para

Para zaczęła robić to na barierce mostu. Kilka sekund później doszło do (…)!

Miłosne chwile uniesienia miały tragiczny finał dla zakochanej pary z Peru. 34-letnia Maybeth Espinoz i dwa lata starszy Hector Vidal zginęli kilka minut po opuszczeniu nocnego klubu w Cuzco. Para wracała do domu, jednak jeszcze na moment zatrzymali się na moście, by oddać się pieszczotom. To właśnie wtedy rozegrał się dramat, który zarejestrowały kamery monitoringu.

Zakochana para zaczęła całować się na moście. W pewnej chwili Maybeth siadła na barierce i zaczęła oplatać nogami swojego partnera. Wtedy doszło do nieszczęścia, kobieta straciła równowagę i spadając w dół pociągnęła za sobą 36-letniego partnera. Wypadek wyglądał naprawdę przerażająco. Można dostrzec jak mężczyzna próbuje jeszcze chwycić się barierki, jednak mu się to nie udaje.

 

Mimo, że zakochanym udało przeżyć się upadek z 15-metrowego mostu to ich obrażenia były na tyle poważne, że oboje zmarli. 34-latka odeszła w karetce, która wiozła ją do szpitala. Jej partner zmarł chwilę po przewiezieniu na oddział intensywnej terapii. Mężczyzna doznał poważnego złamania czaszki, a jego stan od początku był określany przez lekarzy jako krytyczny.

 

 

ZOBACZ TAKŻE:Zakochani przez całe życie? TO MOŻLIWE! Oto PIĘĆ ZASAD UDANEGO ZWIĄZKU!

 

źródła: o2.pl., youtube.com, foto yotube.com

nagrywała

Matka nagrywała córeczki! Kilka chwil później jedno z dzieci już nie żyło!

W przerażający sposób zakończył się spacer na jaki wybrała się matka ze swoimi dwiema córeczkami. Kobieta cały czas szła za dziewczynkami i nagrywała je telefonem. Kilka chwil później, kiedy dzieci znalazły się na moście stało się coś przerażającego!

Do tragedii doszło 1 grudnia w miejscowości Sabah w Malezji. W niedzielne popołudnie matka wybrała się ze swoimi córeczkami na spacer. Kobieta nagrywała poczynania dziewczynek telefonem komórkowym. Wtedy nie spodziewała się, że nagra moment śmierci jednej z nich! Dziewczynki przechodziły przez wieżowiec Jalan Bundusan. Chcąc przedostać się na jego drugą część musiały pokonać most znajdujący się na wysokości piątego piętra. Później okazało się, że konstrukcja nie jest do końca wybudowana, brakowało w niej jednej szczeliny.

 

 

ZOBACZ:Zobacz przerażające nagranie! W trakcie jazdy na autostradzie, kobieta spadła z motocykla…

 

 

Siostrzyczki weszły na most i w pewnym momencie młodsza w nich wpadła w szczelinę i runęła w dół. Dziewczynka nie miała żadnych szans na przeżycie i zginęła na miejscu. Matka, która początkowo została oskarżona o niedopilnowanie swoich dzieci szybko zdementowała nieprawdziwe informacje. Jako dowód przekazała policji film, na którym widać moment śmierci młodszej z dziewczynek. Ostatecznie odpowiedzialność za tragedię spadła na administratora budynku, który nie zabezpieczył  niebezpiecznego miejsca zdając sobie sprawę z poważnego zagrożenia. Po tragedii do jakiej doszło most został zamknięty.

 

 

ZOBACZ TAKŻE:Na kobietę i JEJ DZIECKO SPADŁA ogromna GAŁĄŹ. Finał historii jest zaskakujący!

 

źródła: o2.pl, foto pixabay.com

 

 

 

 

 

 

 

 

tajwanie

[WIDEO] Nagranie z zawalenia mostu w Tajwanie. Niektórym brakło dosłownie kilku metrów żeby przeżyć…

Na nagraniu widać jak zawalił się most w Tajwanie. Dramatyczne zdarzenie przeszło do historii całego kraju. Dziś sieć obiegło nagranie na którym widać jadącą ciężarówkę, której zabrakło dosłownie kilku metrów aby nie spaść z konstrukcji. Niestety, czasami o śmierci decydują nawet milimetry. Ponadto, pod mostem znajdowały się statki oraz łodzie na których również mogli przebywać ludzie.

Póki co nie jest znany żaden bilans ofiar, lecz nagranie powoli podbija sieć. W Tajwanie doszło do strasznego zdarzenia. Cieszyć może fakt, że na moście nie znajdowało się więcej samochodów. Dramatycznie jednak wygląda to, jak ciężarówce brakuje kilku metrów żeby przejechać do końca…

ZOBACZ:Ten wirus spustoszy Twoje konto. Jeżeli masz taką kartę SIM to nie ma przed nim ratunku

źródło fot. i wideo: youtube.com

witim most na rzece w syberii

Ten most to sprawdzian nerwów dla każdego kierowcy. Odważyłbyś się? [VIDEO]

Takie rzeczy tylko w Rosji – chciałoby się rzec. To jedna z najbardziej ekstremalnych przepraw jakie kiedykolwiek widzieliśmy. Przedstawiamy wam most na rzece Witim na Syberii. Przejechanie go wymaga niesamowitej wprawy, żelaznych nerwów i takich samych jaj. Jeden błąd może poskutkować katastrofą.

Witim to jeden z dopływów Leny na Dalekim Wschodzie Rosji w obwodzie irkuckim. Patrząc na most, który jest przez niego przerzucony, największym błogosławieństwem tej krainy jest to, że Witim pozostaje zamarznięty od listopada do maja. Dzięki temu przez niemal połowę roku można ominąć tą potworną konstrukcję jadąc bezpośrednio po lodzie.

 

ZOBACZ: Tatry: ratownicy TOPR dokonali bardzo tajemniczego odkrycia. Wszystko przekazano policji

 

Most powstał ponad 30 lat temu jako most tymczasowy. Obok wybudowano solidny most kolejowy, ale ta konstrukcja to wciąż jedyna przeprawa dla samochodów zmierzających tą trasą w kierunku Magadanu i Jakucka.

 

 

Dlatego lokalni mieszkańcy sami dbają o to, żeby był jako tako przejezdny i ewentualne braki i większe usterki uzupełniają własnym sumptem. Konstrukcja ma 570 metrów długości i wisi – ale tylko na słowo honoru – 20 metrów nad lustrem wody. Ma nieco ponad 2 metry szerokości – akurat tyle ile ciężarowe Kamazy i Urale. Pojazdy niemal idealnie mieszczą się na zmurszałych podkładach kolejowych będących nawierzchnią mostu.

 

 

Podziwiamy każdego, kto choć raz przejechał po tej konstrukcji. Sami raczej zdecydowalibyśmy się na przejście po nim pieszo – a i to wymagałoby nie lada odwagi. A Wy – skusilibyście się na przejażdżkę nad rzeką Witim?

ciężarówka

[WIDEO] Próbował przejechać ciężarówką przez most z desek. NAGLE WYDARZYŁO SIĘ COŚ STRASZNEGO

Niektórzy ludzie działają totalnie bez użycia wyobraźni. Wyobraźcie sobie, że tą ciężarówka, która ważyła 40 ton próbował przejechać mężczyzna przez most złożony z cienkich deseczek. Przecież to nie mogło dobrze się skończyć. Dobrze, że ktoś pomyślał i wszystko nagrał. Cóż, stało się to, co musiało się stać. Tir runął z impetem. Najważniejszą wiadomością jest to, że nikomu się nic nie stało.

Pamiętajcie, jak w przyszłości będziecie w podobnej sytuacji (w co wątpimy), to lepiej nie decydować się na taki krok. Czasem warto użyć wyobraźni i nie zdecydować się na tak ryzykowny manewr. Przecież przejechanie przez ten most było po prostu niemożliwe. Ciężarówka spadła w przepaść.

ZOBACZ:Oto najpopularniejsze dania kuchni polskiej. KTÓRE Z NICH LUBICIE NAJBARDZIEJ? JAKIEGOŚ BRAKUJE?

źródło fot. i wideo: youtube.com

autobusu, most

[VIDEO] Kierowca autobusu wjechał na bardzo lichy mostek. W trakcie przejazdu pożałował tej decyzji!

Beavertown to pewne sielskie miasteczko w amerykańskim stanie Arkansas. Jego jedynym problemem jest dojazd – prowadzi do niego prawie 70-letni most, którego udźwig ograniczono do 10 ton. Jednak nie wszyscy kierowcy to respektują.

Na nagraniu opublikowanym w serwisie youtube i podchwyconym przez amerykańskie media widać jak duży, trzyosiowy autokar wycieczkowy przejeżdża przez most do Beavertown. Tego typu pojazd, wraz z pasażerami i bagażami może ważyć nawet ponad 20 ton! Przypominamy, że konstrukcja powinna utrzymać pojazdy maksymalnie 10-tonowe.

 

 

 

Na video widać jak most faluje i ugina się bardzo mocno pod ciężarem autokaru. Na szczęście kierowcy udało się przejechać bez żadnych problemów. Jak widać tego typu konstrukcje są bardzo wytrzymałe i przygotowane do znacznie większych obciążeń niż deklarowane. Czy oznacza to jednak, że zakazy należy łamać?

 

ZOBACZ: Trzynaście wielkich ciężarówek URATOWAŁO JEDNEGO CZŁOWIEKA! Niesamowita akcja kierowców i policji

 

 

W Stanach spore poruszenie – wszak przeprawa do Beavertown już z racji wieku nadaje się do rozbiórki. Co by było, gdyby nie utrzymała autokaru? Wolimy nawet nie myśleć. A Wam radzimy respektowanie zakazów i nakazów na tego typu konstrukcjach – dla własnego dobra!

ciężarówka

[WIDEO] Ogromna ciężarówka próbowała przejechać przez most z desek. To nie mogło się dobrze skończyć!

Niektórzy ludzie działają totalnie bez użycia wyobraźni. Wyobraźcie sobie, że ta ciężarówka, która ważyła 40 ton próbowała przejechać przez most złożony z cienkich deseczek. Przecież to nie mogło dobrze się skończyć. Dobrze, że ktoś pomyślał i wszystko nagrał. Cóż, stało się to, co musiało się stać. Tir runął z impetem. Najważniejszą wiadomością jest to, że nikomu się nic nie stało.

Pamiętajcie, jak w przyszłości będziecie w podobnej sytuacji (w co wątpimy), to lepiej nie decydować się na taki krok. Czasem warto użyć wyobraźni i nie zdecydować się na tak ryzykowny manewr. Przecież przejechanie przez ten most było po prostu niemożliwe. Ciężarówka spadła w przepaść.

ZOBACZ:[WIDEO] Do czego jest zdolny mężczyzna chcący udowodnić miłość swojej byłej? Ten koleś oszpecił sobie dla niej twarz!

staranował statkiem most

[VIDEO] Pijany Rosjanin sterował statkiem. To co zrobił, wymyka się wszystkim prawidłom logiki!

Ach ci Rosjanie… tym razem o ich „wyjątkowości” przekonali się mieszkańcy Pusan w Korei Południowej. Pewien rosyjski kapitan, będący na podwójnym gazie, kierował swoim statkiem towarowym. Najpierw popłynął w odwrotnym kierunku do zamierzonego, a potem staranował most. Co on sobie wyobrażał?

W wyniku wypadku na szczęście nikt nie ucierpiał, ale zarówno most jak i okręt, ucierpiały. Statek o nazwie własnej Seagrand miał ruszyć w zupełnie odwrotnym kierunku. Choć obsługa portu nawoływała po angielsku do zmiany kursu, nikt na pokładzie jednostki nie reagował. Kapitan tłumaczył się potem, że nie zna tak dobrze angielskiego.

 

ZOBACZ: [VIDEO] Lawina porwała go jak szmacianą lalkę. Przerażające nagranie z kasku narciarza

 

Nawet jeśli, to zachodzimy w głowę co zamierzał zrobić widząc przed sobą most? To że okręt jest od niego znacznie wyższy zauważyłby nawet przedszkolak.Na co liczył kapitan i jego załoga? że podniesie się do góry?!

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

#Repost @canaan_manager (@get_repost) ・・・ #광안대교 #러시아선박 #충돌 #부산 #쎄다 #사고영상

Post udostępniony przez 효원 김 (@kim__hyo_won)

 

Po zatrzymaniu kapitana okazało się, że miał 0,87 promila alkoholu w organizmie. Na statku wolno było spożywać alkohol, jednak nikt pod wpływem nie miał prawa nim kierować. Biorąc pod uwagę, że godzinę wcześniej Seagrand uderzył w jeden ze statków stojących w porcie Pusan, śmiemy twierdzić, że większość załogi musiała mieć w czubie!

 

o2.pl/ instagram.com

zmarła, mięsa, zadźgał, dzieci

Tragiczna historia rodzinna. Córka zmarła tak jak jej matka

Dokładnie piętnaście lat temu zginęła Maxine Carr. Wtedy cudem ocalała jej córka. Na początku października dziewczyna zmarła w ten sam sposób co jej matka.  

W roku 2003 mieszkająca w Maidstone Maxine Carr popełniła samobójstwo. Kobieta skoczyła z siódmego piętra. W rękach trzymała swoje 3-letnie dziecko. Dziewczynka jakimś cudem przeżyła. Podczas upadku doznała złamania ręki, biodra, szczęki oraz urazu czaszki. Wychowali ją dziadkowie. Teraz Yasmine zmarła w okolicznościach, które również wskazują na samobójstwo. 

 

 

Do zdarzenia doszło na początku października. Nastolatka powiedziała babci, że zamierza zjeść pizzę ze znajomymi poza domem. Kobieta wyznała, że wnuczka jeszcze wieczorem przysłała jej sms. Napisała w nim, że wszystko z nią w porządku.

 

 

Dziewczyna znaleziona została przy jednym z mostów na autostradzie M20 w Larkfield. Policja wykluczyła udział osób trzecich. Wygląda na to, że nastolatka również popełniła samobójstwo.

 

 

 

ZOBACZ:HORROR: para przewoziła fragmenty zwłok w wózku. Mają na koncie straszliwe zbrodnie

 

 

 

foto pixaby / źródło nypost.com