Czego nie mówią pasażerom piloci? Gdybyś to wiedział, nigdy nie wsiadłbyś do samolotu!

Czego nie mówią pasażerom piloci? Gdybyś to wiedział, nigdy nie wsiadłbyś do samolotu!

Na serwisie dyskusyjnym Quora jeden z internautów zapytał pilotów o to, czego nigdy nie mówią swoim pasażerom w trakcie lotu. Pojawiło się sporo odpowiedzi, a spośród nich kilka takich, które wręcz jeżą włosy na głowie. Tych rzeczy nigdy nie usłyszysz od pilotów w trakcie rejsu!

Pierwsza i najważniejsza sprawa to turbulencje. Każdy o nich wie, wielu z nas je przeżyło, ale mało kto zdaje sobie sprawę z prawdziwej grozy sytuacji. Turbulencje mogą być groźne nie tylko dla niezapiętych pasami pasażerów, ale także dla całego samolotu jako takiego. Dlatego piloci nie lekceważą tego zjawiska. Z drugiej strony nie chcą wprowadzać wśród swoich pasażerów paniki.

 

W wypadku dużej turbulencji osoba nieprzypięta pasami może wystrzelić aż pod luk bagażowy by następnie opaść na współtowarzyszy, fotele lub inne elementy wyposażenia maszyny. Może się skończyć poważnymi urazami!

 

Prawdopodobnie od pilota nie dowiedzielibyśmy się też, że na pokładzie maszyny może być bomba:

 

Uwierz mi, nie chciałbyś, aby grupa pasażerów zaczęła tracić nad sobą panowanie. Nie chciałbyś również, aby niektórzy próbowali się popisywać swoim sprytem i na własną rękę szukali bomby oraz próbowali ją rozbroić. Nie chciałbyś również pasażerów, którzy w wyniku paniki próbowaliby otwierać wyjścia awaryjne w trakcie lotu

 

– napisał jeden z dyskutantów

 

Zaskoczeniem może być też fakt, że wiele maszyn, którymi latami – szczególnie tych w mniejszych i biedniejszych liniach – jest dość stara. W powietrzu wciąż unoszą się maszyny 20-30, a nawet ponad 40-letnie! Często po wysłużeniu kilkunastu lat u czołowego operatora, samolot jest sprzedawany do taniej linii, lub do przedsiębiorstwa z tzw. drugiego lub trzeciego świata. Strach się bać, choć piloci podkreślają, że to nie wiek jest najważniejszy, a utrzymanie maszyny.

 

 

ZOBACZ: Lot jak z horroru: pasażerom zaczęła płynąć krew z uszu i nosów! Samolot lądował awaryjnie

 

 

Osobna kwestia to czystość samolotów. Piloci przyznają, że personel pokładowy ma zawsze za mało czasu na posprzątanie maszyny dlatego nigdy nie są one idealnie czyste, zarówno jeśli chodzi o przedział pasażerski jak i o toalety…

 

Mimo wszystko, statystycznie, lotnictwo to wciąż najbezpieczniejszy sposób podróżowania. Może więc nie ma co zbytnio się przejmować, choć chyba lepiej mieć świadomość jak naprawdę funkcjonują przewozy lotnicze.

 

turystyka.wp.pl/ pixabay

Przerażająca wizja Krzysztofa Jackowskiego o katastrofie samolotu. Zginęło w niej aż 150 osób

Przerażająca wizja Krzysztofa Jackowskiego o katastrofie samolotu. Zginęło w niej aż 150 osób

3 lata temu doszło do katastrofy lotniczej o której mówił cały świat. 24 marca 2015 roku niemiecki pilot Andreas Lubitz celowo rozbił samolot w którym było 144 pasażerów oraz 6 członków załogi. „Super Express” przeprowadził rozmowę z polskim jasnowidzem. Wizja Krzysztofa Jackowskiego o tej tragedii jest przerażająca.

Wiele przepowiedni Krzysztofa Jackowskiego się sprawdziło. Co sądzi o katastrofie, w której Andreas Lubitz celowo zabił 150 osób? Można to porównać z tym, co się ostatnio stało w Nowej Zelandii, gdzie człowiek zabija dziesiątki ludzi w świątyni. Nieważne są pobudki polityczne, jest to mord i siebie, bo ten zamachowiec nigdy już nie będzie jako wolny człowiek funkcjonował. Zaś w przypadku tej katastrofy, pilot popełnia samobójstwo, ciągnąć za sobą wszystkie osoby, które znajdowały się na pokładzie samolotu. To, co zrobił ten szaleniec, można przyrównać do wielu innych szaleńców, którzy byli i niestety będą, a najgorsze jest to, że nie ma tygodnia byśmy nie słyszeli o takim szaleńcu – powiedział dla „Super Expressu”. Czy zatem najbliższa przyszłość minie pod znakiem takich tragedii? O tym jasnowidz już nic nie powiedział, lecz z ostatnich słów wynika, że może tak być. Samo porównanie Lubitza do zamachowca z Nowej Zelandii wydaje się być bardzo trafne.

 

ZOBACZ:Tego życzą sobie polskie gwiazdy na występach dla firm. Niektóre żądania są wręcz absurdalne

 

Ludzie działają w ten sposób z różnych pobudek. Co zrobić, aby w końcu te działania znalazły swój kres, a każdy człowiek na świecie mógł się czuć bezpieczny? Oto jest pytanie…

źródło: se.pl fot. youtube.com

Czego nie mówią pasażerom piloci? Gdybyś to wiedział, nigdy nie wsiadłbyś do samolotu!

Czego nie mówią pasażerom piloci? Gdybyś to wiedział, nigdy nie wsiadłbyś do samolotu!

Na serwisie dyskusyjnym Quora jeden z internautów zapytał pilotów o to, czego nigdy nie mówią swoim pasażerom w trakcie lotu. Pojawiło się sporo odpowiedzi, a spośród nich kilka takich, które wręcz jeżą włosy na głowie. Tych rzeczy nigdy nie usłyszysz od pilotów w trakcie rejsu!

 

Pierwsza i najważniejsza sprawa to turbulencje. Każdy o nich wie, wielu z nas je przeżyło, ale mało kto zdaje sobie sprawę z prawdziwej grozy sytuacji. Turbulencje mogą być groźne nie tylko dla niezapiętych pasami pasażerów, ale także dla całego samolotu jako takiego. Dlatego piloci nie lekceważą tego zjawiska. Z drugiej strony nie chcą wprowadzać wśród swoich pasażerów paniki.

 

W wypadku dużej turbulencji osoba nieprzypięta pasami może wystrzelić aż pod luk bagażowy by następnie opaść na współtowarzyszy, fotele lub inne elementy wyposażenia maszyny. Może się skończyć poważnymi urazami!

 

Prawdopodobnie od pilota nie dowiedzielibyśmy się też, że na pokładzie maszyny może być bomba:

 

Uwierz mi, nie chciałbyś, aby grupa pasażerów zaczęła tracić nad sobą panowanie. Nie chciałbyś również, aby niektórzy próbowali się popisywać swoim sprytem i na własną rękę szukali bomby oraz próbowali ją rozbroić. Nie chciałbyś również pasażerów, którzy w wyniku paniki próbowaliby otwierać wyjścia awaryjne w trakcie lotu

 

– napisał jeden z dyskutantów

 

Zaskoczeniem może być też fakt, że wiele maszyn, którymi latami – szczególnie tych w mniejszych i biedniejszych liniach – jest dość stara. W powietrzu wciąż unoszą się maszyny 20-30, a nawet ponad 40-letnie! Często po wysłużeniu kilkunastu lat u czołowego operatora, samolot jest sprzedawany do taniej linii, lub do przedsiębiorstwa z tzw. drugiego lub trzeciego świata. Strach się bać, choć piloci podkreślają, że to nie wiek jest najważniejszy, a utrzymanie maszyny.

 

 

ZOBACZ: Lot jak z horroru: pasażerom zaczęła płynąć krew z uszu i nosów! Samolot lądował awaryjnie

 

 

Osobna kwestia to czystość samolotów. Piloci przyznają, że personel pokładowy ma zawsze za mało czasu na posprzątanie maszyny dlatego nigdy nie są one idealnie czyste, zarówno jeśli chodzi o przedział pasażerski jak i o toalety…

 

Mimo wszystko, statystycznie, lotnictwo to wciąż najbezpieczniejszy sposób podróżowania. Może więc nie ma co zbytnio się przejmować, choć chyba lepiej mieć świadomość jak naprawdę funkcjonują przewozy lotnicze.

 

turystyka.wp.pl/ pixabay

Dlaczego rozbił się MIG-29? Powód może być KURIOZALNY! Jeśli te podejrzenia się potwierdzą to będzie OGROMNY SKANDAL

Dlaczego rozbił się MIG-29? Powód może być KURIOZALNY! Jeśli te podejrzenia się potwierdzą to będzie OGROMNY SKANDAL

Dziennikarze „Rzeczpospolitej” przedstawiają nową teorię na temat niedawnego wypadku wojskowego myśliwca. Część ekspertów uznaje ją za bardzo prawdopodobną. Jeśli się potwierdzi, to polską armię czeka trzęsienie ziemi.

 

Dziennikarze „Rz” rozważyli kilka wątpliwości wokół katastrofy. Po pierwsze, dlaczego tak młody i stosunkowo mało doświadczony pilot leciał sam w nocy? Jego nalot w tym roku to zaledwie 80 godzin – to o 1/3 za mało, bo powinien mieć wylatane 120 godzin. To by świadczyło o tym, że szkolenia w polskim lotnictwie są ograniczone.

 

Druga kwestia to możliwy brak paliwa jako główna przyczyna katastrofy. Eksperci, na których powołuje się gazeta twierdzą, że Mig-29 jest maszyną bardzo paliwożerną i wystarczy kwadrans nadprogramowego lotu aby tego paliwa zabrakło.

 

Waldemar Skrzypczak uważa taką możliwość za zupełny skandal. Jego zaniepokojenie budzi także zbyt mały nalot roczny pilota, który się rozbił.

 

Major Michał Fiszer zwraca z kolei uwagę na to, dlaczego nie użyto żadnego śmigłowca do poszukiwań zaginionej maszyny, mimo że to właśnie w Mińsku stacjonuje jedna z trzech grup poszukiwawczo-ratowniczych.

 

Gazeta zwraca uwagę również na zamieszanie jakie panowało w kwestii tego, jak w ogóle uratował się pilot. Pierwsza wersja mówiąca o katapultowaniu się okazała się nieprawdziwa. Do tej pory nie do końca wiadomo jak mężczyzna wydostał się z maszyny.

 

Jeśli Mig-29 rozbił się z pilotem w środku, a ten przeżył upadek i nie doszło do pożaru, to teoria o braku paliwa staje się dość prawdopodobna. Służby raportują, że nie było widać błysku wybuchu, ani źródeł ognia w trakcie poszukiwań. Gdyby w samolocie znajdowało się paliwo zapewne doszłoby do eksplozji lub pożaru. Miejmy nadzieję, że Komisja ds. badania wypadków lotniczych wkrótce zakończy pracę, a my poznamy wszystkie okoliczności i przyczyny wypadku.

 

Zapewne przyczyny katastrofy, tak jak zawsze, okażą się złożone. Niedoświadczony pilot, noc, złe warunki pogodowe plus, być może, problemy z maszyną lub paliwem. Poczekajmy na ustalenia komisji – od nich będzie w dużej mierze zależała ogólna opinia na temat polskiego lotnictwa.

GIGANTYCZNY p… na niebie! Mieszkańcy w szoku, kim jest seksualny dowcipniś? [ZDJĘCIE]

GIGANTYCZNY p… na niebie! Mieszkańcy w szoku, kim jest seksualny dowcipniś? [ZDJĘCIE]

Ludzie w tym stanie wiele już widzieli na niebie, ale to zaskoczyło ich szczególnie. Najbardziej ich dzieci…

 

Każdy chciałby wyjrzeć rano przez okno i zobaczyć piękne niebieskie niebo. Szczególnie o tej porze roku. Piękna pogoda sprzyjała mieszkańcom miejscowości Okanogan w stanie Waszyngton, jednak niebo nie było takie jak zwykle… Zdobił je potężny penis!

 

Lotem błyskawicy zdjęcia nietypowego „rysunku” obiegły sieci społecznościowe. Ponieważ w okolicy znajduje się baza lotnicza – o twórczą inwencję podejrzewano lotników wojskowych. Do dowództwa posypały się skargi ze strony zgorszonych mieszkańców, którzy musieli tłumaczyć dzieciom co rysunek męskich genitaliów robi na nieboskłonie.

Lotnictwo przyznało się, że najpewniej to ich pilot wykazał się wielką dozą „artyzmu” Najprawdopodobniej dokonał tego lotnik z samolotu EA-18G przy pomocy smug kondensacyjnych.

 

Jeśli konkretny pilot odpowiedzialny za malunek zostanie zidentyfikowany, to może mieć spore problemy, bo armia zebrała spore cięgi za „wybryki o charakterze seksualnym”. Zapewne największe od feministek!

SPRWADŹ: Co samolot prezydencki ma na pokładzie i ile kosztuje godzina lotu? FOTO

SPRWADŹ: Co samolot prezydencki ma na pokładzie i ile kosztuje godzina lotu? FOTO

Co samolot prezydenta USA ma na pokładzie? Jak można się domyślać prezydenckie wymagania do codziennych nie należą, ale czy to nie jest lekka przesada?

Continue reading „SPRWADŹ: Co samolot prezydencki ma na pokładzie i ile kosztuje godzina lotu? FOTO”

Polscy lotnicy przejęli nadzór nad niebem

Polscy lotnicy przejęli nadzór nad niebem

Polscy lotnicy z myśliwcami F-16 objęli we wtorek na cztery miesiące nadzór nad przestrzenią powietrzną państw bałtyckich. Ceremonia przejęcia tej misji od Holendrów odbyła się w bazie w Szawlach na Litwie – poinformowało litewskie ministerstwo ochrony kraju.

 

Cztery polskie myśliwce wylądowały w Szawlach w ostatni piątek. Skład polskiego kontyngentu liczy około 135 żołnierzy i pracowników cywilnych wojska.

 

Misja Baltic Air Policing polega na patrolowaniu przestrzeni powietrznej nad Litwą, Łotwą i Estonią, które nie mają własnego lotnictwa myśliwskiego. Misja trwa od wejścia tych państw do NATO w 2004 roku. Członkowie NATO wysyłają swoje samoloty na czteromiesięczne zmiany. Polska bierze udział w tej misji już po raz siódmy, ale dopiero teraz skierowała do niej wielozadaniowe samoloty F-16, a nie myśliwce MiG-29.

 

Jednym z głównych zadań misji Baltic Air Policing jest przeciwdziałanie naruszeniom przestrzeni powietrznej przez lotnictwo rosyjskie oraz monitorowanie ruchu wojskowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej.

 

PAP
kd