Podatek cukrowy. Niemal dwa miliardy złotych pójdzie na …

350

Podatek cukrowy to kolejna próba ingerowania w pracę producentów. Rząd tłumaczy to oczywiście tym, że najważniejsze jest zdrowie Polaków, którzy przesadzają z cukrem. Napoje słodzone mają mieć zredukowaną ilość cukru, a w konsekwencji ma to sprawić, że obywatele oduczą się picia słodkich napojów.

 

Początkowe zysk z tytułu tej daniny wynosił niemal dwa miliardy złotych. Oczywiście zapłacą za to zwykli konsumenci, ponieważ odbije się to na cenie detalicznej każdego napoju. Ale jak argumentuje minister zdrowia Szumowski najważniejsze w tym podatku jest ochrona zdrowia i życia Polaków. Podatek cukrowy ma sprawić, że więcej ludzi zastanowi się czy przyjmowanie cukru jest korzystne dla organizmu czy jednak nie.

 

Jak przyznaje w rozmowie dla Wirtualnej Polski minister Szumowski cała kwota, która zgromadzi się tytułem podatku cukrowego nie pójdzie do budżetu, ale powędruje od razu do Narodowego Funduszu Zdrowia. Zaprzeczył też temu, że jest to ratowanie budżetu państwa, bo ani złotówka nie pójdzie na budżet państwa tylko 100 procent na NFZ. Mówił dalej:

 

To nie jest żadna danina, która trafia do ogólnego kotła budżetowego. To są pieniądze, które mają iść bezpośrednio na zdrowie, bezpośrednio na pacjentów. Ja jako kardiolog mogę powiedzieć, że otyłość to pierwszy krok do tego, żeby mieć zawał, chorobę wieńcową, cukrzycę, choroby narządu ruchu. A także i raka.

 

Minister zdrowia zapewniał także, że:

 

Będzie opłata stała dla napojów słodzonych, a potem w zależności ile będzie cukru w objętości napoju, ta stawka będzie rosła. Aż do złotówki za litr.

 

ZOBACZ: Prof. Śpiewak: „To powinno się to odbywać w Auschwitz, a nie w Jerozolimie”

 

Po wypowiedzi kolejnej podwyżki w internecie aż zawrzało. Internauci pisali m.in.: „Panie ministrze. czy dla zdrowia narodu nie należałoby obniżyć np. VAT na gaz ?”, „To nie cukier jest najbardziej szkodliwy.To syropy glukozowofruktozowe, syropy kukurydzowe, aspartany, acefulfany, których teraz będzie jeszcze więcej.Chodząc do szkoły podstawowej pamiętam w niej wyłącznie 2 otyłe osoby na wszystkie klasy.Dziś w tej samej szkole co piąte dziecko jest otyłe.Wtenczas był dostępny cukier w kompotach, sokach,drożdżówkach a nie było całego innego świństwa”.

 

Źródło: WP

Rewolucja w polskiej służbie zdrowia. Lekarze będą badali pacjentów w nietypowy sposób

zdrowia

Myśleliśmy, że to żart. Tak jednak nie jest. „Super Express” donosi, że wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński ogłosił, iż polską służbę zdrowia czeka rewolucja. Na czym ona będzie polegała? Spieszymy z wyjaśnieniem. Chodzi o tak zwaną e-wizytę. Od 1 listopada pacjenci będą mogli dzwonić na otwartą linię i skonsultować swój przypadek z lekarzem.

Jak mówi wiceminister Cieszyński, ma to wpłynąć na mniejsze kolejki w ośrodkach zdrowia. Jednak czy każda choroba po konsultacji telefonicznej z lekarzem ustanie? Nie jesteśmy o tym przekonani. Druga sprawa – co z receptą? Lekarz wyśle nam ją SMS-em? W Super Expressie czytamy, że pacjent będzie mógł zadzwonić bezpośrednio do swojego lekarza rodzinnego, a ten ma wtedy obowiązek udzielić mu niezbędnej rady.

 

ZOBACZ:Dziewczynka zmarła w tragicznych okolicznościach. Nie uwierzysz jakie urządzenie przyczyniło się do jej śmierci

 

Jak podkreśla dr Tomasz Zieliński z Porozumienia Zielonogórskiego, nie każdy przypadek będzie się dało załatwić w ten sposób, ale np. nadciśnienie i cukrzycę już tak. W przypadku pierwszej dolegliwości, osoba chora będzie mogła poinformować o tym, że odczuwa niepokój i źle się czuje. Wtedy lekarz posłuży niezbędną poradą. Analogicznie wygląda sytuacja w przypadku wysokiego poziomu cukru. Lekarz po wynikach jakie przekaże pacjent poinformuje o ewentualnych zmianach dawkowania leków, systematyczności wizyt itp. Nawiązując do naszych wątpliwości, lekarz rodzinny będzie mógł również wystawić tzw. e-receptę. Myślicie, że takie coś rzeczywiście ma rację bytu?

źródło: se.pl fot. ilustracyjne

 

Chorzy czekają na to badanie nawet rok, zniecierpliwieni płacą kilkaset złotych prywatnie, a dla palaczy ZA DARMO!

Kolejki na badania specjalistyczne się wydłużają, chorych przybywa, coraz więcej osób decyduje się na prywatne gabinety, a palacze otrzymują bezpłatny bilet wstępu.

Continue reading „Chorzy czekają na to badanie nawet rok, zniecierpliwieni płacą kilkaset złotych prywatnie, a dla palaczy ZA DARMO!”

Polska jest atrakcyjna dla cudzoziemców. To oni mogą uratować polskie szpitale

Jak pisze „Rzeczpospolita” w czwartkowym wydaniu Procedury medyczne są u nas nawet kilka razy tańsze. Zagraniczni pacjenci to szansa dla krajowych placówek, które wypadły z sieci i stracą kontrakty z NFZ. Polska jest atrakcyjna dla cudzoziemców.

 

To szansa dla szpitali, które nie weszły do sieci i straciły finansowanie z budżetu państwa. Jak wynika z danych Instytutu Badań i Rozwoju Turystyki Medycznej, do których dotarła „Rzeczpospolita” w 2016 r. Polskę odwiedziło 155 tys. pacjentów. Według szacunków mogli zostawić w Polsce łącznie nawet 2,6 mld zł. Kwota ta w następnych latach ma wzrosnąć.

 

Leczenie w Europie Zachodniej jest znacznie droższe, dlatego zagraniczni pacjenci chętnie wybierają polskie placówki. Dla przykładu gazeta przytoczyła polskie i zagraniczne ceny usług medycznych:

 

– implant dentystyczny w Wielkiej Brytanii w przeliczeniu kosztuje średnio 5,8 tys. zł, podczas gdy w Polsce można wszczepić za 3,4 tys. zł;
– wymiana stawu biodrowego, która wyceniona jest na 43,9 tys. zł na Wyspach, u nas kosztuje około 22,3 tys. zł.

 

kd, źródło: onet

Dwóch noworodków w WANIENCE NA PARAPECIE! Tragiczne warunki na oddziale położniczym!

Tragiczne warunki w szpitalu w Białymstoku. ,, Czasem 2 obcych sobie dzieci lezą w 1 łóżeczku. Czasem w WANIENCE. Szpitala nie stać na godne zajęcie sie bezbronnymi noworodkami?’’

  Continue reading „Dwóch noworodków w WANIENCE NA PARAPECIE! Tragiczne warunki na oddziale położniczym!”

Jeden z najlepszych oddziałów kardiochirurgicznych w Polsce przestanie istnieć?!

Gdańskie Centrum Sercowo-Naczyniowe, jeden z nielicznych tego typu ośrodków w Polsce północnej jesienią może przestać przyjmować pacjentów.

Continue reading „Jeden z najlepszych oddziałów kardiochirurgicznych w Polsce przestanie istnieć?!”

DWA PROJEKTY: rządowy i obywatelski. Dlaczego komisja rozpatrywała jedynie projekt RZĄDOWY?

Komisja sejmowa jedno, a związkowcy drugie. Związkowcom nie podoba się projekt ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia pracowników medycznych, przypominają, że do Sejmu trafił już projekt obywatelski w tej sprawie.

Continue reading „DWA PROJEKTY: rządowy i obywatelski. Dlaczego komisja rozpatrywała jedynie projekt RZĄDOWY?”

Cierpiący mężczyzna, który nie może jeść i chodzić z osłabienia nie zostaje przyjęty na oddział! POLSKIE REALIA

Każdy zadaje te same pytania i naciska Tatę w te same miejsca na ciele. Każdy zauważa chorobę. Ale żaden, z nieznanych mi powodów nie decyduje się na przyjęcie Taty na oddział. Tata cierpi.

Continue reading „Cierpiący mężczyzna, który nie może jeść i chodzić z osłabienia nie zostaje przyjęty na oddział! POLSKIE REALIA”