kukurydzy

Ciało w polu kukurydzy. Makabryczne odkrycie pod Łodzią

Od 2 października w Kutnie i okolicach trwały poszukiwania 74-letniej kobiety, która wyszła z domu i ślad po niej zaginął. Po tygodniu policjanci dokonali przerażającego odkrycia. 

Kobieta wyszła z domu w ubiegłym tygodniu w środę. Nie nawiązała kontaktu z bliskimi, którzy zaczęli się o nią martwić. Poszukiwania rozpoczęli policjanci i strażacy. Tym pierwszym udało się ustalić, że kobieta była po raz ostatni widziana około godziny 18:10 na jednej z pętli autobusowych.

 

ZOBACZ TEŻ: Pokazał jak wyswobodzić się z żelaznego uścisku napastnika. Ten sposób nigdy nie zawiedzie! [VIDEO]

 

Nie pomogły poszukiwania w okolicach tego miejsca, ani zebranie zeznań osób, które widziały kobietę. 8 października policyjny patrol przeczesujący pole kukurydzy natknął się na zwłoki kobiety. Jak na razie nie wiadomo jaka była przyczyna śmierci kobiety oraz czy przyczyniły się do niej osoby trzecie.

 

Nadchodząca zima i miesiące złej pogody będą szczególnie groźne dla osób mających problemy zdrowotne. Osoby starsze, które np. cierpią na zaniki pamięci mogą zgubiwszy drogę do domu umrzeć z powodu wychłodzenia organizmu. Dlatego w najbliższych tygodniach szczególnie ważne będzie zwracanie uwagi na swoich najbliższych, lub na obce osoby starsze, które mogą wyglądać na zdezorientowane.

plaży

[WIDEO] Koleś handlujący kukurydzą rozwalił system. Ludzie na plaży padali ze śmiechu

Trzeba przyznać, że praca sprzedawcy produktów na plaży jest bardzo ciężka. Po pierwsze – trzeba dobrze zareklamować produkt, który chce się sprzedać. Po drugie – cały dzień spędza się w słońcu. Po trzecie – klienci bywają wybredni. Lecz ten chłopak rozwalił system melodią do której śpiewał. Mianowicie, słyszymy kościelny psalm. Do tego, sprzedawca dodaje swój bogaty zasób słownictwa. To wszystko składa się na jedną, wielką bekę na plaży.

Ludzie śmiali się wniebogłosy. Gość handlujący kukurydzą na plaży zaprezentował swój talent muzyczny. Wydaje się, że było mu już wszystko jedno i po prostu stwierdził, że zrobi niezłe pośmiewisko. I to mu się udało w stu procentach. Jakie jeszcze przyśpiewki panów od kukurydzy pamiętacie? Piszcie w komentarzach!

ZOBACZ:Tego nie wiedzieliście na pewno. Oto ciekawostki o których powinien usłyszeć każdy

źródło fot. i wideo: youtube.com

4-latek przeżył straszną karę

Dolny Śląsk: 4-latek był niegrzeczny. Ojciec wymyślił mu NIELUDZKĄ karę

Dzieci potrafią być naprawdę nieznośne. Jednak nic nie usprawiedliwia ojca, który swojego 4-letniego synka postanowił za karę wywieźć w pole kukurydzy kilka kilometrów od domu i zostawić samemu! A dokładnie taka sytuacja miała miejsce pod Wrocławiem.

 

40-letni pan Robert jechał swoim autem Drogą Krajową nr 8 niedaleko Wrocławia. W pewnym momencie przed jego maskę wybiegło małe dziecko. Mężczyzna na szczęście zdążył wyhamować i nie potracił dziecka. Co więcej, postanowił sprawdzić, dlaczego dziecko biega samopas po ruchliwej drodze.

 

 Zachowywał się jak przestraszone dzikie zwierzę. Był bardzo nieufny, ale po kilku minutach rozmowy przekonałem go, by wsiadł do samochodu Powiedział, że był niegrzeczny, więc tata wystawił go z samochodu i powiedział, że po niego nie wróci!

 

– opowiedział „Faktowi” mężczyzna

 

Chłopiec o imieniu Kubuś nie znał swojego adresu, a najbliższy komisariat był nieczynny  – była niedziela. Na szczęście pan Robert miał w okolicy znajomego, któremu wysłał zdjęcie dziecka. Okazało się, że znajomy zna chłopca i wskazał jego adres!

 

Kubusia odebrał pod pana Roberta jego dziadek. Obiecał, że nie zostawi tak sprawy. Pan Robert z kolei nagłośnił sprawę w Internecie. Policja szybko zainteresowała się tym i wczoraj rodzice dziecka zostali przesłuchani.

 

Matka nie ma sobie nic do zarzucenia – nie było jej wtedy w domu. Poza tym uważa, że cała historia to wymysł dziecka, jednak nie umie wyjaśnić jak malec znalazł się na polu kukurydzy!

 

Ojciec będzie odpowiadał za narażenie dziecka na ciężki uszczerbek na zdrowiu lub śmierć. Grozi mu do 3 lat więzienia, poza tym może stracić prawa rodzicielskie. I chyba tak byłoby w tym wypadku najlepiej – ten gość nie zasługuje na miano ojca!

 

fakt.pl/ foto: pixabay