kurier, śmiertelną dawkę alkoholu, czarnoskóry, skuterem, pijany, trzeźwość badanie, policja, prawo jazdy, alkomat, policja

Miał zeznawać w sprawie jazdy pod wpływem. Na przesłuchanie przyjechał… na podwójnym gazie!

Instynkt samozachowawczy u niektórych ludzi zaniknął zupełnie. Oto 59-letni kierowca został zatrzymany z 3-promilami alkoholu w organizmie i zabrano mu prawo jazdy. Mimo to wkrótce wsiadł w auto i pojechał na przesłuchanie, znów trafiając na ten sam patrol drogówki!

 

Policjanci z Woli Uhruskiej w województwie lubelskim zobaczyli na drodze znajomy im wóz marki Land Rover. Znajomy, bo nie tak dawno zabrali jego właścicielowi prawo jazdy za to, że kompletnie pijany wsiadł za kółko. Wtedy miał 3 promile alkoholu!

 

Policjanci pojechali za nim i zatrzymali auto tuż pod posterunkiem. Okazało się, że za kierownicą siedzi znany im 59-letni pirat drogowy! Mężczyzna bez krępacji przyznał, że 2-miesiące temu zabrano mu prawo jazdy ,ale musiał pojawić się na posterunku, by złożyć zeznania w tej sprawie.

 

Jakby tego było mało funkcjonariusze wyczuli od niego woń alkoholu. Badanie wykazało, że mężczyzna ma niemal promil alkoholu w wydychanym powietrzu!

 

Ponieważ nie było mu już czego zabierać, po prostu zabroniono mu dalszej jazdy, a za swoje występki odpowie przed sądem. Patrząc optymistycznie można skonstatować, że kierujący zaliczył postęp – złapany za pierwszym razem miał 3 promile, teraz „zaledwie” jeden. I to nie cały!

 

A już zupełnie poważnie, mamy nadzieję, że ten pan więcej za kierownicę nie wsiądzie.

 

źródło: www. moto. interia.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne 

 

pijany nastolatek ukradł samochód

Pijany ukradł auto i zrobił sobie wycieczkę. To jeden z młodszych piratów drogowych!

Pijani kierowcy to prawdziwa plaga naszych dróg. Co gorsza gdzieniegdzie dobrych wzorców próżno szukać. Bo to chyba ich brak sprawił, że pewien 15-letni jegomość ukradł  samochód i zrobił sobie przejażdżkę po okolicy. I to na podwójnym gazie!

 

Policjantów zaalarmował telefonicznie jeden ze świadków wyczynów nastolatka. Zgłosił, że kierowca samochodu marki skoda jest prawdopodobnie pod wpływem alkoholu. Jednak zanim policjanci dotarli na miejsce, wydarzyło się jeszcze dużo ciekawych rzeczy…

 

15-letni złodziejaszek wypatrzył wóz z kluczykami w stacyjce niedaleko Płonek w województwie lubelskim. Wsiadł do środka i ruszył do sąsiedniej gminy, gdzie niemalże zaparkował w rowie, niedaleko agrocentrum.

 

Stamtąd chłopak usiłował wynieść wielką belkę… folii ogrodniczej! Po co? Nie wiadomo. Udało mu się ją przerzucić przez płot, ale nie miał siły dociągnąć jej do samochodu. Gdy postanowił wrócić z pustymi rękami, zatrzymała go policja, która przybyła na miejsce.

 

Młodociany pirat drogowy został odstawiony do mamy. Po drodze okazało się, że ma 1,2 promila w wydychanym powietrzu. Za swoje wybryki odpowie przed sądem rodzinnym.

 

Wydaje nam się, że jest to jeden z najmłodszych pijanych kierowców, jakich zatrzymała nasza drogówka. Na szczęście tym razem obyło się bez wielkiej tragedii, a przejścia chłopaka z policją być może nauczą go czegoś na przyszłość.

 

źródło moto. interia.pl/ foto: screenshot/ materiały policyjne 

kurier, śmiertelną dawkę alkoholu, czarnoskóry, skuterem, pijany, trzeźwość badanie, policja, prawo jazdy, alkomat, policja

Gorlice: Kierowca przekroczył ŚMIERTELNĄ DAWKĘ alkoholu – wpadł w ABSURDALNY SPOSÓB!

Policjanci gorlickiej drogówki nie spodziewali się, że zatrzymując kierowcę opla z niezapiętymi pasami zatrzymują kogoś, kto przekroczył śmiertelną dawkę alkoholu w organizmie.

5 czerwca około 17:30 patrol drogówki wypatrzył kierowcę opla, który jechał bez zapiętych pasów. Gdy go zatrzymali od razu wyczuli woń alkoholu. Krótka rozmowa potwierdziła przypuszczenia, że mężczyzna pił, ale nic nie wskazywało na śmiertelną dawkę alkoholu!

 

Badanie alkomatem na miejscu wykazało aż 4,2 promila alkoholu w organizmie! Ale to nie był bynajmniej koniec!

 

Mężczyznę przetransportowano na komendę policji, gdzie dokonano powtórnego badania. Tym razem alkomat wskazał aż 5,12 promila! Policjanci stwierdzili, że lepiej będzie wezwać pogotowie niż zamykać mężczyznę w areszcie, bo takie stężenie alkoholu mogło być groźne dla jego zdrowia i życia.

 

Przybyli na miejsce ratownicy stwierdzili, że życie mężczyzny nie jest zagrożone i zgodzili się na przekazanie go rodzinie. Ale to nie koniec jego kłopotów. Za jazdę po pijaku będzie odpowiadał przed sądem. Grozić mu może 2 letnie więzienie i wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów!

 

Najśmieszniejsze jest to, że gdyby nie niezapięte pasy, kierowca być może dojechałby do punktu docelowego nie wzbudzając niczyich podejrzeń. Aż strach pomyśleć ilu jeszcze może poruszać się w ten sposób po naszych drogach!

 

źródło: wp. pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne/ screenshot/ youtube. com

kurier, śmiertelną dawkę alkoholu, czarnoskóry, skuterem, pijany, trzeźwość badanie, policja, prawo jazdy, alkomat, policja

Wstał od stołu i wsiadł za kierownicę. Wynik na alkomacie ZSZOKOWAŁ policjantów!

Seat Toledo mknący przez teren zabudowany 104 kilometry na godzinę musiał wzbudzić zainteresowanie policjantów, którzy w Wilkowie Polskim na Mazowszu przeprowadzali kontrolę prędkości. Gdy auto zostało zatrzymane okazało się, że 28-letni kierowca nigdy nie powinien wsiadać za kółko!

 

Kierowca nie tylko przekroczył o 50 km/h prędkość w terenie zabudowanym. Okazało się tez, że wydmuchał aż… 2,5 promila alkoholu! Był kompletnie pijany, co nie przeszkadzało mu w brawurowej jeździe. Żeby było jeszcze ciekawiej kontrola odbyła się o 9 rano, a więc za kierującym musiała być naprawdę intensywna noc…

 

Kierowca od razu stracił prawo jazdy, a za prowadzenie na podwójnym gazie czekają go problemy przed sądem. To on zadecyduje o dalszym losie nieodpowiedzialnego kierowcy.

alkomat, policja, drogówka, policjanci

Alkomat ZWARIOWAŁ gdy w niego dmuchnął – policjanci w szoku. Pijany kierowca przegrał z warunkami na drodze i alkoholem…

Z takim stężeniem alkoholu w organizmie, 47-letni mężczyzna powinien leżeć nieprzytomny. Po raz kolejny okazuje się jednak, że my Polacy, mamy wybitne zdolności do znoszenia wysokich stężeń napojów wyskokowych we krwi. Kto wie, być może gdyby nie trudne warunki drogowe, pijany kierowca dojechałby nawet do celu nie wzbudzając niczyich podejrzeń?

 

Do zdarzenia doszło w gminie Głubczyce, niedaleko Raciborza. Policja została wezwana do zdarzenia, w którym brał udział samochód marki Peugeot.  Jego kierowca stracił panowanie nad autem i uderzył w barierki mostu.

 

Na miejscu okazało się, że 47-latek jest najprawdopodobniej pijany. Wprawdzie w tych warunkach nawet trzeźwy kierowca mógłby mieć problemy, ale zachowanie mężczyzny wzbudziło podejrzenia mundurowych.

 

Badanie alkomatem dało zaskakujący rezultat. Mężczyzna miał ponad 4 promile alkoholu w organizmie! Powinien więc, przynajmniej teoretycznie, leżeć pijany do nieprzytomności!

 

Odebrano mu prawo jazdy i zabrano do izby wytrzeźwień. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności i nawet 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. I może faktycznie lepiej by było, gdyby przez dłuższy czas nie siadał za kierownicą?

 

interia.pl/ foto: policja

kurier, śmiertelną dawkę alkoholu, czarnoskóry, skuterem, pijany, trzeźwość badanie, policja, prawo jazdy, alkomat, policja

Pijany kierowca ROZBIŁ samochód z czterema pasażerami w środku, ale policjanci nie mogli mu zabrać PRAWA JAZDY bo…

19- letni kierujący oplem astrą nie popisał się ani rozumem, ani umiejętnościami. Prowadząc wóz przez Kobiernice niedaleko Bielska-Białej stracił panowanie nad autem, skosił znak, uderzył w barierę energochłonną i dachował. Dodatkowo okazało się, że jest kompletnie pijany. Ale ten opis nie wyczerpuje jego głupoty…

 

Oprócz pijanego kierowcy w aucie podróżowały cztery osoby. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało – wszscy wyszli z wraku o własnych siłach. Cztery osoby zostały zaopatrzone przez ratowników medycznych, jedna odmówiła pomocy.

 

Policjanci przybyli na miejsce zbadali nastoletniego kierowcę. Okazało się, że ma wydychanym powietrzu ponad 2 promile alkoholu! Jakby tego było mało nie posiadał prawa jazdy – nie zdążył jeszcze zdać egzaminu!

 

Za spowodowanie takiej kolizji pod wpływem alkoholu grozi mu do 2 lat więzienia. Dodatkowo będzie musiał pokryć wszelkie szkody z własnej kieszeni. Mamy też nadzieję, że poza tym zostanie mu zasądzony zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

 

Ktoś tak piramidalnie głupi, że bez skończonego kursu i zdobytego prawa jazdy wsiada za kierownicę, a dodatkowo robi to pod wpływem alkoholu nie powinien nawet wsiadać na rower. Szczęście w nieszczęściu, że jego nieodpowiedzialność nie doprowadziła do tragedii i nikogo nie zabił. Laurki nie dostaną też pasażerowie, skoro pozwolili pijanemu prowadzić samochód.  Oby takich ludzi było jak najmniej na polskich drogach.

 

onet.pl

radiowóz, pirat, rajdowiec, auto, policja, zatrzymanie pirata. alkomat

Śrubokręt, kobieta i butelka wódki. Brawurowe zatrzymanie pirata drogowego na Mazowszu – padły STRZAŁY! Kierowca był kompletnie pijany – wydmuchał aż…

Choć codziennie drogówka zatrzymuje wielu kierowców na podwójnym gazie, czasem wśród nich trafiają się prawdziwe rodzynki. Tak było z 30-letnim kierowcą Mazdy, który nie zatrzymał się do kontroli i rozpoczął ryzykowną ucieczkę. Gdy został zatrzymany wcale nie zamierzał się poddać! Oto klasyczny przykład pirata drogowego w najgorszym wydaniu! 

 

Wczoraj wieczorem funkcjonariusze drogówki z Ostrołęki patrolowali drogi nieopodal miasta. W miejscowości Myszyniec zauważyli osobową Mazdę z popękaną szybą i rozbitym kierunkowskazem. Postanowili zatrzymać kierowcę, jednak ten nie zamierzał zareagować na znaki wydawane przez policjantów.

 

Mazda rzuciła się do ucieczki, a policjanci pognali za nią. W pewnym momencie auto zjechało z głównej drogi na drogę gruntową i wkrótce utknęło w błocie. Mężczyzna nie zamierzał się poddać – wypadł z samochodu i ruszył na funkcjonariuszy ze… śrubokrętem w ręce.

 

Furiata udało się zatrzymać i obezwładnić dopiero po oddaniu strzałów ostrzegawczych. Okazało się, że w aucie znajduje się napoczęta butelka wódki i… 21-letnia pasażerka. Zapewne nie tak wyobrażała sobie przejażdżkę z 30-latkiem!

 

W przeciwieństwie do pirata drogowego kobieta była trzeźwa. Ten wydmuchał za to aż 2 promile na alkomacie! Okazało się też, że miał już orzeczony dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Za złamanie zakazu, jazdę pod wpływem alkoholu, groźby karalne i niezatrzymanie się do kontroli grozi mu nawet kara pozbawienia wolności. Miejmy nadzieję, że mężczyzna poniesie zasłużoną i sprawiedliwą karę!

 

polsatnews.pl

szybcy i wściekli po polsku

SZYBCY I WŚCIEKLI PO POLSKU: PIJANY SYN w TRAKTORZE kontra PIJANY OJCIEC W OPLU! Interweniowała policja

Okres przedświąteczny sprzyja dziwnym sytuacjom, ale to co wydarzyło się na Podkarpaciu zdziwiło nawet policjantów!

 

Nieopodal miejscowości Dubiecko doszło do bardzo dziwnego pościgu. Nie do końca wiadomo o co poszło, pewne jest jedynie, że dalszy rozwój wypadków zahamowała policja.

 

Funkcjonariusze badający trzeźwość zatrzymali kierowcę osobowego opla. Niedaleko za nim jechał traktor, który także wpadł w sidła drogówki. Wystarczyło uchylenie szyby w oplu aby policjanci wyczuli od starszego mężczyzny alkohol. Wydmuchał 1,6 promila i od razu pożegnał się z prawem jazdy.

 

Okazało się, że kierowcą ciągnika jest jego syn, którego oddech także wskazywał na spożycie trunków wyskokowych. Wydmuchał 0,7 promila. Jakby tego było mało – nie miał prawa jazdy, bo obowiązywał go zakaz prowadzenia pojazdów!

 

Czy panowie rywalizowali ze sobą, czy może syn ruszył w pościg za ojcem – nie wiadomo. Za to na pewno obaj będą musieli pojawić się w sądzie, który oceni ich zachowanie i wyda odpowiedni wyrok!

o2.pl

tir. kirowca tir-a, ciężarówka, policja, alkomat

Kierowca TIR-a wypadł z drogi – najpierw ZAWSTYDZIŁ ALKOMAT, a potem policjantów NIEMORALNĄ PROPOZYCJĄ!

Wydawałoby się, że pewne zwyczaje z polskich dróg już dawno zniknęły. Okazuje się, że wcale nie.

 

W nocy 12 grudnia o 1 w nocy policjanci z Wieruszowa w woj. łódzkim otrzymali zgłoszenie o kolizji samochodu ciężarowego na nieodległej S8. Na miejscu znaleźli samochód ciężarowy, który naczepą zahaczył o bariery energochłonne. Na pierwszy rzut oka – nic poważnego.

 

Jednak kierowca nie potrafił wyjaśnić co się stało i dlaczego wypadł z drogi. Odpowiedź dało badanie alkomatem. Okazało się, że mężczyzna był kompletnie pijany! Wydmuchał aż 2,5 promila. Dopiero wtedy przyznał się, że przed jazdą wypił dość dużo i jakby tego było mało… zasnął po drodze i najpewniej dlatego wpadł w barierki.

 

Niemoralna propozycja

 

Ale to nie ostatnie słowo skruszonego kierowcy. Zaproponował policjantom… 1500zł za odstąpienie od czynności i polubowne załatwienie sprawy. Niestety, trafił na nieprzekupnych i jego plan „dania w łapę” spalił na panewce.

 

Mężczyzna został zatrzymany, a wszystkie okoliczności zdarzenia bada prokuratura. Za próbę wręczenia łapówki, spowodowanie kolizji i jazdę pod wpływem grozi mu nawet 10 lat więzienia.

 

To już kolejny raz, gdy piszemy o nierozsądnych zachowaniach kierowców. Wczoraj pisaliśmy o zgubnych skutkach oszukiwania tachografu( ZOBACZ: Polski kierowca oszukał tachograf i jechał do oporu), a prawdziwym rekordziście kilka tygodni temu (ZOBACZ: Polski kierowca ZAWSTYDZIŁ lekarzy na dyżurach!) . Nie pozostaje nic innego jak zaapelować do kierowców – Panowie, szanujcie się. Zapewne żaden z Was nie chce sam z siebie jeździć bez odpoczynku, może trzeba spróbować powiedzieć „dość”? Kierowców brakuje, więc pracodawcy muszą powoli odchodzić od nieuczciwych praktyk, by nie tracić pracowników. Natomiast jazdy pod wpływem alkoholu nie sposób skomentować – takich delikwentów trzeba po prostu eliminować z dróg.