bulterier

BULTERIER sięga do RĄCZKI małego DZIECKA i potem…! (VIDEO)

Bulterier zaliczany jest do rasy psów walczących. Dawniej uczestniczyły w polowaniach na niedźwiedzie a także w walkach psów.

Co jakiś czas mają miejsce tragiczne zdarzenia, w których to bulterier atakuje ludzi, a często też dzieci. Są to tragiczne zdarzenia, bo niosą nie tylko urazy fizyczne, ale też wielką traumę związaną z pogryzieniem przez psa.
Niejednemu pewnie włos się jeży, gdy ogląda fotografie czy filmy jak ten ostatni. Na nagraniu bulterier sięga do rączki dziecka i… [CZYTAJ DALEJ]

kleszcze, kleszcza

Dziewczynka złapała bardzo rzadką chorobę po ugryzieniu przez kleszcza. Uważajcie, w tym roku…

W tym roku kleszcza możemy spotkać praktycznie na każdym kroku. Podobnie rzecz się ma do komarów, które niesamowicie potrafią zakłócić nam życie podczas grillowania czy organizowania ognisk. Mimo wszystko, to właśnie kleszcze przenoszą najniebezpieczniejsze choroby. Ostrzega przed tym matka 7-letniej dziewczynki, która po powrocie do domu z obozu doznała paraliżu kleszczowego.

Kobieta mówi, że na głowie swojej 7-letniej córki dostrzegła kleszcza. Ku jej zdumieniu, było ich więcej. Natychmiast zareagowała, lecz po 10 dniach dziewczynce zaczęła drętwieć noga. Jak tłumaczą lekarze, wszystko przez nieusuniętą część kleszcza. Przez dwanaście godzin walczyli oni o to, aby dziewczynka wróciła do normalnego funkcjonowania. Matka postanowiła podzielić się tą historią ze wszystkimi. Przede wszystkim ma to na celu zwrócenie szczególnej uwagi na swoje pociechy. Po każdym przyjściu z dworu lub lasu albo jakiegokolwiek miejsca gdzie mogły występować kleszcze należy przejrzeć dokładnie pachwiny oraz głowę – w szczególności. Kto wie, czy akurat tym razem nie wybrały właśnie Twojego dziecka.

 

ZOBACZ:Niesamowite odkrycie na dnie Atlantyku. Czy okaże się ratunkiem dla naszej planety?

 

Cieszy fakt, że wszystko dobrze się skończyło, lecz bardzo niepokoi to, że kleszczy jest tak bardzo dużo w tym roku i praktycznie każdy jest narażony na boreliozę, która jak wiemy często ma bardzo złe skutki dla zdrowia i jest groźną chorobą. Uważajcie.

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

urwał

Nie uwierzycie gdzie urodziła ta kobieta. Pierwszy taki przypadek w historii

O porodach w różnych, dziwnych miejscach słyszeliśmy już wiele historii. Jednak takiego czegoś jeszcze nie grali. Kobieta urodziła dziecko na drzewie i zeszła z niego… dopiero po dwóch dniach. Sytuacja miała miejsce w Mozambiku, który ostatnio dotknął cyklon Idai i powódź. Żywioł zabił w tym kraju około 700 osób. Mieszkanka afrykańskiego kraju uciekała i nie miała wyjścia.

Pani Amelia uciekając przed żywiołem wraz ze swoim 2-letnim synkiem, postanowiła że wskoczy na drzewo. Nie miałam wyboru. Byliśmy sami z synem, musieliśmy wspiąć się na drzewo – powiedziała pani Amelia, którą cytuje UNICEF. Kobiecie zaczęły się skurcze i nie miała wyboru – musiała urodzić dziecko na drzewie. Zaczął się ból, w pobliżu nie było nikogo, kto mógłby mi pomóc. W ciągu kilku godzin urodziłam moją córeczkę, Sarę, na szczycie tego mangowca. Byłam zupełnie sama z Sarą i synem – mówiła. Po wszystkim została jeszcze z maleństwem 2 dni. Na ziemię całej trójce pomogli zejść sąsiedzi rodziny. Okazuje się, że ich zdrowie jest w jak najlepszej kondycji i nikomu nic się nie stało. Płakałam i krzyczałam. Czasami myślałam, że oto rodzi się moja córeczka, a czasami sądziłam, że to po prostu głód. Wielu ludzi straciło przez powódź wszystko, ale ja coś zyskałam – mówiła Amelia.

 

ZOBACZ:Polak rozprawiał się z Niemcami. Okazało się, że zabił wiele osób

 

Co za niesamowita historia. Przyznamy szczerze, że nie słyszeliśmy jeszcze czegoś takiego. To na prawdę cud, że całej trójce udało się wyjść z tego bez szwanku…

źródło: o2.pl fot. youtube.com