[VIDEO] Podczas sprzątania cmentarza usłyszał wrzaski i stukanie dochodzące z jednego z grobów! W środku znajdował się (…)!

Dozorca sprzątający cmentarz w stolicy Peru, Limie przeżył największy koszmar w swoim życiu. Mężczyzna przyznał, że nie spodziewał się, że kiedykolwiek spotka go podobna sytuacja. Gdy jak każdego dnia zamiatał cmentarne alejki spokój panujący na nekropolii zakłóciły przerażające krzyki i stukanie dochodzące z jednego z grobowców. Na szczęście zachował zimną krew i dzięki temu uratował życie niedoszłemu nieboszczykowi.

 

 

 

 

Po zlokalizowaniu miejsca, z którego dochodziły dziwne odgłosy nie wahał się długo i zadzwonił na policję. Mundurowi w mgnieniu oka przybyli na lokalny cmentarz i rozbili grobowiec. W środku znajdował się skrajnie wycieńczony mężczyzna. Po szybkiej weryfikacji okazało się, że był nim obywatel Brazylii, którego pogrzeb odbył się dzień wcześniej.

 

 

 

 

Tą bulwersującą, a zarazem bardzo smutną sprawą zajęła się miejscowa policja. Funkcjonariusze obiecali, że zrobią wszystko by ustalić jako mogło dojść do tak fatalnej pomyłki i kto odpowiada za dramat Brazylijczyka. Śledczy nie wykluczają, że mężczyzna mógł zostać pochowany żywcem specjalnie i komuś mogło na tym zależeć.

 

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, youtube.com foto youtube.com

młodociani rodzice

Wstrząsające morderstwo. Młodociani rodzice zabili swoje dziecko

Młodociani rodzice zabili swoje dziecko, a następnie spalili jego zwłoki. Zbrodnie potęguje ich motyw.  

To zabójstwa doszło w stolicy Peru, Limie. Policja aresztowała 19-letniego Ronaldo Fernandeza Roce oraz 18-letnią Cirile Ramos Quispe. Młodociani rodzice oskarżeni są o zamordowanie swojego 11-miesięcznego dziecka. 

 

Zbrodnia wyszła na jaw po tym jak parę odwiedziła siostra mężczyzny. Kiedy zapytała co stało się z dzieckiem, usłyszała, że to zmarło z przyczyn naturalnych i zostało pochowane. Kobieta nie uwierzyła w historię i opowiedziała o tym policji. Funkcjonariusze przesłuchali parę. Wątpliwości budziły jednak liczne sprzeczności w ich zeznaniach. Ostatecznie młodociani rodzice przyznali się do winy. 

 

Prawdziwa zgrozę budzi przebieg zbrodni oraz jej motyw. Dziecko zostało bowiem najpierw uduszone rękoma, następnie spalone, a jego szczątki zakopano w ziemi. Szczegóły podała matka dziecka, która zeznała również, że na ten pomysł wpadł jej partner. Kiedy policja zapytała o powód zabójstwa, para odpowiedziała, że nie miała pieniędzy, aby zająć się dzieckiem. 

 

Sprawa wciąż jest w toku. Funkcjonariusze starają się upewnić czy w morderstwo nie był zamieszany ktoś jeszcze. Śledczy sądowi badają także odnalezione szczątki dziecka.

 

 

ZOBACZ:Niecodzienny przepis. Serwowali klientom homary na haju

 

 

foto twitter / źródło dailymail.co.uk / mirror.co.uk

pies, lima, spd,

Pies członkiem NIEMIECKIEJ PARTII! Mało brakło a legitymację dostałby też KOT! KABARET u naszych zachodnich sąsiadów

Czy to kolejna oznaka zachodniego postępu? Nie tym razem! Dziennikarska prowokacja dowiodła jak marna jest weryfikacja osób ubiegających się o członkostwo w niemieckiej SPD. A tym samym – jak łatwo można wpłynąć na wewnętrzne sprawy partii. Członkiem SPD został… pies! 

 

Dziennikarze tabloidu „Bild” wykorzystali 3-letnią suczkę Limę i w jej imieniu wysłali wniosek o zarejestrowanie jako członka partii. „Ten pies będzie mógł głosować w sprawie wielkiej koalicji” – zatytułowali swój artykuł okraszony zdjęciem „upolitycznionej” psiny.

 

Dziennikarze w kwestionariuszu podali płeć, wiek i zatrudnienie. Nie wiemy jakie dane tam wpisali, ale faktem jest, że nikt się do nich nie przyczepił, ani nikt ich nie zweryfikował. Wkrótce otrzymali legitymację członkowską, którą Lima mogła się od tego dnia chwalić. I – zgodnie z tym  – zagłosować w wielkim wewnątrzpartyjnym referendum dotyczącym losów wielkiej koalicji z CDU-CSU.

 

Żeby było jeszcze śmieszniej, złożyli też w międzyczasie kolejny wniosek na… kota. Jednak opublikowanie artykułu raczej zaprzepaści szanse następnego pchlarza na uzyskanie legitymacji.

 

Władze SPD bardzo negatywnie odniosły się do działań dziennikarzy „Bilda”. Uznali je za złamanie etyki dziennikarskiej i zapowiedzieli kroki prawne. Od dziś do 2 marca członkowie SPD głosują w sprawie utworzenia rządu koalicyjnego. Jeśli odrzucą możliwość koalicji z partią Angeli Merkel, to albo powstanie rząd mniejszościowy – pierwszy w powojennej historii Niemiec, albo – zostaną rozpisane przedterminowe wybory.

 

Czy w związku z tą prowokacją mamy się spodziewać, że o losach referendum zadecydują nieistniejący członkowie, zarejestrowani na fałszywe dane? Miejmy nadzieję, że większość partyjnych legitymacji SPD należy do rzeczywistych członków, a nie, psów, kotów, kun, jenotów, czy wirtualnych osobistości!

 

rp.pl  foto: twitter com

Podrywał kobietę, okazało się, że to jego matka! (VIDEO)

Na ulicy często możemy zauważyć, że kobiety są zaczepiane przez mężczyzn. Niektóre zaczepki są formą żartu, ale zdarzają się też takie, które ocierają się o napastowanie. Najbardziej zauważalne jest to w Limie peruwiańskiej stolicy, gdzie zaczepianych jest 7 na 10 kobiet. Continue reading „Podrywał kobietę, okazało się, że to jego matka! (VIDEO)”