oślepił laserem, lądowanie, samolot, airbus, świąteczny prezent, rysunek, radar, emirates. drzwi

Samolot z POLSKIMI siatkarzami zaliczył AWARYJNE LĄDOWANIE. „Problemy były spore”

Siatkarze klubu Asecco Resovia Rzeszów zmierzali do Biełgorodu w Rosji na mecz półfinału Pucharu CEV. Niestety tuż po starcie maszyny – nota bene opóźnionym o 3,5 godziny – pilot zameldował usterkę maszyny i podjął decyzję by wykonać awaryjne lądowanie.

 

Siatkarze startowali wczoraj z podrzeszowskiego lotniska Jasionka. Ich lot późnił się, ale był to dopiero początek problemów. Po wzbiciu się w powietrze pilot zameldował o usterce, która uniemożliwia dalszy lot. Zdecydował się na awaryjne lądowanie.

 

Do tego celu wybrał lotnisko w podlubelskim Świdniku. Na szczęście lądowanie przebiegło bardzo sprawnie.

 

„Samo lądowanie przebiegło bardzo spokojnie, nie odczuliśmy żadnych kryzysowych sytuacji, choć z tego co mi wiadomo te problemy były spore”

 

– powiedział Bartosz Górski, prezes klubu.

 

 

Przewoźnik zorganizował transport inną maszyną, ale trzeba było na nią poczekać. Ten czas sportowcy wykorzystali na trening, który odbył się na pobliskiej hali Avii Świdnik. O 21 ruszyli w dalszą drogę do Biełgorodu. Aktualnie siatkarze są już na miejscu i trenują przed wieczornym spotkaniem. Mamy nadzieję, że nieoczekiwane problemy nie wpłyną na dyspozycję i w meczu zaprezentują się z jak najlepszej strony!

 

 

fakt.pl/ facebook.com/ twitter.com/ foto: pixabay

 

Tragiczny wypadek awionetki. Dwie ofiary śmiertelne

Na lotnisku w Mielcu rozbiła się awionetka. Na pokładzie znajdowały się dwie osoby. Na początku samolot bezpiecznie wylądował na płycie lotniska. Po drugim wzbiciu się w powietrze awionetka spadła zaraz po starcie.

 

Wrak na ziemi ugasili strażacy. Na lotnisku przy tragicznym wypadku pracowało 16 strażaków. Według ustaleń samolot typu ultralight należała do osoby prywatnej. Na pokładzie znajdował się 43-letni ojciec i jego 16-letni syn z województwa śląskiego. Oboje zginęli na miejscu.

 

Przyczyny tragedii wyjaśnia komisja do spraw badania wypadków. Tego typu maszyny są niezwykle popularne i tanie, w związku z tym również często ulegają awarii.

 

Policja szuka kontaktu z naocznymi świadkami wypadku, aby ustalić szczegółowy przebieg wydarzeń.

 

kd, źródło: rmf24