Wielkie OSZUSTWO modnych MATEK! Dla dobrego ZDJĘCIA swoich DZIECI są w stanie…

W dobie Facebooka i Instagrama, prawie każdy z nas – w mniejszym lub większym stopniu – kreuje swój wizerunek. Jednak, dzięki modnym matkom, ta plaga dotyka także dzieci!

 

Sesje brzuszkowe, noworodkowe, niemowlęce i dziecięce to ostatnio popularny trend.

Modnym mamom nie wystarczy jednak naturalne zdjęcie zrobione telefonem. Teraz nawet malutkim dzieciom robi się sesje, by potem chwalić się fotkami maluchów w social media.

 

Kiedyś przyszła do mnie mama z pięcioma kompletami dziecięcych ubranek z Zary. Wszystkie ubranka miały metki! – mówi fotografka specjalizująca się w fotografii dziecięcej.

 

Jak zdradziła nam pani fotograf, to bardzo częste zjawisko, że mamy „pożyczają” ubrania z drogich sklepów tylko na potrzeby sesji zdjęciowej ich dzieci.

Zatem kobiety oszukują dany sklep, że „kupują” ubrania, choć robią to z zamiarem zwrócenia zakupów zaraz po sesji!

 

Takie „pożyczanie” jest domeną blogerek modowych czy instagramowiczek, ale żeby już dzieci uczyć takich zachowań, to lekka przesada!

 

fot. pixabay

gadatliwa matka, złodziej, policja, kradzież

Włocławek: Pechowy złodziej sprzątnął samochód sprzed nosa właściciela – zakablowała go gadatliwa matka!

Tak się chciała pochwalić synusiem, że wydała go wprost w ręce policjantów! Sytuacja godna filmu komediowego miała miejsce we Włocławku. Złodziej, który w bezczelny sposób ukradł osobowego citroena wpadli bardzo szybko w ręce służb, a wydatny w tym udział miała jego gadatliwa matka! 

 

Mieszkaniec Włocławka chciał sprzedać auto. Ogłosił się w Internecie i bardzo szybko pojawili się pierwsi zainteresowani, by obejrzeć osobowego citroena. Z jednym z nich – 20 letnim mężczyzną właściciel pojazdu umówił się na sobotę.

 

Potencjalny kupiec przyjechał z kolegą i w czasie oględzin auta wykorzystał fakt, że kluczyki znajdują się w stacyjce. Chwila nieuwagi właściciela wystarczyła, by 20-latek pognał w siną dal. Fakt ten szybko zgłoszono na policję, która rozpoczęła poszukiwania.

 

Następnego dnia citroena odpowiadającego opisowi jeden z patroli wypatrzył na osiedlowym parkingu. Gdy funkcjonariusze oglądali auto i zastanawiali się jak namierzyć złodzieja, podeszła do nich kobieta. Pochwaliła się, że auto należy do jej syna. Policjanci od razu złapali trop i jak po sznurku dotarli do całkowicie zaskoczonego 20-latka!

 

Za przywłaszczenie cudzego samochodu grozi mu kara do 5 lat więzienia. Pojazd trafił na policyjny parking, a wkrótce wrócił do właściciela. Policja poszukuje jeszcze kolegi, z którym pechowy złodziej udał się na „zakupy”.

 

Ciekawe czy gadatliwa matka złodzieja tak chętnie chwaliłaby się nabytkiem syna, gdyby wiedziała, że pochodzi z kradzieży. Summa summarum, być może zrobiła mu przysługę – chłopak jest młody, może ta sprawa jeszcze go naprostuje? Choć zaznaczamy, że nie należymy do wierzących w resocjalizacyjną funkcję polskiego wymiaru sprawiedliwości!

 

wp.pl/ foto: kujawsko-pomorska.policja.gov.pl

Małgorzata Rozenek-Majdan CHCE SIĘ WYCOFAĆ! Wszystko za sprawą małżeńskich sprzeczek!

Związek Perfekcyjnej Pani Domu – Małgorzaty Rozenek i byłego piłkarza – Radosława Majdana śledzą media i tysiące internautów, a co tym razem słychać u sławnej pary?

Continue reading „Małgorzata Rozenek-Majdan CHCE SIĘ WYCOFAĆ! Wszystko za sprawą małżeńskich sprzeczek!”

Jechali na porodówkę, nagle kobiecie zaczęły odchodzić wody – VIDEO

Ludzie rodzą się w różnych miejscach. Zapewne nie raz widzieliście lub słyszeliście o dziecku, które przyszło na świat w kuriozalnych okolicznościach. Taka właśnie historia przytrafiła się pewnemu małżeństwu. Para jechała samochodem, kiedy nagle kobieta zaczęła rodzić. Długo się nie zastanawiając, przyszły tata sięgnął po kamerę.  Continue reading „Jechali na porodówkę, nagle kobiecie zaczęły odchodzić wody – VIDEO”

DRAMAT POLSKIEJ STUDENTKI W KOREI POŁUDNIOWEJ! Dziewczyna nie miała szans. W POMOC ZAANGAŻOWALI SIĘ NAWET PIŁKARZE REPREZENTACJI POLSKIEJ.

23-letnia Kasia Siewierska miała  marzenia i plany. Do Korei Południowej wyjechała w zeszłym roku, w sierpniu na stypendium, niestety tam spotkała ją prawdziwa tragedia – niedawno ujawniła się u niej rzadka choroba limfohistiocytoza hemofagocytarna (HLH). 23-latka zmarła po zaledwie kilku dniach od diagnozy.

Kasia Siewierska przyjechała z Warszawy na studia do Poznania, na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza uczyła się języka koreańskiego. Dziewczyna interesowała się kulturą wschodu, nikogo zatem nie zdziwił wybór kierunku studiów.

Kasia była ambitna i świetnie radziła sobie na studiach, jako jedna z najlepszych studentek na roku pojechała do Korei na stypendium. To była świetna okazja do szlifowania języka.  Jej mama obawiała się o córkę, ale wiedziała, że to szansa dla Kasi.

Nikt nie spodziewał się, że wyjazd do Azji skończy się dla 23-latki tragicznie.

 

Dla mnie to był prawdziwy szok. Gdy zadzwonili do mnie i powiedzieli, że Kasia jest na oddziale intensywnej terapii, że jest z nią źle, natychmiast wsiadłam w samolot i przyleciałam – mówi mama 23-latki.

 

Zaczęło się niewinnie. Pod koniec maja Kasia dostała bardzo wysokiej gorączki i trafiła do szpitala. Okazało się, że zaraziła się mononukleozą, tzw. chorobą pocałunków, przenoszoną drogą kropelkową.  Mononukleoza nie jest chorobą śmiertelną, ale u Kasi wysoka gorączka uaktywniła uśpioną dotąd rzadką chorobę – lim­fo­his­tio­cy­to­zę hemo­fa­go­cy­tar­ną, będącą zaburzeniem regulacji immunologicznej. 

 

U córki choroba postępowała bardzo agresywnie, ale też szybko zdiagnozowano ją w szpitalu w Seulu, bo w zaledwie jeden dzień. Kasi w ciągu zaledwie kilku dni zaczęły wysiadać narządy wewnętrzne – wątroba, nerki. Konieczne były dializy, przetoczono jej hektolitry krwi, podłączono ją do płucoserca. I choć w szpitalu otoczono ją najlepszą opieką, niestety, Kasia zmarła. Byłam przy niej, kiedy jej serce przestało bić, trzymałam ją za rękę. Nic nie można było zrobić – mówi zdruzgotana mama.

 

Panią Krystynę spotkał prawdziwy dramat, śmierć córki przyszła znienacka, podobnie jak rachunek wystawiony za jej leczenie 40 tys. dolarów, czyli ponad 160 tys. złotych.

 

Córka ubezpieczona była na 60 tys. euro. Dwa dni przed jej śmiercią okazało się, że pieniądze z ubezpieczenia się skończyły, o czym wcześniej mnie nie informowano. Gdy dzwoniłam do towarzystwa ubezpieczeniowego, czułam się, jakby żerowali na mojej tragedii. Od razu pytali, czy posiadam jakieś nieruchomości, cenne rzeczy, które mogłabym sprzedać. Powiedzieli, że mogę sprzedać moje mieszkanie w Warszawie w ciągu tygodnia, jeśli znacznie obniżę jego cenę. Podejrzewam, że ustawiali się już po nie w kolejce – opowiada pani Krystyna.

 

Ostatecznie okazało się, że dzięki dobroduszności lekarzy i pomocy kolegów ze studiów oraz zaangażowaniu w całą sprawę konsula Maksymiliana Zycha, pani Krystyna będzie musiała zapłacić dużo mniej to znaczy 9 tys. dolarów czyli 40 tys zł. Niestety i ta kwota to też sporo.  Z pomocą przyszła rodzima uczelnia w Poznaniu. Studenci Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza zorganizowali zbiórkę pieniędzy na ten cel.

Środki można wpłacać na numer konta: 38 1090 1476 0000 0001 2304 7406 z adnotacją: ZBIÓRKA DLA KRYSTYNY NR 2017/2910/OR. Odbiorcą jest Fundacja na Rzecz Integracji Środowiska Akademickiego Miasta Poznania „Jeden Uniwersytet”.

W akcję pomocy rodzinie Katarzyny zaangażowała się również reprezentacja piłkarzy polskich, którzy na licytację oddali piłkę z podpisami. Do wylicytowana są również koszulki Łukasza Fabiańskiego.

Pogrzeb Kasi odbędzie się 6 lipca w Warszawie, miesiąc po jej śmierci.

Źródło Facebook, WP.

MM

KSIĘŻNICZKI z Disney’a w CIĄŻY – ZOBACZ niezwykłą SESJĘ! (galeria zdjęć)

Victor i Marie Luna małżeństwo fotografików z Texasu wymyślili sobie najbardziej bajkową sesję fotograficzną kobiet w ciąży.

 

vicandmariephotography.com

 

7 kwietnia wybrali się do zamku Newmana w Bellville, w Teksasie, gdzie odbyła się sesja z pięcioma kobietami. Temat? Księżniczki Disneya…

 

vicandmariephotography.com

 

Para inspirowała się popularnością bajki „Piękna i Bestia”.

 

vicandmariephotography.com

 

Na zdjęciach matki (dawne klientki lub modelki) ubrane są w bajeczne, ciążowe sukienki.

 

vicandmariephotography.com

 

Kobiety biorące udział w sesji były „niewiarygodnie podekscytowane”, a Victor i Marie powiedzieli, że ​​byli szczęśliwi mogąc sprawić, że przyszłe mamusie poczuły się jak księżniczki Disney’a na ten jeden dzień!

 

ms, źródło: huffingtonpost.com, vicandmariephotography.com