Nowy właściciel WISŁY?! Czy uratuje klub z KRAKOWA?!

Ostatnio, wróciły plotki, które głoszą, że Wisłę Kraków, ma przejąć jeden z najbogatszych ludzi w naszym kraju, zajmujący 18. miejsce na liście najbogatszych Polaków, Zbigniew Jakubas. Wrócił również temat powrotu do Wisły Jakuba Błaszczykowskiego.

O planach Jakubasa poinformował Przegląd Sportowy. Miał on zaproponować wyłożenie pieniędzy na Wisłę Kraków. W dzienniku czytamy: Jakubas to jeden z najpotężniejszych ludzi biznesu w kraju. „Forbes” szacuje jego majątek na ponad 1,5 miliarda złotych. Długo by wymieniać jego wszystkie inwestycje i misje – jest m.in. przewodniczącym rady nadzorczej Mennicy Polskiej, prężnie działa na Giełdzie Papierów Wartościowych, był prezesem Polskiej Rady Biznesu. W 2018 roku sprzedał akcje Netii Zygmuntowi Solorzowi. Udziela się jako mecenas wielu inicjatyw. Tyle wystarczy, żeby uznać, że inwestor tego pokroju mógłby być dla Wisły strzałem w dziesiątkę – pisze Przegląd Sportowy.

 

ZOBACZ:WAYNE ROONEY aresztowany! Anglia w szoku!

 

Przypomnijmy, że Białą Gwiazdę mieli przejąć panowie Ly i Hartling, o których pisaliśmy TUTAJ.

źródło: wp.pl

fot. youtube.com

bill gates, bogactwo, miliarder, microsoft

Gdy został MILIARDEREM zrobił to tylko dwa razy. Bill Gates przyznał się na jakie szaleństwa sobie pozwolił!

Facet, który w młodym wieku został milionerem, a dosłownie chwile później miliarderem wcale nie słynie z rozrzutności. Bill Gates prowadzi działalność charytatywną i – jak na takiego bogacza – żyje raczej skromnie. Po wielu latach przełamał się i wystąpił w talk show, w którym przyznał się do dwóch słabości jakim uległ, gdy został miliarderem.

 

Gates wystąpił w programie Ellen DeGeneres. Opowiadał w nim o swoim podejściu do pieniędzy i karierze. Jak sam przyznał – raczej nie pozwalał sobie na wydawanie pieniędzy za luksusowe produkty i zbytki.

 

Te twarde zasady jednak i jemu zdarzyło się złamać. Naciskany przez DeGeneres w końcu przyznał się, że dwa razy spełnił swoje marzenia bez żadnego patrzenia na koszty.

 

Jedną z nich było kupno samochodu Porshe, a drugą – prywatnego samolotu. Prowadząca nie chciała uwierzyć, że człowiek posiadający taką fortunę uległ pokusom tylko dwa razy.

 

Wreszcie Bill się złamał i wyjawił kolejny sekret: „Mamy pokój z trampolinami. Dzieci go kochają. Trampoliny w domu – polecam wszystkim!” – powiedział.

 

Raczej nie takich odpowiedzi można się było spodziewać po człowieku, który przez wiele lat królował na liście najbogatszych ludzi świata magazynu Forbes. Z drugiej strony – to raczej całkiem dobrze o nim świadczy.  Może gdy nadejdzie dla niego czas zasłużonego odpoczynku i emerytury pozwoli sobie na nieco więcej?

 

youtube.com/foto:youtube.com/ screenshot

REKORDOWA cena za amerykański obraz. Za to płótno kolekcjoner zapłacił aż…

Rozrzutność i obnoszenie się ze swoim bogactwem to cechy, które nie specjalnie kojarzą się z japońskimi ideałami. Jednak Yusaku Maezawa, 14. najbogatszy człowiek Japonii, którego majątek szacuje się na około 3,5 miliardów dolarów, ustanowił w połowie maja nowy rekord w świecie sztuki.

 

Japoński miliarder kupił obraz współczesnego malarza Jeana-Michela Basquiata. Zapłacił za dzieło dokładnie 110,5 milionów dolarów.

 

Malarz Jean-Michel Basquiat uważany jest za jednego z prekursorów sztuki ulicznej i grafitti. Obraz pozbawiony jest tytułu. Płótno przedstawia czarną czaszkę na błękitnym tle. Tym sposobem stało się najdroższym obrazem amerykańskiego twórcy w historii. Jedynie 10 obrazów innych twórców przekroczyło w historii granicę 100 mln dolarów.

 

Miliarder przyznaje, że nie korzysta z usług doradcy ds. sztuki, a przy częstych zakupach dzieł kieruje się jedynie miłością do sztuki, a nie lokatą kapitału. „Po prostu podążam za instynktem. Kiedy myślę, że to jest dobre, kupuję to” – wyjaśnia Maezawa.

 

Nowy właściciel obrazu zapowiada, że chce otworzyć muzeum i wystawić swoją kolekcję w mieście Chiba. Zaznacza także plany wypożyczania posiadanych obrazów do muzeów na całym świecie.

 

Źródło: PAP Life
kd