[VIDEO]Jej zachowanie zszokowało wszystkich pasażerów! Dziewczyna zrobiła mu to na środku samolotu!

lądować

Niemało stresu najedli się pasażerowie samolotu American Airlines z Miami do Los Angeles. Wszystko przez agresywną pasażerkę, która awanturowała się ze swoim chłopakiem. Powód był niemniej szokujący niż sam przebieg kłótni. Kobieta wściekła się, że mężczyzna spojrzał na inną pasażerkę i zaczęła go wyzywać. Awantura w samolocie zakończyła się w kuriozalny sposób.

Do incydentu doszło minuty przed odlotem maszyny z lotniska w Miami. Para miała lecieć do Los Angeles jednak ostatecznie tam nie doleciała. Wszystko przez sprzeczkę jaka się między nimi wywiązała. Dziewczyna zaczęła zarzucać chłopakowi, że ciągle patrzy na inną kobietę. Ten zaprzeczał jej oskarżeniom. Kiedy jednak awantura wymknęła się spod kontroli mężczyzna próbował opuścić samolot. Wtedy rozwścieczona partnerka zaatakowała go laptopem, który ostatecznie wylądował na jego głowie.

 

 

Nagranie z całej sytuacji zostało opublikowane w sieci. Widzimy na nim kłócącą się parę i stewardessę, która próbuje ich uspokoić. Niestety nie przyniosło to żadnego rezultatu. Później sytuacja całkowicie wymyka się spod kontroli, a kobieta rozbija swojego laptopa na jego głowie. Ostatecznie agresorka została ujarzmiona i dobrowolnie opuściła samolot.

źródła: o2.pl, youtube.com foto youtube.com

[VIDEO] Zrobiła awanturę w samolocie, bo jej chłopak spojrzał na inną! Wściekła kobieta rozbiła mu laptopa na (…)!

inną

Niemało stresu najedli się pasażerowie samolotu American Airlines z Miami do Los Angeles. Wszystko przez agresywną pasażerkę, która awanturowała się ze swoim chłopakiem. Powód był niemniej szokujący niż sam przebieg kłótni. Kobieta wściekła się, że mężczyzna spojrzał na inną pasażerkę i zaczęła go wyzywać. Awantura w samolocie zakończyła się w kuriozalny sposób.

Do incydentu doszło minuty przed odlotem maszyny z lotniska w Miami. Para miała lecieć do Los Angeles jednak ostatecznie tam nie doleciała. Wszystko przez sprzeczkę jaka się między nimi wywiązała. Dziewczyna zaczęła zarzucać chłopakowi, że ciągle patrzy na inną kobietę. Ten zaprzeczał jej oskarżeniom. Kiedy jednak awantura wymknęła się spod kontroli mężczyzna próbował opuścić samolot. Wtedy rozwścieczona partnerka zaatakowała go laptopem, który ostatecznie wylądował na jego głowie.

 

Nagranie z całej sytuacji zostało opublikowane w sieci. Widzimy na nim kłócącą się parę i stewardessę, która próbuje ich uspokoić. Niestety nie przyniosło to żadnego rezultatu. Później sytuacja całkowicie wymyka się spod kontroli, a kobieta rozbija swojego laptopa na jego głowie. Ostatecznie agresorka została ujarzmiona i dobrowolnie opuściła samolot.

źródła: o2.pl, youtube.com foto youtube.com

 

 

Wystawił zawirusowany laptop na aukcji jako dzieło sztuki. Aktualna cena zwali cię z nóg!

laptop

W dzisiejszych czasach sztuką może być wszystko. Ekskrementy rozsmarowane na płótnie, kobieta oddająca publicznie mocz czy nawet kupka śmieci. Przy tych pomysłach wizja Guo O Donga i firmy DeepInstinct wcale nie wydaje się tak szalony. Ich dziełem sztuki jest bowiem… zawirusowany laptop!

Na aukcji w Nowym Jorku wystawiono laptop, na który wgrano 6 najbardziej niszczycielskich wirusów, które w ostatnich latach pustoszyły komputery na całym świecie.

 

ZOBACZ TEŻ: Zgwałcił 9-letnią dziewczynkę i ledwie żywą schował w wersalce. Na jaw wychodzą wstrząsające szczegóły zbrodni.

 

Całą instalację artystyczną nazwano „The Presistence of Chaos” (pol. Trwałość Chaosu). Składa się na nią laptop, oraz wirusy ILOVEYOU z 2000 roku, ransomware WannaCry z 2017, rosyjski MyDoom, rozsyłający się automatycznie przez email SoBig, latynoamerykański DarkTequilla i BlackEnergy, który w 2015 roku sparaliżował wiele komputerów na Ukrainie.

 

Wyliczenia ekspertów mówią, że ta przerażająca szóstka spowodowała łącznie szkody na 95 miliardów dolarów. Aukcja trwała do wczoraj i laptop osiągnął na niej zawrotną cenę 1 345 000 dolarów. Guo O Dong twierdzi, że chciał zwrócić uwagę na to, jak bardzo nowoczesne technologie wpływają na nasze życie i że to co wirtualne może bardzo mocno kształtować to, co realne.

 

Nie mamy oczywiście 100% pewności, że aukcja jest prawdziwa, ale jedno nie ulega wątpliwości – pomysłodawcy projektu wywołali naprawdę spore zamieszanie w sieci!

TO jest LUKSUSEM naszych czasów – PRZECZYTAJ co! I ZOBACZ, czy STAĆ Cię na taki LUKSUS!

Pieniądze, luksusowe samochody czy zagraniczne wojaże to synonimy luksusu. Samo słowo pochodzi z łaciny, gdzie luxus oznaczało zbytek, nadmiar i przepych.

Czasy jednak się zmieniły i współcześnie za luksus uznawane są te rzeczy:

 

1. Brudne, brzydkie jedzenie.

Brzmi zaskakująco, a jednak!

Ludzie biedni spożywają wysoko przetworzone produkty zapakowane w błyszczące i kolorowe opakowania. Tymczasem bogaci szukają lokalnych produktów – powykręcanych, ale ekologicznych marchewek, brudnych ziemniaków, zapiaszczonych truskawek…

Tanie jedzenie jest nafaszerowane chemią, a produkty naturalnie wytwarzane i proste stają się luksusem.

 

2. Cisza.

Kiedy ostatnio przebywałeś w totalnej ciszy? Miesiąc temu? Rok temu? Nigdy?

Albo chociaż w ciszy natury pełnej subtelnych dźwięków – śpiewu ptaków, brzęczenia owadów, szumu trawy….  w ciszy natury nie zakłóconej przez inne dźwięki. Kiedy to było?

Współczesnego człowieka otacza masa dźwięków. Biedni ludzie bardzo często pracują w dużym hałasie, za to bogaci szefowie firm mogą sobie pozwolić na luksus wyciszonych gabinetów czy wyjazdów w odludne miejsca.

 

3. Niedostępność.

Większość z nas jest praktycznie non-stop on line. Cały czas jesteśmy pod telefonem i mailem, na bieżąco śledzimy także informacje z telewizji, radia czy internetu.

Cały czas jesteśmy dostępni i nie możemy – chociażby we własnym  odczuciu – wyłączyć się na jakiś czas.

To dlatego nowym luksusem staje się niedostępność. Czy jeśli wyjedziesz na dzień, dwa, tydzień i wyłączysz telefon, to czy świat się zawali? Obawiamy się, że tak! Dlatego tylko odważni, bogaci ludzie pozwalają sobie na czasowe odcięcie od świata.

 

Te trzy współczesne luksusy wydają się… dziwne. Tak naprawdę dostęp do nich mają albo bardzo biedni ludzie, albo… bardzo bogaci. Jednak większość z nas znajduje się gdzieś po środku. Większość z nas, przyssana do komórki i laptopa, zajada fast – foody, ogłuszona hałasem miasta lub głośną muzyką.

 

Czy możemy sobie pozwolić na „luksus” naturalnego jedzenia, ciszy i niedostępności? A może raczej powiedzmy, że… musimy sobie na niego pozwolić dla własnego zdrowia!

Warto więc zastanowić się nad swoim życiem i wprowadzić do niego trochę tych luksusów i zobaczyć różnicę w jakości naszego życia. Chyba nas na to stać!

 

(ms)