wakacji

[FOTO]Jej zdjęcie z wakacji w kilka godzin stało się hitem internetu! Wszystko przez jeden „szczegół”, na który nie zwróciła uwagi!

Wielu mówi, że najlepszą pamiątką jaką możemy przywieźć z wakacji są wspomnienia i piękne zdjęcia, które przez resztę roku będą przypominać nam o tym fantastycznym wydarzeniu. Momenty i miejsca, które utrwalimy na fotografii są miłym wspomnieniem lata i beztroskiego leniuchowania. Wielu z nas takimi wakacyjnymi fotkami lubi dzielić się z grupą znajomych publikując jej na Facebooku. Podobnie postąpiła Holly Louise, która nie spodziewała się, że jej zdjęcie będzie hitem sieci.

Amerykanka podeszła z uśmiechem do całej sytuacji i wyszło jej to naprawdę zabawnie. Kobieta podkreśliła, że chciała zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z wakacji ze swoją maleńką pociechą jednak w trakcie wykonywania coś poszło nie tak. Fotka przedstawia młodą mamę z dzieckiem na rękach i nie byłoby w tym nic dziwnego. Wiele zmienia się kiedy spojrzymy trochę niżej.

 

 

 

Okazało się, że podczas wykonywania zdjęcia kocyk, którym przykryto malucha zsunął się odsłaniając jego pupę. Na nieszczęście dla mamy wygląda to tak, jakby to właśnie ona pokazała swoją intymną część ciała. Ze zdjęcia Holly śmieją się już nie tylko jej znajomi, a tysiące internautów na całym świecie, którzy z przymrużeniem oka pytają, do kogo należy odkryta część ciała.

 

 

fot.facebook.com
źródła: facebook.com, foto facebook.com
porno

[VIDEO] Mama przyłapała go na oglądaniu filmów porno! Takiej reakcji syna zupełnie się nie spodziewała!

O tym, że kiedy dorastamy zaczynają nam buzować hormony wie niemal każdy kto był nastolatkiem. Na pewno nie raz zdarzyło nam się kiedy rodziców nie było w domu, bądź po kryjomu obejrzeć brzydki film lub gazetę dla dorosłych. Podobnie było w przypadku 12-latka z USA. Chłopiec miał pecha, ponieważ kiedy oglądał film porno mama usłyszała dźwięk, bądź przez przypadek zobaczyła czym zajmuje się jej syn.

Na szczęście mama podeszła do sprawy z dystansem i zaczęła śmiać, że syn oglądał film porno. W tle nagrania słyszymy, że o wstydliwej sprawie dowiedzieli się również inni domownicy. Jak na to co się stało zareagował nastolatek. Na początku zaczął przepraszać i tłumaczyć się jak do tego doszło, a później wpadł w prawdziwą histerię i zaczął wręcz krzyczeć.

 

 

 

Nagranie podzieliło internautów, na tych, którzy bronią chłopca i krytykują jego mamę twierdząc, że przez to, iż się z niego śmieje dziecko będzie miało traumę do końca życia. Inni uważają, że kobieta podeszła do sprawy z dystansem dlatego obróciła sprawę w żart. Chłopca natomiast określają jako niedojrzałego emocjonalnie, ponieważ zamiast przyjąć sprawę po męsku piszczy jak dziewczyna.

whoops

Gepostet von WhatsTrending am Dienstag, 28. November 2017

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

 

syna

Zauważyła „to” na ręce syna i szybko zawiozła go do szpitala! Dzięki temu uratowała mu życie!

O prawdziwym szczęściu może mówić 8-letni Ewan, gdyby nie szybka reakcja jego mamy chłopiec zapewne by nie przeżył. Alexandra Ruddy z Jersey (USA) zauważyła sine zgrubienie na ręce syna. Zaniepokojona nie zawahała się nawet chwili i zawiozła dziecko szpitala. Na miejscu dowiedziała się, że dzięki temu uratowała mu życie!

 

 

 

 

Chłopiec skaleczył się tydzień wcześniej podczas szkolnej wycieczki do zoo. Chłopiec przewrócił się na ziemię. Ranka na ręce nie była duża dlatego mama początkowo w ogóle się nią nie przejęła. Przemyła ją wodą utlenioną i nakleiła plaster. Zadzwoniła również do szkoły i zapytała czy wychowawczyni wiedziała o wypadku jej syna. Niestety po pewnym czasie rany zrobiły się większe, a wzdłuż żyły pojawiła się sina pręga.

 

 

 

Przerażona Alexandra od razu zabrała 8-latka do szpitala. Kiedy lekarz zobaczył rany powiedział kobiecie, że gdyby nie przyszli do szpitala Ewan mógł umrzeć. Badania pokazały, że chłopiec ma sepsę (zakażenie organizmu), która w najgorszym wypadku mogła go zabić. Dzięki czujności swojej mamy nie grozi mu nic złego. 8-latek dostał antybiotyki i wkrótce opuści szpital.

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

córki

Kiedy odkryła „to” na podniebieniu swojej córki była przerażona! Dziwna plama okazała się (…)!

Darian Depreta z USA najadła się sporo strachu przez swoją maleńką córeczkę. Na szczęście wszystko skończyło się happy endem choć zaczęło się od prawdziwego koszmaru. Pewnego dnia 30-latka zauważyła na podniebieniu swojej córki dziwnie wyglądającą plamę. Przestraszona mama opublikowała zdjęcie na Facebooku i spytała znajomych czy ktoś z nich spotkał się podobnym przypadkiem.

Niestety kobieta niedostała żadnej odpowiedzi i szybko udała się z Belli do lekarza. Niestety on również nie mógł rozszyfrować czym tak naprawdę jest plama na podniebieniu córki kobiety. Wtedy zrozpaczona Amerykanka straciła nad sobą kontrolę i zaczęła wymyślać lekarzowi i jego kolegom. Kobieta przyznała, że próbowała usunąć plamę na własną rękę lecz jej się to nie udało. Darian nalegała również, by sprowadzić na oddział innych specjalistów.

 

 

Kilka chwil później sytuacja szybko się wyjaśniła. Jedna z pielęgniarka poprosiła mamę by weszła z nią do gabinetu, ponieważ jeszcze raz chciałaby obejrzeć znamię. Dopiero wtedy odkryła, że do podniebienia dziecka przykleił się kawałek tektury! Dariam przypomniała sobie później, że dziewczynka dzień wcześniej żuła kawałek papierowej torby. Przez swoją nieuwagę najadła się strachu i jak przyznała przez awanturę jaką wszczęła już nigdy nie pójdzie do tamtego szpitala.

 

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto facebook.com

 

 

szczegół

Kiedy spojrzała na zdjęcie córeczki jej uwagę przykuł pewien szczegół! Okazało się, że była to oznaka strasznej choroby!

Kiedy Kellie Perren robiła zdjęcie swojej maleńkiej córeczki w życiu nie spodziewała się, że jej córka jest śmiertelnie chora. Kobieta była przekonana, że dziewczynka jest zdrowa jak ryba, ponieważ do tej pory nie zdradzała symptomów jakiejkolwiek choroby. Isabelle rozwijała się prawidłowo i była bardzo pogodnym bobasem. Wszystko zmieniło się po tym jak jej mama oglądała zdjęcie córki i dostrzegła na nim pewien szczegół, który rzucał się w oczy.

Australijkę zaniepokoiła biała, błyszcząca plamka na lewym oku dziecka. Co dziwne była ona tylko widoczna na zdjęciach. Początkowo myślała, że odbijało się w nim światło. Mimo to, dziwny szczegół nie dawał jej spokoju przez kilka nocy. Kellie postanowiła w końcu, że zabierze córkę na badania. Ich wynik okazał się przerażający. Lekarze powiedzieli, że Isabelle cierpi na siatkówczaka (wewnątrzgałkowy nowotwór złośliwy oka u dzieci).

 

 

Nowotwór okazał się na tyle agresywny, że zaatakował oba oczka dziewczynki. Lekarze byli zmuszenie do usunięci lewego oka Isabelle i wstawienia protezy. Mała Australijka zmaga się z śmiertelną chorobą od 4 lat, mimo to dziecko funkcjonuje w miarę normalnie. Mama 5-latki zaapelowała do wszystkich rodziców na świecie by zwracali uwagę na to czy z ich dziećmi nie dzieje się nic złego.

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

REKLAMA
REKLAMA

mama

[VIDEO] Mama przyłapała go na oglądaniu filmów porno! Reakcja syna rozbawiła ją do łez!

O tym, że kiedy dorastamy zaczynają nam buzować hormony wie niemal każdy kto był nastolatkiem. Na pewno nie raz zdarzyło nam się kiedy rodziców nie było w domu, bądź po kryjomu obejrzeć brzydki film lub gazetę dla dorosłych. Podobnie było w przypadku 12-latka z USA. Chłopiec miał pecha, ponieważ kiedy oglądał film erotyczny mama usłyszała dźwięk, bądź przez przypadek zobaczyła czym zajmuje się jej syn.

Na szczęście mama podeszła do sprawy z dystansem i zaczęła się z chłopca śmiać. W tle nagrania słyszymy, że o wstydliwej sprawie dowiedzieli się również inni domownicy. Jak na to co się stało zareagował nastolatek. Na początku zaczął przepraszać i tłumaczyć się jak do tego doszło, a później wpadł w prawdziwą histerię i zaczął wręcz krzyczeć.

 

 

 

Nagranie podzieliło internautów, na tych, którzy bronią chłopca i krytykują jego mamę twierdząc, że przez to, iż się z niego śmieje dziecko będzie miało traumę do końca życia. Inni uważają, że kobieta podeszła do sprawy z dystansem dlatego obróciła sprawę w żart. Chłopca natomiast określają jako niedojrzałego emocjonalnie, ponieważ zamiast przyjąć sprawę po męsku piszczy jak dziewczyna.

 

whoops

Gepostet von WhatsTrending am Dienstag, 28. November 2017

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

mama

Odlotowa MAMUŚKA? Zobacz JAK mama Roberta LEWANDOWSKIEGO świętowała URODZINY! (FOTO)

Mama Roberta Lewandowskiego obchodziła urodziny.

Które to były urodziny, nie wiemy, ale to pewne, że pani Iwona jest już w dojrzałym wieku. Wczoraj Robert Lewandowski podzielił się na instrgramie zdjęciem z – prawdopodobnie – imprezy urodzinowej swojej mamy.

Tata Roberta zmarł w 2005 r. więc p. Iwona jest tym bardziej ważna dla Lewandowskiego. Dodatkowo wspierała go w sportowych aspiracjach, bo sama była siatkarką pierwszoligowego AZS Warszawa,  a później wiceprezesem miejscowego klubu Partyzant, gdzie na samym początku grał Robert.

instagram.com/_rl9/

Zdjęcie Lewandowskiego z mamą prezentuje pełną energii i witalności kobietę, a Robert napisał:

„Best wishes Mom❤️ Wszystkiego najlepszego Mamo!☺️ „

 

My także życzymy wszystkiego dobrego i super formy dla pani Iwony!

 

Czytaj także: LEWANDOWSKI pochwalił się NOWĄ furą! Czy to jest RIKSZA?!? (FOTO)

 

fot.

głowy

Skarżyła się na silny ból głowy, jednak jej mama zlekceważyła te objawy. Kilka godzin później jej stan dramatycznie się pogorszył!

Dziewczynka i jej mama najadły się strachu, a wszystko zaczęło się od silnego bólu głowy, jaki odczuwała 7-letnia Natasha zaraz po przebudzeniu. Dziecko na swoje dolegliwości postanowiło poskarżyć się mamie. Kobieta, która jest z wykształcenia pielęgniarką uznała, że to nic poważnego i zbagatelizowała dolegliwości córki.

Historia wydarzyła się w Zachodniej Wirginii i jest dobrym przykładem dla innych, do czego może doprowadzić  nieprawidłowa reakcja rodzica na cierpienie swojego dziecka. Mimo wcześniejszych zapewnień mamy, stan 7-latki pogarszał się z godziny na godzinę. Wystąpiła wysoka, prawie 40-stopniowa gorączka. Wtedy kobieta zdecydowała się przyjrzeć dokładniej, co mogło wywołać tak silny ból głowy u córki. Na głowie Natashy zauważyła niewielkiego sinika i rankę. Dopiero wtedy zabrała dziewczynkę do szpitala.

 

ZOBACZ:Dzięki tej roślinie uchronisz się przed spotkaniem z kleszczem! Boją się jej jak diabeł święconej wody!

 

 

Tutaj rozegrał się kolejny akt dramatu. Żaden z lekarzy nie potrafił prawidłowo zdiagnozować stanu dziecka i powiązać go z określoną chorobą. Pierwsze przypuszczenia medyków to ugryzienie pająka. Hipoteza ta, została odrzucona, gdy wokół rany zaczęły pojawiać się białe i czerwone okręgi. Stan Natashy pogarszał się z minuty na minutę. Dziecko nie mogło już poruszać głową i szyją, a ból był nie do zniesienia. Prócz tego w jej stawach pojawiły się obrzęki, które uniemożliwiały poruszanie się. Jej mama, która posiada 13-letnie doświadczenie w zawodzie była zszokowana, kobieta przyznała, że nigdy nie spotkała się z podobnymi objawami.

 

 

 

 

Lekarze nie mieli chwili do stracenia, dlatego zdecydowano się na bardziej szczegółowe badania co pozwoliło postawić odpowiedź na tajemnicze dolegliwości. Wyniki był jednoznaczny, borelioza. Ranka i zasinienie powstały po ugryzieniu przez kleszcza. Po podaniu odpowiednich medykamentów stan dziecka uległ zdecydowanej poprawie i Natasha wraca powoli do zdrowia. Jej mama apeluje do innych rodziców, by nie bagatelizowali objawów chorób u swych dzieci, a zdjęcia chorej córeczki ku przestrodze opublikowała na Facebooku.
źródła: goodhousekeeping.com, foto youtube.com

 

Zachowała wszystkie mleczne zęby, które wypadły synkowi. Wtedy nie wiedziała, że dzięki nim uratuje mu życie!

Historia 38-letniej Janet i jej syna Johna jest wręcz niesamowita. Kobieta od momentu, kiedy chłopiec skończył 6 lat wszystkie jego mleczne zęby chowała do specjalnej szkatułki. Robiła to na pamiątkę, ponieważ jak stwierdziła chciała zachować coś, co na zawsze będzie kojarzyć się jej z jego dzieciństwem. Janet przekonała go do tego w dość sprytny sposób. Obiecała mu, że za każdy ząbek, jaki mu wypadnie wróżka Zębuszka da mu w zamian prezent.

 

 

Kilka miesięcy temu nie zdawała sobie sprawy, że dzięki temu uratuje mu życie. Podczas badań kontrolnych okazało się, że u u chłopca zdiagnozowano poważne problemy z sercem. Janet była przerażona tym co usłyszała od lekarza i zaczęła szukać pomocy u najlepszych specjalistów. To właśnie od jednego z nich dowiedziała się, że jest w stanie wyleczyć chłopca pod jednym warunkiem. Najskuteczniejszą metodą byłoby wytworzenia tkanek z komórek macierzystych, które znajdują się w krwi pępowinowej lub świeżo wyrwanych „mleczakach”.

 

 

Janet zdała sobie po chwili sprawę, że przechowuje w domu ząbki swojego 7-letniego synka. Kolejnego dnia przyniosła je ze sobą do lekarza.Zęby zostały zbadane w celu sprawdzenia przydatności do leczenia. Ku uciesze zatroskanej matki okazało się, że tak! John może być wdzięczny swojej mamie, bo to właśnie jej, w głównej mierze zawdzięcza swoje życie.

 

źródła: dailymail.co.uk, foto pixabay.com