lew, lwy, rpa, kłusownik, kłusownika

Kłusownicy chcieli polować na nosorożce. LWY zapolowały NA NICH!

Kłusownictwo w Afryce to prawdziwa plaga. Szczególnie zagrożone są gatunki na skraju wyginięcia. Części wielu z nich są wykorzystywane w celach rytualnych i osiągają zawrotne ceny na czarnym rynku. Jednak zwierzęta potrafią się też bronić! 

 

Prawdopodobnie trzech kłusowników wyposażonych w karabin i siekiery zamierzało zapolować na nosorożca w rezerwacie Sibuya w RPA. Rogi nosorożców są surowcem droższym od złota, których gram kosztuje 50 dolarów. Wykorzystuje się je do praktyk paramedycznych, szamańskich, ale też wykonuje z nich biżuterię.

 

Tym razem jednak kłusownicy nie zdążyli nawet wytropić nosorożca. Wcześniej wpadli na stado lwów, które pożarło ich niemal w całości!

 

Jak twierdzi właściciel rezerwatu Nick Fox, nie jest nawet pewne ilu było kłusowników, gdyż „niewiele z nich zostało”. Cóż, jakoś za bardzo nam ich nie żal!

 

fakt.pl/ pixabay.com

pogłaskał lwa

Turysta pogłaskał lwa. Takiej reakcji wielkiego drapieżnika się nie spodziewał!  [VIDEO]

Ludziom z roku na rok ubywa instynktu samozachowawczego. Co gorsza, podziwianie dzikich zwierząt, które są na wyciągnięcie ręki sprawia, że wszelkie myślenie wyłącza się. Bo jak inaczej określić to, że turysta postanowił pogłaskać dzikiego lwa?

 

W czasie safari po Parku Narodowym Serengeti doszło do bardzo osobliwego wydarzenia. Dżip, którym podróżowała grupka turystów stał się idealną osłoną od piekącego słońca dla lwa! Wielkie koty przycupnęły tuż obok pojazdu korzystając z cienia.

 

Jeden z turystów postanowił to wykorzystać. Jednak nie robiąc zdjęcia z niesamowitej perspektywy, jak zrobiłaby większość, a… usiłując pogłaskać lwa. Reakcja zwierzęcia przeraziła turystów!

 

 

Okazało się bowiem, że lew to nie kot mruczek i zamiast łaszenia się do ręki, wściekle ryknął i z wyrzutem spojrzał na nierozsądnego turystę! Video z tym wydarzeniem, zatytułowane jako „Najgłupszy turysta wszechczasów” robi właśnie karierę na YouTube.

 

Tylko osoby pracujące w dziczy wiedzą, jak szybki jest lew. Ten samiec mógł odgryźć rękę mężczyźnie, który go pogłaskał. Miał dość siły, by wyciągnąć turystę z samochodu i zabić natychmiast na oczach jego znajomych. Mężczyzna postąpił niebywale głupio

 

– powiedział pracownik parku Naas Smith.

 

 

Jak dodaje, lew równie dobrze mógłby wcisnąć się do pojazdu i dotkliwie poranić postronne osoby. W takiej sytuacji  strażnik parku, który strzegł wycieczki, miałby prawo zastrzelić zwierzę. Choć raczej zdaje nam się, że do odstrzału powinni być niemyślący turyści…

 

o2.pl/ youtube.com

lew, lwy, rpa, kłusownik, kłusownika

Chciał zapolować na LWY, ale to lwy upolowały jego. Makabryczny los pechowego kłusownika!

Szczątki kłusownika odnaleziono na terenie Parku Narodowego Krugera w Republice Południowej Afryki. Nie ma praktycznie żadnych wątpliwości, że mężczyzna nielegalnie zamierzał odstrzelić zwierzęta, dla których ostoją miał być ścisły rezerwat.

 

Moatshe Ngoepe, rzecznik policji w prowincji Limpopo poinformował o zdarzeniu media. Ciało nieszczęśnika było niemalże całkowicie pożarte – pozostały tylko największe kości i głowa. Obok szczątek leżała naładowana broń i amunicja.

 

Kim był pechowiec na razie nie wiadomo. Stan zwłok w zasadzie uniemożliwia identyfikację. Rzecznik policji i lokalne władze zwracają uwagę, że w ostatnich latach liczba kłusowników wzrasta. Wiele zwierząt afrykańskich jest wykorzystywanych w przeróżnych dziwnych rytuałach z pogranicza medycyny i magii. Do tego celu wykorzystuje się np. rogi nosorożca, ale też kości rzeczonych lwów.

 

Tym razem to natura wygrała w nierównym starciu z uzbrojonym człowiekiem. Byłoby dobrze gdyby smutny los kłusownika skłonił jego kolegów po fachu do zmiany zajęcia. Czy tak się stanie – raczej płonne nadzieje. Wciąż zysk z takiej działalności jest zbyt duży. Konsekwencje, nawet tak tragiczne nie odstraszą rzeszy ludzi, dla których brak innego zajęcia.

 

 

 

źródło: rp. pl, foto: zdj. ilustracyjne/ pixabay. com

DRASTYCZNE sceny w cyrku. Dzieci KRZYCZAŁY z przerażenia! (VIDEO)

To miała być miła, rodzinna wizyta w cyrku. W jednej chwili rodzice na moment zamarli, a dzieci krzyczały z przerażenia. Napięcie wywołała szokująca scena w połowie pokazu, kiedy lew zacisnął szczęki wokół gardła swojego właściciela i przeciągnął go przez arenę.

 

Film ukazujący drastyczny moment został opublikowany na Facebooku. Do zdarzenia doszło w Doullens, w północnej Francji w niedzielne popołudnie. Lew zaatakował trenera, następnie przeorał nim scenę. Przestraszeni widzowie wybiegli ze swoich miejsc.

 

Arenę wypełniono dymem, aby zdezorientować dzikie zwierzę i odciągnąć je od ofiary. Mężczyzna został przewieziony z licznymi ranami do szpitala. Przedstawiciel cyrku powiedział, że treser od lat współpracuje z lwami. Mężczyzna przeszedł udaną, 5-godzinną operację. Przez kilka najbliższych dni będzie obserwowany w szpitalu. Decyzją właścicieli cyrku lew pozostanie w cyrku i nadal będzie dawał pokazy, jak tylko trener powróci na arenę.

 

W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze o przerażeniu i horrorze, jaki w ten dzień przeżyli goście cyrku:

 

„To moja dziewczynka krzyczy na filmie! Płakała przez całą noc”.

 

Źródło: dailymail.co.uk/youtube.com
kd