Sławomir dogadał się z Polsatem. Dzięki swojemu programowi zarobi krocie!

Sławomir dogadał się z Polsatem. Dzięki swojemu programowi zarobi krocie!

Sławomir to jedna z najbarwniejszych postaci polskiego show-biznesu. „Super Express” informuje, że dogadał się już z Polsatem i będzie miał własny program. Krążą plotki, że gwiazdor może zarobić na tym około 500 tysięcy złotych. Jeżeli okaże się to prawdą, to będzie zdecydowanie potwierdzało ostatnią znakomitą passę. Nie będzie to jednorazowa wypłata, a wynagrodzenie za sezon współpracy.

Sławomir zaczynał od piosenki „Megiera”, a prawdziwym hitem, który zdobył serca Polaków była „Miłość w Zakopanem”. Następnie pojawiało się jeszcze więcej piosenek, dzięki którym kariera gwiazdora rozwijała się w zastraszająco szybkim tempie. Doszło nawet do tego, że ostatnio musiał zagrać na dwóch imprezach sylwestrowych. Nie było to dla niego żadnym problemem, wręcz przeciwnie – kolejny raz zarobił dzięki temu fortunę. Później wraz ze swoją żoną prowadził program „Big Music Quiz” w TVP. Teraz Polsat stwierdził, że wykona kontratak i przejmie Sławomira. Sławomir będzie prowadził program rozrywkowy poświęcony youtuberom. Za chwilę ruszą castingi, a efekt finalny zobaczymy najprawdopodobniej jesienią – pisze „Super Express”. Artysta nie zastanawiał się nawet chwilę i szybko dogadał się z włodarzami stacji. Na pewno zmotywowała to wypłata za sezon na poziomie 500 tysięcy złotych!

 

ZOBACZ:[WIDEO] Polski komik znakomicie sparodiował Karola Strasburgera. Głos, zachowanie i całokształt to mistrzostwo świata!

 

Lubicie twórczość Sławomira? Jego piosenki są skoczne i zdecydowanie poprawiają humor. Teraz czas na kolejny krok! Będziecie oglądać?!

źródło: se.pl fot. youtube.com

Ile można zapłacić za gołębia wyścigowego? Zdziwicie się, gdy zobaczycie tę kwotę!

Ile można zapłacić za gołębia wyścigowego? Zdziwicie się, gdy zobaczycie tę kwotę!

Ile można zapłacić za gołębia wyścigowego? Jak się okazuje – krocie. Ptak o imieniu Armando został wylicytowany na aukcji w Belgii za 1,25 miliona euro. Jest to absolutny rekord i taka kwota nigdy jeszcze w historii nie padła. Suma, za jaką go sprzedano zszokowała wszystkich a nabywca nie ukrywał zadowolenia z tej transakcji.

Jego właścicielami byli Joel i Dieter Verschootowie z Flandrii Wschodniej. Panowie spodziewali się, że za swojego gołębia wyścigowego mogą dostać około 500 tysięcy euro. Jednak kupiec z Chin wyłożył prawie 3 razy więcej, co ich zszokowało. Tradycja jaka wiąże się z wyścigami tych ptaków w Belgii i Holandii sięga zamierzchłych czasów. To właśnie w tych krajach Beneluksu hodowców uznaje się za najbardziej profesjonalnych a gołębie za najlepsze na świecie. Co prawda ostatnio straciły na popularności, lecz hodowcy ciągle na nich zarabiają – głównie dzięki Chińczykom. Armando już nie będzie latał – zostanie wykorzystany do reprodukcji, aby jego potomkowie mogli powtarzać sukcesy. Rodzina Verschootów zarobiła w ostatnich tygodniach na gołębiach 2 miliony euro.

 

ZOBACZ:Nadchodzi zmiana czasu. Kiedy przestawiamy zegarki?

 

Jakbyście mieli tyle kasy, to zdecydowalibyście się na kupno gołębia? Na pewno nie. Jak widać, niektórzy mają sporo wolnej gotówki, którą chętnie inwestują w te zwierzęta. Tylko co by było, gdyby gołąb gdzieś się nagle ulotnił…?

źródło: o2.pl fot. pixabay.com