mężczyzna, 15-latek

Warszawa: 15-latek zadźgał kolegę. Nowe fakty o przerażającym zabójstwie

15-letni Emil B. będzie sądzony jak dorosły – taką decyzję wydał Sąd Okręgowy dla Pragi-Południe. 10 maja tego roku z zimną krwią zadźgał w czasie przerwy swojego rok starszego kolegę. 

Do zbrodni doszło w Szkole Podstawowej nr 196 w warszawskim Wawrze. Emil B. trafił do ośrodka dla nieletnich oraz przeprowadzono z nim obserwację psychiatryczną. Co istotne, w związku ze sprawą poza nim zatrzymano też czterech innych nieletnich, którzy także trafili do ośrodków zamkniętych.

 

ZOBACZ TEŻ: Rozczłonkowane ciało 18-latki pod blokiem. Głowa leżała kilkanaście metrów dalej

 

Sąd uznał, że chłopak za swój bestialski czyn powinien być sądzony jak dorosły. Wszystko wskazuje na to, że podczas mordu był pod wpływem amfetaminy.

 

Emil B. to dziecko całkowicie zdemoralizowane. Wszyscy uczniowie szkoły podkreślają zgodnie, że bali się go zarówno oni jak i nauczyciele. Wielokrotnie groził Kubie, lecz nikt nie zrobił z tym nic konkretnego. Feralnego dnia dźgnął 16-latka w plecy, a gdy ten uciekł do sali lekcyjnej wszedł za nim i zadał mu kolejne ciosy nożem. Po wszystkim  sam zranił się w rękę i jak gdyby nigdy nic poszedł do pielęgniarki i powiedział, że to Kuba go zaatakował.

 

fakt.pl/ foto: policja/ zdjęcie ilustracyjne

zabił w czasie wycieczki

Nastolatki wrzuciły na Snapchat filmik z wycieczki. Nie wiedziały, że nagrywają swojego mordercę!

Choć od tej potwornej zbrodni mijają trzy lata, wciąż nie udało się schwytać winnego. Żaden z podejrzanych, których do tej pory przesłuchiwano nie został powiązany z morderstwem. I to pomimo tego, że nastolatki w czasie wycieczki najprawdopodobniej nagrały przed śmiercią swojego oprawcę! 

3-letnia Abigail Williams i 14-letnia Liberty German z Delphi w stanie Indiana były najlepszymi przyjaciółkami. Spędzały razem bardzo dużo czasu. Feralnego dnia nastolatki zaginęły w czasie krótkie wycieczki. Był 14 lutego 2017 – wkrótce miną od tego dnia trzy lata.

 

ZOBACZ TEŻ: Pił kawę, gdy pod jego nogi wpełzł wielki wąż! Reakcja tego mężczyzny jest bezbłędna! [VIDEO]

 

Dziewczynki poznały się półtora roku wcześniej w szkole. Grały na saksofonie i uwielbiały sport. 14 lutego siostra Libby podwiozła je pod opuszczony i nieużywany most Monon High Bridge. Dziewczynki miały przejść się historyczną trasą a o 15.30 miał je odebrać tata Abby.

 

Dziewczynki przez pierwszą godzinę wycieczki były jeszcze aktywne w mediach społecznościowych. Libby opublikowała zdjęcie na Snapchacie na tle mostu. Potem kontakt z nimi się urwał.

 

 

nastolatki

Rozkochiwali w sobie nastolatki, a później robili im coś strasznego! Podczas rozprawy sędzia nie miał dla nich litości!

Czterech mężczyzn pochodzenia rumuńskiego przez niemal dwa lata siało postrach w Manchesterze. Gangsterzy stosowali proste metody, a ich ofiarami padały nastoletnie dziewczęta. 20-letni Partizan Calin, 22-letni Ilie Baltatu, 18-letni Sebastian Baltatu i 20-letni Adrian Calin od 2016 roku do końca 2018 roku wykorzystali kilkanaście dziewcząt, które uwierzyły im w ich miłość. Nastolatki szybko poznawały prawdziwe zamiary zwyrodnialców.

Mężczyźni nawiązywali kontakt ze swoimi ofiarami za pośrednictwem mediów społecznościowych. Schemat ich działania za każdym razem był podobny. Przedstawiali się z jak najlepszej strony i zapewniali o swej bezinteresownej miłości i opiece.Nastolatki w to wierzyły i same proponowały spotkanie. Wtedy mężczyźni nakłaniali je do czynności seksualnych i wielokrotnie gwałcili.

 

 

ZOBACZ:[VIDEO] Dwie nastolatki weszły na spróchniałe molo. To nie mogło skończyć się inaczej!

 

 

Zwyrodnialcy wpadli po tym jak jedna z ofiar zgłosiła sprawę na policję. Mężczyźni zostali namierzeni i wkrótce potem schwytani. Podczas rozprawy sędzia nie miał dla nich litości. Kierujący grupą Partizan Calin został skazany na 13 lat pozbawienia wolności za gwałt na nieletniej, reszta mężczyzn spędzi w celi od 3 do 12 miesięcy. Sędzia wyjaśnił, że wyrok jest adekwatny do czynów jakie popełnili, ponieważ ofiarami padły małoletnie dziewczynki.

 

ZOBACZ TAKŻE:Dwie nastolatki POZOWAŁY NA CMENTARZU I ZNIEWAŻYŁY GROBY! Usłyszały już zarzuty

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

 

 

 

 

nastolatek

Miss Polski NASTOLATEK 2019 wybrana! Jak WYGLĄDA i CZYM chce się zajmować w przyszłości?! (FOTO)

W miniony weekend odbył się finał Miss Polski Nastolatek 2019.

Choć konkurs dotyczy nastolatek, to oczywiste jest, że udział w finale otwiera dla dziewcząt wiele drzwi. Szczególnie, że w obecnych czasach karierę np. w modelingu zaczyna się w bardzo młodym wieku.

Jak wygląda i czym chce się zajmować nowa Miss Nastolatek? Zobacz TUTAJ

ciężarnej

16-latek zrobił to 17-letniej ciężarnej! Grozi mu 80 lat więzienia

W szkole praktycznie nikt nie wiedział, że się spotykają. Ich związek był wielką tajemnicą, a co gorsza dość mroczną. 17-letnia Breany Rouhselang od pół roku nosiła dziecko 16-letniego Aarona Trejo. Chłopak był wściekły, że przez długi czas nastolatka ukrywała ten fakt przed nim.

Jeśli jednak pomyśleliście, że to dobrze, że chłopak chciał wiedzieć o ciąży, to jesteście w błędzie. Nie powodowała nim odpowiedzialność za los dziewczyny i dziecka, a wyrachowana kalkulacja. Dobrze wiedział, że jest już za późno na aborcję. Postanowił więc sam rozwiązać ten problem.

 

Aaron umówił się z Breany na spotkanie. Jej rodzice zaniepokoili się, gdy dziewczyna nie wróciła na noc do domu. Policja już kolejnego dnia dokonała potwornego odkrycia. Zwłoki Breany odnaleziono na śmietniku niedaleko jej domu.

 

Szybko też zidentyfikowano nastolatka, z którym po raz ostatni była widziana przez świadków. Tego samego dnia trafił za kratki. Przyznał się do zabójstwa i ze szczegółami opowiedział o swoich motywach. Otwarcie powiedział, że był wściekły na dziewczynę, że zataiła przed nim fakt ciąży i nie chciała usunąć dziecka.

 

Chłopak będzie  odpowiadał jak dorosły, za takie przestępstwo w stanie Indiana, gdzie doszło do zbrodni, grozi mu nawet  80 lat więzienia.

 

fakt.pl/ foto: facebook

młodych

Biały Dunajec: Robili bramkę weselną i omal nie zabili państwa młodych! Od tragedii dzieliły ich sekundy!

Pomysł weselnej bramki na jaki wpadli nastoletni chłopcy z Białego Dunajca (woj. wielkopolskie) omal nie zakończył się tragedią. Młodzieńcy postanowili zatrzymać na drodze orszak weselny przy pomocy rozciągniętej w poprzek jezdni niewidocznej żyłki! Jednak zupełnie nie przemyśleli tragicznych konsekwencji z jakimi się to wiązało. Państwa młodych od nieszczęścia dzieliły zaledwie sekundy.

Brak wyobraźni nastoletnich chłopców mógł doprowadzić w ubiegłą sobotę do wielkiej tragedii. Weselnicy, którzy wybierali się na ślub omal nie zginęli przez idiotyczny pomysł dwóch młodzieńców. Chłopcy chcieli zatrzymać państwa młodych rozciągając na trasie ich przejazdu, w poprzek jezdni,  niewidoczną żyłkę, którą przymocowali do barierek mostu. Na szczęście pułapkę zauważyło dwóch motocyklistów, którzy jechali przed samochodem weselnym.

 

 

 

Mężczyzna, który jako pierwszy dostrzegł żyłkę zaczął gwałtownie hamować i zderzył się drugim kierowcą jednośladu. Na miejsce szybko wezwano karetkę i policję. Dzięki Bogu mężczyźni w przeciwieństwie do motocykli nie odnieśli poważnych obrażeń. Bezmyślni młodzieńcy zostali zatrzymani przez policję, o ich losie zadecyduje teraz sąd rodzinny.

 

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

REKLAMA
REKLAMA

gibner, szukali go na dnie jeziora, modelki

Warmia: dwie 17-latki marzyły o kąpieli nago w jeziorze. Teraz mają wielki problem

To miała być miła przygoda i rzecz, którą będą wspominać zawsze z uśmiechem, choć może nie chwaląc się na prawo i lewo. Dwie 17-latki z Ornety w województwie warmińsko-mazurskim postanowiły w ubiegłą sobotę wykąpać się nago w jeziorze Mieczowym. Teraz mają srogie problemy.

Po pierwsze – piszą o nich media w całym kraju. Nic dziwnego, wszak to bardzo wdzięczny temat w tzw. sezonie ogórkowym. Ale co gorzej, nastolatki za swój czyn będą odpowiadać przed sądem rodzinnym. Ale opowiedzmy wszystko po kolei.

 

ZOBACZ TEŻ: Niedźwiedź włamał się do ich domu i poszedł spać w szafie. Gdy go obudzili zrobił coś niesłychanego!

 

W sobotę około czwartej nad ranem mieszkający w pobliżu Jeziora Mieczowego wezwali policję. Ktoś bardzo głośno zachowywał się nad brzegiem tego jeziora. Przybyły na miejsce patrol policjantów, zapewne z rozbawieniem, stwierdził, że to dwie gołe jak je pan Bóg stworzył, nastolatki.

 

Dziewczyny przyznały, że zrobiły to, bo ich marzeniem było wziąć kąpiel nago w jeziorze o wschodzie słońca. Niestety był przy tym zbyt głośno. A co więcej – pod wpływem alkoholu!

 

Gdyby nie to, może ta sprawa rozeszła by się po kościach, a tak trzeba będzie wyjaśnić skąd nieletnie dziewczyny miały alkohol. Obie trafiły pod opiekę rodziców, a teraz będą się tłumaczyć ze swojego zachowania przed sądem.

 

Cóż – młodość ma swoje prawa. Kto nie zrobił nic głupiego, niech pierwszy rzuci kamień. Ale przecież wszystko, nawet szaleństwa, warto robić z głową!

 

wprost.pl/ foto: pixabay

17

17-latki postanowiły wykąpać się nago w jeziorze! Realizacja wakacyjnego marzenia miała smutny finał!

Dwie 17-latki z gminy Orneta położonej w woj. warmińsko -mazurskim postanowiły zrealizować swoje marzenie jakim była naga kąpiel w jeziorze Mieczkowskim. Nastolatki zaplanowały wodne harce na godzinę 4 rano w sobotę i narobiły przy tym tyle hałasu, że ktoś postanowił zadzwonić na policję. Dziewczyny nie dość, że mają teraz poważne problemy z prawem to za wykroczenie jakiego się dopuściły staną przed sądem!

Kiedy we wskazane miejsce przyjechał patrol policji 17-latki zostały przebadane alkomatem. Badanie wykazało, że obie znajdowały się pod wpływem alkoholu. Prawdopodobnie gdyby dziewczyny zachowywały się grzecznie o policji nie byłoby mowy, jednak krzyki zdenerwowały okolicznych mieszkańców, którzy zgłosili sprawę na komendę.

 

 

Nastolatki były wyraźnie zaskoczone takim obrotem spraw i skruszone wyznały przybyłym na miejsce funkcjonariuszom, że spełniają tylko wakacyjne marzenie, jakim była naga kąpiel w jeziorze o poranku. Niestety policjanci byli nieugięci i przekazali 17-latki w ręce rodziców. Ci będą musieli się teraz tłumaczyć z niemoralnego zachowania córek i tego jakim sposobem dziewczyny nabyły alkohol.

 

 

 

źródła: o2.pl, foto pixabay.com

 

molo

[VIDEO] Dwie nastolatki weszły na spróchniałe molo. To nie mogło skończyć się inaczej!

Młodość, młodość… tyleż entuzjazmu, co głupoty. Tyleż szaleństwa, co nieodpowiedzialności. Któż z nas nie zrobił czegoś głupiego za młodu, niech pierwszy rzuci kamieniem. Jednak to, co odróżnia nas od dzisiejszych nastolatków, to fakt, że nas nie miał kto nagrywać! Ale na pewno takie molo niejednego skłoniłoby do wejścia.

Na nagraniu widzimy dwie nastolatki, które wesoło skaczą, po skrzypiących i uginających się deskach malutkiego molo. Widać, że dziewczynom bardzo podoba się perspektywa igrania z groźbą zmoczenia się w mętnej wodzie…

Jak widzicie – jednej prawie się to udało! Szczęście, w nieszczęściu, że zatrzymała się pomiędzy deskami na rekach, a nie np. swoją szczęką! Wtedy nagranie mogłoby się nie nadawać do publikacji!

 

ZOBACZ TEŻ: [WIDEO] Majster tak trzasnął drzwiami, że ciężarówka z naczepą runęła. Jeżeli myślisz, że masz zły dzień to musisz to zobaczyć