Muzułmanka skazana na 24 lata więzienia! Powód szokuje! „ZDEJMOWAŁA HIDŻAB W MIEJSCU PUBLICZNYM”

Irańska aktywistka i muzułmanka została skazana na 24 lata więzienia! Powód szokuje nie tylko obywatelki Iranu, ale również wielu Europejczyków! Zdaniem tamtejszego wymiaru sprawiedliwości 20-latka ZDEJMOWAŁA HIDŻAB W MIEJSCU PUBLICZNYM, a tym samym „szerzyła prostytucję”.

Zobacz także: Tajemnicza tragedia w Ksawerowie: zaskakujące wyniki sekcji zwłok 15-latka

 

Dla wielu z nas ta sprawa może wydawać się niewiarygodna, jest ona jednak prawdziwa. 20-letnia Iranka została skazana na 24 lata pozbawienia wolności ponieważ walczyła o prawa muzułmańskich kobiet i wielokrotnie zdejmowała hidżab w miejscach publicznych. Irański wymiar sprawiedliwości miał tego dosyć!

 

Saba Kord-Afshari, 20-letnia aktywistka ma odbyć wyrok 24 lat pozbawienia wolności, włączając w to 15 lat za „szerzenie prostytucji poprzez zdjęcie hidżabu.

Kobieta była już skazana za podobne działania. Mimo to, irański wymiar sprawiedliwości nie zdołał jej powstrzymać. Saba była jedną z organizatorek tzw. „białej środy”. Aktywistki, które walczą o prawa kobiet w Iranie umieszczały w internecie nagrania, na których chodziły ulicami Teheranu bez nakrycia głowy.

Źródło: O2

Zdjęcie: Youtube

zdradę

Tam za zdradę kobieta została poddana chłoście. TŁUM WIWATOWAŁ I ROBIŁ ZDJĘCIA

W krajach europejskich nie ma czegoś takiego, jak kara za zdradę. Można sobie ją wymierzać indywidualnie, lecz nikt nie pomyślałby o tym, żeby kobietę wystawić na publiczną chłostę. Tak też się stało w Indonezji w mieście Banda Aceh. Widzowie byli zachwyceni a całą sytuację nagrywali oraz fotografowali. Kobietę oskarżono o seks przedmałżeński…

Kat, który wykonywał karę jest znany jako „algojo”. Szata w którą jest odziany zakrywa całe jego ciało, włącznie z głową – widać mu tylko oczy. Narzędzie, którym wymierza się karę to ratanowa pałka, a najwyższym wymiarem kary jest 100 uderzeń. Właśnie tyle ich otrzymała kobieta skazana na publiczną chłostę. Tragedii kobiety przyglądał się tłum ludzi złożony w większości z mężczyzn. Nagrywali, fotografowali oraz śmiali się z ofiary, wyglądało to tak, jakby była to dla nich znakomita rozrywka i moment odprężenia. Aceh to jedyna prowincja w Indonezji, gdzie obowiązuje tzw. prawo szariatu. Mówi się o tym, że 98 procent mieszkańców to właśnie Muzułmanie. Podobna kara obowiązuje za takie przestępstwa, jak: zdradę, picie alkoholu, uprawianie hazardu, cudzołóstwo oraz kontakty homoseksualne.

 

ZOBACZ:[WIDEO] To ujęcie pokazuje ogrom tragedii Paryża. Mówi o nim cały świat

 

Ciężko uwierzyć w to, że są jeszcze na świecie kraje, gdzie wymierza się takie kary. Nie łatwo również wyobrazić sobie, żeby Europejczycy śmiali się z publicznych egzekucji lub chłost. Do czego zmierza ten świat?

źródło: o2.pl fot. youtube.com

zdradę

Kobieta została skazana za zdradę na publiczną chłostę. Zachwycony tłum fotografował całe zajście

W krajach europejskich nie ma czegoś takiego, jak kara za zdradę. Można sobie ją wymierzać indywidualnie, lecz nikt nie pomyślałby o tym, żeby kobietę wystawić na publiczną chłostę. Tak też się stało w Indonezji w mieście Banda Aceh. Widzowie byli zachwyceni a całą sytuację nagrywali oraz fotografowali. Kobietę oskarżono o seks przedmałżeński…

Kat, który wykonywał karę jest znany jako „algojo”. Szata w którą jest odziany zakrywa całe jego ciało, włącznie z głową – widać mu tylko oczy. Narzędzie, którym wymierza się karę to ratanowa pałka, a najwyższym wymiarem kary jest 100 uderzeń. Właśnie tyle ich otrzymała kobieta skazana na publiczną chłostę. Tragedii kobiety przyglądał się tłum ludzi złożony w większości z mężczyzn. Nagrywali, fotografowali oraz śmiali się z ofiary, wyglądało to tak, jakby była to dla nich znakomita rozrywka i moment odprężenia. Aceh to jedyna prowincja w Indonezji, gdzie obowiązuje tzw. prawo szariatu. Mówi się o tym, że 98 procent mieszkańców to właśnie Muzułmanie. Podobna kara obowiązuje za takie przestępstwa, jak: picie alkoholu, uprawianie hazardu, cudzołóstwo oraz kontakty homoseksualne.

 

ZOBACZ:[WIDEO] To ujęcie pokazuje ogrom tragedii Paryża. Mówi o nim cały świat

 

Ciężko uwierzyć w to, że są jeszcze na świecie kraje, gdzie wymierza się takie kary. Nie łatwo również wyobrazić sobie, żeby Europejczycy śmiali się z publicznych egzekucji lub chłost. Do czego zmierza ten świat?

źródło: o2.pl fot. youtube.com

brenton, zabójca

Już wiadomo, co robił zabójca z Nowej Zelandii w Polsce. Zaskakujące NOWE FAKTY!

28-letni Brenton Tarrant dokonał zamachu terrorystycznego w Nowozelandzkim Christchurch. Zabójca przed rzezią, której dokonał, miał pojawić się w Polsce. Wcześniej zabił 50 osób a 49 zostało rannych. Większość z nich to wierni modlący się w meczetach. Potwierdziło się, że rzeczywiście był w naszym kraju. Zwiedzał m.in. zamki krzyżackie oraz utrzymywał stały kontakt dwiema osobami.

Dziennikarze RMF FM dotarli do wiadomości, z których jasno wynika, że 28-letni Brenton Tarrant wcześniej odwiedził Polskę. Konkretnie zwiedzał zamki krzyżackie. Tuż po tragedii w Christchurch, polscy śledczy wystąpili o jego numer telefonu oraz dane identyfikacyjne urządzeń elektronicznych którymi się posługiwał. Badając poczynania zamachowca odkryto również, że kontaktował się on w Polsce z co najmniej dwoma osobami. Nie wiadomo jednak, na jakiej stopie odbywały się te relacje, gdyż mogły one służyć np. tylko załatwieniu formalności związanych z noclegiem. Z danych służb wynika, że mężczyzna miał przejechać… 2000 kilometrów podróżując po Polsce. Ten groźny człowiek przebywał w naszym kraju. Na broni miał wypisane nazwisko hetmana Feliksa Kazimierza Potockiego, który walczył pod Wiedniem.

 

ZOBACZ:[WIDEO] W Tybecie natrafiono na zwłoki SMOKA. Czy to dowód na to, że one rzeczywiście istnieją?!

 

Aż ciarki człowieka przechodzą, gdy dowiaduje się, że tak groźny człowiek na chwilę przed zbrodnią spacerował sobie po polskich zamkach. Znając jego radykalne poglądy możemy się czuć bezpiecznie, lecz mniejszości narodowe już na pewno nie…

źródło: fakt.pl fot. youtube.com

 

obrzezali

Muzułmańscy rodzice samodzielnie obrzezali 5-miesięcznego synka. Skończyło się tragedią

Przerażające informacje dotarły z Włoch. Pochodzący z Ghany rodzice 5-letniego dziecka samodzielnie obrzezali je w domu. Niemowlę nie przeżyło zabiegu, zaś we Włoszech rozpętała się bardzo ostra dyskusja na temat nieludzkiego traktowania dzieci.

Rodzice mieszkający w Scandiano niedaleko Bolonii przybyli z dzieckiem do szpitala 22 marca. W wyniku powikłań po amatorsko przeprowadzonym zabiegu doszło do zatrzymania akcji serca i śmierci malucha. Rodzice przyznali się, że sami obrzezali malca. Prawdopodobnie odpowiedzą za nieumyślne spowodowanie śmierci.

 

ZOBACZ: Koszmar na Mount Everest: zwłok jest tak dużo, że utrudniają wspinanie!

 

Burmistrz Scandiano nie kryje swojej niechęci wobec nieodpowiedzialnych rodziców i ma nadzieję, że oboje poniosą surowe konsekwencje:

 

To niepokojące, że w 2019 roku istnieją osoby, które na własną rękę dokonują tych rytualnych zabiegów, które prowadzą do poważnego narażenia życia najmłodszych

 

Głos zabrało też Centrum Kultury Islamskiej, które zaapelowało do muzułmanów, by nie przeprowadzali samodzielnych zabiegów obrzezania, tylko oddawali swoje dzieci w ręce specjalistów.

 

Problem w tym, że ceny takiego zabiegu wahają się zazwyczaj od 2 do 4tys. euro, tym samym wielu wyznawców proroka Mahometa nie stać na taki wydatek. Jak widać – chęć wykonania religijnych nakazów za wszelką cenę może zakończyć się koszmarnie.

 

wprost.pl/ foto: pixabay

wstrząsająca

Masakra w afrykańskim kraju. Liczba ofiar jest wstrząsająca!

Niestety napływają do nas kolejne informacje o tragicznych wydarzeniach w Mali. Liczba ofiar jest wstrząsająca. Uzbrojeni mężczyźni niewiadomego pochodzenia zaatakowali wioskę ludu Fulbe w centrum Mali. Byli ubrani w tradycyjne stroje myśliwych. Nie wzbudzali niczyich podejrzeń. W wyniku ludobójstwa zginęły 134 osoby, w tym kobiety i dzieci..

Media twierdzą, że za dokonaniem tej masakry mogą stać ludzie z tak zwanej Grupy Samoobrony. Prezydent Mali Ibrahim Boubacar ogłosił już, że zlecił jej rozwiązanie. Za razem nie ogłoszono jednak, że to oni stoją za tą zbrodnią. W ubiegłym roku Human Rights Watch oskarżało Grupę o ataki na przedstawicieli Fulbe, w których miały zginąć dziesiątki cywilów.Liczba ofiar tej zbrodni jest wstrząsająca. Zginęło 134 osoby, w tym również kobiety i dzieci.

Rząd potępia z całą surowością ten haniebny czyn i składa kondolencje rodzinom niewinnych ofiar. Będziemy ścigać sprawców tego barbarzyństwa i postawimy ich przed obliczem sprawiedliwości – powiedział rzecznik rządu.

ZOBACZ:Znany polski muzyk stanie przed sądem. Czy Marek T. trafi za kratki?!

Ciężko patrzeć na to co dzieje się na świecie. Ta tragedia wstrząsnęła całym światem, lecz niestety wciąż jest o tych tematach zbyt cicho. Media nie grzmią, że codziennie na terenach afrykańskich państw giną setki osób. A niestety tak się dzieje.

źródło: o2.pl fot. youtube.com

6-latkowi ucieli głowę

Potłuczonym szkłem ucięli głowę 6-latkowi. Wszystko na oczach matki

Przerażająca zbrodnia miała miejsce w Medynie w Arabii Saudyjskiej. Miasto to nierozerwalnie związane jest z historią Mahometa i obok Mekki stanowi ważny punkt pielgrzymek wyznawców Półksiężyca. Dla pewnej kobiety i jej 6-letniego syna wizyta tam skończyła się dramatycznie.

Kobieta z dzieckiem weszła do świątyni proroka Mahometa. Tam pewien mężczyzna zadał jej pytanie o to, czy są szyitami. Kobieta potwierdziła. Mężczyzna oddalił się i nic nie zapowiadało dramatu. Gdy kobieta wyszła meczetu, podjechał do niej samochód. Grupa mężczyzn wyrwała jej syna i potłuczoną  butelką zaczęła dźgać jej dziecko po szyi!

 

ZOBACZ: Podstępem zwabił ją do chlewa i przez dwa dni gwałcił. Turystka przeżyła koszmar

 

Ranili go tak długo, aż udało im się odciąć główkę malca od ciała. Przerażona kobieta nie mogła nic zrobić.

 

W Arabii Saudyjskiej ¾ muzułmanów to sunnici. Wyznawcy innych religii, a nawet innych odłamów islamu, w tym szyici, są prześladowani. Często trafiają do więzień, a nawet są skazywani na karę śmierci. Dawno jednak nie doszło tam w biały dzień do tak przerażającego mordu religijnego.

rosjanie

[WIDEO] Rosjanie wysadzili w powietrze nielegalny meczet. Oni się nie patyczkują z niczym!

Jak powszechnie wiadomo, Rosjanie nie lubią się z niczym patyczkować i dosłownie każdy się ich boi, bo nie wiadomo do czego mogą się posunąć. Tym razem pokazali, że nie będą tolerować nielegalnych meczetów. Praktycznie od razu po odkryciu takowego budynku wysadzili go w powietrze. Internauci reagują, że tak się załatwia sprawy z Muzułmanami, wielu z nich pisze – „good job”.

Nie wiadomo, czy ktoś był w środku w trakcie wybuchu. Nie ma też wieści o tym, czy sprawdzono to wcześniej. Tak, czy tak, widać jak budynek dosłownie rozpada się na części pierwsze. Czy to sposób w jaki Rosjanie walczą z Muzułmanami, którzy nie są tam tolerowani? Obejrzyjcie wideo.

ZOBACZ:Ośmiu gwałcicieli pójdzie do więzienia. 13-letnia ofiara rozpoznała ich na Facebooku!

źródło fot. i wideo: youtube.com