blacharza

[WIDEO] Lepiej nie trafić do tego blacharza. To co zrobił z tym autem przechodzi ludzkie pojęcie

W życiu kierowcy zdarzają się również takie sytuacje, że ulega wypadkowi. Wtedy samochód trzeba oddać do mechanika lub blacharza. Niestety, gości którzy robią fuszerkę jest od groma i ciężko się przed nimi ustrzec. Ten jednak po prostu przeszedł sam siebie. To co zrobił z autem nawet nie wymaga komentarza. Zespawał drzwi z progiem i klient powinien mu za to wytoczyć sprawę w sądzie. Też tak uważacie?

To już nie jest fuszerka tylko bezmyślność. Żeby tak potraktować klienta to naprawdę trzeba mieć tupet. Udał się do blacharza, a trafił na gościa, który zupełnie nie zna się na tym fachu. Żeby zespawać progi z drzwiami to już się trzeba porządnie postarać. Takiej fuszerki już dawno nie widzieliśmy. A Wy?

ZOBACZ:Okręty Stanów Zjednoczonych płyną na Bliski Wschód. Czy właśnie zaczyna się III Wojna Światowa?

źródło fot. i wideo: youtube.com

mechanik

[VIDEO] Mechanik skończył montować silnik. Jego kolega zrobił sobie z niego okrutne jaja!

Wymiana silnika nigdy nie jest łatwą i prostą czynnością i wymaga uwagi i skupienia nawet od doświadczonego specjalisty. Ten mechanik trafił na bardzo jajcarskiego kolegę, który postanowił napędzić mu stracha…

Jak wiemy z opisu wideo, mechanik o imieniu Sonny skończył wymianę silnika w Fordzie E350 Van. Jego kolega Anthony postanowił zrobić mu mały dowcip i przy pierwszym uruchomieniu silnika… zaczął rytmicznie stukać kluczem w karoserię wozu, wywołując u kolegi palpitacje serca!

 

ZOBACZ  [VIDEO] Pędził rosyjskim transportem opancerzonym przez las. Ten kierowca jest w czepku urodzony!

 

Jak wynika z nagrania i opisu, zniechęcony i przerażony Sonny omal nie zemdlał słysząc „źle chodzący silnik”. I wcale mu się nie dziwimy – nas mniejsze problemy z autami doprowadzają do szewskiej pasji!

 

liveleak.com/ foto: screenshot

warsztat

[WIDEO] Nożownik napadł na warsztat samochodowy. Mechanik zagonił go do roboty!

Jeżeli mielibyśmy wybrać najgłupszy napad w historii, to ten pan na pewno byłby w czołówce. Nożownik postanowił napaść na warsztat samochodowy. Nie spodziewał się, że mechanik będzie miał takie mocne nerwy. Na filmie widać, jak mężczyzna zamyka bramę i pod groźbą okaleczenia znika z kamer. Nagle sytuacja zmienia się o 180 stopni. Musicie to zobaczyć!

Nawet żeby dokonać napadu trzeba mieć coś „pod kopułą”. Ten nożownik postanowił zastraszyć jednego z mechaników i napaść na warsztat samochodowy. Reakcja mężczyzny przeszła wszelkie nasze oczekiwania. Napastnik natomiast skończył ze… szmatą w ręce.

ZOBACZ:[WIDEO] Policjant pokazał, jak powinno rozkładać się kolczatkę. Groźny przestępca nie miał żadnych szans!

źródło fot. i wideo: youtube.com

mechanik

Mechanik zamarł gdy otworzył bagażnik. Znalazł dziecko leżące we własnych odchodach – ta historia to makabra!

Ta historia jeży włosy na głowie. 2-letnia Serena prawdopodobnie nigdy nie widziała nic poza bagażnikiem samochodu i ciemną piwnicą. Jej matka przez dwa lata ukrywała ciążę, a potem nowo narodzone dziecko przed swoją rodziną. Przypadkowo odnalazł je mechanik samochodowy. W tej bulwersującej sprawie właśnie zapadł wyrok.

50-letnia Rosa Maria Da Cruz z Francji urodziła dziecko w 2011 roku. Ukryła ciążę przed mężem i pozostałymi dziećmi, a po porodzie schowała noworodka do bagażnika swojego Peugeota 307. Przez dwa lata trzymała go w zamknięciu, karmiąc zdecydowanie zbyt rzadko i nie zajmując się należycie małym człowiekiem.

 

W 2013 roku kobieta oddała auto do mechanika. Z nieznanych przyczyn pozostawiła dziecko w bagażniku na czas naprawy. Mechanik usłyszał płacz, a gdy otworzył bagażnik dosłownie zamarł. Dojrzał Serenę leżącą we własnych odchodach, na gnijących resztkach małej kołyski. Od razu zaalarmował służby.

 

ZOBACZ: Gdańsk: złodziej-ciamajda! Ukradł samochód, a potem… nie uwierzysz! To zdjęcie jest hitem internetu[FOTO]

 

 

Rosa Maria Da Cruz została oskarżona o zaniedbanie i przetrzymywanie dziecka. Po pięciu latach od tych wstrząsających wydarzeń sąd skazał ją na 5 lat więzienia w tym 3 w zawieszeniu. Kobieta nie umiała wyjaśnić swojego postępowania.

 

Serena ma już 7 lat i wciąż boryka się z trudnościami wynikłymi przez zaniedbania w pierwszym okresie życia. Zdiagnozowano u niej szereg niepełnosprawności, ma problemy z mówieniem i kontaktami z rówieśnikami. Wykazuje cechy autystyczne, ale przynajmniej trafiła do troskliwej i kochającej rodziny zastępczej.

 

wprost.pl/ foto:youtube screenshot/zdjęcie ilustracyjne