alert, porywacz, podstępem

PILNE! POLKA LAUREATKĄ LITERACKIEJ NAGRODY NOBLA!

Jak poinformowała komisja noblowska w Sztokholmie, laureatką literackiej nagrody Nobla została polka, Olga Tokarczuk. 

Polka otrzymała literackiego Nobla po kilku latach starań. Wielu uważało bowiem, że już od dawna jej się ona należała. Olga Tokarczuk była także laureatką kilku innych prestiżowych nagród literackich, np. Man Booker International Prize.

 

ZOBACZ TEŻ: Nastolatki spłonęły w escape roomie w Koszalinie. Rodzice rozklejają plakaty z prośbą o pomoc

 

Olga Tokarczuk urodziła się w 1962 roku w Sulechowie. Do jej najpopularniejszych dzieł należą „E.E.”, „Prawiek i inne czasy”, „Dom dzienny, dom nocny”, „Gra na wielu bębenkach”, „Prowadź swój pług przez kości umarłych”.

 

Poza nagrodą finansową, literacki Nobel to także wyśmienita promocja dla artystki, dzięki której jej dzieła z pewnością będą częściej tłumaczone na inne języki .

wyrok

Pierwszy taki wyrok w historii. Zapewne ucieszy on wszystkie kobiety!

Znakomita wiadomość, która ucieszy wszystkie kobiety. W Argentynie sędzia pierwszy raz ogłosił wyrok zgodnie z którym mężczyzna musi zapłacić swojej byłej żonie 8 milionów pesos, czyli w przeliczeniu na złotówki 670 tysięcy złotych. Dlaczego? Ponieważ do rozwodu doszło przez niego i to będzie wynagrodzenie dla kobiety za 29 lat wychowywania dzieci i wykonywania czynności domowych, takich jak sprzątanie i gotowanie.

Ten wyrok to nowość, bo w końcu przyznano, że wszystko to, co robimy w domu, to też praca. Wymaga to czasu, wysiłku i umiejętności. Nikt tego jednak nie zauważa i kobiety nie dostają wynagrodzenia – skomentowała Lucia Martelotte z walczącej o równość płciową organizacji Equipo Latinoamericano de Justicia y Genero. Jest to precedens na skalę światową. Na palcach jednej ręki można policzyć ile było podobnych spraw. Sąd postanowił nagrodzić kobietę, która całe życie poświęciła rozwalonej przez męża rodzinie. Dla niej był to ogromny szok, szczególnie wysokość tego wynagrodzenia. Sędzia uzupełnił również wyrok o uzasadnienie. Kobieta miała bardzo dużą lukę zawodową w życiorysie i po rozwodzie ciężko jej było znaleźć pracę.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Pijana matka trójki dzieci po wzięciu 500+. Wstrząsająca relacja live ojca!

 

Jak myślicie? Czy takie wyroki są możliwe również w Polsce? Niewątpliwie bardzo by one satysfakcjonowały kobiety skrzywdzone przez mężczyzn, prawda?

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

zakupy

[WIDEO] Miał minutę aby zrobić darmowe zakupy. Nie uwierzycie w to co wybrał

Oczywiście zaznaczamy, że sytuacja ma miejsce w Danii, a nie w Polsce. Ten pan mógł zrobić darmowe zakupy, gdyż wygrał taką nagrodę w loterii. Na wszystko miał zaledwie minutę. Wyobrażacie sobie co by się działo, gdyby „typowy Janusz” wpadł z wózkiem do sklepu? Zapewne wrzucałby wszystko co popadnie, nawet karmę dla psa, mimo iż go nawet nie ma. A tutaj stonowany mieszkaniec Kopenhagi spokojnie sobie zrobił zakupy.

Z niczym się nie spieszył, jechał trochę szybciej, ale mijał alejki nie zwracając na niektóre uwagi. Jego wózek po tym tournee po sklepach wyglądał jak zwykły wózek w którym są najpotrzebniejsze zakupy. Biorąc pod uwagę to, co się dzieje w Polsce gdy towary wystawia się na przeceny i ludzie się wręcz o nie zabijają, to można się tylko domyśleć jakby to wyglądało w naszym zwykłym, polskim Lidlu. Też tak myślicie?

ZOBACZ:[VIDEO] Kraków: 29-latek był tak pijany, że zaparkował auto na peronie Dworca Głównego! Wcześniej omal nie zderzył się z odjeżdżającym pociągiem!

źródło fot. i wideo: youtube.com

dzik, skarb, polowanie

Zamiast żołędzi wykopały skarb. Dzięki dzikom spacerowicze zostali bogaczami! [FOTO]

Dziki kojarzą nam się dziś jednoznacznie z wirusem ASF i rolniczymi szkodami, bowiem uwielbiają wręcz wchodzić na pola i wyjadać z nich co lepsze kąski zasiane przez rolników. Jednak tym razem nieświadome niczego zwierzaki wyryły skarb, który sprawił, że dwójka spacerowiczów znacznie się wzbogaci!

Małżeństwo ze wsi Martinček na Słowacji spacerowało szlakiem z Likavki w stronę góry Wielki Chocz. W pewnym momencie weszli na teren zryty przez dziki. Ze zdziwieniem zauważyli, że wśród gród ziemi walają się resztki ceramiki i złote i srebrne monety! Para nie miała wątpliwości, że natrafiła na prawdziwy skarb!

 

ZOBACZ: POLSKA MONETA jedną z NAJDROŻSZYCH i NAJRZADSZYCH na świecie! Własnie trafiła pod młotek za BAJOŃSKIE PIENIĄDZE! [FOTO]

 

Zamiast jednak zniszczyć to niespodziewane stanowisko archeologiczne i zebrać monety, postanowili wezwać odpowiednie służby. W ciągu trzech godzin na miejsce dotarli archeolodzy, którzy zajęli się zabezpieczeniem niecodziennego znaleziska. Okazało się, że to była najlepsza decyzja w życiu pary.

 

Na następnej stronie przeczytasz jak mały przepis prawa pozwolił małżeństwu zostać bogaczami i zobaczysz zdjęcie skarbu!

Europarlamentu

Gimnazjalista ze Zgierza wygrał wycieczkę do Europarlamentu. Był bardzo zaskoczony, gdy dostał inną nagrodę…

Krótko trwała radość gimnazjalisty ze Zgierza z wygranej wycieczki do Europarlamentu. Chłopak wygrał konkurs na temat „Piosenki stanu wojennego”. Nagrodę ufundował Jacek Saryusz-Wolski, a nastolatek nie ukrywał radości z tryumfu. Szybko jednak okazało się, że zamiast do Brukseli uda się… na koncert Perfectu – pisze „Gazeta Wyborcza”.

W grudniu 2018 roku Kuba wziął udział w konkursie na wykonanie piosenki stanu wojennego. Konkurs zorganizowała Międzyregionalna Sekcja Oświaty i Wychowania Ziemi Łódzkiej NSZZ „Solidarność”. Była to już IX edycja imprezy – napisała „Gazeta Wyborcza”. Nagrodą okazała się być wycieczka do Europarlamentu, którą ufundował Jacek Saryusz-Wolski, czyli lider PiS z okręgu warszawskiego w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Kuba bardzo się ucieszył. Dawno nie widziałam, żeby był taki zadowolony z prezentu. Podczas gali dostał symboliczny bilet do Brukseli oprawiony w antyramę. I tyle mu zostało, bilet wydrukowany na drukarce. Jak z filmu Barei – mówiła w rozmowie z „ Gazetą Wyborczą” mama chłopca. Wszystko przez to, że wycieczka miała się odbyć w dniach 10-12 kwietnia, a na dni od 7 do 11 kwietnia zaplanowano egzaminy gimnazjalne w których uczeń musiał wziąć udział. Sprawy nie dało się obejść w żaden sposób i nagroda przepadła. Jacek Saryusz-Wolski postanowił jakoś zrekompensować Kubie tę stratę, więc przywiózł chłopcu bilety na… koncert Perfectu w Atlas Arenie…

 

ZOBACZ:Na świat przyszło niezwykłe dziecko. Naukowcy z całego świata patrzą na nie z niepokojem

 

Cóż, troszkę duża rozbieżność jak na wagę i znaczenie tych nagród. Chłopcu marzyła się Bruksela, a pojedzie na Atlas Arenę obejrzeć Grzegorza Markowskiego i zespół Perfect…

źródło: fakt.pl , Gazeta Wyborcza , fot. pixabay.com

Duda

Prezydent Andrzej Duda wyróżniony nagrodą. Zobacz za co

Serwis internetowy NaukaoKlimacie.pl, który zajmuje się popularyzacją nauki, prowadzi od 2014 roku plebiscyt na „klimatyczną bzdurę roku”. W 2018 roku internauci wyróżnili tym tytułem wypowiedź prezydenta Polski Andrzeja Dudy.

 

Prezydent Andrzej Duda otwierając szczyt klimatyczny w Katowicach powiedział wiele kontrowersyjnych i stojących w sprzeczności z ustaleniami nauki, słów.

 

Przede wszystkim wyraził pogląd jakoby Polska była liderem w powstrzymywaniu zmian klimatycznych co jest niezgodne z prawdą. Wykonaliśmy duży postęp w ostatnich 30 latach ale nadal jako kraj borykamy się z podstawowymi problemami jak np. stan powietrza. Prezydent mówił też o wiodącej roli górnictwa w Polsce oraz o tym, że węgiel jest paliwem ekologicznym i nie ma powodu aby z niego rezygnować.

 

Słowa, za które w konkursie został wyróżniony brzmią:

 

„Użytkowanie (…) węgla i opieranie [na nim] bezpieczeństwa energetycznego nie stoi (…) w sprzeczności z ochroną klimatu”.

 

W swoim uzasadnieniu bzdury wypowiedzianej przez Dudę, serwis odpowiada:

 

„Stanowisko nauki jest jednoznaczne: nie ma możliwości pogodzenia dalszego spalania paliw kopalnych z ochroną klimatu. Spalanie węgla oznacza emisje dwutlenku węgla a – jak przeczytamy w Specjalnym Raporcie IPCC – jeśli chcielibyśmy zatrzymać ocieplanie się klimatu, musimy całkowicie zaprzestać takich emisji. Więcej na ten temat przeczytasz w specjalnym artykule, w którym skomentowaliśmy zarówno wystąpienie prezydenta Polski Andrzeja Dudy na otwarciu szczytu klimatycznego jak i wypowiedzi innych dygnitarzy.”

 

Serwis Nauka o Klimacie, który organizuje konkurs jest tworzony przez specjalistów i naukowców:

  • prof. dr hab. Szymon Malinowski, fizyk atmosfery, specjalista z zakresu fizyki chmur i opadów oraz modelowania numerycznego procesów atmosferycznych;
  • dr Aleksandra Kardaś, fizyczka atmosfery, specjalistka od transferu radiacyjnego w atmosferze oraz od nauczania o procesach i zjawiskach atmosferycznych;
  • Marcin Popkiewicz,  fizyk jądrowy, przedsiębiorca, dziennikarz, autor książek „Świat na rozdrożu”, „Rewolucja energetyczna. Ale po co?” i portalu „Ziemia na rozdrożu”;
  • Anna Sierpińska, architekt krajobrazu, grafik, analityk procesów na styku biznes/obywatele/przyroda.

 

Nagroda przyznawana jest przez internautów w głosowaniu.

 

Źródło: NaukaoKlimacie.pl, klimatycznabzduraroku.pl

Fot. Twitter

ZOBACZ TEŻ: https://wsieci24.pl/pierwszy-raz-w-historii-na-hawajach-spadl-snieg-video/

 

 

Wrzuciła na FACEBOOK zdjęcie kuponu z wygraną na LOTERII. Po kilku minutach ktoś „odebrał” za nią wygrane PIENIĄDZE!

Historia 25-letniej Chantelle to idealny przykład na to, że nie wszystkim powinniśmy się chwalić na portalach społecznościowych. Australijka wygrała 825 dolarów na loterii. Zdjęcie szczęśliwego kuponu opublikowała na Facebooku i jak się okazało był to największy błąd jaki popełniła. Ktoś z jej znajomych wypłacił pieniądze z wygranej podając w punkcie (…) więcej na lalapalmala.pl

 

 

 

 

źródła: news.com.au, foto youtube.com

dzik, martwego dzika, dziki, lubelszczyzna

Spacer do lasu może być DOCHODOWY: urzędnicy PŁACĄ za znalezienie martwego dzika! Można dostać aż…

Każdy sposób na walkę z afrykańskim pomorem świń(ASF) jest dobry. Władze województwa lubelskiego doszły do wniosku, że warto do niej zaangażować zwykłych obywateli i.. wojsko! Do 29 czerwca każdy, kto znajdzie martwego dzika może otrzymać nagrodę pieniężną. Wystarczy spełnić tylko kilka warunków.

 

Akcja ta odbywała się już w 2017 roku. Teraz na jej kontynuację przeznaczono 350 tys. złotych. Każdy kto zgłosi fakt znalezienia martwego dzika otrzyma 200zł. Akcję prowadzi Urząd Marszałkowski województwa lubelskiego.

 

Aby zgarnąć nagrodę należy zgłosić fakt odnalezienia martwego dzika do Powiatowego Lekarza Weterynarii. Ten wypełni odpowiedni formularz. Następnie z wnioskiem o wypłacenie pieniędzy zgłaszamy się do właściwego urzędu gminy. I już!

 

Jest jednak kilka wyłączeń – nagrody nie mogą otrzymać myśliwi, ani pracownicy leśni. Nie „liczą się” też dziki, które zginęły w wypadkach komunikacyjnych. Jeśli więc przejedziemy jakąś lochę lub knura – nic z tego!

 

Dziki to główni nosiciele wirusa ASF. Dlatego tak istotne jest odnajdywanie padłych zwierząt i ich utylizacja. W lubelskim zaangażowano do tego nawet wojsko, które od 5 do 9 marca przeczesywało lasy w okolicach miejscowości Niemce, Łagiewniki, Elizówka, Ciecierzyn, nieopodal obwodnicy Lublina.

 

Jeśli więc mieszkacie w województwie lubelskim i lubicie spacerować po lasach – pamiętajcie o tej akcji – niechcący, dbając o dobrą formę i zdrowie, można podreperować domowy budżet!

 

lublin.onet.pl

Nowe działania w sprawie zaginionego okrętu podwodnego ARA San Juan. W grze MILIONY DOLARÓW! Czy wrak zostanie wreszcie odnaleziony?

Od zaginięcia okrętu ARA San Juan mijają już niemal trzy miesiące. Mimo zaangażowania ekip poszukiwawczych z 13 państw nadal nie natrafiono na żaden ślad. To, wraz z presją wywieraną przez rodziny zaginionych marynarzy, sprawiło że władze Argentyny zdecydowały się na nowy krok w sprawie.

 

Prezydent Argentyny Mauricio Macri poinformował na spotkaniu z rodzinami marynarzy, że kraj przeznaczy 4 miliony dolarów na nagrodę dla ewentualnego znalazcy wraku okrętu. To może zmobilizować do działania komercyjne firmy, które zawalczą o pieniądze.

 

Okręt podwodny produkcji niemieckiej, TR-1700 zaginął 15 listopada[ZOBACZ]. Była to jednostka o napędzie spalinowym. Według informacji podawanych przez kapitana ARA San Juan, woda zalała kanały wentylacyjne i akumulatory, co doprowadziło do zwarcia i pożaru na jednostce. Była to ostatnia wiadomość przekazana bezpośrednio ze statku.

 

3 godziny później aparatura pomiarowa zanotowała wstrząs podobny do eksplozji, niedaleko ostatniej znanej pozycji okrętu. Mimo zaangażowania wielu państw, w tym mocarstw jak USA, Chiny i Rosja nie natrafiono na żaden ślad wraku. Wszystkie dotychczasowe tropy okazywały się fałszywe.

 

Czy pieniądze mogą w tej kwestii coś zmienić? Wydaje się to mało prawdopodobne. Skoro tyle znakomitych ekip poszukiwawczych nie natrafiło na wrak, to czemu 4 miliony dolarów miałyby  w tym pomóc? Z drugiej strony, każdą szansę należy wykorzystać. Argentyna jest to winna swoim marynarzom i ich rodzinom.

 

o2.pl