 

Atak na gwiazdę disco-polo po Sylwestrze w Zakopanem! Tego nie zarejestrowały kamery!

disco polo

To wszystko działo się już, gdy kamery zostały wyłączone, a ludzie powracali do domów, hoteli. To był naprawdę groźny atak na gwiazdę …

 

Groźny atak na gwiazdę muzyki disco-polo był już kilka chwil po tym, jak artyści szykowali się na bankiet. Wszystko się udało, gorąca atmosfera, piękne występy, bez żadnych większych wpadek. Prezes Jacek Kurski już się szykował do odnotowania kolejnego wielkiego sukcesu Telewizji Polskiej.

 

Sylwester Marzeń z Dwójką przeszedł już do historii. Podziwialiśmy największe gwiazdy z różnych gatunków muzycznych. Był Zenek Martyniuk, Maryla Rodowicz, Marcin Miller z zespołem „Boys”. Też był Bayer Full oraz gwiazda latynoskiej muzyki Natalii Oreiro. Przedstawicielki młodego pokolenia: Roksana Węgiel i Wiktoria Gabor na scenie dały naprawdę czadu! A prowadzący spisali się na medal, nawet Norbi w stroju Janosika wyjątkowo bawił.

 

 

Dramat rozegrał się już gdy artysta zszedł ze sceny. Tego naprawdę nie zarejestrowały żadne kamery! Radosław Liszewski – lider zespołu „Weekend” spotkał się z ogromnym hejtem. Ten atak na jego osobę to połączenie chamstwa i niekonstruktywnej krytyki. Pomimo wielu pozytywnych komentarzy po występie, zdarzały się także i te niepochlebne, które przypominały naprawdę groźny atak!

 

 

Ci, którzy widzieli występ mówili: „Już nie mogę słuchać tej okropnej piosenki”. „To jest właściwie król jednej piosenki. Czy on ma coś jeszcze w swoim repertuarze? Może mi ktoś odpowie”, „Jak słyszę ten jego głos i te miny, które strzela jak śpiewa to mi nie dobrze”. „Ten strój to chyba wziął z balu przebierańców”. „Oj Radziu, Radziu, jak ci się to nie znudzi wkoło jedną piosenkę”.

 

 

ZOBACZ: Znany polski youtuber przyłapany na wąchaniu rozpuszczalnika! „Nie tego się spodziewaliśmy!”

 

 

Radosław Liszewski – lider zespołu „Weekend” wylansował w 2012 roku głośny przebój z gatunku muzyki disco-polo pt. „Ona tańczy dla mnie”. Do dziś przebój ten jest często śpiewny na różnych imprezach, a wyświetleń teledysku na YouTube wciąż przybywa. W nowym roku życzymy dla Radka i całego zespołu kolejnych wielkich hitów na miarę „Ona tańczy dla mnie”.

 

 

 

 

 

Dramat Michała Szpaka! Zaraz po Sylwestrze…

Majka

Dla Michała Szpaka impreza sylwestrowa była bardzo udana. Na Polsacie pojawił się razem z Michałem Wiśniewskim, Sławomirem czy Miłym Panem. Ale zaraz po imprezie…

 

To już kolejna taka akcja Michała Szpaka. Popularny polski piosenkarz znów wszystkich zaszokował swoją kreacją i występem na żywo na Sylwestrze w Telewizji Polsat. Wykonując piosenkę „You are so beautiful” mężczyźni ubrali sukienki, a kobiety założyły garnitury. W internecie aż zawrzało! Zaraz po Sylwestrze wokalista przeczytał o sobie takie niemiłe rzeczy.

 

Internauci pisali: „Wykonanie okropne . Legendarny utwór został zniszczony doszczętnie. Takim utworom nie można zmieniać interpretacji tym bardziej jak się nie ma barwy mocnego głosu tylko krzykliwy”, „Aż mi niedobrze, gdy to usłyszałam. Jak można tak zeszpecić, tak piękną piosenkę!?! Okropne”, „Żenada najwyższy czas umierać w 2020. Dokąd ten świat zmierza?”

 

Pojawiały się też takie opinie: „Czy tylko ja nie lubię szpaka? Wg mnie trochę przesadza z udawaniem kobiety a głos grzecznie mówiąc nie podoba mi się Proszę, nie odbierajcie tego jako hejt tylko po prostu opinię..”, „Szpak zmusił mnie do wyłączenia you tube. Nie mogę znieść tego ufoludka…”, „Znowu nic nowego w repertuarze. Jeden stale odgrzewany przebój, covery i coraz więcej darcia mordy”, „Boże, czemu ci faceci są w sukienkach? Japede, nie mogę tego zrozumieć?  Co, że niby to w imię sztuki. Nieźle im się już w głowach po**ło”.

Lecz są i tacy, którym utwór bardzo przypadł do gustu. „Kocham Michala za jego piękne serce i dusze”, „Przepięknie. Aż mi dech zaparło. Co za głos!!!”, „Byłam w takim szoku, że nic nie pamiętam. Michał po raz kolejny pokazał, kto rządzi Polską na scenie”, „Super interpretacja !!!! Niesamowite jak nasz Szpaczek potrafi nadac utworowi innego artysty szpaczy wydzwiek, moze lawirowac po wszelakich dzwiekach I brzmi odjazdowo. Szczesliwego Nowego Roku !!!”, „Z takim wokalem już powinieneś Szpaczku zdobywać świat”.

 

ZOBACZ: Krzysztof Krawczyk PIJANY na Sylwestrze? „…spadłem z krzesła”. SZOKUJĄCE nagranie! [WIDEO]

 

A Wy jak oceniacie jego występ? Myślicie, że przejął się ogromną liczbą hejtu?

*W komentarzach zachowano oryginalną pisownię

 

Życzyli ŚMIERCI Maryli Rodowicz! „Powinnaś się czołgać…”

rodowicz

Maryla Rodowicz to jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek. Nie wyobrażamy sobie bez niej żadnego Sylwestra i imprezy! Jej przeboje nuci każdy Polak! A teraz fatalna wiadomość: gwieździe życzyli śmierci! Artystka mówi głośno o hejcie na jej osobę!

 

Maryla Rodowicz nie ma teraz łatwo. Po pierwsze problemy rodzinne, o których już wcześniej pisaliśmy, a teraz TO! Hejt lejący się strumieniami. Nic więc dziwnego, że Maryla może sobie z tym nie radzić. Szczególnie jak piszą do niej ludzie, żeby już umarła! Jedna z największych polskich wokalistek z tak dużym dorobkiem muzycznym ujawnia, jakie rzeczy ludzie o niej piszą.

 

Ludzie hejtują równo. W moim wypadku na ogół hejt dotyczy mojego wieku. Piszą, że powinnam się już czołgać w kierunku katakumb. Czytam: „Spadaj stąd”, „Zrób miejsce młodym ludziom” – przyznaje smutno, ale zaznacza, że da sobie z tym radę. W przeciwieństwie do młodych ludzi atakowanych w szkołach przez kolegów… Oni popełniają samobójstwa. Najbardziej chroniłabym właśnie te dzieci, tych młodych uczniów, bo oni nie mają takiej grubej skóry jak ja – mówi Maryla

 

ZOBACZ TEŻ: Maryla Rodowicz ma poważne problemy! Chodzi o…

 

Gwiazda wyznaje, że kiedyś przeczytała na swój temat takie zdanie: „Powinnaś się czołgać w kierunku katakumb”. Niektórzy hejterzy bez ogródek piszą, aby już umarła. Czy takiej gwieździe jak Maryla można życzyć śmierci? Niech żyje jak najdłużej i śpiewa dla swoich fanów, a muzyką rozgrzewa nasze serca!

 

Źródło: „Super Express”

To CIOS poniżej pasa! Filip CHAJZER ujawnił TREŚĆ wpisów na temat… [FOTO}

chajzer

Kilka dni temu Filip Chajzer wzbudził ostrą krytykę. Teraz postanowił ujawnić szokujące wpisy.

Zaczęło się od Black Friday. Chajzer chciał zaprezentować jak bardzo mężczyźni nie lubią zakupów. Pokazał, jak wpadają w atak paniki. To jednak zostało odebrane jako naśmiewanie się z osób mających problemy psychiczne.

 

Nie przyszło mi do głowy…

Wówczas prezenter na swoim profilu opublikował przeprosiny:

„Nigdy w życiu do głowy nie przyszłoby mi urażenie kogokolwiek chorego psychicznie. Jeśli tak zostało to odebrane to z całego serca przepraszam wszystkie osoby, które realnie i na codzień dotyczy ten problem. „

 

Filip tłumaczył także, że chodziło o żart i obrazowe pokazanie podejścia mężczyzn do kwestii polowania na przeceny:

„Pragnę odnieść się do sprawy wczorajszego ataku paniki. Jedyną intencją, którą miałem było nawiązanie do rozmowy o zakupach świątecznych w zatłoczonym centrum handlowym, na które (jak zapewne większość facetów) reaguje mniej więcej w taki właśnie sposób.”

 

Jeszcze jeden problem

Co jednak zaskakujące, internauci postanowili uderzyć w czuły punkt prezentera. W bezduszny sposób przywołali najgorszy moment w życiu Filipa Chajzera. Chodzi o śmierć jego 9-letniego synka – Maksymiliana – który zginął w wypadku samochodowym w 2015 roku.

„Problem jest jeszcze jeden. W odpowiedzi ludzi, którzy jak rozumiem zdecydowali, że taki sposób wymierzenia sprawiedliwości będzie najwłaściwszy, przeczytałem setki komentarzy szydzących ze śmierci mojego syna w 2015. Do tego dziesiątki drastycznych zdjęć z wypadku wklejanych na mój profil facebook oraz wysyłanych w wiadomościach. To skala podłości wykraczająca poza normy człowieczeństwa. Tyle w tym temacie mam do powiedzenia. Życzę pokoju, spokoju i miłości ❤️”

Zobacz też: Bezczelny KSIĄDZ! Uderzył KOBIETĘ a potem… (VIDEO)

 

Cios poniżej pasa

W dwa lata po śmierci Maksa, w wywiadzie dla Gali, Filip Chajzer powiedział, że żałoba po dziecku nigdy się nie kończy:

„Nigdy nie można żałoby po śmierci dziecka przeżyć. (…) Często tego na zewnątrz nie widać, ale zawsze masz to w środku, budzisz się z tym, z tym idziesz spać. Myśl o dziecku, którego już nie ma, zawsze jest gdzieś z tyłu głowy.

Tak więc zachowanie internautów jest niedopuszczalne. To cios poniżej pasa, który nie powinien zostać wymierzony.

 

Ujawnia treść wpisów

Od piątku prezenter jest bombardowany niedopuszczalnymi wpisami i komentarzami. I kilka z nich postanowił ujawnić:

„To tylko promil tego co kasujemy z moich mediów społecznościowych codziennie od piątku, kiedy zaczęła się ostra jazda bez trzymanki i jakichkolwiek zasad. Wyobraź sobie teraz, że po czymś takim musisz wyjść do ludzi, uśmiechać się, żyć na pozór normalności. Tak moi drodzy wygląda miłość bliźniego w praktyce… „

 

Na załączonym screenie czytamy okropne, krzywdzące komentarze:

„Dlatego właśnie zdechł mu syn. Nie mógł patrzeć na tego śmiecia.”

„Jak tam syn? Ciągle martwy?”

„Sumienie bielsze nie będzie. Nie bądź jak chajzer, dbaj o własne dzieci”

„a może zagrasz śmierć swojego synka”

chzjzer
oburzające wpisy na profilu Filipa Chajzera – fot. instagram.com/filip_chajzer/

Mimo tak nieludzkich wpisów, prezenter zachował klasę i nie ujawnia tożsamości autorów tych komentarzy. Choć chyba warto by było to zrobić, by hejterzy nie czuli się bezkarni.

 

fot. instagram.com/filip_chajzer/