czynności

Te czynności w Korei Północnej są zakazane. Każdy kto je zrobi musi liczyć się ze śmiercią…

Korea Północna zarządzana przez Kim Dzong Una to jeden z najgorszych, o ile nie najgorszy kraj do życia na świecie. Przedstawimy 10 zakazanych codziennych czynności, które możemy wykonywać w naszym kraju i nie musimy się martwić o to, że ktoś nas publicznie za to zabije. Możemy tylko współczuć obywatelom Korei Północnej tego, że nie urodzili się na południu, gdzie ludzie mają zgoła odmienny los…

Zatem, oto 10 zakazanych codziennych czynności, za które w Korei Północnej grozi nawet kara śmierci. Wszystko zależy od wymiaru sprawiedliwości, który zazwyczaj jest bezwzględny i walczy z każdą jednostką która sprzeciwia się tyranowi. O wiele inny los mają ważne osoby w państwie, czyli ludzie Kim Dzong Una, chociaż też nie mają pełnego zaufania wodza i również są nacenzurowani…

1. OGLĄDANIE TELEWIZJI – zakazane jest oglądanie innych materiałów, niż państwowa propaganda. Ostatnie dwa lata to ponad 130 publicznych egzekucji ludzi, którzy sprzeciwili się i próbowali obejść prawo, aby zaznać luksusu i obejrzeć programy takie jak np. „Oprah Winfrey” lub materiałów pochodzących z Korei Południowej. Szok i niedowierzanie…

raka

Zdarza wam się „kochać” w ten sposób? Ten rodzaju seksu zwiększa ryzyko zachorowania na raka!

Wiele osób na świecie, nie tylko młodych, nie zdaje sobie sprawy z faktu, że ryzyko zachorowania na raka jamy ustnej zwiększa nie tylko palenie papierosów i nadmierne spożywanie alkoholu. Jak dowodzą badania najczęstszą przyczyną powstawania tego rodzaju nowotworu jest uprawianie seksu oralnego. Według ekspertów najbardziej podatni na zachorowania są osoby, które w przeszłości uprawiały taki rodzaj seksu przynajmniej z kilkoma partnerami.

Główną przyczyną jego powstania jest zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego HPV, do którego dochodzi podczas seksu oralnego. Należy on do rodzaju drobnoustrojów, które przyczyniają się do powstania raka szyjki macicy u kobiet. Infekcja w większości przypadków jest zazwyczaj niezauważalna i nie powoduje poważnych konsekwencji dla zdrowia zakażonej osoby. Jednak w dużym stopniu może doprowadzić do rozwoju raka krtani czy przełyku.

 

 

 

Szczególne powody do zmartwień mogą mieć osoby, które bardzo częstą preferują seks oralny. To właśnie oni znajdują się grupie ryzyka. Nie jest jednak powiedziane, że każdy z nich musi zachorować, na ten, jakże złośliwy typ nowotworu.

 

 

 

źródła: twojezdrowie.rmf24.pl, foto pixabay.com

stewardessa

Stewardessa potknęła się i wylała tacę z drinkami na swojego szefa! Takich konsekwencji się nie spodziewała!

Maddie Peters pracuje w American Airlines jako stewardessa od blisko 4 lat. Młoda kobieta ma już spore doświadczenie i raczej nigdy nie zaliczyła większej wpadki. Pech chciał, że zdarzyła się jej ona w momencie gdy na pokładzie samolotu z Phoenix do Dallas leciał sam dyrektor linii lotniczych Doug Parker. Kiedy Maddie roznosiła drinki pasażerom lecącym w pierwszej klasie doszło do małego wypadku.

Mężczyzna przechodzący obok niej przez przypadek wpadł na nią, a taca z alkoholem wylała się na siedzącego obok dyrektora American Airlines. Stewardessa myślała, że to koniec jej kariery i przerażona zapytała szefa, czy po tym co się stało zostanie zwolniona. Na szczęście jej pracodawca obrócił sprawę w żart i jedyną konsekwencją jaka ją spotkała było pamiątkowe zdjęcie z dyrektorem.

 

 

 

Maddie opublikowała je później na swoim Instagramie i opisała całą, niezwykle dla niej stresującą sytuację. Kobieta przyznała, że w tamtym momencie pomyślała sobie, że to koniec jej kariery w liniach lotniczych. Na szczęście szef okazał się niezwykle wyrozumiały i potraktował całą sprawę jako wypadek przy pracy. Powiedział jej również, że po tym co się stało nigdy jej nie zapomni.

 

https://www.instagram.com/p/Bv-WzpSjJgf/

 

źródła: 02.pl, foto youtube.com

sędziego

Makabryczne konsekwencje pomyłki sędziego! Wysłał email z danymi świadka na adres oskarżonego!

Makabryczna pomyłka sędziego miała fatalnego konsekwencje dla  mechanika z Denver, który chciał tylko pomóc amerykańskiemu wymiarowi sprawiedliwości w schwytaniu przestępcy. David Henderson podczas pracy w warsztacie samochodowym dostał do naprawy auto, w którym znalazł broń i narkotyki. Mało tego jego klienci mieli na sumieniu napad na sklep i byli poszukiwani przez policję. Kiedy rodzina Blacków opuściła jego warsztat od razu pojechał na komisariat. Pech chciał, że bezmyślność sędziego kosztowała go życie.

Kilka dni po anonimowym donosie niczego nieświadomy Terrence Black został aresztowany przez policję. Rabuś jednak długo nie zabawił w więziennej celi i dzięki wysokiej kaucji szybko opuścił mury więzienia. Przyświecał mu tylko jeden cel, chciał jak najszybciej zabić Hendersona. O tym, że wydał go mechanik dowiedział się dzięki sędziemu, który przez przypadek przekazał mu dane świadka.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Uchwycił na kamerze niecodzienne zjawisko na niebie! Przyznał, że w życiu nie widział czegoś tak fascynującego!

 

Stało się to w momencie wysłania maila, sędzia pomylił się zaznaczając opcję „wyślij wiadomość do wszystkich”. To właśnie wtedy państwo Black otrzymali dane osoby, która ich wsypała. Później sprawy potoczyły się bardzo szybko. Torrence pojechał do warsztatu Hendersona i zastrzelił go z zimną krwią. Kilka godzin później małżeństwo zostało zatrzymane przez policję. Oboje usłyszeli wyrok dożywotniego pozbawienia wolności.

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto pixabay.com

 

 

 

 

 

Mąż namówił ją na ŻYCIE w otwartym ZWIĄZKU! Dziś ŻAŁUJE, ponieważ przez jego łóżko przewinęło się prawie (…) KOBIET!

Historia brytyjskiej pary to ewenement na skalę światową. 30-letni David Guerrero i 29-letnia Laura Noah są ze sobą od 10 lat. Można powiedzieć, że znają się jak łyse konie i bardzo się kochają. Jest jednak jedno ale, kobieta dała się namówić, na życie w „otwartym” związku. Dziś wie, że nie była to zbyt dobra decyzja, ponieważ (…) więcej na lalapalmala.pl

 

 

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

Amerykanie bezprawnie przetrzymywani w Iranie. Prezydent Trump ostrzega przed konsekwencjami. Co z tego wyniknie?

USA wezwały Iran do uwolnienia Amerykanów, których bezprawnie przetrzymują. Donald Trump ostrzegł władze w Teheranie, że w przypadku ich nieuwolnienia zapowiada „nowe poważne konsekwencje”.

 

Co prawda prezydent USA nie sprecyzował o jakie konsekwencje chodzi. Możemy być jednak pewni, że Trump nie żartuje i nie cofnie się przed niczym. USA zażądały od Iranu uwolnienia trójki Amerykanów. Byłego agenta FBI Roberta Levinsona oraz mających podwójne, irańsko-amerykańskie obywatelstwo Siamaka Namaziego i jego 81-letniego ojca Mohammeda Baghera Namaziego.

 

Robert Levinson zaginął w Iranie w 2007 roku. Siamak Namazi został zatrzymany przez Strażników Rewolucji w październiku 2015 roku, dokładnie rok po przybyciu do Teheranu do rodziny. Jego ojca Mohammeda Baghera Namaziego aresztowano w lutym 2016 roku, Kiedy przybył z zamiarem uwolnienia syna. Sąd w Iranie skazał obu na 10 lat więzienia za kolaborację z „wrogimi władzami Stanów Zjednoczonych”. Waszyngton wielokrotnie domagał się ich wypuszczenia.

 

kd, źródło: onet

SPRAWDŹ jak kosztowny będzie Brexit dla Polski

Europarlament domaga się od Londynu „sprawiedliwego traktowania” obywateli UE po Brexicie i uregulowania rachunków z Brukselą. Jednak wiele wskazuje na to, że pieniądze mogą być najgorętszym punktem brexitowych rokowań.

 

Umowa o wyjściu Wielkiej Brytanii z UE musi być zatwierdzona przez Radę UE (ministrów krajów Unii) oraz Parlament Europejski. Dlatego europosłowie wczoraj przyjęli rezolucję ze swymi warunkami co do Brexitu, który powinien być sfinalizowany do marca 2019 r.

 

W Wielkiej Brytanii mieszka około 900 tys. obywateli Polski, a Warszawa jest głównym beneficjentem budżetu UE, który wskutek Brexitu będzie narażony na wyrwę około 10 mld euro rocznie.

„Jedyny sposób na łagodzenie skutków Brexitu to jedność pozostałych 27 krajów Unii. Jeśli Londynowi uda się wyłuskiwać poszczególne kraje Unii do dwustronnych rokowań, będziemy przegrywać. Kkraje UE dotąd wykazują wręcz niespodziewane zdyscyplinowanie”.

 

Marcowa wizyta prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego u premier Theresy May nie jest traktowana w Brukseli jako łamanie jedności. Nie chodzi o zupełne zamrożenie wszelkich stosunków dwustronnych z Londynem.

 

Zachowanie praw Polaków na Wyspach po Brexicie wymaga żmudnych rozmów o technikaliach – między innymi czy będą mogli pobierać zasiłki na swe dzieci w Polsce, czy obecne prawa rozciągną się na ich przyszłych małżonków, ile będą płacić ich dzieci za studia w Wielkiej Brytanii. Unia, mimo brytyjskich zaprzeczeń, obawia się, że Londyn zechce wykorzystywać swą pozycję w NATO (w tym obecność brytyjskich żołnierzy w Polsce), by rozmiękczać młodsze kraje Unii w rokowaniach o przyszłej umowie handlowej UE-Wielka Brytania.