Gwiazdor zakończył reprezentacyjną karierę! Będziecie za nim tęsknić?

W życiu każdego zawodnika, przychodzi taki dzień, w którym trzeba powiedzieć stop. Zazwyczaj, przed odejściem na sportową emeryturę, piłkarze najpierw kończą karierę reprezentacyjną. Dziś nastał dzień, w którym z kadrą pożegnał się Sławomir Peszko.

Popularny zawodnik, który zyskał sobie przydomek Atmosferić, często nie był akceptowany przez polskich kibiców. Ciężko się z tym nie zgodzić. Nawet gdy był bez formy, dostawał powołanie do reprezentacji Polski. Taka sytuacja miała miejsce między innymi na ostatnich Mistrzostwach Świata. Dziś, na swoim koncie facebookowym, Peszko poinformował, że kończy karierę reprezentacyjną.

 

ZOBACZ:Nowy właściciel WISŁY?! Czy uratuje klub z KRAKOWA?!

 

Z całego serca i sił swoich starałem się reprezentować nasz kraj jak najlepiej. Była to ogromna duma grać z orzełkiem na piersi.
Umiejętności czasami brakowało ale napewno nie woli walki.
Dziś mówię Dziękuje Reprezentacji Polski.🇵🇱
Dziękuje wszystkim Kibicom, Trenerom, Piłkarzom oraz tym którzy na codzień pomagali mi w Reprezentacji!!
Życzę powodzenia w eliminacjach 👊🏻

Sławomir Peszko w reprezentacji rozegrał 44 mecze, w których strzelił 2 gole.

karierę

źródło: facebook.com

fot. facebook. com

Nowy właściciel WISŁY?! Czy uratuje klub z KRAKOWA?!

Ostatnio, wróciły plotki, które głoszą, że Wisłę Kraków, ma przejąć jeden z najbogatszych ludzi w naszym kraju, zajmujący 18. miejsce na liście najbogatszych Polaków, Zbigniew Jakubas. Wrócił również temat powrotu do Wisły Jakuba Błaszczykowskiego.

O planach Jakubasa poinformował Przegląd Sportowy. Miał on zaproponować wyłożenie pieniędzy na Wisłę Kraków. W dzienniku czytamy: Jakubas to jeden z najpotężniejszych ludzi biznesu w kraju. „Forbes” szacuje jego majątek na ponad 1,5 miliarda złotych. Długo by wymieniać jego wszystkie inwestycje i misje – jest m.in. przewodniczącym rady nadzorczej Mennicy Polskiej, prężnie działa na Giełdzie Papierów Wartościowych, był prezesem Polskiej Rady Biznesu. W 2018 roku sprzedał akcje Netii Zygmuntowi Solorzowi. Udziela się jako mecenas wielu inicjatyw. Tyle wystarczy, żeby uznać, że inwestor tego pokroju mógłby być dla Wisły strzałem w dziesiątkę – pisze Przegląd Sportowy.

 

ZOBACZ:WAYNE ROONEY aresztowany! Anglia w szoku!

 

Przypomnijmy, że Białą Gwiazdę mieli przejąć panowie Ly i Hartling, o których pisaliśmy TUTAJ.

źródło: wp.pl

fot. youtube.com

Błaszczykowski wrócił do POLSKI. Chce uratować WISŁĘ?!

Wczoraj, świat obiegła informacja o odejściu Jakuba Błaszczykowskiego z niemieckiego Wolfsburga. Kontrakt został zerwany praktycznie z dnia na dzień. Wcześniej, Kuba wspominał Wisłę Kraków i twierdził, że wróci do niej na zakończenie kariery i pomoże, jak tylko będzie mógł.

W czwartek, Vfl Wolfsburg oficjalnie pożegnał reprezentanta Polski. Wcześniej, ogłoszono, że Kuba zwiąże się z jednym z polskich klubów. Sam zainteresowany, wymieniał wcześniej jedynie Wisłę Kraków, która, jak wiemy, została zawieszona w rozgrywkach LOTTO Ekstraklasy. Przypomnijmy, że panowie Ly i Hartling mieli wpłacić na konto Białej Gwiazdy 12 mln złotych. Rezultat tego wszystkiego był taki, że pieniędzy na koncie nie ma. Po ogłoszeniu odejścia Błaszczykowskiego z Vfl Wolfsburg, wielu ekspertów, wietrzy w tym wszystkim przejęcie przez niego drużyny z Reymonta. Pytanie, czy byłoby go na to stać?

 

ZOBACZ:WISŁA KRAKÓW poza Ekstraklasą!? Jest wniosek PZPN!

 

Jedno jest pewne, w najbliższych dniach sytuacja się wyklaruje. Póki co, są to jedynie plotki i spekulacje. Gdyby jednak, w ten sposób, Kuba uratował swój były klub, byłby na ustach nie tylko całego Krakowa, ale i całej piłkarskiej Polski i Europy.

wisłę

fot. instagram.com

telefoniczni oszuści, telefon, telefonu

UWAGA! Telefoniczni oszuści znów gnębią Polaków! Pod żadnym pozorem NIE ODDZWANIAJ na te numery!

Sama metoda nie jest niczym nowym, ale wzmożenie działalności oszustów zaczyna mocno odbijać się na kieszeniach Polaków. Przed naciągaczami ostrzegł wczoraj rzecznik prasowy Orange Polska.

 

Obecnie chodzi przede wszystkim o numery zaczynające się na +53. Jest to kierunkowy na Kubę, a połączenie z tym państwem może kosztować nawet 8 złotych za minutę! Schemat działania oszustów jest zawsze taki sam. W nocy dzwonią do nas i szybko się rozłączają. Rano osoba widząc nieodebrane połączenie często odruchowo oddzwania. A to duży błąd!

 

„Uwaga! Mogą do was dzwonić z podejrzanych numerów z Kuby – kierunkowy +53 XXXXXXXX. Proszę nie oddzwaniajcie i nie dajcie się naciągnąć oszustom”

– napisał na Twitterze Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange.

 

Klienci sieci skarżyli się ostatnio na dużo tego typu krótkich połączeń lub głuchych telefonów. Do tej pory naciągacze często wykorzystywali numer z państw afrykańskich zaczynające się na +225(Wybrzeże Kości Słoniowej), czy +224 (Demokratyczna Republika Konga). Dla nieuważnego abonenta mogły one wyglądać jak numery kierunkowe Warszawy lub Płocka.

 

Aby wydoić jeszcze bardziej tych nieuważnych, oszuści często podkładają do rozmowy dźwięk rozłączenia połączenia. Jeśli sami się nie rozłączymy, ufając naszemu uchu, to może się okazać, że połączenie trwało nadal pozbawiając nas potężnych kwot pieniędzy!

 

Okres świąteczny sprzyja tego typu działalności – ludzie dzwonią do siebie z życzeniami, długo milczący członkowie rodziny odzywają się do swoich krewnych, dlatego łatwo o pomyłkę. Uczulmy na to naszych bliskich, szczególnie tych bardziej dojrzałych, dla których meandry telekomunikacyjnych oszustw mogą być obce.

Kuba legalizuje prywatne firmy!

Kubański rząd ogłosił zalegalizowanie małych i średnich firm z sektora prywatnego, co jest pierwszym etapem reform rozpoczętych przez komunistycznego przywódcę Raula Castro.

Jak informuje serwis korwin-mikke.pl, aktualnie komunistyczny rząd Kuby zezwala na samozatrudnienie w kilkuset branżach od właścicieli restauracji po fryzjerów, ale sektor prywatny jest starannie koncesjonowany. Nie wiadomo też, czy prywatne firmy będą mogły brać udział w handlu zagranicznym.

Według ekspertów nowy status prywatnych firm jest oznaką uznania rządu dla prywatnego sektora, który może odgrywać znaczącą rolę w rozwijaniu zdegradowanej komunizmem gospodarki.

Sam prezydent Castro jest coraz częściej potępiany przez kubańskich polityków za spoufalanie się z „amerykańskim imperium” i krytykę gospodarki centralnie planowanej.

Widać, że coś się na Kubie rusza, ale bardzo powoli i z wielkim oporem.

Źródło: Kuba legalizuje prywatny biznes!

TP