zjedzą

Wierzyli, że jak to zjedzą to będą nieśmiertelni. Prawda okazała się brutalna i dramatyczna

Para Mongołów błędnie wierzyło, że jak zjedzą porcję surowego mięsa ze świstaka ich uleczy. Wierzenie w ludowe mądrości okazało się śmiertelnie niebezpieczne – dosłownie. Mongołowie byli przekonani, że mięso ma lecznicze właściwości. Nie mieli jednak wiedzy o tym, że to właśnie świstaki są najczęściej nosicielami dżumy. Była to kluczowa wiadomość.

Zachodnia część regionu bajanolgijskiego w Mongolii prawie w całości została objęta kwarantanną po tym, jak para która zamieszkiwała tamte okolice zjadła surowe mięso ze świstaka. Miejsce znajduje się tuż przy granicy z Rosją. Najgorsze jest to, że w lecznicze właściwości wierzyła również pozostała część mieszkańców i myśleli, że jak je zjedzą to będą nieśmiertelni. Doliczono się już aż 118 osób, które miały kontakt z zakażoną parą. W tamtych stronach zakazane jest polowanie na świstaki. Mimo to, ludzie dalej to ignorują i przez to dochodzi do śmiertelnych przypadków. Statystyki mówią same za siebie. – W latach 1989-1997 w Mongolii było 69 przypadków dżumy, zmarły 22 osoby – donosi Polsat News. Chorobę najczęściej przenoszą znajdujące się na zwierzętach pchły. A jak dobrze wiemy, są one nośnikiem wielu zakaźnych chorób.

 

ZOBACZ:Angelika zginęła, a w sprawę zamieszani są bliźniacy. To jedna z najciekawszych historii w polskiej kryminologii!

 

Medycyna naturalna często bywa nieskuteczna. Przekonali się o tym Mongołowie. Tylko dlaczego dalej ignorują wszelkie zakazy? Może ktoś powinien tam wprowadzić jakieś programy profilaktyczne?

źródło: fakt.pl fot. pixabay/youtube

 

żonie, przerażające, trójkąt kanibali,

Trójkąt kanibali częstował pierożkami z ludzkim mięsem. Mieli szatański plan

Przed brazylijskim sądem zapadł wyrok w sprawie byłego uniwersyteckiego profesora  Jorge Beltrao Negromonte, jego żony Isabel Pires i kochanki mężczyzny Bruny Cristiny Oliveiry. Trójkąt kanibali mordował młode kobiety, a ich mięso przerabiał na farsz do pierogów. Mieli w tym wszystkim szatański plan.

Oskarżeni zamordowali i zjedli co najmniej trzy kobiety. Jedną z nich zabili na oczach jej 18-miesięcznej córeczki, którą potem nakarmili mięsem matki. Trójkąt kanibali zwabiał ofiary obietnicą pracy przy opiece nad dziećmi.

 

ZOBACZ: Podejrzewali, że zabiła noworodka. Prawda okazała się jeszcze potworniejsza!

 

Ciała ofiar zjadali sami, ale przerabiali je też m.in. na farsz do pierożków, którymi częstowali sąsiadów oraz sprzedawali obcym ludziom. Tłumaczyli się, że w ten sposób redukują populację i przyczyniają się do naprawy świata. Zdaniem kanibali zamordowane przez nich kobiety i tak „urodziłyby przyszłych nędzarzy i złodziei” w związku z tym ich egzystencja była bezcelowa. A dzięki swojej działalności pozbywali się ze świata ludzi biednych i słabo wykształconych.

 

Przywódca trójkąta, Negramonte dostał karę 71 lat więzienia, jego zona 68 lat, a kochanka na 71 lat i 10 miesięcy. Kanibale wierzyli, że zjadając ciało ofiary oczyszczają się z grzechu zamordowania jej. Jak widać dla sądu nie było to żadne usprawiedliwienie.

 

o2.pl/ foto:

Radny

Warszawski radny do TRZASKOWSKIEGO: Jeden dzień W TYGODNIU powinien być DNIEM bez…

Radny Nowoczesnej wystąpił z ciekawą propozycją i to wcale nie dotyczącą polityki.

Radny Marek Szolc pochwalił się na facebooku pismem, jakie wysłał do prezydenta Warszawy. Przedstawiciel Nowoczesnej podął temat konsumpcji mięsa, w szczególności czerwonego. Jak napisał:

 

„Ograniczenie spożycia mięsa, zwłaszcza czerwonego, jest wskazywane jako jedno z podstawowych działań, które każda i każdy z nas może podjąć, by ograniczyć emisje gazów cieplarnianych i zatrzymać kryzys klimatyczny. Dobrze zbilansowana dieta wegetariańska jest równie wartościowa, a jednocześnie – o wiele zdrowsza niż ta zawierająca duże ilości czerwonego mięsa.”

 

Szolc wskazuje zatem na korzyści ekologiczne i zdrowotne. Dalej radny zaproponował, by w warszawskich szkołach i przedszkolach wprowadzić jeden dzień bezmięsny, kiedy będą podawane wyłącznie wegetariańskie lub wegańskie posiłki. Radny pyta także, czy – niezależnie od jego pomysłu – uczniowie mają możliwość wyboru właśnie takich dań?

 

facebook.com/szolc.marek/

 

Pomysł radnego Nowoczesnej wydaje się ciekawy i jak najbardziej słuszny. Jesteśmy także przekonani, że w wielu szkołach już od dawna są dni, gdy nie podaje się mięsa. Wystarczy wspomnieć o naleśnikach z serem czy – szkolnym klasyku – makaronem z twarogiem i owocami.

 

Z pewnością jednak propozycja Szolca może jeszcze bardziej uczulić włodarzy na kwestie związane ze zdrowym odżywianiem i ekologią.

 

https://www.facebook.com/szolc.marek/photos/a.630467637304975/902371383447931/?type=3&theater

przepis

[WIDEO] Wyciekł TAJNY przepis na kurczaka z KFC. Zobacz krok po kroku jak go przygotować

Ostatnio w sieci pojawiły się informacje, że wyciekł tajny przepis na kurczaka z KFC. Polski YouTuber prowadzący kanał „Sprawdzam Jak” postanowił przekonać się na własnej skórze czy rzeczywiście kurczak będzie podobny do tego z sieci fast foodów. Okazuje się, że wcale nie różni się on wiele i chyba rzeczywiście mamy do czynienia z oryginalną recepturą. Przygotujcie go w domu i zaskoczcie swoich bliskich!

Tajny przepis na kurczaka poszedł w eter. Teraz możecie przygotować go we własnym domu. Może nie wyjdzie identycznie taki sam jak ten z KFC, ale czym są takie małe różnice? Jeżeli zdecydujecie się na skorzystanie z tego przepisu to napiszcie jak Wam wyszło.

ZOBACZ:Osoby o tych imionach to najlepsi przyjaciele jakich można sobie wymarzyć. Warto się z nimi…

źródło fot. i wideo: youtube.com

ryba sprawia, że jesteś milionerem

Oto prawdziwa złota rybka – każdy kto ją złowi zostanie milionerem! Zobacz dlaczego

Są takie zwierzęta, które dla smakoszy na całym świecie warte są każdych pieniędzy. Ich mięso, ale i inne części ciała, osiągają ceny zawrotne i wręcz niewyobrażalne. Na krótkim odcinku chińskiego wybrzeża zamieszkuje ryba często nazywana „złotą rybką”. Bez problemu czyni Cię milionerem – jeśli tyko ją złowisz!

Wspomnianą „złotą rybką” jest Bahaba taipingensis, czyli Bahaba chińska. Co ciekawe ryba ta figuruje w Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody i Jej Zasobów i objęta jest ścisłą ochroną.  Występuje tylko na krótkim odcinku wybrzeża Chin, od ujścia Jangcy do ujścia Rzeki Perłowej. Mimo to od czasu do czasu zdarza się, że jest poławiana, a każdy kto złowi odpowiednio duży okaz staje się milionerem.

 

 

ZOBACZ: Przeżyli SZOK, gdy rozpruli brzuch martwego wieloryba. Oto, co znaleźli w środku! [FOTO]

 

 

Każdy połów bahaby jest wielkim wydarzeniem. Ryba trafia  na aukcje, na których osiąga zawrotne ceny. I tak na przykład 78-kilogramowy osobnik, który został jakiś czas temu złowiony przez rybaka z prowincji Guangdong osiągnął cenę 3 milionów juanów!(ok. 1,6 miliona złotych).

 

Dlatego Chińczycy nazywają tą rybę „pieniężną rybą”. Pęcherz pławny uznawany jest za wyjątkowy przysmak – ma rzekomo pomagać w chorobach serca i płuc. Na czyje stoły trafiają bahaby? Możemy sobie tylko wyobrażać, że są to ludzie dobrze sytuowani!

pacjentów

[WIDEO] Tak się żywi polskich pacjentów, czyli przegląd dań z czterech dni

O tym, że podejście szpitalnych kuchni do pacjentów jest niezbyt dobre, a nawet skandaliczne mówi się od dawna. Zazwyczaj przebywając w szpitalu na śniadanie dostajemy jakiś dżem, dwie kromki chleba i ociupinę masła. Na obiad praktycznie zawsze są ziemniaki zamiennie z kaszą i mięso, które ciężko jest przyporządkować do jakiegoś konkretnego gatunku, zupa, która nawet w smaku nie naprowadza nas na jakikolwiek trop i… pyszna kolacja.

To jak się żywi pacjentów w Polsce jest straszne. Najgorsze w tym wszystkim chyba rzeczywiście są zupy. Barszcz czerwony o kolorze nawet niezbliżonym do czerwonego to tylko jedna z perełek tego filmu. Wydaje się, że często bywa nawet gorzej. Z resztą, zobaczcie sami. A Wy jak wspominacie swoje pobyty w szpitalu? Było „pysznie”?

ZOBACZ:Jego pasją była hodowla lwów. Przez nielegalne działania źle to się dla niego skończyło…

źródło fot. i wideo: youtube.com

mięs, dań, mięsa

Jeżeli chcesz zachować zdrowie i witalność, to musisz jeść te mięsa. Niektórych może nawet nie próbowaliście [RANKING]

Chociaż na świecie jest co raz więcej wegetarianów, to wciąż ogromny procent ludzi uwielbia jeść prze różne mięsa. Szczególnie mężczyźni, którzy bez tego elementu nie wyobrażają sobie obiadu. Mięsa jemy bardzo dużo, eksperci uważają, że zdecydowanie za dużo. Tylko dlaczego? A no, bo niektóre rodzaje nie wpływają dobrze na nasze zdrowie. Oto ranking dziesięciu najzdrowszych mięs!

Wiele pozycji może was zaskoczyć. Jeżeli jesteście miłośnikami mięsa, to musicie się zapoznać z tym rankingiem. Być może w Waszej głowie urodzą się pomysły na nowe, ciekawe dania lub spróbujecie czegoś, czego jeszcze nigdy nie jedliście.

1. Polędwica wieprzowa – mimo, iż mówi się, że wieprzowina jest bardzo niezdrowa, to chude plasterki polędwicy bogate są w składniki odżywcze. Dodatkowo jest ona niskokaloryczna. 35 dekagramów zawiera zaledwie 122 kalorie i 3 gramy tłuszczu

warzyw, igły w owocach, owoce, soku owocowego kuracja

Co dalej z cenami WARZYW? Wzrosną czy zmaleją?

Ostatnimi czasy ceny warzyw i owoców znacząco poszły w górę, a pietruszka kilogram pietruszki stał się droższy od kilograma… schabu. Pytanie – co dalej z cenami? Wzrosną czy zmaleją? „Super Express” pisze, że idą one w dół i niebawem wszystko może wrócić do normy. Tylko kiedy? Mówi się, że produkty wytwarzane przez rolników znowu będą kosztowały tyle, że będzie na nie stać każdego.

Powodem takich cen warzyw i owoców były złe warunki atmosferyczne i brak urodzaju. Dlatego za kilogram młodych ziemniaków w najwyższej fazie musieliśmy zapłacić 7 złotych! Uspokajamy konsumentów, że kwietniowa susza mogła wpłynąć jedynie na wschody warzyw gruntowych na nienawadnianych plantacjach – część rolników ponownie dokonała siewów na początku maja – podaje cytowana przez „Super Express” Giełda w Broniszach. W artykule widzimy również porównanie cen konkretnych produktów. Za ziemniaki płaciliśmy 6 zł/kg, teraz już cena wynosi 3,50 zł/kg. Pęczek dymki kosztował 3,04 zł, a teraz kosztuje 2,89 zł. Ogórki staniały z 7 zł/kg do 5,90 zł/kg – podobnie jest w przypadku fasolki, której cena z zawrotnych 35 zł/kg spadła na 26 zł. Za jedną kapustę płaciliśmy 5 złotych, a teraz musimy się liczyć z wydatkiem około 4,50 zł.

 

ZOBACZ:[WIDEO+18] Dziewczyna złamała kręgosłup na tyrolce. Chyba wolałaby zginąć…

 

Nie ukrywamy, że ta informacja trochę nas uspokoiła, lecz zobaczymy jak to wszystko dalej się potoczy. Miejmy nadzieję, że ceny warzyw i owoców pójdą już tylko w dół i znowu ze smakiem zjemy tanie czereśnie.

źródło: se.pl fot. pixabay.com

świeże mięso

[VIDEO] Oprawiał świeże mięso na obiad. Gdy polał je wodą, stało się coś makabrycznego

W naszym kręgu cywilizacyjnym już praktycznie nie mamy z czymś takim do czynienia. Idziemy do mięsnego i kupujemy piękne oprawione filety, karczki, łopatki i inne części ciała zwierząt, które zjemy ze smakiem na obiad. Ale gdzieniegdzie mięso na obiad wciąż trzeba upolować i oprawić samemu. A wtedy potrafią się zdarzyć naprawdę dziwne rzeczy…

Poniższe nagranie powstało najpewniej gdzieś w krajach Ameryki Łacińskiej. Widzimy na nim oprawioną jaszczurkę – z uciętą głową, wypatroszonymi wnętrznościami i zdjętą skórą. Innymi słowy – samo mięso. Jednak gdy mężczyzna oprawiający je polał je wodą z solą stało się coś, co bez reszty przeraziło nagrywającą to kobietę.

 

 

Nagłe konwulsyjne ruchy tuszy wywołały prawdziwe przerażenie u nagrywającej kobiety. Faktycznie wygląda to jak z żywcem wyjęte z horroru. Jak to w ogóle możliwe? 

 

ZOBACZ TEŻ: Grupa Azjatów zrobiła to na Giewoncie. Jak twierdzą w ramach naukowego eksperymentu…

 

Dzieje się tak, ponieważ mięso jest naprawdę bardzo, bardzo świeże. Zapewne jeszcze kilka-kilkanaście minut temu biegło gdzieś po okolicznej dżungli. Przez to nie obumarły w nim jeszcze wszystkie komórki nerwowe, które teraz automatycznie zareagowały na oblanie wodą.

 

Nie jest to też wcale aż tak rzadkie zjawisko jak mogłoby się wydawać – swojskie historie o biegających po podwórku kogutach z obciętymi łbami, to dokładnie ta sama zasada. Niektórzy Azjaci wręcz specjalizują się w podawaniu na talerze jedzenia, które usiłuje „uciec” z talerza”. Trzeba jednak przyznać, że wygląda to dość przerażająco.