Morawiecki i Duda pod presją. Polacy masowo wysyłają petycje o przełożenie wyborów!

Akcja petycyjna „Przesuńmy wybory!” to inicjatywa kandydata na Prezydenta RP Krzysztofa Bosaka, dzięki której każdy podpisać się pod apelem skierowanym do Premiera Mateusza Morawieckiego i Prezydenta Andrzeja Dudy.

 

Petycja, której sygnatariusze domagają się przesunięcia rozpisanych na 10 i 24 maja wyborów prezydenckich, wystartowała 18 marca. Do tej pory podpisało się pod nią ponad 7 tysięcy obywateli. Petycja dostępna jest na stronie przesunmywybory.pl.

 

Stoimy przed wielkim i pilnym wyzwaniem: zabezpieczyć nasz naród przed plagą koronawirusa. Zakażeni tą chorobą liczeni są już w setkach, mamy pierwsze ofiary śmiertelne. Polskie władze podjęły pewne działania w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa, ale wciąż nie zdecydowały o najważniejszym – o przesunięciu największego wyjścia z domów Polek i Polaków, jakim będą rozpisane na 10 i 24 maja wybory prezydenckie” – możemy przeczytać na stronie z petycją.

 

Krzysztof Bosak jako pierwszy z kandydatów zaapelował do władz o przesunięcie wyborów w związku z zagrożeniem epidemiologicznym. Jego śladem poszli pozostali kandydaci, m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz i Szymon Hołownia. Jak dotąd, propozycja Bosaka nie spotkała się z przychylnością rządzących. Politycy PiS odpowiadają, iż wybory mogą się odbyć w dniu 10 maja. W rozmowie z Krzysztofem Ziemcem na antenie RMF FM prezes PiS Jarosław Kaczyński stwierdził, iż nie ma obecnie przesłanek do wprowadzenia któregokolwiek ze stanów nadzwyczajnych, co w konsekwencji doprowadziłoby do przesunięcia terminu prezydenckiej elekcji.

 

Zupełnie innego zdania są sygnatariusze apelu dotyczącego przesunięcia wyborów:

Jeśli chcemy powstrzymać epidemię koronawirusa, nie możemy narażać zdrowia i życia Polaków. Takim oczywistym narażeniem byłoby przeprowadzenie wyborów w momencie, w którym wirus zbiera coraz większe żniwo, a większość Polaków po prostu boi się masowego kontaktu i możliwości zakażenia. Zwoływanie milionów Polaków do lokali wyborczych w obliczu pandemii to recepta na masowe zarażenia i zgony! – czytamy w uzasadnieniu do petycji, zamieszczonym na stronie przesunmywybory.pl.

 

Pozostaje jeszcze pytanie: jak ma wyglądać sama kampania wyborcza w cieniu pandemii? Nie jest bowiem możliwy bezpośredni kontakt kandydatów z wyborcami, a czas antenowy przeznaczony na spoty wyborcze i debaty całkowicie zostanie pochłonięty przez temat pandemii. Na to także zwrócił uwagę Krzysztof Bosak w petycji „Przesuńmy wybory”, pisząc:

…prowadzenie kampanii wyborczej w obecnych warunkach jest utrudnione i bezcelowe, ponieważ cała Polska skupiona jest wyłącznie na jednym temacie, nie zwracając uwagi na programy kandydatów i ich wizje prezydentury.

 

Czy politycy PiS i otoczenie Prezydenta Dudy ugnie się pod presją społeczną na zmianę terminu wyborów? Wiele zależy zapewne od tego, jak szeroki będzie odzew na wezwanie płynące z petycji. Apel o przełożenie wyborów można podpisać i jednocześnie wysłać emailem klikając w ten link.

Konfederacja na celowniku Telewizji Polskiej? „Stosują przemysł pogardy …”

Krzysztof Bosak Konfederacja

Konfederacja od czasu kiedy znalazła się w polskim parlamencie i wprowadziła do niego jedenastu posłów jest niewygodna dla PiS. Prawo i Sprawiedliwość widzi w nim potencjalne zagrożenie, ponieważ Kaczyński zawsze dbał o to, żeby tylko jego partia była prawicowa. Nawet nazwa „obóz Zjednoczonej Prawicy” ma mówić, że to tylko oni są prawdziwą prawicą.

 

Z tym, że Konfederacja wielokrotnie potrafi nieźle namieszać w planach Kaczyńskiego. Cały czas próbują przekonywać o konieczności obniżenia podatków i skończenia z socjalizmem. Choć trzeba jednak przyznać, że i tak przy większości PiS-u niewiele może zrobić. Widać, że za wszelką cenę środowiska związane z Prawem i Sprawiedliwością próbują zdyskredytować polityków Konfederacji. A temu ma najlepiej służyć Telewizja Polska, która dostała ostatnio dofinansowanie w prezencie 2 miliardy złotych.

 

Pojawiają się w pro-rządowych mediach artykuły, które mają mają za zadanie pokazanie konfederatów z tej złej strony. Wypowiadają się eksperci, którzy wieszczą koniec Konfederacji lub posłowie z PiS-u. Jak choćby ostatnio Anita Czerwińska – rzecznika Prawa i Sprawiedliwości. Mówiła:

 

Postawę Konfederacji, koła posłów, należy oceniać przez pryzmat głosowań. Proszę sprawdzić, jak głosuje Konfederacja. Głosuje wspólnie z opozycją ramię w ramię z SLD i PO (…) Zdarza się, że wyborcy na początku swojej drogi wyborczej stawiają na tego rodzaju, bardzo takie głośne, można powiedzieć czasem ekscentryczne postawy czy wręcz postaci z życia politycznego

 

 

Gdy Krzysztof Bosak ogłosił start w wyborach ośmieszono go w taki sposób, że pokazywano jego fotografię z lat młodzieńczych. Oczywiście fotografia była niekorzystna dla Bosaka z racji pryszczy, nieułożonych włosów. Wyśmiewano to, że brał udział w olimpiadzie ekonomicznej i to jest jego najważniejszym osiągnięciem. Sam Bosak powiedział: „TVP i PiS stosują przemysł pogardy wobec Konfederacji”.

 

ZOBACZ: Poseł Dobromir Sośnierz nie wytrzymał na wizji: „Ile jeszcze razy pan mnie będzie …” [WIDEO]

 

Należy również przypomnieć, że Konfederacja wygrała kilka procesów z Telewizją Polską w trybie wyborczym.

 

Źródło: TVP INFO oraz „Rzeczpospolita”

Duda w TVP INFO: „Zawsze tam, gdzie pojadę…”

Andrzej Duda

Andrzej Duda, choć jeszcze nie ma oficjalnej daty wyborów prezydenckich, już prowadzi kampanię. I to można powiedzieć, że wziął się do ostro do roboty. Da się zauważyć, że urzędujący prezydent zmienił narrację polityczną. Przybrał zdecydowany ostry głos w wielu sprawach.

 

 

 

Wszystko na to wskazuje, że Andrzej Duda boi się o wygraną. Oczywiście najlepszym dla niego rozwiązaniem byłoby zwycięstwo w pierwszej turze wyborów. Tak się jednak nie stanie – co pokazują sondaże. Jest pewne, że prezydent walczy o elektorat młodej prawicy, którą reprezentuje Krzysztof Bosak. Wielu analityków ocenia, że gdyby nie Konfederacja Andrzej Duda miałby gwarantowane zwycięstwo w pierwszej turze wyborów.

 

 

 

Zatem dla Andrzeja Dudy jest teraz ważne, aby dać się poznać jako ostry polityk, który broni polskich interesów. Lecz to, jak oceniają inni, wychodzi mu bardzo sztucznie. Przez trzy miesiące chce nadrobić pięć lat. Mówienie o tym, że „nie będą nam w obcych językach mówić jak ma wyglądać u nas prawo”, miało z pewnością przyciągnąć elektorat młodej prawicy.

 

 

Kto ma zagłosować na Dudę to i tak na niego zagłosuje. Ale wiele osób nie uważa że jego prezydentura była dobra. Mowa w tym przypadku o zbytnim sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, a także że Żydzi mocno ingerują w politykę naszego kraju. No i przede wszystkim znamienne będzie, czy PiS opowie się za STOP 447. Będzie to dla partii Kaczyńskiego wielki sprawdzian z ‚suwerenności’.

 

 

ZOBACZ: Jedzenie u Magdy Gessler może skończyć się TYM!

 

Prezydent w rozmowie w TVP INFO odniósł się do spotkanie w Yad Vaschem, gdzie zabroniono mu przemawiać. Powiedział: „Fundacja Pana Kantora usunęła nas z grona aliantów. A ja, jako prezydent RP, nie mógłbym być świadkiem czego takiego. Podczas tego spotkania nie wskazano naszego bohaterstwa w walce. Świat dowiedział się o Holokauście nie od Armii Czerwonej, ale od Witolda Pileckiego, który sam był w obozie Auschwitz-Birkenau, i od Jana Karskiego (…) zawsze tam, gdzie pojadę, to będę walczył o prawdę historyczną”

 

 

Źródło: TVP INFO

Krzysztof Bosak odpowiada na zarzuty Korwin-Mikkego!

Bosak Krzysztof

Sobotnie prawybory w Konfederacji dały wiele emocji. Nie tylko dziennikarzom i przyszłym wyborcom, ale przede wszystkim samym członkom tej partii. Mówi się głośno o wielkiej kłótni: Krzysztof Bosak vs Janusz Korwin-Mikke.

 

Sobotnie prawybory w Konfederacji jednogłośnie opowiedziały się za tym, że to Krzysztof Bosak ma reprezentować to ugrupowanie w majowych wyborach prezydenckich. Nie wszystkim jednak jego zwycięstwo przypadło do gustu – a szczególnie samemu prezesowi partii KORWiN Januszowi Korwin-Mikkemu.

 

 

Zaraz po wygranej Bosaka i jednoczesnej przegranej innych kandydatów: Konrada Berkowicza, Grzegorza Brauna czy Artura Dziambora, poseł Korwin-Mikke za pośrednictwem mediów społecznościowych dał upust swoim emocjom i frustracji. Jego zdaniem wybór Bosaka na kandydata Konfederacji nie był najlepszym z możliwych. Widział na tym miejscu jednak Grzegorza Brauna. Co do Bosaka padł zarzut, że jest on zbyt „miękki”, podczas kiedy wybory wygrywa się jedynie atakując. Korwin napisał:

 

 

Krótko: uważam, że ZNACZNIE lepszym kandydatem KONFEDERACJI byłby kol. Braun, niż kol.Bosak (z wielu względów, również wyniki: Bosak: 3,89%, Braun 5,29%). A kol. Dziambor nie miał szans u elektorów kol.Brauna. A teraz NAJLEPSZYM kandydatem jest kol. Bosak. Bo jest Kandydatem.

 

 

Wielu komentatorów mówiło głośno o tym, że w Konfederacji nastąpił ewidentny rozłam. Przypomnijmy, że partia składa się z trzech środowisk. Po pierwsze wolnorynkowych korwinistów, patriotycznego Ruchu Narodowego i ultrakatolickiego środowiska Grzegorza Brauna. Niektórzy mówili, że narodowcy „wykiwali” resztę.

 

 

Do sprawy odniósł się sam zainteresowany. Zgodnie z wypowiedzią Krzysztofa Bosaka, który sprawę wyraźnie próbował ułagodzić, kandydat Konfederacji na prezydenta RP nie ma złe Januszowi Korwin-Mikkemu. Z wypowiedzi Bosaka warto przytoczyć:

 

Na swoim Facebooku napisał że jestem najlepszym kandydatem. To naturalne, że Korwin szczególnie kibicował swoim wychowankom i Braunowi, a nie mnie. Każdy polityk w swojej karierze ma taki moment, że może się cieszyć, że startują jego młodsi koledzy. Cieszę się ze wspaniałomyślności prezesa, który wywiązał się z dżentelmeńskiej umowy.

 

 

ZOBACZ: Greta Thunberg na wagarach w Polsce! Nie chcieli jej wpuścić do …

 

 

W sondażach kandydatura Krzysztofa Bosaka oscyluje w granicach 5-7 proc. poparcia. Wybory odbędą się w jedną z pierwszych niedziel maja. Prawdopodobnie będzie to 10 maja.

 

źródło: WP

 

 

Janusz Korwin-Mikke obraził się na Konfederację?! Szokujące słowa!

janusz korwin mikke

Emocje w partii Konfederacja sięgają zenitu! Po sobotnim zjeździe wiadomo, że oficjalnym kandydatem na fotel Prezydenta RP będzie 37-letni Krzysztof Bosak. Taką wolę przynajmniej wyrazili elektorzy, którzy w prawyborach zadecydowali kto ma reprezentować tę prawicową partię w wyborach prezydenckich w maju. Jednak Janusz Korwin-Mikke, jak widać, nie do końca jest zadowolony z elekcji Krzysztofa Bosaka.

 

Zgodnie z głosami elektorów zwycięzcą w prawyborach Konfederacji był Krzysztof Bosak. Warto zaznaczyć, że partia Konfederacja zrzesza w sobie trzy podmioty. Po jednej stronie mamy wolnościowych korwinistów, po drugiej patriotów z Ruchu Narodowego.  A trzecim brakującym puzzlem jest środowisko prawicowego i ultrakatolickiego Grzegorza Brauna. Janusz Korwin-Mikke zaraz, gdy było jasne, że Bosak wygrał zachował się „niepoprawnie”. Napisał:

 

Uważam, że ZNACZNIE lepszym kandydatem KONFEDERACJI byłby kol.Braun, niż kol.Bosak (z wielu względów, również wyniki: Bosak: 3,89%, Braun 5,29%). A kol.Dziambor nie miał szans u elektorów kol.Brauna. A teraz NAJLEPSZYM kandydatem jest kol.Bosak. Bo jest Kandydatem.

 

Wcześniej jednak polityk napisał na swoim profilu w mediach społecznościowych:

 

Dziwne pretensje, że „manipulowali, bo nie chcieli uszanować wyników prawyborów”. Krzysztof Bosak dostał w nich 1/3 elektorów, czyli formalnie większość nie chciała jego wyboru. Większości nie miał nikt. Reszta historii to manipulacje – jak to w d….kracji. Normalka

 

 

Do sprawy jednak nie odniósł się zwycięzca prawyborów. Warto wspomnieć, że również i sam Janusz Korwin-Mikke startował w wyborach. Lecz nawet przez chwilę nie był faworytem w tym „wyścigu”. Wielu zarzuca mu zbyt stary wiek, a także to, że Korwin lubi coś powiedzieć, z czego później koledzy z Konfederacji muszą się tłumaczyć.

 

ZOBACZ: Jarosław Kaczyński zalany łzami. Właśnie odszedł jego …

 

Prawybory okazał się dla Konfederacji wielkim sukcesem. Pokazały jak silną formacją jest Konfederacja. Jak mówił poseł Robert Winnicki:

 

W naszych prawyborach wzięło udział 7 tys. wyborców. Niedawno poseł Michał Szczerba mówił, że Platforma ma 12 tys. aktywnych członków, a to oznacza, że jesteśmy na dobrej drodze, żeby się z nimi zrównać. Te 7 tys. to nasz największy kapitał, który pozwoli uzyskać dobry wynik. Prawybory pozwoliły nam też gościć w różnych telewizjach z większą częstotliwością, to nasz wielki sukces.

 

 

Źródło: Wirtualna Polska oraz Polityka

To już zatwierdzone! Oficjalnym kandydatem Konfederacji na prezydenta jest …

Pałac Prezydencki

Właśnie zakończyły się prawybory w Konfederacji, które wyłoniły kandydata tej partii na urząd Prezydenta PR. Od tej pory może już prowadzić oficjalnie kampanię prezydenta!

 

Wczorajszy zjazd Konfederacji w Warszawie przypieczętował to, o czym od dawna w mediach się spekulowało. Oficjalnym kandydatem tej partii na urząd Prezydenta został Krzysztof Bosak! 37-letni poseł i prezes Ruchu Narodowego w maju zmierzy się z Andrzejem Dudą, Małgorzatą Kidawą-Błońską, Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, Szymonem Hołownią, Robertem Biedroniem. Prawdopodobnie ma wystartować również dziennikarz i były korespondent z USA Mariusz Max Kolonko.

 

Krzysztof Bosak od samego początku był faworytem tej partii na fotel Prezydenta RP. Dał się poznać we wcześniejszych debatach jako spokojny, zrównoważony, merytoryczny polityk. Według publicystów i politologów to on wygrał ostatnią debatę telewizyjną przed jesiennymi wyborami do polskiego parlamentu.

 

Poseł Bosak po wygranej powiedział:

W pierwszej kolejności chcę podziękować naszym wyborcom i sympatykom, bo bez was nie byłoby tak wielkiego sukcesu Konfederacji. To był dla mnie zaszczyt konkurować z takimi kandydatami w tych prawyborach. Jesteśmy jedną drużyną.

 

Jak wyznaje oficjalny kandydat, przed nim jeszcze dużo pracy. Czas kampanii prezydenckiej dopiero się zaczyna. Podziękował również wszystkim swoim sympatykom, a przede wszystkim elektorom, którzy zagłosowali właśnie na niego. Wybór Bosaka to wielki triumf Ruchu Narodowego, którym Bosak przewodzi.

 

ZOBACZ: Michał Szpak przekazał RADOSNĄ nowinę! Nikt się tego po nim nie spodziewał.

 

Bosak pokonał swoich bardzo silnych rywali. Warto tu wymienić Janusza Korwin-Mikkego. Będą to pierwsze wybory od dawna, w których poseł Mikke nie wystartuje. Bosak pokonał także Grzegorza Brauna, reżysera. To właśnie Braun cieszy się wielką estymą wśród prawicowego elektoratu. Pokonał także Konrada Berkowicza, który brał udział w wyborach na prezydenta miasta Krakowa.

 

Niektórzy zarzucają Bosakowi zbyt młody wiek na najwyższy urząd w Państwie. A także to, że pomimo 37 lat nie ma żony ani dzieci oraz fakt, że jest niski. Te kwestie wizerunkowe są bardzo istotne dla wielu wyborców.

 

Wybory odbędą się na początku maja tego roku.

Konfederacja wyłoniła kandydata na PREZYDENTA! Będzie nim…

wyłoniła

Konfederacja wyłoniła kandydata na prezydenta. Decyzję podjął Zjazd elektorów Konfederacji.

Konfederacja wyłoniła kandydata na prezydenta. Decyzję podjął Zjazd elektorów Konfederacji. 314 elektorów reprezentowało poszczególnych kandydatów, którzy walczyli o głosy wyborców na wcześniejszych 16 zjazdach wojewódzkich. Kandydaci, którzy zdobyli wtedy największe poparcie wyborców, mieli najwięcej głosów elektorskich. Kandydatem Konfederacji Wolność i Niepodległość na prezydenta został Krzysztof Bosak.

Poza Krzysztofem Bosakiem pod uwagę brani byli: prezes Korony Grzegorz Braun, wiceprezes partii KORWiN Artur Dziambor, Konrad Berkowicz, Janusz Korwin-Mikke, Jacek Wilk, Magdalena Ziętek-Wilomska, Paweł Skutecki oraz Krzysztof Tołwiński.

 

fot. twitter Konfederacja
fot. twitter Konfederacja

 

– W pierwszej kolejności chcę podziękować naszym wyborcom i sympatykom, bo bez was nie byłoby tak wielkiego sukcesu Konfederacji – przyznał Krzysztof Bosak. – To był dla mnie zaszczyt konkurować z takimi kandydatami w tych prawyborach. Jesteśmy jedną drużyną – skomentował Bosak.

 

W ostatniej turze wyborów Bosak otrzymał 163 głosy i pokonał Grzegorza Brauna, na którego zagłosowało 146 osób.

 

– To dla mnie ogromny zaszczyt. Chcę podziękować wyborcom Konfederacji, że stworzyli tę ogromną szansę. Bez tego poparcia, bez tej nadziei Polaków nie byłoby nas tutaj. Zaszczytem było dla mnie stanąć do walki z takimi uznanymi politykami. Udało nam się stworzyć coś wyjątkowego. Wielu polityków szeptało po cichu, że prawybory Konfederacji to nowa jakość. Konfederacja tworzy nowy standard prowadzenia polityki w Polsce. Standard otwarty, przejrzysty, doskonale zorganizowany -skomentował Bosak
wyłoniła
źródło: interia, onet.pl

Krzysztof BOSAK nagrał życzenia dla fanów. NIECHCĄCY ujawnił swoją PARTNERKĘ!

Krzysztof Bosak

Krzysztof Bosak to 36-letni polityk Konfederacji, który powoli urasta na prawdziwego lidera tej formacji. Zdecydowanie prowadzi w prawyborach prezydenckich tej partii, a każde jego wystąpienie w mediach staje się hitem wśród internautów, którzy przez ostatnie kilka lat odzwyczaili się od tak merytorycznych i celnych spostrzeżeń. Przy tym o jego życiu prywatnym nie wiedzieliśmy prawie nic – aż do teraz! 

Krzysztof Bosak bardzo dba o swoją prywatność. Nigdy nie opowiadał dziennikarzom o swoim życiu, więc opinia publiczna wiedziała o nim tylko tyle ile sam chciał przekazać. Przy okazji startu w prawyborach Konfederacji jego przeciwnicy raczej nie skupiali się na merytorycznych uwagach, za to często przypominali, że Bosak nie ma żony, a tym samym będąc prezydentem nie miałby pierwszej damy. 

 

ZOBACZ TEŻ: Egipskie zabytki wkrótce przestaną istnieć! Wszystko przez… SMARTFONY!

 

Sam polityk z uśmiechem zbywał te docinki przypominając jak w 2010 roku fotela prezydenckiego omal nie zdobył kawaler Jarosław Kaczyński i wówczas nikomu to nie przeszkadzało. Zapewniał też, że jeśli zostanie wybrany, to i pierwsza dama się znajdzie. Wielu traktowało te zapowiedzi jako żartobliwe, ale jego koledzy z Ruchu Narodowego się wygadali, że Bosak przygotowuje się do ślubu! 

 

Wtedy internet oszalał. Każdy chciał wiedzieć kim jest tajemnicza wybranka Bosaka. Pojawiły się plotki, że jest nią prawniczka ze stowarzyszenia Ordo Iuris. Jednak nic więcej nikomu nie udało się ustalić.

 

24 grudnia Krzysztof Bosak zrobił to sam. Na grupie swoich sympatyków na portalu Facebook opublikował szczere i osobiste życzenia. Tak się złożyło, że stał na tle półek z książkami i… ramki ze zdjęciem! Chociaż jakość video nie jest najlepsza, to widzimy tam kilka fotografii, na których przytula się dwoje młodych ludzi. I wszystko wskazuje na to, że jest to Krzysztof Bosak wraz ze swoją wybranką! 

Wszyscy ci, którzy nie chcieli wierzyć w ustatkowanie się posła Bosaka, chyba właśnie dostali solidny dowód, że „coś jest na rzeczy”. A sam polityki może mieć spore problemy, aby za kilka tygodni, lub miesięcy ukryć przed mediami miejsce zawarcia związku małżeńskiego.

Majątek Krzysztofa Bosaka! Na umowie o dzieło zarobił…

Bosak

Dla Krzysztofa Bosaka posła Konfederacji jest teraz trudny czas. Polityk prawdopodobnie wygra prawybory i będzie kandydował na fotel Prezydenta RP. A my ujawniamy jego majątek.

 

Majątek Krzysztofa Bosaka był tematem często podejmowanym w mediach. Szczególnie teraz, kiedy nowo wybrani posłowie muszą przedłożyć swoja oświadczenia majątkowe. Przyjrzeliśmy się oświadczeniu, które złożył poseł Konfederacji i co się okazało?

 

Ano okazało się, że Bosak to jeden z najbiedniejszych posłów w Sejmie tej kadencji. Zgodnie z tym co napisał w swoim oświadczeniu majątkowym nie ma kredytu ani nawet żadnego samochodu!

 

W zeznaniu napisał, że posiada 2581,95 zł na rachunku rozliczeniowym oraz 7434,59 zł na koncie oszczędnościowym. Nie ma on żadnych obligacji, akcji, nieruchomości oraz ruchomości powyżej 10 tysięcy złotych.

 

ZOBACZ TEŻ: Tragedia w domu kandydata na prezydenta! „25 lat więzienia…”

 

Co ciekawe, jak wielu pewnie pamięta Bosak pracował w biurze poselskim Roberta Winnickiego (Konfederacja, Ruch Narodowy). Podczas tej pracy z tytułu umowy o dzieło poseł zarobił 11539,5 zł. Tym samym wychodzi na to, że Bosak to jeden z „najbiedniejszych” posłów IX kadencji Sejmu.

 

Źródło: Business Insider