latające bagaże, walizce,

UWAGA!!! Latające bagaże [WIDEO]

Do sieci trafiło nagranie, na którym widać latające bagaże. Tak pracuje się na jednym z lotnisk w Hong Kongu. 

Materiał telefonem komórkowym zarejestrowano na lotnisku w Hong Kongu. Widać na nim mężczyzn zajmujących się rozładowywaniem bagaży. Szokujący jest jednak sposób wykonywania przez nich pracy. W skrócie można określić to jako latające bagaże i to dosłownie.  

 

Choć brzmi to zabawnie to z pewnością nie do śmiechu jest pasażerom. Ich walizki, torby, pudła niezależnie od zawartości są zwyczajnie rzucane. Żaden z dwóch mężczyzn zajmujących się przeładunkiem nie przejmuje się, że mogą się tam znajdować kruche lub delikatne przedmioty.  

 

 

This the way that our beloved luggage is treated!! I made the video this morning once my flight landed in #hongkongairport #cathaydragon #cathaypacific #cathaypacificairways #travelblogger #travelers #luggage the flight was CX5617 xiamen- hongkong departure 7:40am 27 of September . Landed on hongkong airport around 9:00 am.

Gepostet von Marcela Fernanda Solis Walker am Mittwoch, 26. September 2018

 

 

Nagranie na swoim profilu społecznościowym umieściła jego autorka. Filmik ma już ponad 6 mln wyświetleń. Wzbudził on wiele kontrowersji, a mężczyznom słusznie nie szczędzono niepochlebnych komentarzy, Za zajście przeprosiła także firma obsługująca ten lot.

 

 

 

ZOBACZ:Przyłapany na obrzydliwym uczynku. Swoje zachowanie tłumaczył tym, że ma zły dzień [WIDEO]

 

 

foto pixaby / źródło foxnews.com

zabójstwo

Zabójstwo żony było zbrodnią niemal doskonałą. Zdradził go mały szczegół

W Hong Kongu na karę dożywotniego więzienia za zabójstwo żony i córki skazany został anestezjolog. Morderstwo było zbrodnią niemal doskonałą gdyby nie mały szczegół. 

Khaw Kim Sun, 53 letni obywatel Malezji skazany został na dożywotnie więzienie. Po siedmiu godzinach posiedzenia taką decyzję, w minioną środę, podjęła ława przysięgłych składająca się pięciu mężczyzn oraz czterech kobiet.  

 

Do morderstwa doszło w maju 2015 roku. Anestezjolog umieścił w bagażniku auta żony piłki do ćwiczeń, wykorzystywane podczas zajęć jogi. Piłki wypełnione były trującym tlenkiem węgla, który celowo stopniowo się z nich ulatniał. Niestety w samochodzie znajdowała się także jego 16 letnia córka. 

 

Jak wykazała późniejsza autopsja obie kobiety zmarły w wyniku zatrucia wspomnianym gazem. Policja podczas postępowania znalazła także piłki, które posłużyły jako narzędzie zbrodni. Choć początkowo nie powiązano tego bezpośrednio z morderstwem. Ciała kobiet odkrył na parkingu instruktor jogi.  

 

Podczas dalszego śledztwa policji udało się dotrzeć do świadków, którzy widzieli jak lekarz zabójca napełnia piłki gazem. To właśnie zdradziło lekarza. Funkcjonariuszom próbował tłumaczyć się, że gaz potrzebny był mu jedynie do pozbycia się szczurów z domu.     

 

Do zbrodni pchnął anestezjologa konflikt małżeński. Okazało się bowiem, iż zdradzała go żona, która nie chciała się z nim rozwieść. Według informacji płynących z aktu oskarżenia, wynika, iż śmierć córki lekarza był nieszczęśliwym wypadkiem.

 

foto pixaby / źródło foxnews.com

wieżowce z dziurami

Wybudowali wieżowce z dziurami. Powód jest niewiarygodny!

Być może już kiedyś mieliście okazję zobaczyć przedziwne wieżowce budowane przez Chińczyków, m.in. w Hong Kongu. Wiele z nich posiada w swej konstrukcji sporej wielkości otwory, w których zmieściłoby się co najmniej kilka mieszkań. Dlaczego więc konstruktorzy pozostawili je puste?

 

,Każdy turysta, który widzi przed sobą Hole Building w Repulse Bay w Hong Kongu zadaje sobie pytanie „po co?”. Oczywiście pierwsi z odpowiedzią mogą przyjść mieszkańcy, którzy cierpliwie i chętnie tłumaczą genezę otworów. Powstały one, dla… smoków!

 

Wedle legendy wzgórza nad Repulse Bay zamieszkują te mityczne stworzenia. Z nich mają zlatywać nad brzegi zatoki, którą traktują jak wodopój. Konstruktorzy  budowli mieli rzekomo pozostawić otwory w budynkach po to, aby te stworzenia mogły bez problemu dostać się nad wodę.

 

Jeśli przyjmiemy to wyjaśnienie za obowiązujące, to możemy powiązać je także z chińską tradycją feng shui, czyli planowania przestrzeni w harmonii ze środowiskiem naturalnym i siłami duchowymi. Smok jest dla Chińczyków symbolem szczęścia i stworzeniem darzonym przez nich wielką sympatią. Nie można mu więc blokować drogi, bo przyniesie nam pecha.

 

Chińczycy starają się udowodnić, że feng shui faktycznie ma znaczenie. Jako przykład podają zawsze budynek Bank of China Tower. Nie posiada on tzw. „smoczych wrót”, przez co nie jest zgodny z zasadami feng shui. Zdaniem wielu, to dlatego tak wiele firmy mającym w nim swe siedziby bankrutuje.

 

Niezależnie czy wierzymy w te wyjaśnienia, czy będziemy dopatrywać się w takiej konstrukcji innych zadań do spełnienia, nie możemy zaprzeczyć, że to bardzo ciekawe budynki. I zarazem jedne z najdroższych w Hong Kongu – ceny za metr kwadratowy mieszkania mogą sprowadzić na nas zawał serca!

Jedzą MÓZG żywej MAŁPKI! Drastyczna tradycja KULINARNA! (VIDEO 18+)

Na dalekim Wschodzie za smakołyk uchodzi mózg żywej jeszcze małpki!

 

Najpierw zwierzątko unieruchamiane jest w specjalnym urządzeniu, następnie odcinano część czaszki i jedzono jeszcze żywy mózg.

 

Drastyczna, okrutna i przerażająca tradycja podobno popularna była w Mandżurii. Obecnie w Chinach jest to nielegalna praktyka, a jej stosowanie grozi karą do 10 lat więzienia. Krążą jednak legendy, że mózg żywej małpki nadal można zmówić  w restauracjach Tajwanu czy Hong Kongu.

 

Poniżej przedstawiamy video, którego nie powinny oglądać osoby o słabych nerwach.

 

Zanim jednak oburzymy się na te praktyki, pomyślmy o tym, co znoszą nasze, polskie zwierzęta, które są hodowane przemysłowo – unieruchomienie, ścisk, chemiczna karma, brak przebywania na powietrzu i na koniec przerażająca śmierć. Wszystko tylko po to, by trafić na nasz stół.

 

Naprawdę warto o tym pomyśleć, gdy będziemy pomstować na mieszkańców Wschodu, a sami kłaść przysłowiowy plasterek kiełbasy na kanapkę…

 

fot. screen https://www.youtube.com/channel/UCwrsIug9QyuS1E6JcLs5bDw